LIBERMED - Książki medyczne i weterynaryjne wszystkich wydawców w jednym miejscu

jabłkowiśniagruszka

Members
  • Postów

    23
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Użytkownik o neutralnej reputacji

O jabłkowiśniagruszka

  • Ranga
    Użytkownik

Profile Information

  • Status
    Kandydat
  • Miasto uczelni:
    Katowice
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2020
  • Wydział
    nie dotyczy
  1. A może Czarnogóra?

    Opcja samolot+hotel jest najdroższa
  2. A może Czarnogóra?

    Głupie stwierdzenie, raz, że trzeba wiedzieć gdzie szukać, a dwa w Chorwacji wcale nie jest tak dużo ludzi. No chyba, że o 16 w centrum Splitu.
  3. A może Czarnogóra?

    Lepsza Chorwacja
  4. Radiologia

    A ja powiem wam, że wcale to nie jest taki zły fach. Mam w klasie koleżankę, której ojciec jest radiologiem. Od dawna nie pracuje w szpitalu, wszelkie zdjęcia opisuje w domu + ma kontrakt z jakąś kliniką. Na czysto wyciąga 16-20 koła w zależności od miesiąca, siedzi w domku i niczym się nie przejmuje. To jest fucha.
  5. Medycyna nuklearna

    Nigdzie zarobki w szpitalu nie są w miarę godne. Są katastroficzne.
  6. Dermatologia

    Prócz tego, że to celebryta, gwiazdor i ogólnie show-men, ale czy to może być prawda? Da się tyle z estetyki? Odejmując koszty telewizji, reklam itd. http://www.pomponik.pl/plotki/news-doktor-krzysztof-gojdz-zarabia-50-tysiecy-zlotych-dziennie,nId,2226756
  7. Dermatologia

    A czy przykładowo tacy właściciele klinik, gabinetów dermatologicznych nie zarabiają więcej? Czasem jeden zabieg to 4000zł
  8. Dermatologia

    @Dorian no to nie za dużo z tymi 8 tysiącami na miesiąc XD
  9. Dermatologia

    Dermatolog to wspaniała działka. Tak naprawdę brak konkretnych metod leczenia,a można zarabiać. W dodatku połączymy to z medycyną estetyczną i jest działka niezła. Jakie są to mniej/więcej koszta założenia własnego gabinetu? Rzecz jasna, no z miarę nowym wyposażeniem, rozumiem, że taki laser CO2 to ogromny koszt. Dodatkowo jakieś lampy naświetlające, wyposażenia, wykończenie. Jak to wygląda praktycznie? Jeszcze chciałam spytać, jak do zarobków dermatologa mają się zarobki ginekologa i urologa? Czy te dwie specjalizacje też pozwalają "uwolnić" się od szpitalnego więzienia? Może brzydko to nazywam, ale czasem w niektórych klinikach chciałoby się zamieszkać, a znowu w jakimś starym ob strupiałym szpitalu na sam widok tego wszystkiego robi się niedobrze.
  10. Dermatologia

