Skocz do zawartości

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07.08.2011 in all areas

  1. 7 points
    Od kiedy zobaczyłam to zdjęcie, słowo "mięśniak" traktuję jeszcze bardziej dwuznacznie
  2. 7 points
  3. 7 points
    Miałem okazję pracować z paniami chirurgami, pracowałem nawet w szpitalu gdzie ordynatorem chirurgii ogólnej i szczękówki były dwie kobiety. Panom na początku się nie podobało, bo nastąpiła całkowita zmiana stylu pracy na oddziale. Wcześniej zabiegi zaczynały się o godzinie 10, a nawet 11, doproszenie się o papiery czasami graniczyło z cudem i panował chaos delikatnie mówiąc. Objęcie kierownictwa przez panie sprawiło, że zabiegi zaczynały się punktualnie i wszystko chodziło jak w zegarku. Szczególnie zabawna historia wiąże się z jedną z pań. Miała ksywkę Barbie ze względu na to, że do pracy ubierała się tak jakby 10 minut wcześniej zeszła z wybiegu. Jak ją nasi chirurdzy zobaczyli to zastanawiali się czy pani w ogóle będzie w stanie utrzymać skalpel Okazało się, że skalpelem włada nie gorzej niż niejeden chłop, a i przekląć potrafi jak potrzeba.
  4. 4 points
    Szczerze mówiąc po skończeniu studiów trochę inaczej wyobrażałem sobie jak wygląda nasz zawód. Owszem, jak każdy student brałem udzial w praktykach, potem stażu, ale... dopiero teraz, gdy jestem dzień po dniu, tydzień po tygodniu na jednym oddziale udało mi się poznać lepiej prawdziwe oblicze zawodu lekarza. Heh, na pewno będę je poznawał przez wszystkie kolejne lata swojej pracy, ale już tych naszych realiów chyba trochę liznąłem Rozwlekam ten wstęp celowo. Chciałbym choć trochę uzmysłowić być może czytającym to studentom, że czymś całkiem innym jest przypatrywanie się z boku czy nawet uczestniczenie w procedurach tak z doskoku jak ma to miejsce choćby na praktykach, a czymś innym przejęcie obowiązków lekarza-pracownika oddziału. Tak z perspektywy czasu żałuję, że wtedy kiedy jeszcze mogłem łazić za lekarzem, przypatrywać się, i analizować jego decyzje bez konieczności podejmowania samemu decyzji, nie robiłem tego dużo, dużo częściej A teraz? Jednego dnia byłem jeszcze stażystą, a niemalże drugiego sam musiałem przyjmować, diagnozować i leczyć - BOMBA! Taka bardzo pozytywna bomba ale i też wyzwanie, bo nagle się okazuje, że podanie dziecku zwykłego leku przeciwbólowego wymaga rozważenia preparatu, dawki, przeciwwskazań, drogi podania itp, itd No, ale takie podobno są początki. Idziemy dalej! Nasz zawód jest wspaniały, nawet u nas w kraju! Swojego czasu usłyszałem cytat z wywiadu z Profesorem Religą, w którym Profesor mówił, że: [...] jedynie osoba dojrzała emocjonalnie potrafi ocenić, czy chce poświęcić życie praktyce lekarskiej. [...] Kiedy lekarz dostaje dyplom i decyduje się wykonywać ten zawód, musi podporządkować całe swoje życie ratowaniu życia innych ludzi. Medycyna to służba ludziom, którym lekarz w żadnej sytuacji nie może odmówić pomocy. W tym sensie lekarz nigdy nie kończy pracy, ponieważ zawsze musi być do dyspozycji. Poza tym wychodząc ze szpitala opuszcza swoich pacjentów tylko fizycznie, bo zabiera ich problemy ze sobą. Z moją dojrzałością emocjonalną na pewno mogę dyskutować. Podporządkowywanie całego życia dla pomocy innym ludziom też brzmi dość idyllicznie. Powiem Wam jednak jaką drogę do tej pory przeszedłem aby w cytacie Pana Profesora odnaleźć swoje miejsce. Tak jak już wspomniałem, kiedy taki żółtodziub jak ja przychodzi do pracy wcale nie wie co tak na prawdę go czeka. A tu odprawa, obchód, zlecenia, zabiegi, status, przebiegi, skierowania, wypis, rozliczenie, wypis, rozliczenie, wypis, rozliczenie, wypis, wypis, dobra .. na rozliczenia nie mam już dziś sił. Która godzina? 17? Trzeba zbadać pacjentów i trochę z nimi w końcu porozmawiać! U pacjentów wszystko w porządku, dowiedujesz się przy okazji kto jaki film ostatnio oglądał i czemu w szkole nie ma już ocen tylko uśmieszki, słoneczka i inne znaczki. Jest 17:10, a po wyjściu od pacjentów nie pamiętam już o całej górze wypełnionych wcześniej papierów. Trudno, skoro u nas w kraju póki co musi ich tyle być żeby wykonywać ten zawód to "let it be" Jak dla mnie, te kilka chwil w ciągu dnia przy pacjencie rekompensuje wszystko. Wracając jeszcze do słów Pana Profesora - gdyby od samego początku liczyć na regularną pracę "od do" i wysokie zarobki można bardzo łatwo ulec frustracji. Kiedy dostrzeżemy, że istotą naszej pracy jest pacjent, okaże się że nie będziemy chcieli zamienić naszego zawodu na żaden inny. To takie moje przemyślenia po kilku miesiącach pracy - czekam na Wasze komentarze!
  5. 4 points
  6. 4 points
  7. 4 points
    Ja od 4 lat korzystam ze stetoskopu za 24 zł. Na zajęciach słyszę zwykle więcej niż moi koledzy. Nie stetoskop się liczy a to co masz między oliwkami. Dawać 300 zł za lepszą jakość osłuchiwania? Jest XXI wiek - obrzęk płuc można rozpoznać każdym stetoskopem a do różnicowania wad zastawkowych używa się USG . Poza tym nie każdą wadę słychać. Stetoskop ma bardzo niską czułość i swoistość.... Lepiej te pieniądze wydać na kino. A w szpitalach klinicznych te wszystkie wypasione Littmany lubią ginąć. To dlatego na Allegro, aż roi się od ofert "prawie nieużywany Littmann - okazja!" xD
  8. 3 points
    Medycyna. Św. Graal studentów zaludniony przez anioły marzące o pomocy całemu światu. Zombie z nosem w książkach. Zblazowane dzieci lekarzy. Gdzie dla rozrywki wycina się sobie na wzajem nerki i grilluje na ruszcie ze starych kości opalanym przeterminowanymi podręcznikami. Chyba o żadnym kierunku nie chodzi tyle mitów i miejskich legend co o medycynie. Z jakimi zabawnymi pytaniami/stwierdzeniami spotkaliście się w czasie studiów? -Studenci medycyny cały czas się uczą. Dzień i noc, bez czasu na nic. -Anatomia polega na samodzielnym rozcinaniu świeżych ciał. (kilka razy) -Czaszka na anatomię jest niezbędna. W celu zdobycia takowej należy udać się do grabarza, który za butelkę alkoholu wykopie świeżego trupka i odrąbie mu głowę szpadlem. (Co roku w sezonie ogórkowym gdzieś w mediach jest taki artykuł. Doprowadza do białej gorączki profesorów anatomii.) -Na medycynie są same zajęcia praktyczne, już pierwszego dnia biorą człowieka do szpitala. W końcu osłuchiwanie to nic trudnego, każdy potrafi założyć stetoskop.
