Skocz do zawartości

Blogi

 

Typy bukmacherskie 2018

Na początek prezentujemy Sprawdź czy Polska wygra tą grupę jak przewidują eksperci – czas pokaże.   Anglia w swoich ostatnich 5 meczach 2 razy tryumfowała, 3 razy zremisowała, jednak ani razu nie przegrała. Bilans to tylko 3 bramki strzelone i 1 stracona. Należ typy bukmacherskie 2018 y dodać że mieli mocnych partnerów sparingowych. Tunezja z kolei 3 razy wygrała i 2 zremisowała. Bilans bramkowy to 8 strzelonych, 3 stracone.   Patrząc na drużyny z którymi zagramy trudno nie zgodzić się z ekspertami którzy twierdzą że mamy łatwą grupę. Jednak mi się wydaje że takie grupy łatwe są najtrudniejsze bo każda drużyna będzie walczyć na całego bo taka sama myśl im przyświeca zapewne po losowaniu.   Co prawda wszyscy zgodnie mówią że to dosyć łatwa grupa ale … My tych drużyn nie znamy! Warto więc wstrzymać się z typowaniem meczów Polaków do czasu wiosennych spotkań towarzyskich z drużynami o podobnej charakterystyce do tych wylosowanych.   Tymczasem zakończyły się eliminacje do kolejnej dużej imprezy piłkarskiej – do (losowano nas z 3 koszyka – na co wpłynęła dobra postawa naszej drużyny w eliminacjach do Euro 2016).   Takie mecze to bezcenne doświadczenie i Kolumbijczycy nie przestraszą się żadnego rywala. Wielu z piłkarzy Kolumbii to gwiazdy mocnych drużyn, uzupełnieni przez mocnych zawodników z Ameryki Południowej. Falcao i James Rodríguez to kapitalni piłkarze a zwłaszcza ten drugi znajduje się obecnie w kapitalnej formie i jest dominującą postacią swojego zespołu. Sądzimy, że doświadczony trener Pekerman tak dobierze taktykę, że Kolumbii uda się ograć Japonię, bo są niewątpliwie zespołem lepszym piłkarsko. Japonii brakuje takich gwiazd i mocnego zrównoważonego i zespołu, nadrabiają zaangażowaniem i szybkością, ale to może być za mało.   Mamy wrażenie, że każdy mecz to będzie w tej grupie walka na noże. Nie ma wyraźnego lidera, dlatego w każdym meczu drużyny będą dawały wszystko i walczyły ze sobą na śmierć i życie. Kto wyjdzie zwycięsko z pojedynku Kolumbia – Japonia? Sądzimy, że Kolumbia. Przede wszystkim, na co dzień gra ona w eliminacjach z Brazylią, Argentyną czy Urugwajem. Są to kilka razy mocniejsi rywale niż Arabia Saudyjska czy Irak, z którymi Japonia rywalizuje o udział w Mistrzostwach Świata.   Ze swoich ostatnich 5 meczów Kolumbia wygrała 2, 2 także zremisowała i jeden przegrała. Bilans 9 bramek strzelonych i 5 straconych jest przyzwoity. Japonia z kolei zaliczyła 2 zwycięstwa i 2 porażki oraz remis. Ulegli Korei Południowej aż 4:1, w każdym meczu jednak strzelali przynajmniej jednego gola.   Najważniejsi piłkarze Japonii to Yoshida z Southampton, Keisuke Honda, były zawodnik Milanu, obecnie gra w Meksyku, Kagawa z Dortmundu (w ostatnim sezonie grał mniej), Sakai z Marsylii czy Okazaki z Leicester. Są to solidni gracze, zwłaszcza Kagawa jest wciąż bardzo dobrym zawodnikiem, jednak nie są aż tak dobrzy jak gwiazdy Kolumbii.   Japonia w grupie azjatyckiej odniosła 6 zwycięstw i po 2 remisy i porażki. Pewnie wygrała swoją grupę przed Arabią Saudyjską i Australią. Goli nie strzelała może wybitnie dużo bo 1,7 na mecz, jednak w 10 spotkaniach straciła ich tylko 7 co pozwoliło na zajęcie pierwszego miejsca. W meczach towarzyskich było jednak bez szału – zremisowali 1:1 z Mali oraz przegrali 1:2 z Ukrainą. Jak nietrudno dostrzec byli to rywali poszukiwani na podobiznę Polski i Senegalu, oprócz tego zagrają jeszcze z Paragwajem, Ghaną i Szwajcarią. Tak duża liczba sparingów każe myśleć o tym, że samurajowie bardzo serio traktują występ na Mistrzostwach.   Skład Kolumbii na te Mistrzostwa jest mocny. Zapata czy Arias to para bardzo dobrych obrońców, Cuardado i James mogą zdominować środek pola, Falcao to fenomenalny napastnik strzelający rokrocznie po 20 goli w mocnej Ligue 1. James Rodríguez również jest w świetnej formie, poprowadził swój zespół do półfinału Ligi Mistrzów gdzie prezentował się dobrze i był wyróżniającym się piłkarzem.

cool

cool

 

