Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    7
  • komentarzy
    28
  • wyświetleń
    150994

Popraktycznie....

ŁukaszFrąckowski

1175 wyświetleń

Ale jak to? Kończycie już praktyki?

Kto będzie nam teraz pomagał doglądać pacjentów?

Kto będzie robił wyjściowe ekg?

Kto będzie pomagał badać pacjentów?

Ano kończymy. Po 4 tygodniach. Były to czas ciężkiej pracy, nauki wszystkiego od przysłowiowego zera. Zakończony dyżurem pielęgniarskim. Czasami była radość z przywrócenia kogoś w poczet żywych, czasami smutek bo pacjent, którym się zajmowaliśmy, bez zapowiedzi odchodził...

To też czas debiutu mojego bloga, w końcu się przełamałem i opublikowałem coś w sieci ;) .

Pojawia się co udało się zrobić w te 4 tygodnie?

Nauczyć się słuchać pacjenta, oraz przyjąć odpowiednie do niego podejście. Każdy jest inny.

Utwierdzać pacjenta o swej nieomylności przy wszelakich zabiegach. Poprzez rozmowę zmuszać ludzi do połykania tabletek. Oprócz tego zrobienie kardiowersji nie jest już tajemnicą (nieudana bo nieudana ale zrobiona ;) ). Obserwowane i asystowane kłucie opłucnej i otrzewnej, tętnic obwodowych, w żył centralnych (i podobojczyk i szyja). Echo podpatrywane, echo prawie wszystkiego !! Od jajników do szyi, od przezprzełykowego do wewnątrzmacicznego. KT i zwykłe radio też zaliczone. Droga z SORu na oddział z butlą z tlenem była moim sprawdzianem wydolnościowym a ściskanie ambu zastępowało mi ćwiczenia na mięśnie dłoni. Poczułem się jak kobieta z dzieckiem - pchając przed sobą magiczny pielęgniarski wózek, z wieloma ostrymi dzieciątkami... Poznałem, chyba swoją pasję, kardiologiczną internę z zabiegami hemodynamicznymi. Oprócz tego nauczyłem się osłuchiwania, opukiwania, oglądania i obmacywania (ugniatania ...). Objawy Bloomberga, Chełmońskiego, Goldflamma i McLoeda już nie są pustymi słowami. I wcale najcenniejszą rzeczą jaką wyniosłem nie jest maseczka chirurgiczna z pierwszej operacji. Ale grono wspaniałych znajomych, czułych pielęgniarek z powołania, chętnych do nauczania, wesołych lekarzy, którzy uśmiechem leczą cierpienie pacjenta ,cierpliwych ludzi ,którzy nam wszystko tłumaczyli oraz



5 komentarzy


Recommended Comments

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×