  9. 3 points
    Mam tu coś co zainteresuje każdego studenta medycyny z 1 roku. Jeszcze. Przedstawiam Wam moje skromne archiwum testów zaliczeniowych z lektoratu łacińskiego z Wrocławia. Doszedłem do wniosku, że skoro język ten wypada z gry już niebawem, nie ma co zatrzymywać w odmętach niepamięci wybór tych perełek tworzonych przez Drogie Panie. Będę publikował je kolejno od najłatwiejszych poczynając - zapraszam do korzystania - dobre źródło do nauki przed sprawdzianami i fajny sposób poznania typów zadań i wymagań. PIERWSZE KOLOKWIUM (4 koniugacje, deklinacje I i II, przyimki, zdania) więzadło poprzeczne: I KOŁO więzadło poprzeczne.doc i rozwiązanie: rozw I KOŁO więzadło poprzeczne.doc przykurcz niedokrwienny: I KOŁO przykurcz niedokrwienny.doc Rozwiązanie: rozw I KOŁO przykurcz niedokrwienny.doc nerw obwodowy: I KOŁO nerw obwodowy.doc Rozwiązanie: rozw I KOŁO nerw obwodowy.doc okrężnica poprzeczna: I KOŁO okrężnica poprzeczna.doc płaszczyzna pośrodkowa: I KOŁO płaszczyzna pośrodkowa.doc wirus skryty: I KOŁO wirus skryty.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) DRUGIE KOLOKWIUM (4 koniugacje, deklinacje I, II i III, participium praesentis activi, zdania i diagnozy) obrzęk wędrujący: II KOŁO (Ignasia) obrzęk wędrujący.doc ból reumatyczny: II KOŁO ból reumatyczny.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) mięsień skręcający: II KOŁO mięsień skręcający.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) odnoga prawa & ścięgno piętowe: II KOŁO odnoga prawa & ścięgno piętowe.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) sól mineralna: II KOŁO (Ignasia) sól mineralna.doc płuco lewe: II KOŁO (Ignasia) płuco lewe.doc ból przewlekły: II KOŁO ból przewlekły.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) szmer dodatkowy: II KOŁO szmer dodatkowy.doc inne rozwiązania - EMERGENCY ROOM KARTKÓWKA Z III DEKLINACJI: Kartkówki z 3 dekl.doc i Rozwiązanie:rozwiązanie Kartkówki z 3 dekl.doc TRZECIE KOLOKWIUM (4 koniugacje, deklinacje I, II, III, IV i V, przymiotniki dekl. I i II oraz III, PPA, zdania i diagnozy) wywiad rodzinny: KOŁO ZAL. 1 wywiad rodzinny.doc rak drobnokomórkowy: KOŁO ZAL. 1 rak drobnokomórkowy.doc obrzęk pośmiertny: KOŁO ZAL. 2 obrzęk pośmiertny.doc ! oskrzele główne: III KOŁO oskrzele główne.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) psychoza maniakalno-depresyjna: KOŁO ZAL. 2 psychoza maniakalno-depresyjna.doc ! sieć dziwna: III KOŁO sieć dziwna.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) ! ból głowy okolicy czołowej: III KOŁO ból głowy okolicy czołowej.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) jelito cienkie: KOŁO ZAL. 3 jelito cienkie.doc okrężnica drażliwa: KOŁO ZAL. 3 okrężnica drażliwa.doc KOLOKWIUM ZALICZENIOWE (CZWARTE) (4 koniugacje, deklinacje I, II, III, IV i V, stopniowanie przymiotników, zdania i diagnozy) powierzchnia stawowa przednia: KOŁO ZAL. A powierzchnia stawowa przednia.doc więzadło barkowo-obojczykowe dłuższe: KOŁO ZAL. A więzadło barkowo-obojczykowe dłuższe.doc powierzchnia stawowa kolana: KOŁO ZAL. 4 I. powierzchnia stawowa kolana.doc powierzchnia stawowa piętowa tylna: KOŁO ZAL. 4 I. powierzchnia stawowa piętowa tylna.doc część dolna: KOŁO ZAL. B część dolna.doc zwój szyjny górny: KOŁO ZAL. B I. zwój szyjny górny.doc kaszel napadowy: KOŁO ZAL. B kaszel napadowy.doc okreznica wstepująca: KOŁO ZAL. B okreznica wstepująca.doc przewód nosowy dolny: KOŁO ZAL. B przewód nosowy dolny.doc ujście przedsionkowo-komorowe: KOŁO ZAL. B ujście przedsionkowo-komorowe.doc ciałko kolankowate boczne: KOŁO ZAL. B ciałko kolankowate boczne.doc Dla STOMATOLOGÓW: zapalenie nieżytowe: koło 3 - zapalenie nieżytowe.doc Rozwiązanie tutaj (wymaga zalogowania) ząb trzonowy: koło 3 - ząb trzonowy.doc guzek zębowy: koło 4 - guzek zębowy.doc z rozwiązaniem rozw koło 4 - guzek zębowy.doc powierzchnia przyśrodkowa: koło 4 - powierzchnia przyśrodkowa.doc krótka kość: koło 4 - krótka kość.doc warga dolna: koło 4 - warga dolna.doc jama ustna owrzodzona: poprawa - jama ustna owrzodzona.doc łuk powiekowy górny: poprawa - łuk powiekowy górny.doc III KOŁO nieżytowe zapalenie dziąseł: poprawa - nieżytowe zapalenie dziąseł.doc W palących potrzebach służę pomocą off the record: EMERGENCY ROOM
  10. 3 points
  11. 3 points
    3 wejściówki studenckie za darmo! W ramach współpracy z Organizatorami Kongresu, miło jest mi poinformować, że do rozdania mamy 3 darmowe, studenckie wejściówki na kongres! Jak zwykle jednak w takiej sytuacji powstaje pytanie "komu je przyznać?". Tym razem stawiamy na losowanie. Jak wziać udział w losowaniu? To proste! 1. Zgłoś poniżej chęć wzięcia udziału w losowaniu. 2. Miej na swoim koncie przynajmniej 10 napisanych postów. Obydwa warunki muszą zostać spełnione do 30 stycznia do godziny 12:00. Losowanie odbędzie się tego samego dnia, a wyniki zostaną ogłoszone o godzinie 15:00. Zapraszamy!
  12. 3 points
    Takie tam stworzone jakiś miesiąc temu podczas nauki EKG
  13. 3 points
    No to zacznijmy od tego "p" i "r", a w kolejnych postach i niekoniecznie dzisiaj pójdziemy dalej Moja wiedza niestety też jest na pewno mocno niedoskonała, więc proszę o ewentualne poprawianie. p, czyli poziom istotności dla większości prac (przynajmniej tych, które czytałem/słyszałem) przyjmuje się, że jeśli p < 0,05 to wynik jest istotny statystycznie. Ale skąd to p? Wylicza się je np. testem t-Studenta i określa czy różnice wartości występujące w dwóch zbiorach są faktyczne czy przypadkowe. p=0,05 czyli 1/20 czyli 5% oznacza, że tylko z 5% prawdopodobieństwem relacja wyników jest przypadkowa. Czyli możemy powiedzieć, że na 95% zauważony w pracy fakt (np., że kobiety są niższe od mężczyzn) jest prawdą, a nie tylko zbiegiem okoliczności. r, czyli współczynnik korelacji To może od razu na przykładzie. Mamy 200 pacjentów i chcemy wykazać czy wśród nich Ci, którzy chorują na Colitis ulcerosa częściej zachorują na raka okrężnicy. Czyli chcemy sprawdzić czy występuje pozytywna korelacja pomiędzy występowaniem CU a raka okrężnicy. Najprościej rzecz ujmując patrzymy czy pacjenci, którzy mają plus+ przy Colitis ulcerosa jednocześnie mają plus+ przy raku. Możemy otrzymać trzy rodzaje wyników: ujemne, zero, dodatnie. Ujemne "r" poinformuje nas, że pacjenci, którzy mają CU na raka okrężnicy zachorują rzadziej. Zerowe "r" poinformuje nas, że nia ma rzadnej korelacji. Dodatnie "r" jak się już domyślacie oznacza, że taka zależność występuje i niestety pacjenci z CU mogą częściej spodziewać się również raka okrężnicy. Bardzo prosze nie bierzcie tego wszystkiego co napisałem za pewnik, bo za każdym razem jak do tego siadam to jeszcze sto razy się upewniam jak to się liczyło i co dokładnie przez to należy rozumieć. Myślę jednak, że może troche przybliżyłem temat chociaż tych dwóch parametrów. Pozdrawiam!
  14. 3 points
    a ja do tej listy dorzucę jakże ważny przedmiot - "socjologia w medycynie".
