Skocz do zawartości

Blogi

 

Kolokwialny niezbędnik (warto!)

Mam tu coś co zainteresuje każdego studenta medycyny z 1 roku. Jeszcze. Przedstawiam Wam moje skromne archiwum testów zaliczeniowych z lektoratu łacińskiego z Wrocławia. Doszedłem do wniosku, że skoro język ten wypada z gry już niebawem, nie ma co zatrzymywać w odmętach niepamięci wybór tych perełek tworzonych przez Drogie Panie. Będę publikował je kolejno od najłatwiejszych poczynając - zapraszam do korzystania - dobre źródło do nauki przed sprawdzianami i fajny sposób poznania typów zadań i wymagań. PIERWSZE KOLOKWIUM (4 koniugacje, deklinacje I i II, przyimki, zdania) więzadło poprzeczne: I KOŁO więzadło poprzeczne.doc i rozwiązanie: rozw I KOŁO więzadło poprzeczne.doc
przykurcz niedokrwienny: I KOŁO przykurcz niedokrwienny.doc Rozwiązanie: rozw I KOŁO przykurcz niedokrwienny.doc
nerw obwodowy: I KOŁO nerw obwodowy.doc Rozwiązanie: rozw I KOŁO nerw obwodowy.doc
okrężnica poprzeczna: I KOŁO okrężnica poprzeczna.doc
płaszczyzna pośrodkowa: I KOŁO płaszczyzna pośrodkowa.doc
wirus skryty: I KOŁO wirus skryty.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
DRUGIE KOLOKWIUM (4 koniugacje, deklinacje I, II i III, participium praesentis activi, zdania i diagnozy) obrzęk wędrujący: II KOŁO (Ignasia) obrzęk wędrujący.doc
ból reumatyczny: II KOŁO ból reumatyczny.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
mięsień skręcający: II KOŁO mięsień skręcający.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
odnoga prawa & ścięgno piętowe: II KOŁO odnoga prawa & ścięgno piętowe.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
sól mineralna: II KOŁO (Ignasia) sól mineralna.doc
płuco lewe: II KOŁO (Ignasia) płuco lewe.doc
ból przewlekły: II KOŁO ból przewlekły.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
szmer dodatkowy: II KOŁO szmer dodatkowy.doc
inne rozwiązania - EMERGENCY ROOM
KARTKÓWKA Z III DEKLINACJI: Kartkówki z 3 dekl.doc i Rozwiązanie:rozwiązanie Kartkówki z 3 dekl.doc TRZECIE KOLOKWIUM (4 koniugacje, deklinacje I, II, III, IV i V, przymiotniki dekl. I i II oraz III, PPA, zdania i diagnozy) wywiad rodzinny: KOŁO ZAL. 1 wywiad rodzinny.doc
rak drobnokomórkowy: KOŁO ZAL. 1 rak drobnokomórkowy.doc
obrzęk pośmiertny: KOŁO ZAL. 2 obrzęk pośmiertny.doc
! oskrzele główne: III KOŁO oskrzele główne.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
psychoza maniakalno-depresyjna: KOŁO ZAL. 2 psychoza maniakalno-depresyjna.doc
! sieć dziwna: III KOŁO sieć dziwna.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
! ból głowy okolicy czołowej: III KOŁO ból głowy okolicy czołowej.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
jelito cienkie: KOŁO ZAL. 3 jelito cienkie.doc
okrężnica drażliwa: KOŁO ZAL. 3 okrężnica drażliwa.doc
KOLOKWIUM ZALICZENIOWE (CZWARTE) (4 koniugacje, deklinacje I, II, III, IV i V, stopniowanie przymiotników, zdania i diagnozy) powierzchnia stawowa przednia: KOŁO ZAL. A powierzchnia stawowa przednia.doc
więzadło barkowo-obojczykowe dłuższe: KOŁO ZAL. A więzadło barkowo-obojczykowe dłuższe.doc
powierzchnia stawowa kolana: KOŁO ZAL. 4 I. powierzchnia stawowa kolana.doc
powierzchnia stawowa piętowa tylna: KOŁO ZAL. 4 I. powierzchnia stawowa piętowa tylna.doc
część dolna: KOŁO ZAL. B część dolna.doc
zwój szyjny górny: KOŁO ZAL. B I. zwój szyjny górny.doc
kaszel napadowy: KOŁO ZAL. B kaszel napadowy.doc
okreznica wstepująca: KOŁO ZAL. B okreznica wstepująca.doc
przewód nosowy dolny: KOŁO ZAL. B przewód nosowy dolny.doc
ujście przedsionkowo-komorowe: KOŁO ZAL. B ujście przedsionkowo-komorowe.doc
ciałko kolankowate boczne: KOŁO ZAL. B ciałko kolankowate boczne.doc
Dla STOMATOLOGÓW: zapalenie nieżytowe: koło 3 - zapalenie nieżytowe.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania)
ząb trzonowy: koło 3 - ząb trzonowy.doc
guzek zębowy: koło 4 - guzek zębowy.doc z rozwiązaniem rozw koło 4 - guzek zębowy.doc
powierzchnia przyśrodkowa: koło 4 - powierzchnia przyśrodkowa.doc
krótka kość: koło 4 - krótka kość.doc
warga dolna: koło 4 - warga dolna.doc
jama ustna owrzodzona: poprawa - jama ustna owrzodzona.doc
łuk powiekowy górny: poprawa - łuk powiekowy górny.doc
III KOŁO nieżytowe zapalenie dziąseł: poprawa - nieżytowe zapalenie dziąseł.doc
W palących potrzebach służę pomocą off the record: EMERGENCY ROOM