Obstawianie com

Poszukując wysokich kursów musimy skupić na dwóch aspektach. Pierwszym z nich jest oczywiście porównaniu kursów u bukmacherów, u których mamy założone konta. T obstawianie com o jedna z najprostszych i najbardziej popularnych metod jeśli chodzi o . Redakcja „e-Politikonu” zaprasza więc do dyskusji na temat powyższych zagadnień i poszukiwania wzorców komunikowania zmian i reform społecznych czy gospodarczych przez podmioty, które je inicjują i wdrażają – rządy, samorządy czy organizacje międzynarodowe. We współczesnych społeczeństwach zachodnich demokracji widoczne są zmiany nastrojów. W kolejnych państwach wybory wygrywają partie, które w swoich programach zapisują obietnice wprowadzenia często rewolucyjnych reform. Zmiany mają wielu zwolenników, choć zwykle w części społeczeństwa rodzą poczucie niepewności, zagrożenia i sprzeciwu wobec rekonstrukcji rzeczywistości, do której ludzie są przyzwyczajeni (nawet jeśli dostrzegają jej mankamenty). Zmiany budzą więc opór. Może on – w przypadku błędów lub braku komunikacji – doprowadzić zarówno do upadku rządów jak i choćby wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast. Dodatkowym wyzwaniem związanym z reformami jest fakt, iż najczęściej po wdrożeniu zmiany następuje długi okres oczekiwania na jej pozytywne efekty. Czyni to proces reformatorski wrażliwym na wahania poparcia społecznego, będącego bardziej pochodną medialnego obrazu samej zmiany niż jej rzeczywistych skutków. Czasopismo naukowe „e-Politikon” zaprasza do nadsyłania artykułów do pierwszego w tym roku, wiosennego wydania, które będzie nosiło tytuł „Komunikowanie zmian”. Nabór artykułów naukowych trwa do 7 maja 2017 r.   Statystyki statystykami, nic jednak nie zastąpi . Statystyki pomagają w wyborze dobrych typów i wiele osób słusznie podpiera się nimi. Mam nadzieje, że statystyki, które przedstawiłem spowodują, że nie będziecie obstawiać na oślep wyjazdowych faworytów i pomogą w selekcji dobrych typów . Na podstawie powyższych statystyk łatwo zauważyć jak jakie jest w nie wkalkulowane. Lepiej przysłowiowo rzucić monetą. Najlepszym pomysłem w tym przypadku jest dokładne przemyślenie typu, który chcemy postawić. Lepiej coś odpuścić i poszukać czegoś innego, niż stawiać na siłę.  

cool

cool

 

Toto mix totolotek sprawdz kupon

Masz topowe ligi europejskie w małym palcu? Wyrwany ze snu potrafisz podać wyniki 15. kolejki W sezonie 2014/2015 Premier League lub Ekstraklasy? Wytypuj spotkania lub dokładny wynik i zgarnij wysokie nagrody. Dla graczy którzy nie chcą spędzać zbyt wiele czasu na stworzenie kuponu przygotowaliśmy gotowe kupony. Do wyboru mamy:   Zakłady Toto-Gol to zestaw 6 meczów. W ofercie znajdują się 3 zestawy (po 6 meczów każdy) o oznaczeniach Z1, Z2 oraz Z3. Zakład polega na wytypowaniu dokładnego wyniku bramkowego wszystkich meczów w zestawie. Zakłady Toto-Gol charakteryzują wysokie kumulacje wygranych.   (są tamrównież opisane wszystkie wszystkie definicje oznaczone symbolem "*").   Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte nawłaściwej, zgodnej zobowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych wcelu świadczenia usług, wtymdopasowywania ichdoTwoich zainteresowań, analizowania ichiudoskonalania orazzapewniania ichbezpieczeństwa jest niezbędność dowykonania umów oichświadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lubpodobne dokumenty dostępne wusługach, zktórych korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych imarketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych wcelach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się napodstawie Twojej dobrowolnej zgody.   Zakłady Toto-Ligi to zestaw 13 meczów. W ofercie znajdu toto mix totolotek sprawdz kupon ją się 3 zestawy (po 13 meczów każdy) o oznaczeniach LIGA POLSKA, LIGA ANGIELSKA i LIGI INNE. Zakład polega na wytypowaniu wyników wszystkich 13 meczów z wybranego zestawu, podając zwycięską drużynę i/lub remis.   Masz między innymi prawo dożądania dostępu dodanych, sprostowania, usunięcia lubograniczenia ichprzetwarzania. Możesz takżewycofać zgodę naprzetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw orazskorzystać zinnych praw wymienionych szczegółowo w. Tamteż znajdziesz informacje jakzakomunikować nam Twoją wolę skorzystania ztych praw.   Zgodnie zobowiązującym prawem Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je nanasze zlecenie, np.agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług orazpodmiotom uprawnionym douzyskania danych napodstawie obowiązującego prawa np.sądom luborganom ścigania – oczywiście tylko gdywystąpią zżądaniem woparciu ostosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że nawiększości stron internetowych dane oruchu użytkowników zbierane są przez naszych Zaufanych parterów.   Chodzi odane osobowe, które są zbierane wramach korzystania przez Ciebie znaszych usług, wtymstron internetowych, serwisów iinnych funkcjonalności udostępnianych przez Wirtualną Polskę, wtymzapisywanych wplikach cookies, które są instalowane nanaszych stronach przez nas oraznaszych Zaufanych Partnerów.   Administratorami Twoich danych będziemy my: Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna zsiedzibą wWarszawie (dalej będziemy używać skrótu .   25 maja 2018rokuzacznie obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego iRady (UE) 2016/679 zdnia 27 kwietnia 2016 r. wsprawie ochrony osób fizycznych wzwiązku zprzetwarzaniem danych osobowych iwsprawie swobodnego przepływu takich danych orazuchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub"Ogólne Rozporządzenie oOchronie Danych"). Wzwiązku ztymchcielibyśmy poinformować Cię oprzetwarzaniu Twoich danych orazzasadach, najakich będzie się toodbywało podniu 25 maja 2018roku. Poniżej znajdziesz podstawowe informacje naten temat.