  15. 3 points
    Taaak- bo oczywiście wszyscy są tutaj bardzo zainteresowani opinią studenta 3-4 roku. Zwłaszcza w kwestii wyboru specjalizacji i wizji przyszłości medycyny Znam kilku lekarzy rodzinnych, którzy w tej specjalizacji zaczeli pracować mając już np 2 z interny i ze sporym doświadczeniem. Ich praktyka nie ogranicza się do pisania recept, wykonują np USG i z ograniczonymi możliwościami diagnostycznymi stawiają rozpoznania jakich nie powstydziłby się dr House. Mnie osobiście medycyna rodzinna nie interesuje, jestem w 100% nastawiony na zabiegówkę, wiem już co i gdzie będę robić.... Ale szanuję tych lekarzy, bo wcale nie mają lekko i potrafią być naprawdę dobrzy w tym co robią. Śmieszy mnie natomiast jak takie oceny i opinie o pracy/specjalizacji wyrażają ludzie, którzy ledwo co zaczeli zajęcia kliniczne. Trochę pokory ;p
  16. 3 points
    To jest tak, że studenci rzadko kiedy zgłaszają uwagi co do dydaktyki (nie dziwię im się w sumie), czasami zgłaszają i nie ma odzewu. Niemniej jednak niektórzy kierownicy zauważają problem i chcą coś zmienić w tej kwestii. W szpitalu, którym pracuję (w szpitakach, w których macie zajęcia pewnie też) ściany się jeszcze nie walą i studenci nie muszą ich podpierać W związku z tym mogą się spokojnie zająć ćwiczeniem umiejętności, które mają opanować. Oceniam studentów na każdym ćwiczeniu, przysłuchuję się jak zbierają wywiady i przyglądam się jak każdy z nich bada pacjenta. Dzięki temu wiem co kto umie, wyłapuję ewentualne błędy i pokazuję w razie czego jak co powinno wyglądać. Oszczędza mi to potem dylematów porzy ocenie każdego ze studentów. Jak ktoś robi tylko wejściówki i nie obserwuje studentow w czasie ćwiczeń to potem wychodzą różne dziwne sytuacje. Znajoma ostatniego dnia bloku w końcu poobserwowała jak kto bada i okazało się, że student mający same 5 z wejściówek co prawda wie gdzie wystepuje hepatosplenomegalia, ale nie umie w zasadzie zbadać ani wątroby ani śledziony. Drugi natomiast co prawda recytuje Szczeklika z pamięci, ale jakby mu dac pacjenta to głupieje totalnie i nie wie jakie badania zlecić. Widzę, że kwestia brzucha wraca jak boomerang Za moich czasów istniały giełdy na egzamin praktyczny - po ich lekturze wiadomo było, że prof X lubi gdy brzuch badamy jedną rączką, a pani prof Z toleruje tylko dwuręcznie, pan prof Y lubi tarczyce od przodu, a pani prof A od tyłu Na ilość pacjentów to my nic nie poradzimy niestety. Trudno, żeby chirurg latał nocą po mieście i dzgał pacjentów nożem w brzuch coby studentom zapewnić pacjentów Kwestia liczebności grup to inna para kaloszy. Z jednej strony nie od nas to zalezy, z drugiej jednak da się czasem tak zorganizować ćwiczenia, żeby każdy dotknął pacjenta i został oceniony. Miałem ćwiczenia z grupą 24 osobową więc wiem, że się da Tytułem zakończenia: o ile moje ewentualne lekarskie błędy pokryje ziemia, o tyle te dydaktyczne chodzić będą po tej ziemi. Poza tym Wy nas starych będziecie kiedyś leczyć i jesli Was nie nauczymy jak leczyć sami zgotujemy sobie nieciekawy los. Ja np, lubie swoje życie i chciałbym jeszcze trochę pożyć więc wizja, że jakiś doktor mi je skróci zdecydowanie mi się nie uśmiecha. Niektórym asystentom przydałoby sie o tym przypomniec od czasu do czasu.
  17. 3 points
    Jest rzeczywiście miło, bo studenci anglo nie jęczą i nie pyskują co niestety zdarza się naszym studentom. Problemem jest jedynie język angielski coniektórych anglojęzycznych. Czasami lepiej się z nimi dogadam po norwesku niż w języku Szekspira. Niektórzy mają dziwny akcent i mówią jakby im coś utknęło w gardle. To nie jest często kwestia niewiedzy tylko innej mentalności. Niektórzy asystenci na pytania reagują zjebką, tekstami typu "pan powinien to wiedzieć jeszcze będąc płodem" tudzież wstrząsem. Jeśli człowiek wie, że zamiast odpowiedzi dostanie zjebę woli nie zapytać i mieć święty spokoj. Oni są nauczeni pytać więc pytają o wszystko, czasem rzeczywiście pytają o to co mnie wydaje się banalne, a im sprawia jakiś problem. P.S. pozdrawiam grupę, którą wyrzuciłem z zajęć Wiem, że jeden z was ma tu konto; przede mną nic się nie ukryje Jak już się panowie domyją i przestanie od nich śmierdzieć wódką i fajami poproszę o nauczenie się niedokrwistości i przygotowanie psychicznie na codzienne wejściówki przez cały czas trwania bloku.
  18. 3 points
    Do każdej specjalizacji są przypisane stereotypy. O kobietach chirurgach mówi się "świnki morskie, czyli ani świnki, ani morskie" choć tak podobno mówią zazdrosne chomiki. Chirurgię dziecięcą, laryngologię obecnie zdominowały kobiety, a nie dużo różnią się one od pozostałych dziedzin zabiegowych. Szycie, jak szycie, wszak to bardzo kobiece zajęcie Odwaga, pewność siebie to przychodzi z czasem, tu nawet najbardziej męscy panowie mają objaw brązowych majtek na pierwszym dyżurze. Jeśli o kobiet dysfunkcje chodzi to raczej rzecz rozgrywa się o wytrzymałość fizyczną i odruch vaso-vagalny, a nie czy jest kobieca, czy męska, zimną, czy ciepłą su*ą. Kończąc wspomnę osobę prof. Marii Siemionow, najsławniejszego chirurga naszych czasów, kobiety chirurga. Można? Można
  19. 3 points
    Decyzja najprawdopodobniej zapadła już w przedszkolu! ;p Chyba wszyscy pamiętają animowany francuski serial : "Było sobie życie."Fascynujące! To wtedy pojawiło się pierwsze pragnienie wiedzy o niezwykłym człowieku.Były jeszcze inne powody takie jak to,że lekarz jest potrzebny pod każdą szerokością geograficzną świata i zawód ten daje możliwość ciągłego doskonalenia siebie. Oczywiście rodzice też podpowiadali wybór drogi życiowej. Nie żałuję mojego wyboru i mam nadzieję,że to się nie zmieni.
  20. 3 points
    - Student wybiera specjalizacje podczas studiów - prawdopodobnie na 3cim roku.
  21. 3 points
    U nas robi się to tak: 1) Dane personalne. 2) Dolegliwości, z którymi chory zgłosił się do szpitala. 3) Dolegliwości ze strony innych narządów i układów. 4) Przebyte choroby. 5) Wywiad epidemiologiczny 6) Wywiad ginekologiczny. 7) Wywiad socjalno-bytowy. 8) Wywiad rodzinny. Badanie to inna para kaloszy, w moich czasach jak ktoś nie wiedział co to jest szmer spadającej kropli albo koła młyńskiego wylatywał w zajęć. Dzisiaj badania uczy się pobieżnie, często zresztą badanie przedmiotowe ogranicza się do przystawienia słuchawki i wypisania skierowania na badania obrazowe
  22. 3 points
    W Kostowskim denerwujące jest to, że przebrniesz przez x stron o jakimś preparacie, żeby na koniec się dowiedzieć, że został wycofany z produkcji
  23. 3 points
    Nie wiem, czy wypada mi się wypowiadać, bo "pomoc innym" była ostatnią rzeczą o jakiej myślałam. Po prostu uznałam, że z moimi zdolnościami nie mam innego wyboru jak medycyna, a cechy charakteru odpowiadają dobremu lekarzowi. Nie lubię też mówienia "powołaniu"- dla mnie zawsze było oczywiste, że w tym, co robimy dajemy z siebie wszystko i poświęcamy się na ile to możliwe. Po prostu jestem, interesuje mnie to i mam nadzieję robić to dobrze. Czasem jest przykro, kiedy koledzy z liceum pracują się i bawią się, a ja siedzę nad książkami. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie innego wyboru.