Newman

Newman

 

Smudek

Smudek czyli połączenie słowa "smutek" i Smuda (trener naszej reprezentacji piłki nożnej). Zawsze mocno kibicowałem naszej reprezentacji! Jak żyję te 24 lata, nie ma co ukrywać, że większość meczów (meczy?) dostarczała raczej rozczarowania niż radości. Jedyny czas, kiedy poza wiarą w "naszych" można było realnie na nich postawić był wg mnie okres za Leo Beenhakkera. Pierwszy raz w historii dostaliśmy się do finałów Mistrzostw Europy (Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii). W eliminacjach do tego turnieju pokonaliśmy Portugalię, a w meczu rewanżowym zremisowaliśmy. Szliśmy zdecydowanie w dobrą stronę i z tego co wiem, nie jestem odosobniony w tym przekonaniu Koniec końców w finałach nie powalczyliśmy za dużo, ale mimo wszystko. A potem przyszedł czas na zmiane trenera, ale po co?! A skoro już to czemu Smuda, który nie ma doświadczenia międzynarodowego, a nie Kasperczak? Czemu nasz trener jest gwiazdą Biedronki, a na koszulkach nie ma orzełka. Idziemy wg mnie w zdecydowanie złą stronę. Czy to jakiś kolejny trick PZPNu? Nie wiem, ale i tak trzymam za naszych kciuki i mam nadzieję jak zawsze, że będzie lepiej... niż zawsze Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji!

DAnio

DAnio

 

5.44 zł !

Nie, nie, nie! Dziś pierwszy raz w życiu na stacjach benzynowych widziałem olej napędowy droższy od benzyny. I w sumie pal licho, że droższy, ale jak to możliwe, że kosztuje już 5.44 zł! Jak tak dalej pójdzie to auto będę miał jako ozdobę na parkingu! Słaby jestem z ekonomii ale czy to jest na prawde konieczne żeby tak nas cyckać? Ciągle wraca mi przed oczy wykres, na którym widać rzeczywistą cenę paliw i podatki, które w tej chwili już na pewno stanowią więcej niż sam olej czy benzyna. Szczerze mówiąc to węszę strajk! Niewyobrażalne jest dla mnie, że w niektórych krajach ceny są niższe niż 50 gr ( http://www.mototok.pl/Ranking-panstw-z-najtanszym-paliwem-na-swiecie-a958 ). No dobra, nie możemy o tym marzyć, ale czy za chwile ludzi nie będzie po prostu stać żeby dalej jeździć. I moje pytanie - czy te ceny nie idą w górę znów ze względu na jakieś idiotyczne spekulacje? Pozdrawiam z rozgoryczeniem!

