Skocz do zawartości

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 23.05.2017 in Posty

  1. 1 point
    UWAGA TRWA PROMOCJA!!! Używając kodu "MEDFORME" zarejestruj się bezpłatnie na IV Warszawskie Seminarium UroRadioOnkolgii. Dodatkowo sprawdź możliwość wygrania zaproszeń na ekskluzywne warsztaty z biopsji, urodynamiki oraz USG układu moczowego. Szczegóły sprawdź na stronie wydarzenia: http://www.debaty-zdrowie.pl/uroradioonkologia Motto: „Tres faciunt collegium”. Pisząc te słowa, i odwołując się do genialnych paremii rzymskich, cieszę się, że w wielu ośrodkach współpraca onkologa, urologa i terapeuty jest już faktem. Mam nadzieję, że w niedługim czasie powstaną pierwsze wielodyscyplinarne ośrodki zajmujące się leczeniem nowotworów układu moczowego. Dlatego tak ważne jest przenikanie się nauk i wytycznych. Dlatego tak ważne jest wzajemne zrozumienie i współpraca. Z niekłamaną przyjemnością zapraszam Państwa do udziału w IV już Seminarium wymiany poglądów między onkologami, radioterapeutami i urologami. Spotkajmy się dla dobra naszych pacjentów.
  2. 1 point
    Zmarszczka, praca w szpitalu to taka trochę interna. 80% to udary tak na oko, niektóre idą do trombolizy, inne nie. Potem rehabilitacja, logopeda, psycholog, badania kardiologiczne, aspiryna i statyna. Taki standard. Zdarzają się też rwy, bóle kręgosłupa, bóle głowy w tym migreny itp. Wtedy trzaskasz MR danej okolicy ciała. Jak dyżurujesz na SOR to czasem jakiegoś guza w głowie zdiagnozujesz albo krwawienie śródczaszkowe.
  3. 1 point
    Cześć wszystkim. Jestem tegorocznym maturzystą, a właściwie poprawkowiczem. Od nadmiaru wolnego czasu naszły mnie pewne przemyślenia - bardziej skierowane do studentów lekarskiego ostatnich lat tudzież jego absolwentów, mianowicie: uważacie, że warto było? Były to "w porządku" przeżyte lata nad książkami? Oczywiście pytanie zmierza do tego, co czeka na studentów po studiach, czyli praca za psie pieniądze. Osobiście nie wiem, jak poszła mi matura. Liczę po cichu na lek w Poznaniu. Znam cały przebieg studiów (a tak przynajmniej mi się wydaje). Wiem, jakie są pieniądze po nich. Nie zrozumcie mnie źle, nie idę dla hajsu, mam na myśli tylko to, że jest on jednak potrzebny, a bez niego... No i oczywiście to, że ich ilość jest odwrotnie proporcjonalna do posiadanej wiedzy. Jasne, raczej wszystko zależy od szczęścia (?), jednak... Żałujecie, że wybraliście ten kierunek? Może farmacja byłaby lepsza? Dodam, że widzę się na szczeblu endokrynologii, onkologii. Jednak porażająca ilość miejsc na te specjalizacje zniechęca. Taaak, wiem... Specka to po 7 latach. Chciałbym jednak dokonać świadomego wyboru na być może całe życie radząc się starszych i bez wątpienia mądrzejszych. Za wszelkie odpowiedzi bardzo dziękuję I proszę bez hejtów, nie chcę wywołać shitstormu.
  4. 1 point
    Też mam littmana classic II od kilku lat, oprócz wizualnego pomazania długopisem sprawuje się świetnie.
  5. 1 point
    Trudniejsza zdecydowania biologia, plus specyficzna matura z niej. A chemię jak zrozumiesz to z każdą maturą sobie poradzisz. Rozszerzenie to materiał z gimnazjum tylko bardziej rozszerzony i wzbogacony o kilka działów, więc za wiele nie tracimy bez powtórki materiału z gimnazjum.
  6. 1 point
    @jabłkowiśniagruszka porno>handel narkotykami (meta ma przebicie 1 do 1000)>sprzedaż suplementów diety z ekologicznych źródeł>medycyna alternatywna (np. zobacz sobie sprzedaż książek szarlatana Zięby)>informatyka>coś na SGH>prawo i stomatologia>lekarski
×