  24. 3 points
    Zapytaj czy na oddziale na pewno potrzebują wszystkich ... Osobiście polecam raczej opcję z kupowaniem samych igieł - nie ma po co wydawać na sterylną igłę z nicią do nauki, kiedy w cenie takiego zestawu kupisz komplet igieł + z wędkarskiego killka m żyłki. Tu zaznaczam że mnie osobiscie denerwuje żyłka i szukam czegoś inngeo: żyłka jest przeźroczysta i jest mniej giętka od chirurgicznej ( ale to mniejszy problem ). Poza tym jest trochę za cieńka do większych igieł. 5-0 czy 6-0 ( małe igły ) może żyłka i chirurgiczna zbliżone ale jak weźmiesz 2-0 ( większa ) to różnieć łatwo wyczuć niewprawionymi rękami, ... Co do samych zestawów nici z igłami - jak napisał dsk zwracajcie uwage czy to nić tnąca czy kłująca i raczej nie bieżcie wchlanialnego dexona czy innych poliglikolowych bo są po prostu droższe a skóry i tak takimi nie szyjemy ( przyrasta bo częściowo sie wchłania i po 10 dniach bolesne do usuwania ), ... 1. nić tnąca 2-0 wchłanialna - połorzony nawias oddaje rzeczywiste rozmiary igły nad nim trójkącik to przekrój poprzeczny czubka igły 2. nić kłująca 3-0 wchłanialna katgutowa - nazwa od dosłownie jelita bydlęcego [cattle gut ] z których kiedys to robiono nici (wchłanialne ); czarna kropka nad połorzonym nawiasem oznacza ze to igła kłująca 3. nić tnąca 3-0 niewchłanialna - plastokowa, sztywniejsza nieco od żyłki wędkarskiej, najczęsciej urzywana do szycia skóry - najlepsza na początek
  25. 3 points
    Witam, bardzo dobry schemat, zwłaszcza pod kątem sprawdzenia wszelkich towarzyszących dolegliwości pacjenta. Mimo wszystko, zacząłbym wywiad od bierzących dolegliwości pacjenta(zakładam, że widzę pacjenta po raz pierwszy) aby wykluczyć ewentualny 'stan nagły/ostry' u pacjenta, który mógłby wymagać szybkiej interwencji, np. chirurgicznej lub podania określonego wlewu. Oczywiście większość takich sytuacji ocenimy "na oko" widząc reakcje i zachowanie naszego pacjenta. Czasami jednak pacjenci mogą bagatelizować pewne objawy. Poniżej zamieszczam ciekawą notatkę(nie znam autora:P) z przeprowadzania takowego wywiadu, która może się okazać pomocna: A. Badanie ogólne 1. STAN OGÓLNY: dobry, średni, średnio ciężki, ciężki, krytyczny a) Przytomność – to ilościowy kontakt chorego z otoczeniem: - przytomny - wszystko jest O.K. - somnolencja - przysypiający, śpiący, reaguje na głos, jak przestaniemy mówić zasypia - sopor - reaguje na ból, szczypanie mostka - śpiączka - nie reaguje na nic; postać odmóżdżeniowa, zniesienie odruchów Świadomość – to jakościowy kontakt chorego z otoczeniem: - świadomy - wie wszystko i kojarzy - przymglenie proste - wie wszystko, ale nie może się skupić, nie policzy od 10 do 0, nie czyta - delirium - wie jak się nazywa, ile ma lat, ale nie zna dnia tygodnia, nie wie gdzie jest, ma omamy - zamroczenie – urojenia, nie wie jak się nazywa, nie wie gdzie jest - splątanie zupełne – nic nie jarzy! c) Objawy życiowe!!! (wszystko mierzone jest przez pielęgniarkę, a nie przez lekarza) - rytm serca (HR) - tętno (RR) - ciśnienie - temperatura - oddech d) Wygląd ogólny: - wzrost - waga - BMI = mc/(wzrost)2 [n: 20 –25] e) Zachowanie: zwięzłość wypowiedzi, zrównoważenie emocjonalne, poziom umysłowy (w normie, obniżony) Stan ogólny pacjenta dobry, pacjent przytomny i świadomy (zorientowany, co do swojej osoby i otoczenia, miejsca i czasu; lub zorientowany auto- i allopsychicznie). 2.Ułożenie ciała - dowolne - przymusowe (siedzący, leżący, z jakiego powodu, jakie ruchy może wykonywać) Ułożenie ciała pacjenta dowolne. 3. Budowa ciała Typ: normosteniczny (standard), atletyczny (kark), pykniczny (grubasek), asteniczny (chudy).) Budowa ciała normosteniczna. 4. Stan odżywienia - dobry, niedożywiony, wyniszczony, nadmierny (otyłość: lekka, średnia, ciężka) Stan odżywienia pacjenta dobry. 5. Skóra i tkanka podskórna a) skóra: to około 2-3 mm, reszta to tkanka podskórna. - barwa (bladoróżowa, żółta (przy żółtaczce, mocznicy, niedokrwistości złośliwej, raku kątnicy), czerwona, zaczerwieniona miejscami) - ucieplenie (ciepła, wyziębiona) - wilgotność (wilgotna, sucha) - sprawdzamy język i spojówki – patrzymy na elastyczność i kolor. - elastyczność (elastyczna) – napięcie i sprężystość - marszczymy i pociągamy – obserwujemy czy się wygładza i jak szybko. - wykwity skórne: wypryski, zaczerwienienia, wysypki, inne zmiany: pajączki naczyniowe, rumień dłoni i stóp (rumień wielopostaciowy - grudki, bąble lub pęcherzyki na dłoniach lub podeszwach), krążenie oboczne. - rany pooperacyjne, blizny. tkanka podskórna: prawidłowa, nadmierna, mierna, zanikowa (grubość fałdu skórnego badamy pod łopatką, u dzieci na brzuchu). 6. Śluzówki - (wilgotne, suche); sprawdzamy wilgotność śluzówek: śluzówki jamy ustnej, wilgotność języka, uwodnione prawidłowo lub wyschnięte - odwodnienie, spojówki - obserwujemy elastyczność. Zapadnięte gałki oczne - to objaw odwodnienia. 7. Sinica - obserwujemy na płatkach uszu, spojówkach, skrzydełkach nosa, czerwieni wargowej, policzkach, pod paznokciami) - zabarwienie sino-fioletowe, jeżeli występuje to określić czy rzekoma, czy prawdziwa; centralna czy obwodowa. 8. Obrzęki: uogólniony, miejscowy, (szczególny typ: naczynioruchowy Quinckego: obejmuje twarz + swędzenie); czy rano czy wieczorem czy niezależnie od pory dnia; u chodzącego na nogach, u leżącego na plecach w okolicy lędźwiowo-krzyżowej, w nerczycy twarz i szyja. Niewydolność krążenia: prawo-: symetryczne (kostki, podudzia), uogólnione, wodobrzusze; lewo-: zastój płuc, obrzęk płuc. Obrzęk stawów międzypaliczkowych: bliższych - RZS, dalszych - osteoartrozę, dnę moczanową lub łuszczycę. 9. Przydatki: owłosienie: M: typu męskiego (łysienie), K: żeńskiego lub męskiego (zaburzenia hormonalne); paznokcie (pałeczkowatość, drobne krwotoki podpaznokciowe –zap. wsierdzia lub lekki uraz, leukonychia, koilonychia, zawały fałdów paznokciowych, zap. naczyń, białe plamy wątrobowe - hipoalbuminemia). Skóra zabarwiona prawidłowo - bladoróżowa, wilgotna, elastyczna, ciepła, na podudziach widoczne zmiany troficzne, w okolicy prawego dołu biodrowego widoczna blizna po przebytej apendektomii. Tkanka podskórna rozwinięta prawidłowo (grubość fałdu skórnego, jeśli jest mierzona to w cm). Śluzówki wilgotne. Owłosienie typu męskiego. Obrzęków nie stwierdzam. Sinicy nie stwierdzam. 10. Węzły chłonne Badamy węzły powierzchowne: potyliczne, karkowe, podżuchwowe, podbródkowe, nadbloczkowe, szyjne: przed i za m. mostkowo-obojczykowo-sutkowym, nad- (węzeł nadobojczykowy Virchowa – twardy, to objaw neo - ziarnica) i podobojczykowe, pachowe, pachwinowe i brzuszne. Jeśli są wyczuwalne to określamy: a) wyczuwalność: miejscowa czy ogólna, lokalizację, c) liczbę, d) wielkość (powiększone w: zakażeniu, neo z kom. limfatycznych, przerzutami itp.), e) spoistość, f) przesuwalność: względem podłoża i skóry, g) konsystencję (miękkie, twarde, chełbotanie, obecność przetok), h) bolesność, i) zgrupowanie: w pakiety czy pojedyncze, j) stan skóry nad węzłami (przesuwalność, zabarwienie, ucieplenie i przetoki). Węzły chłonne dostępne badaniu palpacyjnemu, niewyczuwalne, niebolesne na ucisk (niepowiększone). B. Badanie szczegółowe I. GŁOWA 1. Rozmiar i kształt czaszki - średniowymiarowa, powiększona np. przy wodogłowiu, powiększona mózgoczaszka. - kształtna, niesymetryczna, zniekształcona (krzywica), wieżowata, szeroka i spłaszczona (w chondrodystrofii). - opukiwanie i uciskiwanie czaszki celem stwierdzenia bolesności - ubytki, blizny, wyrośla kostne, bolesność zatok obocznych nosa (np. zapalenie) - badanie punktów wyjścia n. trójdzielnego (V): - n. oczny (V1) – oczodół góra, przyśrodkowo. - n. szczękowy (V2) – pod oczodołem, na środku. - n. żuchwowy (V3) – broda, w dół od IV-ki. - wygląd twarzy: akromegalia (duży nos, łuki brwiowe), obrzęk śluzowaty (nie ma dołku po ucisku), zespół nerczycowy (obrzęk + blada), zespół Cushinga (twarz okrągła, czerwone policzki), powiększenie przyusznicy (otyłość, cukrzyca, marskość wątroby). - porównanie mimiki po obu stronach (występowanie ewentualnych porażeń). Czaszka średniowymiarowa, kształtna. Niebolesna uciskowo i opukowo. Punkty wyjścia gałęzi n. trójdzielnego na ucisk niebolesne, mimika symetryczna. 