• Zaloguj się, aby obserwować  
    Obserwujący 0

    Jest prawie ćwierć miliona podpisów! Kolejny sukces zjednoczonych zawodów medycznych. Jak zareaguje rząd?


    Newman

    Po kilku miesiącach akcji informacyjnej, dyskusji, eventów, ulicznych zbiórek, dzięki zaangażowaniu tysięcy osób w całej Polsce Porozumienie Zawodów Medycznych zaprezentowało dziś wyniki zbiórki podpisów pod Obywatelskim projektem ustawy ws warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia. Na konferencji prasowej zwołanej w Domu Lekarza w Warszawie przedstawiciele wszystkich zawodów medycznych ogłosili, że pod projektem podpisało się ponad 239 tysięcy obywateli.

    Taki wynik zobowiązuje polski parlament do rozpatrzenia omawianego projektu w Sejmie. Projekt powstał w kontrze do rządowego projektu minimalnych wynagrodzeń dla różnych grup zawodowych w ochronie zdrowia. Obie propozycje legislacyjne to trwałe umocowanie względem średniej krajowej wynagrodzeń dla lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych, ratowników medycznych, techników medycznych, logopedów, psychologów i innych pracowników publicznej ochrony zdrowia. Ministerialny projekt proponuje jednak stawki dalece niesatysfakcjonujace dla środowiska. 

    Teraz w sejmie będą rozpatrywane równolegle dwa projekty dotyczące tego samego. Skoro już projekt rządowy budzi duże kontrowersje w samym gabinecie premier Szydło z uwagi na ograniczone możliwości budżetowe, to tym większego sprzeciwu ministra finansów można spodziewać się w przypadku projektu obywateli. 

    Rząd Prawa i Sprawiedliwości doszedł do władzy między innymi dzięki hasłu "wsłuchiwania" się w głos obywateli. Czy politycy posłuchają głosu pracowników polskiej medycyny? 

    Mateusz Malik, lekarz

    Edytowano przez Newman


    Zaloguj się, aby obserwować  
    Obserwujący 0


    Opinie o użytkowniku


    Brak komentarzy do wyświetlenia.



    Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

    Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Masz już konto? Zaloguj się.


    Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez maciekk21
      Cześć
      Nie ukrywam, że kocham wszystko co związane z laserami, igłami, skalpelami - to mnie najbardziej kręci w medycynie. Zarobki w tym segmencie medycyny też są duże. Pytanie co wybrać, aby było dobrze, pewnie, jak najszybciej o ile można to tak nazwać.
      1. dermatologia + med est czy chirurgia plastyczna + med? przyznam, że kocham każdy temat powiązany, od wszelkiego rodzaju wysypek, śladów skórnych aż po interwencje chirurgiczne, łyzeczkowanie, skalpel - oj tak
      2. w jakim wieku mniej-wiecej mozna zaczac prace jako chirurg plastyk bądź dermatolog? ja wiem, to wszystko zależy od szczęścia, trafu, często zamiast tego przeogromnej prac - ale tak na chłopski rozum - czy mając 35 lat można już myśleć o konkretnej pracy, w konkretnych klinikach, z konkretnymi zarobkami (czyli powyżej 4 tyś/5 tyś)?
      3. wydaje mi się, że połączenie chirurgi plastycznej z med. est jest najlepsze - dlaczego? mogę zaoferować w przyszłości potencjalnym pacjentom szeroki zakres zabiegów, zarówno możliwość powiększenia piersi, jak i mogę komuś wstrzyknąć osocze bogatopłytkowe.. więc tutaj to mi się podoba, jako dermatolog mógłbym się pożegnać z myślą o wykonywaniu zabiegów. czy ja wiem czy aż tak chcę być chirurgiem plastycznym? myślę, że jak najbardziej. to na 1 miejscu, na 2 rzecz jasna dermatologia (wiem, że to najbardziej oblegane kierunki, lecz nie jestem malkontentem, dla mnie nie ma rzeczy nie do zrealizowania, jak się uprę to ile bym się nie namęczył i tak to osiagne - taki mam charakter.. więc pomimo trudności będę się starał z całych sił zostać kimś w tym kierunku) 
      4. przy jakim połączeniu (chir. plast+med. est. czy derma+ med. est.) mam większe możliwości zarobku, działania ?
      Dlaczego tak drążę temat zarobku - jako młody człowiek przed wyborami życiowymi nie ukrywam, że mam wiele możliwości, dlatego pomoc innym jak najbardziej, ale nie ukrywajmy, że dzisiejszy świat opiera się na pieniądzach, nikt nie chce robić za darmo, a tym bardziej zasuwać tyle lat na studiach, żeby potem zarabiać tyle samo co Kowalski po zawodówce.
      proszę o normalne odpowiedzi, jeśli mój tok myślenia jest felerny, proszę o nie hejtowanie, a kulturalne wytłumaczenie, naprostowanie i ogólną pomoc - z góry dzięki 
    • Przez Newman
      Dziennikarz Paweł Reszka na potrzeby swojej książki "Mali bogowie" wcielił się w sanitariusza w jednym ze szpitali i dzięki uważnej obserwacji oraz w rozmowach z białym personelem stworzył przystępny acz szokujący dla przeciętnego obywatela obraz polskiej medycyny. Jednym z największych "szoków" okazały się porażająco niskie wynagrodzenia dla pracowników wszystkich szczebli za wyjątkowo obciążającą pracę i to w niewydolnym i chaotycznym systemie.
      Pierwszy raz osoba z zewnątrz, niebędąca lekarzem, "nieumoczona" w medyczne korporacje, niezwiązana medyczną etyką publicznie opisała "jądro ciemności" Polskiego systemu, który ma ratować życie i przywracać zdrowie obywateli, a jest źródłem frustracji dla pacjentów i personelu. Tych pierwszych wkurza trudny dostęp do najbardziej fundamentalnej pomocy i brak podmiotowego traktowania, a tych drugich przeciążenie obowiązkami, poczucie permanentnego marnotrawstwa i upokarzające wynagrodzenie.
      Dziennikarz Newsweeka, a wcześniej pracownik Rzeczpospolitej, Dziennika i Tygodnika Powszechnego wprowadza czytelnika w niezwykły świat przeciętnego polskiego publicznego szpitala, który, chciałoby się rzec wbrew wszystkiemu może pomóc choremu i wymagającemu pomocy człowiekowi, ale jest skonstruowany tak, że paradoksalnie może nawet zabić.
      Co ważne, Reszka szuka przyczyn "szpitalnego piekła" i na pierwsze miejsce wielokrotnie wysuwa się głębokie, permanentne niedofinansowanie, które odbija się zarówno na jakości usług, dostępności do świadczeń, jak i dostępności oraz satysfakcji personelu. Autor zwraca uwagę na to, że jeszcze wciąż obecne są w Polsce tysiące inteligentnych i ambitnych młodych lekarzy (stażystów, rezydentów, młodych specjalistów), w których tkwi energia, by zmieniać zastaną rzeczywistość, ale wie, że dalsza kapitulacja państwa i podtrzymywanie przez polityków status quo zabije ten entuzjazm, a wielu skłoni do wyjazdu.
      Sam autor ciekawie opowiada o swoich obserwacjach w wywiadzie dla RzeczpospolitaTV, który po prostu trzeba zobaczyć:

      Serdecznie polecam i zachęcam do lektury!
      Mateusz Malik, lekarz
    • Przez hypersonic
      Pod koniec stycznia pisaliśmy o rozpoczynającym się procesie zbiórki podpisów poparcia pod obywatelskim projektem ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia.
      Teraz, na finiszu zbiórki, uwzględniając dobre warunki pogodowe medycy postanowili zebrać ostatnie z 100 000 podpisów (a bez wątpienia nawet więcej) "wychodząc do ludzi" tj. poza podmiotami leczniczymi.
      Poprzednie tego typu akcje np. "RATUJ SIĘ, bo KTO poMOŻE" pokazały że społeczeństwo z sympatią i zrozumienie podchodzi do problemów medyków.
      23 KWIETNIA na ulicach wielu polskich miast, między godziną 12.00 a 16.00 odbędzie się zbiórka podpisów pod projektem ustawy. Kto popiera postulaty medyków, może dać tego świadectwo. Zbiórki podpisów odbędą się m.in. w następujących lokalizacjach:
      Gdańsk - Starówka, pod pomnikiem Neptuna, Szczecin- Błonia, Warszawa- plac przy metrze Centrum, Poznań - ul Półwiejska, Kraków- Planty pomiędzy teatrem Słowackiego a przystankiem "Dworzec główny", Lublin- okolice Bramy Krakowskiej, Wrocław Rynek i ul. Świdnicka, Rzeszów- Stary Rynek koło studni, Łódź - pl. Schillera, Opole - okolice Rynku. Porozumienie Rezydentow OZZL