cool

cool

 

Toto mix totolotek sprawdz kupon

Jak obstawiać zakłady bukmacherskie, żeby wygrać? To pytanie zadaje sobie zarówno wielu początkujących graczy, jak…   Hokej nie należy w Polsce do najpopularniejszych dyscyplin sportowych, chociaż wielu uczestników zakładów bukmacherskich właśnie…   W grudniu 2012 roku minister finansów przywrócił spółce Totolotek S.A. wszystkie zezwolenia na organizowanie zakładów sportowych.   Totolotek S.A posiada w swojej ofercie zarówno dotyczące większości dyscyplin i rozgrywek sportowych jak i zakłady totalizatorów piłkarskich oraz totalizatora wyścigów konnych odbywających się torach zagranicznych.   Przedmiotem działalności Spółki jest organizowanie zakładów wzajemnych w Polsce stosownie do wydanych przez Ministra Finansów zezwoleń i zatwierdzonych regulaminów zakładów wzajemnych. Działalność regulowana jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Zakładami wzajemnymi są zakłady o wygrane pieniężne lub rzeczowe, polegające na odgadywaniu:   Totolotek S.A. stara się aktywnie udzielać finansowego i organizacyjnego wsparcia wszelkim formom działalności, które związane są z amatorskim i profesjonalnym sportem. Od 2010 r. spółk toto mix totolotek sprawdz kupon a jest oficjalnym partnerem Akademii Piłkarskiej .   Totolotek S.A. jako jedyna firma przyjmująca zakłady bukmacherskie w Polsce należy do .   Totolotek S.A. jest częścią międzynarodowej grupy , gier hazardowych i zakładów sportowych na świecie. Intralot swoją działalność prowadzi w ponad 53 krajach na całym świecie i zatrudnia blisko 5500 pracowników.   RP.   Korzystanie z portalu oznacza akceptację 1999-2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.   Toto-Liga można typować zakłady proste lub systemowe: w zakładach prostych typujemy na minimum 2, a maksimum 8 polach. Na każdym polu znajdują się kratki określające typy dla 13 spotkań. Należy pamiętać, iż w zakładzie prostym typujemy jedną opcję wyniku (1 - X - 2) dla każdego meczu . Natomiast w zakładach systemowych wyniki typujemy na minimum 1, a maksimum 8 polach. W odróżnieniu od zakładów prostych, mamy możliwość typowania kilku opcji wyników dla każdego meczu, np. 1X, 2X, 12 lub 1X2.

cool

cool

 

Typy na dzis liga angielska

Dbając o najwyższe standardy ochrony Twoich danych osobowych, w związku z wejściem w życie Ogólnego Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO) zaktualizowaliśmy politykę prywatności serwisu dostosowując ją do nowych regulacji. Możesz się z nią zapoznać w tym miejscu:   Osoby, które zaczynają zbyt poważnie traktować typowanie wyników popadają z czasem w nałóg hazardowy – dlatego typować należy z głową i nie dać się ponosić emocjom (starać się odegrać czy typować pod presją czasu). Nie potrafią powstrzymać się nawet w obliczu wielkich strat, które z czasem stają się ich udziałem. Nawet osoby, które przez długi czas mają niesamowitego farta w pewnym momencie grają zbyt agresywnie i przegrywają.   W rzeczywistości w grze fair play nie istnieje stuprocentowy pewniak, a tak zwane ustawianie meczów jest nielegalne i grożą za nie poważne reperkusje prawne, jak również za korzystanie z informacji o ustawionym meczu.   Nie zawsze są to transmisje prosto z boiska, ale już sama grafika również dużo podpowiada wielu typerom. Podczas śledzenia meczu widzimy aktualne statystyki, które również są ważne. Poza tym niektóre spotkania czy to Ligi Europy czy jakiejkolwiek innej ligi którą obstawiamy wyglądają inaczej niż byśmy tego chcieli, a stawiając na żywo możemy po pierwszej połowie zrezygnować z typowania, a tym samym zaoszczędzić swoją gotówkę.   Oczywiście należy jeszcze wziąć pod uwagę naszą strategię. Nie zawsze będzie się to sprawdzało. Mimo wszystko warto śledzić mecze i na bieżąco podejmować decyzje. Jedyny minus oglądania meczu i jego obstawiania jest psychika i to głównie początkujących graczy.   W trakcie trwania meczy LM możemy zaobserwować pewną prawidłowość – a mianowicie że bardzo często o wygranej decyduje forma dnia – gdyż na tym poziomie rozgrywek zespoły są tak mocne że decydują szczegóły i to czy dana drużyna jest w gazie. Dla typy na dzis liga angielska tego warto zwracać uwagę na to jak zagrała ostatni mecz a nie czy z drużyną którą ma grać wygrała ostatnio czy nie.   Co innego jeśli typujemy w czasie trwania meczu. Tutaj możemy obstawiać wiele zakładów nawet na kilka minut czy sekund. Wielu doświadczonych graczy typuje właśnie w ten sposób. Zyski są o wiele większe niżeli stawianie przed meczem.   Jeśli stawiamy zakłady przed rozpoczęciem meczu to musimy wiedzieć, że w jego trakcie może zajść wiele zmian. Jedną z nich jest chociażby pojawienie się czerwonej kartki podczas meczu piłki nożnej. Czasem trenerzy również rotują składem. Takich informacji podczas meczu jest coraz więcej, a one składają się na wynik końcowy. Oczywiście postawiliśmy zakład przed meczem, zatem jedyne co możemy zrobić podczas trwania spotkania to po prostu zamknąć zakład, często z małym minusem. Lepsze to niż strata wszystkich pieniędzy.