2. Oczy a) Gałki oczne - osadzenie (prawidłowe, zapadnięte (odwodnienie, lub normalnie w starszym wieku), wytrzeszcz – jednostronny (guz oczodołu), obustronny (nadczynność tarczycy, ropowica, ch. spichrzeniowe), wytrzeszcz tętniący w uszkodzeniu t. szyjnej wew.) i symetryczność (symetryczne, niesymetryczne), zespół Hornera – 1-stronny – guz, 2-stronny – odczyn immunolog. w przebiegu Gravesa-Basedowa. - ruchomość (pełna, ograniczona, zez) i napięcie ( w odwodnieniu) - badanie objawów ocznych - zbyt szybkie zużycie energii – w nadczynności tarczycy: - Graefego - (↓) - powieki górne nie nadążają za palcem wodzącym w dół i odsłania się rąbek twardówki - Kochera - (↑) - powieki dolne nie nadążają za palcem wodzącym w górę i odsłania się rąbek twardówki - Moebiusa - niemożność utrzymania zeza zbieżnego przez dłuższy czas - Stelwaga - rzadkie mruganie - ocena ostrości wzroku ( ew. podwójne widzenie, ograniczenie pola widzenia; presbyopia – zmniejszenie akomodacji do widzenia bliskich przedmiotów po 40 r ż.) - badanie powiek: ruchomość, obrzęki, szerokość szpar, wykwity Gałki oczne osadzone symetrycznie, prawidłowo. Ruchomość pełna. Objawy Graefego, Kochera, Moebiusa ujemne. Źrenice (Najpierw musimy spytać czy pacjent w ogóle widzi palec, znaczna wada wzroku może utrudnić badanie) Sprawdzamy: czy są równe (nierówne świadczy o uszkodzeniu drogi wzrokowej, np. w złamaniu kości podstawy), rozmiar (średniej wielkości, zwężone, poszerzone), kształt (okrągłe), objaw Argylla-Robertsona – zwężenie i nierówność źrenic, brak reakcji na światło, przy zachowanej reakcji na zbieżność i akomodację → charakterystyczne dla kiły układu nerwowego. Badanie reakcji: - na światło - źrenica zwęża się po oświetleniu - konsensualną - źrenica jednego oka zwężą się po oświetleniu drugiej źrenicy - zbieżność - widzimy wyraźnie przedmiot patrząc zezem zbieżnym - na akomodację (nastawność) - źrenica rozszerza się, gdy patrzymy w dal, a zwęża, gdy patrzymy blisko c) Ostrość wzroku: prawidłowa, nieprawidłowa → określić wstępnie rodzaj wady (krótkowzroczność, dalekowzroczność, astygmatyzm). d) Spojówki – badamy wilgotność i zabarwienie, (mówią także o stopniu nawodnienia i możliwych odstępstwach od normy): - różowe - prawidłowe - blade - niedokrwistość - czerwone - zapalenie e) Twardówki (normalnie białe) i rogówki (przezroczyste): Twardówki: - białe - prawidłowo - czerwone - zapalenie, ciało obce, ostra jaskra - żółte - żółtaczka, choroby wątroby - niebieskie - rzadkie schorzenie genetyczne (np. osteogenesis imperfecta) Rogówki: blizny, rąbki, odruch rogówkowy – drażnienie watą rogówkę, prawidłowo  mrugnięcie (czuciowo n.V, ruchowo n.VII). Źrenice równe, okrągłe, średniej wielkości. Reakcje na światło, akomodację, zbieżność oraz reakcja konsensualna prawidłowe. Ostrość wzroku w normie. Spojówki różowe, twardówki białe. 3. Nos Obserwujemy kształtność i symetrię nosa, sprawdzamy drożność, obserwujemy obecność wydzieliny patologicznej (ropa, krew, płyn mózgowo-rdzeniowy - przy uszkodzeniu podstawy lub kości sitowej). Uciska się okolice zatok szczękowych i czołowych. Nos kształtny, symetryczny, drożny. Patologicznej wydzieliny nie stwierdzam. 4. Uszy Sprawdzić ewentualne ubytki słuchu („33”). Badamy bolesność skrawka (to raczej u dzieci) i wyr. sutkowatego na ucisk (w krzywicy). Obserwujemy osadzenie i badamy przewód słuchowy zewnętrzny, jego drożność, istnienie patologicznej wydzieliny (krew) lub ciała obcego. Małżowiny uszne prawidłowo osadzone, symetrycznie. Skrawek i wyrostek sutkowaty na ucisk niebolesne. Przewód słuchowy zewnętrzny drożny, czysty. 5. Jama ustna - śluzówki (zbadane już przy badaniu ogólnym; jeśli suche to odwodnienie): - wargi: barwa, zajady, opryszczka - język: zabarwienie, wilgotność - dziąsła i zęby (opisujemy stan uzębienia: braki w uzębieniu, próchnica, wypełnienia, ewentualnie sugerujemy wizytę u dentysty) - język: wygląd, ruchomość, czy nie jest obłożony (naloty); czy nie zbacza przy wysuwaniu - porażenie n. XII, należy też przyjrzeć się języczkowi – jego zbaczanie też świadczy o połowicznym porażeniu), zapach z ust, gruczoły ślinowe - symetryczne napięcie podniebienia miękkiego - zaczerwienienie łuków podniebiennych – zapalenie (błony rzekome w błonicy) - migdałki - czy nie są powiększone (nie powinny wystawać znad łuków podniebiennych), zaczerwienione, obłożone (nalot przy zapaleniu ropnym) UWAGA! Jeśli nie występuje patologia, to się o tym nie mówi, tzn. nie mówi się „brak wydzieliny patologicznej”, tylko „patologicznej wydzieliny nie stwierdzam”. Śluzówki jamy ustnej różowe, wilgotne. Wargi czerwone. Brak zębów......, wypełniony protezami. Dziąsła prawidłowe. Język symetryczny, ruchomy, czerwony, wilgotny. Migdałki niepowiększone. Drżenie języczka symetryczne. II. SZYJA - wygląd i ruchomość, symetryczność - bolesność (jeżeli tak to lokalizacja) - opis gruczołu tarczowego: gdy jest wyczuwalny wielkość, stopień powiększenia, spoistość, bolesność, obecność guzki (ile, jakie duże), węzły chłonne w okolicy tarczycy. - ewentualny szmer naczyniowy (tętnic szyjnych oraz nad tarczycą) Szyja niebolesna, o pełnej ruchomości. Gruczoł tarczowy niewyczuwalny. III. KLATKA PIERSIOWA 1. Opis - typ budowy (normosteniczna, asteniczna, pykniczna), symetria (ewentualne krzywizny) - zniekształcenia (uwypuklenia, wcięcia, ślady krzywicy): beczkowata (przewlekłe rozdęcie płuc, np. przy przewlekłej, zaporowej ch. płuc), kurza (= łódkowata - sterczący mostek i płaska klatka - następstwo przewlekłej dychawicy oskrzelowej w dzieciństwie), lejkowata (= wydrążona, szewska), kifoza (garb - zwykle na skutek załamania się trzonu kręgu), skrzywienie boczne (skolioza - zwykle samoistna); objaw Hoovera – zapadanie dolnych łuków żebrowych podczas wdechu, w rozedmie. - ruchomość oddechowa (około 4 cm, ruch „rączki od wiadra”), liczba oddechów na min. (norma to 12-20, średnio 16; należy bardzo dokładnie policzyć) Klatka piersiowa typu normostenicznego, symetryczna, ruchoma oddechowo. Średnia częstość oddechów na min. – 16. 