LIBERMED - Książki medyczne i weterynaryjne wszystkich wydawców w jednym miejscu

Leaderboard


Popular Content

Showing most liked content since 26.05.2017 in all areas

  1. 1 like
    Też mam littmana classic II od kilku lat, oprócz wizualnego pomazania długopisem sprawuje się świetnie.
  2. 1 like
    Cześć wszystkim. Jestem tegorocznym maturzystą, a właściwie poprawkowiczem. Od nadmiaru wolnego czasu naszły mnie pewne przemyślenia - bardziej skierowane do studentów lekarskiego ostatnich lat tudzież jego absolwentów, mianowicie: uważacie, że warto było? Były to "w porządku" przeżyte lata nad książkami? Oczywiście pytanie zmierza do tego, co czeka na studentów po studiach, czyli praca za psie pieniądze. Osobiście nie wiem, jak poszła mi matura. Liczę po cichu na lek w Poznaniu. Znam cały przebieg studiów (a tak przynajmniej mi się wydaje). Wiem, jakie są pieniądze po nich. Nie zrozumcie mnie źle, nie idę dla hajsu, mam na myśli tylko to, że jest on jednak potrzebny, a bez niego... No i oczywiście to, że ich ilość jest odwrotnie proporcjonalna do posiadanej wiedzy. Jasne, raczej wszystko zależy od szczęścia (?), jednak... Żałujecie, że wybraliście ten kierunek? Może farmacja byłaby lepsza? Dodam, że widzę się na szczeblu endokrynologii, onkologii. Jednak porażająca ilość miejsc na te specjalizacje zniechęca. Taaak, wiem... Specka to po 7 latach. Chciałbym jednak dokonać świadomego wyboru na być może całe życie radząc się starszych i bez wątpienia mądrzejszych. Za wszelkie odpowiedzi bardzo dziękuję I proszę bez hejtów, nie chcę wywołać shitstormu.
  3. 1 like
    Trudniejsza zdecydowania biologia, plus specyficzna matura z niej. A chemię jak zrozumiesz to z każdą maturą sobie poradzisz. Rozszerzenie to materiał z gimnazjum tylko bardziej rozszerzony i wzbogacony o kilka działów, więc za wiele nie tracimy bez powtórki materiału z gimnazjum.