DAnio

DAnio

 

Forum

@\/€! Skąd ta nazwa: FORUMED? Tak mnie naszło - bez łaciny i starożytnej spuścizny nie byłoby nas, naszego świata - naszej nowożytności. Wyraz FORUMED jest połączeniem dwóch podstaw słowotwórczych: I. FORUM II. MEDYCZNY Przyjrzyjmy się tym słówkom: Ad primum: Forum, -i = wolne miejsce, plac, rynek miejski, życie publiczne Historia forum sięga starożytnego Rzymu, a pewnie nawet i dalej. Forum Romanum to najstarszy plac miejski Wiecznego Miasta położony w samym jego antycznym centrum. Tam "działo się" życie ówczesnych - było to miejsce spotkań, dyskusji, zabaw; przestrzeń polityczna, kulturalna, religijna i towarzyska. Tam znajdował się "Umbilicus Urbis Romae" czyli tzw. Pępek Świata - niewielki ceglany monumencik, który wyznaczał centrum miasta i tym samym świata. Z biegiem czasu powstały i inne place budowane przez głodnych sławy władców: Forum Cezara, Augusta, Wespazjana, Nerwy czy Trajana. Ale były i place mniej wysmakowane - Forum Boarium czyli "Rynek wołowy" położony w pobliżu Forum Holitorium ("Rynku warzywnego"). Na rynku wołowym odbyła się pierwsza rzymska walka gladiatorów. Nie widzę więc przeszkód, aby i na Forumed.pl czasem ktoś obrzucił kogoś mięsem Ad secundum: Medicina, -ae = sztuka lekarska / Medicinalis, -is = medyczny / Medicus, -i = lekarz Od czasów Hipokratesa rozwija się, a dziś nazywa się ją już częściej EBM. Tak różnorodna, ale jednak jedyna sztuka lekarska - ile ma w sobie źródłowej sztuki, a na ile stała się już zinstytucjonalizowaną i odtwórczą dziedziną? Ale tak czy siak: Nulla est medicina sive lingua latina...

Newman

Newman

 

MedFor.me - początek

Po roku przygotowań witamy na MedFor.me - Ogólnopolskim Forum Studentów Medycyny i Lekarzy. W naszym zamyśle ma być to pierwsze forum, które na szeroką skalę połączy studentów medycyny z całej Polski! Sami jako studenci medycyny tworząc to miejsce szczególną uwagę poświęciliśmy na sprostanie naszym potrzebom - zasadność działów, które prezentujemy poniżej była wielokrotnie weryfikowana i dostosowywana. MedFor.me jest również adresowany do lekarzy - obecnych i tych, którymi staniemy się już niedługo - oraz do kandydatów na kierunek lekarski i lekarsko-stomatologiczny. Zapraszamy również do lektury blogów innych studentów, ich tworzenia, chatu oraz pozostałych funkcji forum. Dziękujemy za Twoją obecność, będziemy wdzięczni za uwagi, pomysły i zachęcamy do współtworzenia oraz popularyzacji tego miejsca! W imieniu redakcji, Mateusz Palczewski redakcja@medfor.me ~~~ Akcja "Na dobry początek" Na aktywnych użytkowników których posty będą znajdowały uznanie pozostałych, czekają wartościowe upominki od redakcji - Medycyna wewnętrzna. Repetytorium dla studentów medycyny i lekarzy (Gerd Herold). To tylko na dobry początek!

eMCe71

eMCe71

 

Bez złudzeń

Cześć, tytuł i opis bloga prawdopodobnie nie pozostawia złudzeń, że medycyna i FC Barcelona jak i w ogóle piłka nożna odgrywają w moim życiu sporą rolę. Przypadkiem trafiłem na to forum, które chyba jako pierwsze jednoczny studentów medycyny z całej polski w takim wymiarze i jak powoli widać skutecznie. Nie wiem jeszcze dokładnie jaką poczytalność będą tu miały blogi, ale jeśli znaleźliby się fani klubu i chętni do dyskusji w związku z moimi niektórymi medycznymi poglądami to na pewno co jakiś czas będzie notka! Pozdrawiam i mam nadzieję, że pojawią się tu również inni fani Barcy, ale także i Królewskich! To by było ciekawe :]

DAnio

DAnio

 

Bo ktoś kiedyś musi zacząć...