2. Układ oddechowy * oglądanie: liczba oddechów na min. i ewentualnie czy pacjent angażuje dodatkowe mięśnie oddechowe (np. w duszności, np. mięśnie sutkowo-mostkowo-obojczykowe, mm. zębate; charakterystyczne układanie ust, tzw. „sznurowanie”); badanie drożności dróg oddechowych: pacjent ma zrobić szybki wydech → > niż 3s jest nieprawidłowy. Plwocina: jasna to ślina, różowa i pienista – obrzęk płuc, zielona –zakażenie, ropna. Tor oddychania: brzuszny ( = typowy dla mężczyzn), piersiowy ( = typowy dla kobiet); oddechy patologiczne: - oddech Kussmaula - liczba prawidłowa, ale głębsze; wywołany kwasicą metaboliczną; chory chce się pozbyć nadmiaru CO2 - oddech Cheyna-Stokesa - oddech sinusidalny, wywołany zmniejszeniem wrażliwości ośrodka w rdzeniu na PaCO2 - oddech Biota (tzw. bezładny) - oddech o różnej częstotliwości z okresami bezdechu; w uszkodzeniu ośrodka oddechowego - tachypnoea (zwiększ. częst. oddych.) - każda ch. płuc lub opłucnej, zastoinowa niewyd. krążenia, gorączka, ból w ścianie klatki, lęk. * obmacywanie: badanie rozszerzalności klatki piersiowej, toru oddychania i drżenia głosowego (pacjent mówi „44”), ruchomość dolnej granicy płuc >3 cm. a) drżenie głosowe: - wzmożone (np. zwłóknienie, zap. płuc) - prawidłowe - obniżone (np. rozedma, odma, niedodma, zrosty, neo opłucnej, płyn w jamie opłucnej) - zniesione (drżenie znosi w ogóle płyn w opłucnej lub bardzo gruba warstwa tkanki podskórnej). Miejsce, w którym drżenie znika odpowiada ustawieniu przepony: wysokie - sugeruje płyn w jamie opłucnej, niedowład przepony lub niedodmę płuca (zapadnięcie się po jednej stronie). * opukiwanie: porównawcze (czy z obu stron taki sam odgłos) i topograficzne ( wyznaczanie granicy dolnej płuc w liniach: przymostkowej, środkowoobojczykowej, pachowej środkowej, łopatkowej: PP: V,VI,VII,X, ; PL: IV,VI,IX,X, ). Porównawczo - w celu wykazania symetryczności odgłosu opukowego, topograficznie – w celu określenia granic płuc. Na plecach opukujemy każdą przestrzeń międzyżebrową, z przodu ukośnie od góry na dół, wraz z dołkami nadobojczykowymi, co druga przestrzeń. a) odgłos opukowy: - bębenkowy - rozedma, odma opłucnowa - nadmiernie jawny - rozedma - jawny – długi, głośny, o niskim brzmieniu - przytłumiony - wysiękowe zap. osierdzia tłumi odgłos z dolnego płat płuca lewego, wysiękowe zap. opłucnej - stłumiony - zwłóknienie opłucnej, neo opłucnej, zrosty; płyn w jamie * osłuchiwanie: charakter szmeru pęcherzykowego, czy są szmery dodatkowe A) szmer oskrzelowy ( chuchający „h”; słyszany nad tchawicą i dużymi oskrzelami, są dwa rodzaje): - fizjologiczny: tchawica i duże oskrzela - patologiczny: gdy słyszymy w innym miejscu niż normalnie, np. w jamie pogruźliczej, obszarze niedodmy; objaw Ewarta – oddech oskrzelowy nad lewym górnym płatem płucnym, w tamponadzie. szmer pęcherzykowy ( powstaje na przestrzeni całych dróg oddechowych, od pęcherzyków do drobnych oskrzeli): - szorstki - stany zapalne oskrzeli, wysięki - zaostrzony – anachronizm; zdrowe dzieci, choroby gorączkowe = przyspieszone i pogłębione ruchy oddechowe, zap. oskrzeli o niewielkim zwężeniu światła - prawidłowy – ssące „ff”; wydech krótki, dobrze słyszalny w czasie wdechu - osłabiony - zap. pęcherzyków, płyn w jamie, niedodma, stany przebiegające ze zmniejszeniem ruchomości klatki - zniesiony – znaczne zwężenie oskrzeli, np. neo, ciało obce, gęsty śluz - z wydłużonym wydechem - rozedma płuc, dychawica oskrzelowa, inne stany powodujące duszność C) szmery dodatkowe: # trzeszczenia - powstają, gdy płyn znajduje się w pęcherzykach płucnych np. w zapaleniu płuc, obrzęku płuc, gruźlicy, zawale płuca, niewydolności krążenia, włóknieniu pęcherzyków, rozstrzeniach oskrzeli, suchym zap. opłucnej; słychać je tylko na szczycie wdechu. Fizjologicznie mogą powstać, gdy pacjent długo leży; przechodzą po kilku głębszych wdechach. # rzężenia - powstają w oskrzelach: + suche: świsty (zapalenie oskrzelików, astma), furczenia (ciało obce, guz oskrzela, przekrwienie bierne płuc, obrzęk płuc) i gwizdy – kolejność zgodna ze wzrostem średnicy oskrzela (powstają, gdy zwężone jest światło oskrzeli; na skutek obrzmienia błon śluzowych oskrzeli, skurczu oskrzeli, oblepienia ścian oskrzeli gęstą wydzieliną, np. w nieżycie oskrzeli, astmie) + wilgotne: występują na całym wdechu; są 3 rodzaje: drobno-, średnio- i grubobańkowe. Powstają, gdy płyn jest w oskrzelu (przesięk lub wysięk), zależą od średnicy zalanego oskrzela, drobne słychać na szczycie wdechu i na początku wydechu i trudno odróżnić od trzeszczenia pęcherzyków, przyczyną może być: nieżyt oskrzeli, gruźlica, ropień, zgorzel, zawał, obrzęk, krwotok. # tarcie opłucnej – „skrzypienie po śniegu”; słyszalne podczas całego oddechu (i wdechu, i wydechu) Tor oddychania brzuszny. Drżenie głosowe symetryczne, zniesione (gruba warstwa tk. podskórnej). Nad obu polami płuc odgłos opukowy jawny, symetryczny. (Dolne granice płuc - IX międzyżebrze w linii przykręgosłupowej. Topograficzne granice płuca prawego: w linii przymostkowej V żebro, w linii środkowo obojczykowej górny brzeg VI żebra, w linii pachowej środkowej orny brzeg VII żebra, w linii łopatkowej X żebro; topograficzne granice płuca lewego: w linii przymostkowej górny brzeg IV żebra, w linii środkowo obojczykowej górny brzeg VI żebra, w linii pachowej środkowej górny brzeg IX żebra, w linii łopatkowej X żebro (4 palce poniżej dolnego kąta łopatki).) Osłuchowo: szmer pęcherzykowy obustronny, symetryczny, prawidłowy. Dodatkowych szmerów nie stwierdzam. 3. Serce * oglądanie: czy widoczny garb przedsercowy, uderzenie koniuszkowe (jego cechy: lokalizacja, rozległość, siła, amplituda, kształt i czas trwania fali uderzenia), rodzaje: a) lekkie – zwężenie lew. ujścia żylnego, unoszące – przeciążenie serca, np. w zwężeniu ujścia aorty, c) silne – za dużo krwi w LV, np. w niedomyk. zas. aorty, d) słabe – kardiomiopatia rozsrzeniowa, e) dyskinetyczne – np. tętniak), tętnienie (np. w dołku podsercowym). * obmacywanie: wyczuć uderzenie koniuszkowe (norma -V lewe międzyżebrze 1-2 cm na prawo od lewej linii środkowo obojczykowej; wzmożone w przeroście; czy może jest rozlane), „mruki” (mają tak niską częstotliwość, że ich nie słychać, ale można wyczuć dłonią) * opukiwanie – górną opukujemy zgodnie z międzyżebrzami, prawą i lewą w poprzek: - granice stłumień: - granice stłumienia względnego serca: -gr. prawa: ½ cm na zew. od prawego brzegu mostka -gr. górna: III przestrzeń międzyżebrowa -gr. lewa: 1 cm do wew. od linii środkowo obojczykowej - granice stłumienia bezwzględnego: -gr. prawa: lewy brzeg mostka od IV do VI żebra -gr. górna: dolny brzeg IV chrząstki żebrowej -gr. lewa: wypukły łuk od IV chrząstki żebrowej do V przestrzeni międzyżebrowej, między lewą linią przymostkową a środkowo obojczykową, odpowiada uderzeniu koniuszkowemu. * osłuchiwanie: - określenie miarowości pracy serca – praca serca miarowa lub niemiarowa - średniej liczby uderzeń na min. – norma to 60 - 100 uderzeń - wysłuchanie tonów serca - ich głośności (b. ciche, ciche, dość głośne, głośne, b. głośne lub I-VI wg skali Levina); tony matowe - po zawale; „ton kłapiący”- zwężenie zastawki 2.; tony głuche; akcentacji w określonych punktach osłuchiwania, zwartości (podczas wydechu składowe A2 i P2 nakładają się na siebie, podczas wdechu słychać rozdwojenie), tony serca (prawidłowe i patologiczne): - S1 – zamknięcie zastawek 2 (mitralnej) i 3 (trójdzielnej) - klik wyrzutu - otwarcie zastawki aorty (A) - S2 - zamknięcie zastawek A i P - stuk osierdziowy – u chorych z zaciskającym