cool

cool

 

Po prostu dla poprawy

Dużo osób, które to czyta zna mnie na wskroś, od podszewki. Nigdy nie kłamię. Chciałem więc powiedzieć: #protestmedyków jest całkowicie oddolny - znam osoby które organizują nasze Porozumienie Rezydentów i jednym z założeń tego ruchu jest całkowite odcięcie się od polityki.
Druga sprawa: jeśli jesteś przeciwko naszym postulatom to najprawdopodobniej nie znasz dobrze sytuacji, gdyż sprzeciwianie się naszym pomysłom to głos przeciwko samemu Tobie. To tak jakbyś powiedział... no nie wiem... wole cierpienie niż szczęście. Serio.
Trzecia sprawa: postulat podstawowy to zwiekszenie finansowania na ochrone zdrowia - np. po to by szpital mogl zatrudnic wiecej personelu, żeby kolejka była krotsza, zeby móc zoperować Cię w godziwych warunkach a nie na sali operacyjnej sprzed 50 lat. Zarobki to jakaś tam pochodna i nie to jest centrum problemu. Jeśli chodzi o mnie - ja bym z chęcią brał 3 dyżury w miesiącu a nie 7-8 (godząc sie oczywiście relatywnie mniej zarobić) tylko że nie mogę bo inaczej nie ma komu ich wziąc. Stąd pracuje nawet 300
godzin w miesiącu. Zadajcie sobie przy tym pytanie - jak byście się czuli gdyby Wasza praca wymagała spędzenia 8 pełnych dób w miejscu pracy?
Bardzo, bardzo proszę więc nie głosić nieprawdy a szerzyć tylko to co prawdziwe. Pozdrawiam
Lekarz z 5-letnim doświadczeniem, w trakcie specjalizacji (tryb rezydencki)
Mateusz Palczewski

eMCe71

eMCe71

 

I jak tu nie burknąć?

Jakkolwiek jest to kolejny wpis na blogu, bardziej chciałem zachęcić Was do dyskusji. Chciałem poruszyć temat zmęczenia na dyżurze a podejściem do pacjenta. Jak Wy sobie radzicie, przyjmując 10 czy 15 godzinę w izbie przyjęć, gdy sen Was już zmaga, a za drzwiami czekają kolejny pacjenci? Do tego z niekoniecznie zawsze wymagającymi interwencji problemami - delikatnie mówiąc a żadnym potrzebom nie umniejszając
  Czy udaje się Wam zawsze zachować spokój i opanowanie? Macie jakieś "mechanizmy obronne" czy sposoby? Np. jesteście po prostu mniej wylewni, ograniczacie rozmowę do minimum, a może prosicie o wyrozumienie?

meomartino

meomartino

 

Kontakt z pacjentem - super!