    To nie jest tak, że pieniądze są dla mnie głównym czynnikiem. Ba, ja zawsze chciałam być lekarzem ,pomagać ludziom, bo w rodzinie miałam dziadka lekarza, niestety już ŚP. i jeszcze kiedy żył, a było to stosunkowo niedawno to mimo dużego wieku nadal był w pracy, bo jak sam powiedział taka emerytura jaką miał dostać to wstyd. A był jednym z lepszych specjalistów w okolicy, tylko, że starej daty, kolejki w przychodni do niego zawsze były ogromne, a kiedy zdarzyło mi się zachorować, to jego sposobami leczenia zawsze przechodziło mi szybko i łagodnie. Tylko to było straszne, że pracował tak naprawdę do końca życia. Powiem Wam szczerze, że nie tak sobie wyobrażam pracę lekarza, oczywiście, nikt nie mówił o 20 latach pracy i emeryturze 5 tyś, natomiast ucząc się tyle lat, często tracąc piękne momenty w życiu w przeciwieństwie do rówieśników chciałabym też coś mieć od tego życia.... a jak patrzę to, anestezjolog - praktycznie tylko w państwowym szpitalu, ortopeda - częściej prywatnie, ale też ogromny procent jego zarobków to szpital, szczególnie młodzi ortopedzi, kardiolodzy - znowu praca w szpitalu, słabe szanse na założenia własnej kliniki, gabinetu, chirurg - najczęściej w szpitalu, rzadko trafia się jakiś zacny, czysty i bogato wyposażony prywatny szpital/klinika oferująca usługi na najwyższym poziomie, pediatra, internista, alergolog - tutaj też nie ma mowy o jakichś przeogromnych sumach... Dopiero taki dermatolog, tudzież chirurg plastyczny (wyśledziłam forum i rzeczywiście parę wątków daje do myślenia) ma szansę zarobić kokosy przy małym nakładzie pracy. Zabiegi drogie, kosztowne, ludzie często głupi, inna moda to i interes się kręci. Tylko jakie są na to szanse, aby raz; dostać się na specjalizację, dwa; mieć pieniądze na prywatną praktykę, trzy; wyrobić sobie renomę przed czterdziestką? Moi rodzice mają znajomego, pewnego dermatologa z Katowic, może podam inicjały, aby nie publikować danych, a kto będzie chciał znaleźć to znajdzie - MZ, naprawdę świetny specjalista, niedawno założył swoją "klinikę", skromną, ale jest. Facet prawie czterdzieści lat, ale że pracuje w takiej, a nie innej branży, wygląda bardzo młodo. No właśnie, prawie czterdziestolatek, z powoli rozkręcającą się kliniką. Na razie bez żadnych innych lekarzy, sam robi po 10h, aby spłacić, zarobić, utrzymać. I to jest właśnie ta sprawiedliwość.. Nie chcę wspominać o telewizyjnych celebrytach pokroju Ambroziak, Gojdź, bo oni mimo, że z zawodu są lekarzami, to bardziej już na zasadzie reprezentowania własnej marki. Powiem więcej, to prawdziwi biznesmeni. Kilka klinik, praktycznie ludzie robią na nich, a biznes się kręci. I to jest życie, tylko ilu osobom się tak uda? Pewnie ktoś powie "próbować można", a i owszem, bo próbować można nawet po zwykłej ekonomii na jakiejś tam uczelni stworzyć największą korporację w kraju, ale bądźmy realistami. Te żałosne jedno miejsce na dermatologię, czasami dwa, trzy na cały kraj to absurd. Czysta komuna. To rynek ma regulować ilość specjalistów, jesteś cienki? Chamski w stosunku do pacjenta? Słabo leczysz? Rynek cię weryfikuję i zarazem nokautuje. No i jest jeszcze królowa, szczyt piramidy - chirurgia plastyczna. Zerówka od kilku lat, znajomi królika bugsa i tyle. Zarobki przepiękne, praca świetna, tylko znowu co ma zrobić ten kto: w gimnazjum marzył o byciu chirurgiem plastycznym w liceum marzył o byciu chirurgiem plastycznym na studiach marzył o byciu chirurgiem plastycznym zdał końcowy egzamin na 98%, a i tak zabrakło miejsca? na dermatologii tak samo? i co mu zostaje? praca wbrew sobie? zniszczone marzenia? brak spełnienia? Co się w tym chorym kraju musi zmienić, żeby ktoś po tylu latach morderczej pracy psychicznej i tak musiał robić to co ktoś inny mu każe?
  11. Dermatologia

    A co powiedzą też inni?
  12. Dermatologia

    Możesz podać jakiś przykład?
  13. Dermatologia

    No i teraz pytanie do was.. skoro tak naprawdę zależy mi tylko i wyłącznie na medycynie estetycznej, chirurgii plastycznej, dermatologii, zwał jak zwał, po prostu ta działka, jak widzicie, żeby "pchać" się w medycynę, jesli nie marzy mi się typowa droga lekarza w szpitalu?
  14. Dermatologia

    Zgodze się z tym, że zarobkowo bardzo fajnie to wygląda, natomiast jest jedno ALE, siła przebicia jest coraz mniejsza, jak patrzyłam to w samych Katowicach jest chyba z 15 różnych gabinetów różnych lekarzy + dochodzą do tego kosmetyczki, które też wykonują jakieś zabiegi.
  15. Dermatologia

    O dermatologii jeszcze nie było tutaj wątku. Co sądzicie, jak zarobkowo i przyszłościowo?