zap. wsierdzia, zaraz po II tonie - OS – otwarcie zastawki 2 - S3 – szybkie napełnianie komór → cwał komorowy - S4¬ – skurcz przedsionków; gdy występują tony od S1 do S4 to mamy rytm czworaczy lub cwał zsumowany Tony dodatkowe badamy dopiero po dokładnym zbadaniu tonów: I i II. - kolejność osłuchiwania zastawek: 1) zas. II, 2) zas. aorty, 3) zas. pnia, 4) zas. III, 5) punkt Erba (III p. mż.) Szmery: A) szmery sercowe - określamy głośność, w jakiej fazie pracy serca występują, ich lokalizację (zlokalizowany, rozlany) i promieniowanie (do jakiej tętnicy, części ciała): a) skurczowe: - typ wyrzutowy, wczesnoskurczowy (protosystoliczny) – zwężenie zastawki aortalnej lub płucnej - pełnoskurczowy (holosystoliczny) – niedomykalność zas. mitralnej lub trójdzielnej, ubytek w przegrodzie międzykomorowej - późnoskurczowy (telesystoliczny) - z klikiem, wypadanie płatka zas. mitralnej rozkurczowe: - wczesnorozkurczowy (protodiastoliczny), decrescendo – niedomykalność aortalna, tętnicy płucnej - środkowo-późny (mezodiastoliczny) - decrescendo-crescendo, zwężenie zas. mitralnej lub trójdzielnej - przedłużony środkowo-późny – ciężkie zwężenie zas. mitralnej lub trójdzielnej - Grahama-Steel’a - czynnościowy szmer rozkurczowy w niedomykalności zastawki pnia (spowodowany najczęściej nadciśnieniem płucnym, pierwotnym i wtórnym); powstaje wtórnie także do zwężenia zastawki mitralnej. - Austina-Flinta – krótki turkot rozkurczowy na zastawce mitralnej – czynnościowy, przy znacznej niedomykalności aortalnej na skutek przemieszczania przedniego płatka zastawki w kierunku przedsionka przez falę zwrotną, fala cofa płatek, przymyka go do ujścia żylnego. c) ciągłe: - przetrwały przewód tętniczy - połączenie aortalno-płucne, inne obwodowe połączenia tętniczo-żylne w obrębie serca d) niewinne: szmer skurczowy wyrzutu, niewinny szmer rozkurczowy, buczenie żylne, szmer nadobojczykowy, łagodny sutkowy. szmery pozasercowe: a) tarcie osierdzia: w ostrym zap. osierdzia, w miejscu przyczepu III i IV żebra, narasta na szczycie wdechu tarcie opłucnowo-osierdziowe: ostre zap. zew. pow. osierdzia c) szmer pluskania: płyn, gaz w jamie osierdziowej d) stuk osierdziowy: w rozkurczu, gdy rozkurczająca się LK natrafia na opór zwłókniałego osierdzia. Serce. Okolica przedsercowa niezmieniona. Widoczne tętnienie w dołku podsercowym. Uderzenie koniuszkowe słabo wyczuwalne zlokalizowane w V przestrzeni międzyżebrowej, 1 cm przyśrodkowo od linii środkowoobojczykowej lewej na obszarze opuszek dwóch palców, prawidłowe. Rytm serca miarowy (regularny), o częstości 78 uderzeń na minutę. Tony serca głośne, prawidłowe, zwarte (rozdwojenie tonów) i prawidłowo zaakcentowane (na koniuszku lepiej słyszalny ton I, na tętnicach ton II). Szmerów patologicznych nie stwierdzam. IV. PIERSI - podział na kwadranty: ocena wielkości i symetrii, stopnia rozwinięcia względem wieku i płci, skóry (zaciągnięć, zaczerwienień, obrzęków) - wygląd skóry: zaciągnięta skóra, tzw. „skórka pomarańczowa” może świadczyć o raku. - wygląd brodawek (owrzodzenia, wyciek (mlecznobiały, krwisty)) - poszukiwanie patologicznych tworów – guzów, badanie okolicznych węzłów (pachowe, nad-, podobojczykowuch) V. BADANIE NACZYŃ KRWIONOŚNYCH ( = +, N = ++,  = +++) * tętnice: m.in. szyjne, ramienne, promieniowe, udowe, podkolanowe (niekonieczne, bo trudne) piszczelowe tylne, grzbietowe stopy; cechy tętna: 1) zgodność z czynnością serca, 2) prawidłowe wypełnienie, 3) amplituda, 4) napięcie, 5) częstość, 6) miarowość, 7) symetryczność. Duże tętnice należy osłuchać: tt. szyjne, aortę brzuszną, tt. nerkowe, tt. udowe; tętno paradoksalne: różnica ciśnień na korzyść wydechu większy niż 5 mm Hg (normalnie tętno silniejsze na wdechu i mniejsze niż 5 mm Hg); tętnice mówią o niedokrwieniu, tętniakach; patrzymy na przebieg, tętnienie, poszerzenie, objaw de Musseta –kiwanie głową wraz z tętnieniem w niedomyk. zast. aorty; tętno Corrigana - wyraźne tętnienie tt. szyjnych w niedomyk. zast. aorty; zgodność z akcją serca (ewentualny deficyt tętna); tętno młota wodnego - gwałtowne uderzanie i szybki odpływ w niedomyk. zast. aorty; ton Traubego – ostry dźwięk nad t. udową w niedomyk. zast. aorty; symetryczność tętna (brak na jednoimiennych świadczy np. o koarktacji aorty lub innym zwężeniu dalszej części tętnicy). Badamy także skórę leżącą bezpośrednio nad naczyniem (jej wygląd, barwę, ucieplenie). * żyły: m.in. żyły szyjne [określenie OCŻ (=ośrodkowe ciśnienie żylne; norma: 10 – 12 cm H2O); chory leży pod kątem 450, przechyla głowę od badającego, od najwyższego punktu wypełnienia żyły szyjnej wewnętrznej, a dokładnie w prawej żyle przeprowadza się równoległą do podłoża, a do niej prostopadłą przechodzącą przez kąt Ludwiga, wysokość mówi nam o ciśnieniu w mm Hg, >12 przepełnienie żył szyjnych], objaw wątrobowo-szyjny – silne uciśnięcie powłok brzusznych  wypełnienie żż. szyjnych powyżej obojczyków, u zdrowych po kilku s wraca do normy i opada poniżej obojczyków (to mówi o wydolności PK i ciśnieniu w PP); żylaki: pogrubienie przebiegu żył, lokalizacja, bolesność. Objaw Homansa – bolesność łydek wywołana uciskiem powierzchni grzbietowej stóp, bolesność łydek wywołana uciskiem ręki (objaw Mayra) lub mankietem sfigmomanometru (objaw Lowenberga-Maya) oraz bolesność powierzchni podeszwowej stopy wywołana jej uciskiem w części środkowej (objaw Payra), to wszystko objawy zakrzepicy żył głębokich; bóle kończyn, obrzęki, owrzodzenia, buczenie żylne (szybki i głośny przepływ krwi w żyłach), ewentualne występowanie krążenia obocznego („ głowa Meduzy ”- przy nadciśnieniu wrotnym), wygląd skóry wokół, obecność owrzodzeń, ocena sprawności zastawek (próba ucisku –1 żyła w 2 miejscach, cofająca się krew świadczy o uszkodzeniu zastawek żylnych), objaw Kussmaula – patolog. wypełnienie żył szyjnych na wdechu (np. w tamponadzie) * włośniczki: dno oka, tętno włośniczkowe przy niedomykalności zastawki aorty. Tętno zgodne z czynnością serca, o prawidłowym wypełnieniu, amplitudzie, napięciu, częstości, miarowości i symetryczności. VI. BRZUCH (Pacjent musi leżeć równo i nie może się napinać) 1. Oglądanie - opis - podział: na kwadranty - wysklepienie (w poziomie, ponad lub pod poziomem klatki piersiowej) - symetryczność (symetryczny, powiększenie niektórych narządów: wątroba, śledziona, guzy) - kształt: rozlany (tzw. „żabi” w wodobrzuszu), duży, sterczący, zapadnięty, odęty (puchlina brzuszna); stawianie się jelit, żołądka. - pępek (wygląd, wielkość, wgłębienie /uwypuklenie, umiejscowienie, objawy zapalne, przepukliny pępkowe) - tętnienia - zbyt duże tętnienia mogą świadczyć o tętniaku aorty brzusznej lub niedomykalności zastawki aorty - inne - ruchy perystaltyczne, blizny, rozstępy, guzy, wzdęcia, przepukliny. 2. Osłuchiwanie - słucha się w każdym kwadrancie, czy jest perystaltyka jelit i jej charakter (przyspieszona, zwolniona, brak - sugeruje niedrożność) - wysłuchanie perystaltyki (przelewania, bulgotania, trzaski), brak  niedrożność, przy mechanicznej nasilają się i słabną (naprzemiennie). - tarcie otrzewnej - wynik włókniejącego zapalenia otrzewnej ściennej narządów (np. wątroby, śledziony) 3. Opukiwanie - jeśli się podejrzewa powietrze w jelitach (chyba) - odgłos opukowy: prawidłowy to bębenkowy, objaw płynu w jamie otrzewnej, stłumienie odgłosu opukowego, objaw chełbotania, przemieszczanie się płynu w zależności od zmiany pozycji. - opukiwanie poszczególnych narządów: wątroby, żołądka, śledziony. 