Szczerze mówiąc po skończeniu studiów trochę inaczej wyobrażałem sobie jak wygląda nasz zawód. Owszem, jak każdy student brałem udzial w praktykach, potem stażu, ale... dopiero teraz, gdy jestem dzień po dniu, tydzień po tygodniu na jednym oddziale udało mi się poznać lepiej prawdziwe oblicze zawodu lekarza. Heh, na pewno będę je poznawał przez wszystkie kolejne lata swojej pracy, ale już tych naszych realiów chyba trochę liznąłem Rozwlekam ten wstęp celowo. Chciałbym choć trochę uzmysłowić być może czytającym to studentom, że czymś całkiem innym jest przypatrywanie się z boku czy nawet uczestniczenie w procedurach tak z doskoku jak ma to miejsce choćby na praktykach, a czymś innym przejęcie obowiązków lekarza-pracownika oddziału. Tak z perspektywy czasu żałuję, że wtedy kiedy jeszcze mogłem łazić za lekarzem, przypatrywać się, i analizować jego decyzje bez konieczności podejmowania samemu decyzji, nie robiłem tego dużo, dużo częściej A teraz? Jednego dnia byłem jeszcze stażystą, a niemalże drugiego sam musiałem przyjmować, diagnozować i leczyć - BOMBA! Taka bardzo pozytywna bomba ale i też wyzwanie, bo nagle się okazuje, że podanie dziecku zwykłego leku przeciwbólowego wymaga rozważenia preparatu, dawki, przeciwwskazań, drogi podania itp, itd No, ale takie podobno są początki. Idziemy dalej! Nasz zawód jest wspaniały, nawet u nas w kraju! Swojego czasu usłyszałem cytat z wywiadu z Profesorem Religą, w którym Profesor mówił, że: [...] jedynie osoba dojrzała emocjonalnie potrafi ocenić, czy chce poświęcić życie praktyce lekarskiej. [...] Kiedy lekarz dostaje dyplom i decyduje się wykonywać ten zawód, musi podporządkować całe swoje życie ratowaniu życia innych ludzi. Medycyna to służba ludziom, którym lekarz w żadnej sytuacji nie może odmówić pomocy. W tym sensie lekarz nigdy nie kończy pracy, ponieważ zawsze musi być do dyspozycji. Poza tym wychodząc ze szpitala opuszcza swoich pacjentów tylko fizycznie, bo zabiera ich problemy ze sobą. Z moją dojrzałością emocjonalną na pewno mogę dyskutować. Podporządkowywanie całego życia dla pomocy innym ludziom też brzmi dość idyllicznie. Powiem Wam jednak jaką drogę do tej pory przeszedłem aby w cytacie Pana Profesora odnaleźć swoje miejsce. Tak jak już wspomniałem, kiedy taki żółtodziub jak ja przychodzi do pracy wcale nie wie co tak na prawdę go czeka. A tu odprawa, obchód, zlecenia, zabiegi, status, przebiegi, skierowania, wypis, rozliczenie, wypis, rozliczenie, wypis, rozliczenie, wypis, wypis, dobra .. na rozliczenia nie mam już dziś sił. Która godzina? 17? Trzeba zbadać pacjentów i trochę z nimi w końcu porozmawiać! U pacjentów wszystko w porządku, dowiedujesz się przy okazji kto jaki film ostatnio oglądał i czemu w szkole nie ma już ocen tylko uśmieszki, słoneczka i inne znaczki. Jest 17:10, a po wyjściu od pacjentów nie pamiętam już o całej górze wypełnionych wcześniej papierów. Trudno, skoro u nas w kraju póki co musi ich tyle być żeby wykonywać ten zawód to "let it be" Jak dla mnie, te kilka chwil w ciągu dnia przy pacjencie rekompensuje wszystko. Wracając jeszcze do słów Pana Profesora - gdyby od samego początku liczyć na regularną pracę "od do" i wysokie zarobki można bardzo łatwo ulec frustracji. Kiedy dostrzeżemy, że istotą naszej pracy jest pacjent, okaże się że nie będziemy chcieli zamienić naszego zawodu na żaden inny. To takie moje przemyślenia po kilku miesiącach pracy - czekam na Wasze komentarze!

eMCe71

eMCe71

 

Problem pedofilii - występowanie w różnych grupach

Od czasu kiedy mówi się coraz więcej o problemie pedofilii w kościele, zastanawiać zaczęła mnie jedna rzecz - jaka jest częstość tej parafilii na świecie w ogóle? I jak często występuje wśród dajmy na to policjantów, lekarzy, prawników i właśnie osób duchownych? Mówi się tak dużo o jej występowaniu w kościele - czy znaczy to, że tu jest jej najwięcej? Coś nie chce mi się w to wierzyć. A może to lobby? Jak Wy to widzicie? I oczywiście nie pytam o samą naturę pedofilii, która najprościej ujmując jest zła

meomartino

meomartino

 

Aż w końcu wstałem

Aż w końcu wstałem i idę pewniej niż kiedykolwiek. To co przed chwilą wydawało się być jeszcze dla mnie zgubą, w tej chwili już wiem, że pozwoliło powstać dużo silniejszym i oddanym. Oddanym drugiemu człowiekowi, pacjentom i Bogu. Wszelkie moje utrapienia i zmartwienia dotyczące tego co ziemskie stały się po prostu nieistotne. Szczęście jakie mnie ogarnia jest nieporównywalne do czegokolwiek co było wcześniej, nigdy. Zawód lekarza, który jeszcze przed chwilą sprawiał, że miałem obawy okazuje się tak wspaniałą sposobnością do otwarcia serca, że chcę to wykrzyczeć. Weź swoje myśli, swój rozum, plany i ulokuj je piętro niżej na poziomie serca. Niech z niego wszystko płynie.

see

see

 

Powoli podnoszę głowę

Leżę na łopatkach ale mam siłę podnieść głowę i rozejrzeć się dookoła. Wszystko wydaje się żyć swoim stalym, dotychczasowym rytmem, tylko ja nie mogę jeszcze za nim nadążyć. Kładę się z powrotem. Leżę tak jeszcze przez dzień, dwa, tydzień, miesiąc. Dzień po dniu podnoszę się coraz wyżej i kiedy już prawię stoję znów zostaję sprowadzony do parteru. Tym razem głowa wydaje się być cięższa. Z trudem otwieram oczy. Mija dzień, dwa, tydzień, miesiąc. Uniosłem głowę i rozglądam się. Wszyscy tak szybko pędzą, tyle na mnie czeka. Nie dam rady, jeszcze nie dziś. A było to kilka tygodni temu.

see

see

 

Rozwiąż przypadki i wygraj!