Pierwsza notka na blogu - rzecz święta. Święta nieomal podwójnie, bo raz, że chcąc prowadzić bloga, jakoś trzeba zacząć, a po drugie - od pierwszej notki na blogu zależeć będzie to, jak Czytelnicy będą ów blog postrzegać. Tak więc - witam wszystkich Czytelników! Na początek wspomnę, skąd wzięła się ta dziwna nazwa bloga. Parę ładnych latek temu, kiedy to zaczynałem studia, spotkałem pewnego doktora, który wtedy przygotowywał się do rozpoczęcia wykładu dla ówczesnego III roku. Moją uwagę przykuła jego plakietka identyfikacyjna - jego zdjęcie i zamiast właściwego imienia i nazwiska, "Naczelny Lekarz Trędowaty" (a może to było imię i nazwisko? w każdym bądź razie, jak się później dowiedziałem, było to jego czarno-humorystyczne podejście do ogólnie puszczonej w obieg studentów plotki, jakoby ten doktor był "trędowaty" w swoich poglądach oraz równie "trędowaty" podczas odpytywania studentów). Pozwoliłem sobie w pewien sposób skorzystać z pomysłu tego lekarza - w moim jednak przypadku, brak będzie słowa "trędowaty", który zamienię słowem "trąbkowaty", a to ze względu na moje ogromne zamiłowanie do gry na tym instrumencie dętym blaszanym (od niedawna wróciłem do czynnego i częstego grania - czas na nowo pokazać swoje zadęcie ) Koniec nudzenia. Nie, nie, to nie koniec notki! (czyżbym aż tak Cię znudził, drogi Czytelniku? Postaram się teraz nieco bardziej, tylko proszę, wytrzymaj jeszcze chociaż chwilkę). Blog ten będzie zasadniczo chaotycznym przekazem moich mniej lub bardziej chaotycznych myśli - czasem będę wspominał o życiu osobistym, czasem o nauce i tym co spotykam w szpitalu, czasem o ogólnych wydarzeniach, a jeszcze kiedy indziej, o kompletnie niczym sensownym. Dzisiaj wspomnę o tym, co ciekawego udało mi się dziś dojrzeć w moim Szpitalu Rejonowym. Dzisiejszego dnia pojawiłem się na moim ulubionym oddziale Chorób Wewnętrznych, swoją drogą, dawno przeze mnie nie odwiedzanym (ordynator tego oddziału jest świetnym diagnostą i dydaktykiem, a co dla mnie równie ważne, jest internistą pulmonologiem i onkologiem, a właśnie onkologiem zamierzam w przyszłości zostać). Byłem obecny na obchodzie, na którym bliżej przedstawiono mi przypadek 57-letniej kobiety z melanoma malignum (zlokalizowanym na skórze pleców, w okolicy krzyżowej), zdiagnozowanym jednak za późno, z obecnymi już przerzutami. Pacjentce wykonywano codziennie punkcję jamy opłucnowej, ze względu na obecność znacznego wysięku (który swoją drogą, obecny był również w osierdziu, ale kardiolodzy w tym szpitalu mieli to kompletnie gdzieś i pacjentki na "kardiologiczną" internę, celem odbarczenia osierdzia, przyjąć nie chcieli). Tak było i dzisiaj - na godzinę 12:00 zaplanowano punkcję. Na różnorakich zajęciach na Uniwersytecie wielokrotnie słyszałem o wręcz mitycznym, czarno-brązowanym płynie, który można dojrzeć u pacjentów odbarczanych z powodu rozsiewu czerniaka. Jak to zwykle bywa - im częściej o czymś się na zajęciach mówi, tym rzadziej to można zobaczyć, tudzież tym rzadziej to można w ogóle spotkać (wystarczy wspomnieć o szeroko wspominanych czerwonych bliznach w zespole Cushinga, szeroko wspominanej głowie Meduzy na tle wodobrzusza czy często wspominanym osłuchowym "dzwonie śmierci" w przebiegu tętniaka aorty brzusznej) - dokładnie tak samo było z ów mitycznym czarno-brązowym płynem. Aż do dzisiaj. Gdy tylko ordynator wbił igłę do lewej jamy opłucnowej, mym oczom ukazał się ów czarno-brązowy płyn, będący oznaką znacznego nagromadzenia komórek nowotworowych czerniaka w płynie opłucnowym. Ostatecznie udało się odbarczyć pacjentce 1100 ml płynu. I samopoczucie od razu się poprawiło. Jeszcze trzeba tylko wypełnić kartę zabiegową - "Pleuritis excusativa carcinomatosa". Jutro też tam idę - i zapewne znowu trzeba będzie odbarczyć tą pacjentkę. Ciekaw jestem, czy ponownie uda mi się dojrzeć ów rzadkie i wybitnie ciekawe zjawisko...