4. Obmacywanie * palpacja powierzchowna: (miękki, twardy, deskowato twardy – napięcie mięśni brzucha); stwierdzenie czy istnieją opory mięśniowe (obrona mięśniowa), bolesność (uciskowa, rozlana, ograniczona), bolesne punkty McBurney’a, Lanza. * palpacja głęboka: kolejność badania: zgodnie lub nie z zegarem, ale bolące miejsce zawsze badamy na samym końcu; od lewego dołu biodrowego ku górze wyczuć można: okrężnicę (zwłaszcza, jeśli pacjent dawno się nie wypróżniał), powiększoną śledzionę i /lub wątrobę (należy podać w cm lub palcach pacjenta na ile brzeg narządu wystaje spod łuku żebrowego), poszukujemy oporów patologicznych. * badanie narządów: - wątroba: oceniamy kształt (brzeg: regularność, gładkość, tkliwość), wielkość (powiększona w chorobach spichrzeniowych, PBS), spoistość, powierzchnie, położenie (wątroba przecina luk żebrowy w linii środkowo obojczykowej prawej, górny brzeg sięga V międzyżebrza, w rozedmie niżej), bolesność, przeczulice skóry. - śledziona: oceniamy kształt („wręby”), wielkość (powiększona w PBS), położenie: oś biegnie wzdłuż X żebra, biegun przedni w linii pachowej środkowej. - ewentualne guzy: oceniamy wielkość, kształt, spoistość, powierzchnię, bolesność, umiejscowienie, ruchomość oddechową i bierną, stosunek guza do sąsiednich narządów jamy brzusznej. * objawy brzuszne, otrzewnowe: - „ostry brzuch” – brzuch boli na całej powierzchni, jest twardy, tzw. „deskowato twardy” - świadczy o ostrym, rozległym zapaleniu otrzewnej. - objaw otrzewnowy Blumberga – przy nagłym zwolnieniu ucisku pacjent odczuwa duży ból – świadczy o ostrym, ograniczonym zapaleniu otrzewnej. - objaw Courvoisiera – pęcherzyk żółciowy powiększony, elastyczny i mało bolesny + żółtaczka zastoinowa – przemawia za neo brodawki Vatera, neo głowy trzustki; raczej zaprzecza kamicy żółciowej. - objaw Cullena – krwawe podbiegnięcia skóry w okolicy pępka, występuje w postaci matrwiczo-krwotocznej OZT. - objaw Greya-Turnera – krwawe podbiegnięcia podbrzusza i lewej okolicy lędźwiowej, występuje jak wyżej. - objaw Chełmońskiego – ból przy wstrząsaniu wątroby – dodatni przy chorobach wątroby, pęcherzyka żółciowego, czasem trzustki, najrzadziej w chorobie wrzodowej. - objaw Jaworskiego – przy opuszczaniu zgiętej w biodrze nogi boli, bo napina się m. skośny brzucha – świadczy o zapaleniu wyrostka robaczkowego. - objaw Murphy`ego – przy wdechu (głębokim) ból w prawym, górnym kwadrancie, pod wątrobą - może świadczyć o ostrym zapaleniu pęcherzyka żółciowego. - objaw pętli wartowniczej – poprzecznica (najczęściej ona, ale mogą też inne części jelita) przyjmuje postać poprzecznego wału, np. w zapaleniu trzustki (zazwyczaj przewlekłym). - objaw Rovsinga – przy naciśnięciu w lewym dolnym kwadrancie pacjent odczuwa ból po przeciwległej stronie - świadczy o zapaleniu wyrostka robaczkowego. Brzuch wysklepiony w poziomie klatki piersiowej, symetryczny. Pępek niezmieniony. Ruchy perystaltyczne prawidłowe, słyszalne w każdym kwadrancie. Brzuch niebolesny, patologicznych oporów mięśniowych nie stwierdzam. Wątroba niepowiększona, o prawidłowej spoistości, gładkim brzegu. Brzeg wątroby wyczuwalny 2 cm poniżej prawego łuku żebrowego. Śledziona niewyczuwalna. VII. BADANIE PER RECTUM - badamy napięcie zwieraczy, prostatę u M, ewentualna obecność hemoroidów, krwi, zaparcia; linia zębata. VIII. UKŁAD MOCZOWO-PŁCIOWY 1. Obmacywanie: - nerki – położenie: lewa: Th11 do L2-3, prawa: Th12 do L3, wielkość: 12x7 cm, lewa większa niż prawa i sięga też wyżej. - objaw Goldflama – uderzamy w płasko położoną nad nerką dłoń – ból sugeruje, np. ostre zapalenie nerek. 2. Badanie ginekologiczne (narządy płciowe rozwinięte adekwatnie do wieku) - zmiany w obrębie pochwy i szyjki, macica normalnej wielkości, położona prawidłowo, w badaniu dwuręcznym brak bolesności i guzów przydatków. IX. UKŁAD MIĘŚNIOWO-KOSTNY I KOŃCZYNY Badamy: ułożenie dowolne, brak zniekształceń, obrzęków, bolesności, ruchomość w stawach bierna i czynna prawidłowa, nieograniczona. mięśnie: rozwinięte prawidłowo, symetryczne, bez zaników. Badanie kończyn: – kończyny górne: j/w, przykurcz Dupuytrena (zmiana w rozcięgnie dłoniowym, skóra przywiera do rozcięgna, przykurcz zgięciowy palców). – kończyny dolne: j/w + żylaki, owrzodzenia, obrzęki. Kończyny górne bez zmian patologicznych. Na kończynach dolnych żylaki podudzi. W układzie kostno-stawowym zniekształceń, ani zaników nie stwierdzam. Ruchy czynne i bierne prawidłowe. Siła mięśniowa prawidłowa. XI. UKŁAD NERWOWY Wyższe czynności psychiczne: świadomość, orientacja, pamięć dawna i świeża Mowa: dysfazja, dyzartria, dysfonia. Nerwy czaszkowe: I. Węch: rozróżnianie zapachów w każdym nozdrzu. II. Wzrok: ubytki w polu widzenia, źrenice (kształt, symetria, reakcje: na światło (bezpośrednią i skrzyżowaną) i akomodację). Włókna współczulne szyjne. Zespół Hornera: opadanie powieki, zwężenie źrenicy, zapadnięcie gałki ocznej, połowiczy brak potu. III, IV, VI Ruchy gałki ocznej: Porażenie III: opadnięcie powieki górnej, powiększenie źrenicy, oko skierowane na dół i bok. Porażenie IV: podwójne widzenie przy patrzeniu w dół i przyśrodkowo. Porażenie VI: podwójne widzenie przy patrzeniu w bok. V. Porażenie ruchowe: przy otwieraniu ust żuchwa zbacza w stronę porażenia, obmacywanie mm. żwaczy przy zaciśniętych zębach. Odruch rogówkowy: drażnienie rogówki jałową watą: normalnie zamknięcie powiek, droga czuciowa n. V, droga ruchowa – n. VII. VI. Porażenie czuciowe: zaburzenia kontroli odwodzenia. VII. Osłabienie mimiki połowy twarzy przy uszkodzeniu górnego neuronu ruchowego; zwiotczenie twarzy w dolnych 2/3 przy uszkodzeniu dolnego neuronu ruchowego, każemy choremu podnieść brwi i wyszczerzyć zęby, smak badamy bateryjką 1,5V – to jest uszkodzenie obwodowe, w centralnym - porażenie dolnej części twarzy i osłabienie części górnej. VIII. Słuch: pacjent powtarza liczby podawane szeptem przy zamkniętym drugim uchu. Próba Webera: drgający kamerton na środku głowy, gdy słyszy w środku („w głowie”) = próba ujemna, dodatnia przy lateralizacji: gdy słyszy w chorym uchu  upośledzenie przewodzenia dźwięków, gdy słyszy w zdrowym  upośledzenie odbierania dźwięków. Próba Rinnego: drgający kamerton do wyr. sutkowatego (przewodzenie kostne): gdy przestanie słyszeć przystawić do ucha (przewodnictwo powietrzne): jak słyszy to próba (+), tj. słuch prawidłowy lub upośledzenie odbierania dźwięków; gdy nie słyszy – próba (-), tj. upośledzenie przewodzenia dźwięków. IX. Prowokowanie odruchu wymiotnego przez drażnienie tylnej ściany gardła. X. Obniżenie podniebienia po stronie porażonej przy artykulacji głosek dźwięcznych, np. „aaa”. XI. Mięśnie czworoboczne: ma unieść barki przeciw oporowi. Mięśnie mostkowo-sutkowo-obojczykowe: ma zwrócić głowę w lewo i prawo przeciw oporowi. XII. Ruchy języka: zbaczanie w stronę porażoną. Układ ruchowy - siła prawidłowa, brak zaników mięśniowych, drgań, ruchów mimowolnych, chód. Układ czuciowy - czucie prawidłowe (dotyku lekkiego , odruchy ze ścięgien obecne i prawidłowe, objaw Babińskiego (-/+) Pole widzenia. Objawy oponowe ujemne.
×