Zachęcam do wzięcia udziału w odbywającym się on-line Ogólnopolskim konkursie diagnostycznym "Sprawa dla diagnosty". Przed uczestnikami specjalnie przygotowane przypadki, w których będzie należało m.in. postawić rozpoznanie i zaproponować leczenie! Na każdego z laureatów czekają aż dwie nagrody: bluza medyczna oraz wybrana przez siebie książka! Zapraszamy do udziału: http://www.SDD.PrzypadkiMedyczne.pl

eMCe71

eMCe71

 

Prawy Lewy

Nie moge nie podarować sobie ponarzekania z powodu losow Lewego! Mialem nadzieje ze na prawde trafi do Barcy, a tu "najlepszy klub na swiecie" w postaci Bayernu ... No ale faktycznie nie mozna im od odmowic formy Przy tej okazji pokusze sie na pewne wyliczenia. Nasz napastnik ma zarabiac ok 10 000 000€ rocznie czyli w przyblizeniu 40 000 000 zł. Miesiecznie daje to wiec dla prostego rachunku okolo 3 000 000 zl. Dziennie okolo 100 000 zl. Za godzine okolo 5 000 zl - nawet jak spi A przykladowa stawka godzinowa lekarza bez specjalizacji na dyzurze to jakies 15 zl czyli jakies 350 razy mniej;) Nie to ze Lewemu sie nie nalezy bo w czemu nie! tylko szkoda ze nasze stawki nie sa chociaz ... juz nie sto, nie dziesiec ale chociaz trzy razy wieksze takie moje sobie wyliczenia bez wiekszej premedytacji i niestety pewnie celu;)

DAnio

DAnio

 

Upadłem

Upadłem. Upadłem tak nisko, że niżej już nic nie ma. Każda myśl, każdy zamiar, każdy ruch boli. Wszystko, cokolwiek co mam teraz udźwignąć, chociaż na prawdę lekkie, dla mnie jest jak zatopiona w stali kotwica. Żadne miejsce, nikt znajomy, nikt najbliższy nie koi. I to wszystko w momencie kiedy tak wiele mam zrobić, tak wiele rozpocząć i wiele z siebie dać. Boli więc tym bardziej, bo myślę, że nie dam rady. Co więcej ... nie umiem sobie nawet siebie wyobrazić, że daję radę. Jestem lekarzem. Skończyłem szkołę, dostałem się na studia i je skończyłem. W końcu staż i w końcu dostałem jak obuchem w łeb, bez najmniejszego ostrzeżenia. Stop, leżę na łopatkach. A było to kilka miesięcy temu.

see

see

 

No i są pierwsze punkty!

Tak jest! Czasopismo PrzypadkiMedyczne.pl otrzymało pierwszą ocenę Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego i znajduje się na ministerialnej liście, w wykazie B. Pierwsze podejście i sukces! Zachęcam do zgłaszania kolejnych publikacji

eMCe71

eMCe71

 

Posesyjne pogrubienie.

Dawno nie "ćwierkałem". Tak dawno ,że z bloga trzeba zrywać pajęczynę. Śniegi topnieją, Sesja się skończyła pozytywnie. (hip hip huraaa!) Sprawa ,która mnie zaintrygowała to wskazówka wagi, która niemiłosiernie nie chce się zatrzymać na wadze z września lecz pędzi w siną dal a końcówka przekracza prędkość dźwięku... Koniec tych hiperbolizacji, nie jest tak źle. Wstęp ten poświęcony był zjawisku, które ostatnio coraz częściej obserwuję na ulicy. Coraz mniej jest ludzi "grubych" a w ich miejsce pojawiają się lawinowo Ci chorobliwie otyli. Nie dość, że napełniają oni innych niesmakiem ale również najwyraźniej świadomość zagrożeń ich się nie ima. Również na lekarskim, gdzie ludzie niby świadomość takową posiadać powinni, również nie jest problemem wyłowienie "grubasków". Tu pojawiają się pytania do Was. Trenujecie coś? Zafascynowani jesteście uprawianiem jakiegoś sportu bardziej rekreacyjnie? Czy zwracacie uwagę osobom otyłym z waszego środowiska? I w końcu czy zauważacie ,że coraz więcej osób choruje (taaak to jest już choroba a nie zaniedbanie) na otyłość wysokiego stopnia? Oczywiście część osób obserwowanych może być obciążona jakimiś schorzeniami predysponującymi do otyłości ale przecież można coś z tym zrobić! Ze swojej strony mogę dodać ,że od dnia wczorajszego rozpoczynam oficjalnie sezon biegowy Niedługo, ja trochę tego śniegu stopnieje zainauguruję kolarstwo! )) Do zobaczenia więc (może) na trasach biegów i maratonów rowerowych. Ze sportowym pozdrowieniem. L.

ŁukaszFrąckowski

ŁukaszFrąckowski

 

Wpis...

Odkryłem, że na tym forum można założyć blog. Nie wiem czy takie jego umiejscowienie przysporzy czy zaszkodzi jego popularności. Przy zakładaniu bloga musiałem przebrnąć przez kilka stron technicznych ustawień, z których niewiele zrozumiałem. Mam nadzieję, że coś się wyświetli Nie zdecydowałem czy cokolwiek jeszcze napiszę. Ta notka to raczej sprawdzenie funkcjonalności forum medfor.me Pozdrawiam wszystkich czytelników.