devitto

devitto

 

Odstraszacz

Salve! Na początek chciałbym w kilku zdaniach zniechęcić i odstraszyć wszystkich potencjalnych czytelników tego BLOGA Już czuć swąd, bo będzie tu dużo o trupie, jakim jest w ogóle ŁACINA. Postaram się jednak wdrożyć procedurę zapobiegającą rozkładowi zwłok, bo próba wskrzeszenia to na pewno nie domena medycyny - raczej sympatyczni, choć nieco nawiedzeni filolodzy klasyczni wierzą jeszcze w nowe życie języka Horacego i Cezara - rzućcie okiem: http://ephemeris.alcuinus.net/ Odpał - prawie jak tvn24.pl Chodzą słuchy, że już za kilka lat łacina medyczna zniknie, a anatomii będziemy uczyć się po angielsku. Ale cóż - medyczny angielski bez łaciny to chyba tylko 'gallbladder', 'belly' i kilka innych - jak ktoś studiował, to wie o co chodzi... Ostatnio w czasie przygotowań do lekcji natrafiłem na genialne zdanie (wszystkich niezainteresowanych proszę już teraz o opuszczenie bloga, nim stanie się coś niedobrego...) do przetłumaczenia z polskiego na łacinę: Spośród gruczołów wewnątrzwydzielniczych przysadka mózgowa, mająca kształt fasoli, jest gruczołem najmniejszym i najważniejszym dla organizmu ludzkiego, leży u podstawy mózgu w siodle tureckim. Fantastyczna łamigłówka - znajdziemy tu wszystkie smaczki z deklinacji i koniugacji, zastosowanie przyimków, stopniowanie przymiotników, składnię Genetivus Partitivus, PPA (Participium Praesentis Activi) i jeszcze coś... Uważam, że jeśli ktoś umie poprawie stworzyć na tej podstawie łacińskie zdanie, a szczęśliwym trafem jest właśnie studentem I Roku Wydziału Lekarskiego - ma zaliczenie z lektoratu w kieszeni. Czy znajdzie się wśród nas taki śmiałek? Tip: fasola = phaseolus, -i (m)

Newman

Newman

 

Blogi na MedFor.me

Cześć, nie ukrywam, że całkiem przypadkowo wpadliśmy na pomysł umożliwienia założenia na forum blogów. Prawdą jest, że blogi można założyć za darmo na stu różnych portalach, ale uważam, że w tym wypadku będzie to nowe i dobrze "umiejscowione" rozwiązanie! Otóż każdy z nas zakładając takiego bloga i dzieląc się swoimi myslami (bardziej lub mniej anonimowo ) może w łatwy sposób podzielić się nimi z dużym gronem medyków. Najnowsze wpisy ukazują się w prawej kolumnie strony, a więc odbiorców na pewno każdy będzie miał sporo! Polecam!

eMCe71

eMCe71

×