Kot

Kot

 

Popraktycznie....

Ale jak to? Kończycie już praktyki? Kto będzie nam teraz pomagał doglądać pacjentów? Kto będzie robił wyjściowe ekg? Kto będzie pomagał badać pacjentów? Ano kończymy. Po 4 tygodniach. Były to czas ciężkiej pracy, nauki wszystkiego od przysłowiowego zera. Zakończony dyżurem pielęgniarskim. Czasami była radość z przywrócenia kogoś w poczet żywych, czasami smutek bo pacjent, którym się zajmowaliśmy, bez zapowiedzi odchodził... To też czas debiutu mojego bloga, w końcu się przełamałem i opublikowałem coś w sieci . Pojawia się co udało się zrobić w te 4 tygodnie? Nauczyć się słuchać pacjenta, oraz przyjąć odpowiednie do niego podejście. Każdy jest inny. Utwierdzać pacjenta o swej nieomylności przy wszelakich zabiegach. Poprzez rozmowę zmuszać ludzi do połykania tabletek. Oprócz tego zrobienie kardiowersji nie jest już tajemnicą (nieudana bo nieudana ale zrobiona ). Obserwowane i asystowane kłucie opłucnej i otrzewnej, tętnic obwodowych, w żył centralnych (i podobojczyk i szyja). Echo podpatrywane, echo prawie wszystkiego !! Od jajników do szyi, od przezprzełykowego do wewnątrzmacicznego. KT i zwykłe radio też zaliczone. Droga z SORu na oddział z butlą z tlenem była moim sprawdzianem wydolnościowym a ściskanie ambu zastępowało mi ćwiczenia na mięśnie dłoni. Poczułem się jak kobieta z dzieckiem - pchając przed sobą magiczny pielęgniarski wózek, z wieloma ostrymi dzieciątkami... Poznałem, chyba swoją pasję, kardiologiczną internę z zabiegami hemodynamicznymi. Oprócz tego nauczyłem się osłuchiwania, opukiwania, oglądania i obmacywania (ugniatania ...). Objawy Bloomberga, Chełmońskiego, Goldflamma i McLoeda już nie są pustymi słowami. I wcale najcenniejszą rzeczą jaką wyniosłem nie jest maseczka chirurgiczna z pierwszej operacji. Ale grono wspaniałych znajomych, czułych pielęgniarek z powołania, chętnych do nauczania, wesołych lekarzy, którzy uśmiechem leczą cierpienie pacjenta ,cierpliwych ludzi ,którzy nam wszystko tłumaczyli oraz

ŁukaszFrąckowski

ŁukaszFrąckowski

 

Umieranie jest ludzkie?

Jakiś czarny tydzień to był... Czy to przez obecność w nim dnia 13 (owulacja też jest koło 13 każdego miesiąca, dla niektórych też to jest pech, wracam do meritum...), czy to jakieś feralne ustawienie gwiazd... Nie wiem, ale ten u góry chyba ogłosił dodatkową rekrutację... Z naszego oddziału wypis terminalny dostało 3 pacjentów. Niby nie dużo patrząc na ilość chorych w szpitalu ale to wszystko zadziało się w 2 dni. Pierwszym był pacjent po operacji, powikłania, nieudane RKO (zalały się płuca). Przyszliśmy na oddział gdy już było po. Dosłownie 5 minut. Zdarzenie znam więc tylko z opisu, ale sceny dantejskie się działy. Inni pacjenci przeszkadzali podczas procedur, anestezjolog nie mógł zjawić się od razu bo kogoś innego odratowywał, no i pacjent który podobno nie walczył... No cóż. O mało co byśmy byli przy reanimacji i znali już to z autopsji. A tak jeszcze jesteśmy nierozdziewiczeni jeśli chodzi o ten temat. Drugi, to pacjent przewlekły, 82 wiosny, 30 dzień w szpitalu. To było smutne doświadczenie. Bo my razem z nim zaczęliśmy "pracę". I widzieliśmy jak, nie owijając w piękne słówka, umiera. Z dnia na dzień, a to niższe ciśnienie i coraz wyższe tętno. EKG i saturacja na początku dobre i wyraźne, w końcu coraz słabsze. Codziennie coraz mniej śmiechu a coraz więcej morfiny. Pod koniec, 3-4 dni przed, serce zaczęło zwalniać, aż w końcu o 10:34, ustały czynności życiowe. Nie podjęto prób reanimacji. Trzeci, mój pacjent, tym razem z odcinka (te dwa przypadki wyżej pochodziły z INK). Przyjęty przeze mnie, badany razem z panią dr, karmiony i toaletowany przeze mnie. W podawaniu leków też miałem swój udział oraz asystowałem przy kłuciu tętnicy. A cierpiał on na cały wór chorób w tym na przerzuty nowotworowe. Zatrzymał się nagle i bez ostrzeżenia. No niby duszności miał, ale po 3l tlenie czuł się dobrze... A tu nagle, prześcieradła dla pana R. i prośba o pomoc w ogarnięciu jego spraw doczesnych... Po tych zdarzeniach nie potrafię powiedzieć czy umieranie jest ludzkie, ale wiem, że rodzina i uduchowienie mogą sprawić, że chwila ta nie będzie jedną wielką ciemnością (przypadek drugi). No cóż, wpis miał być podsumowaniem tygodnia w którym wiele dobrego się zadziało. Lecz środa i czwartek zmieniły moje plany. Może coś więcej jutro się pojawi? Pewnie tak...

ŁukaszFrąckowski

ŁukaszFrąckowski

 

Zabiegowo...

Wczorajszy wpis był raczej nieplanowany. Dziś wracam do swojego schemaciku. Tydzień zamykam z około 7h dodatkowych zabiegów. Pierwszych w karierze. Zabiegi rutynowe, hemodynamiczne. Więc te kilka godzinek w zbroi godnej Zbyszka z Bogdańca, przestane. Weszło trochę w plecy. Ale "no pain, no gain" a tu "gain" był bardzo znaczny. Nie, nie mówię tu o promieniowaniu choć tego pewnie się trochę uzbierało. (nikt nie narzekał jednak ,że nadmiernie świecę [głupotą] więc źle nie jest). Chodzi walory dydaktyczne! W końcu te bochenkowe odgałęzienia przydały się na coś! eSeFA też nie jest już obcym pojęciem! (klinicyści robią wszystko po swojemu, nawet anatomię!). Dziwię się też ,że studentów nie przyuczają do takich arteriogramów od początku. No może coś w atlasie się gratisowo pojawi, ale omówienie? Już nie. Porzucając rozważania dt. dydaktyki (kim ja jestem żeby kwestionować programy uczelni narzucone pewnie w jakiś sposób przez MZ...), przejdę do własnych obserwacji. Ciekawe toto jest niesamowicie! Nie bez powodu porównywane jest do nawlekania igły na nitkę, którą to igłę trzyma się na wysięgniku (majtającym się bardzo, jeśli chodzi o zabiegi dokonywane przez wkłucie podobojczykowe). Bardzo ważne jest również odpowiednie ustawienie lampy. Żeby czasem w nią głową nie przydzwonić odchylając się od krwistej szprycy prosto w oko. Oprócz bólu w krzyżu wyniosłem z zabiegów też przekonanie o nieograniczonych możliwościach tej metody jeśli chodzi o kosmetykę tętnic. No oczywiście jeśli nam całkowicie nie zarosną. Bo inaczej to tylko pod nóż. Nauczyłem się również myśleć. No bo dlaczego wkłucia dokonywać pod lewą pachą (ręka L była w tym przypadku tą bolesną) a nie pod prawą (teoretycznie zdrową) ? Nie będę streszczał tutaj zabiegów. Bo po co... Choć mogę nadmienić iż jeden z nich miał trwać mniej niż 1h, stoper zatrzymał się dobre 1,5 później, i 2 stenty za daleko . No cóż NFZ zapłaci [raczej] za to... Nie były to operacje z lejącą się krwią i biegającymi na lewo i prawo chirurgami, lecz taniec narzędzi prowadzonych przez dziurkę od klucza... Ale imo, to chyba jest TO! Wracając do normalnego świata. I Polskiej Reprezentacji (z wielkiej ze względu na szacunek do słowa, nie dla drużyny...). Krótko. Żenada. PPV? Za nasze dobro narodowe? Czy to reprezentacja leśnych dziadów z PZPN czy Nasza? Odpowiedzcie sobie sami...

ŁukaszFrąckowski

ŁukaszFrąckowski

 

Intensywny nadzór...

Krótko. 2 dzień bez odcinka. Cały czas na intensywnym nadzorze kardiologicznym i eRce. Albo są nudy. Albo nie ma się czasu na łyk wody. Adrenalinka jest. Dziś przeparkowywanie pacjentów między INK a odcinkiem. Wchodzę do sali. Babcia ledwo dycha, fioletowiutka jest jak śliweczka, mimo tlenu na 5. Dr? Tak jazda na INKa. Szczęście ,że było wolne wyrko. Nitro pod język, gazo (babcia ma wkłucie dotętnicze) i modlitwa. Uff zwolniła i przestała dyszeć. Zdejmuję rękawiczki, 2 słowo z Drem i już kolejna robota. I tak przez 2h. Później? 2h nudów, ewentualnie krótka instrukcja punkcji otrzewnej, potem opłucnej. I znowu gapienie się w monitory... Ciekawe. Najwyraźniej nieszczęścia się przyciągają...

ŁukaszFrąckowski

ŁukaszFrąckowski

 

Analiza na swój sposób

Trafiłem dziś przypadkiem na ciekawą stronę - gość wizualizuje różne aspekty problemów i osiągnięć krajów, poprzez ... mapy Polecam też wykres ilości atletów od zdobytych medali z Londynu. No to się podzielę http://www.viewsoftheworld.net/

DAnio

DAnio

 

Na początek anatomia - promocja

Zapraszamy do skorzystania z pierwszej dużej promocji przeprowadzonej w księgarni medycznej PrzypadkiMedyczne.pl - Na początek ANATOMIA! Wszystkie pozycje anatomiczne dostępne na www.pmed.eu objęte są 22% rabatem. Promocja trwa do 16 września. Justyna Kowalczyk złamanie śródstopia medal soczi

eMCe71

eMCe71

×