Skocz do zawartości

Ania1998

Members
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Użytkownik o neutralnej reputacji

O Ania1998

  • Ranga
    Początkujący

Profile Information

  • Status
    Kandydat
  • Miasto uczelni:
    Katowice
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2018
  • Wydział
    LEK
  1. Proszę o poradę, bo już sama nie wiem co robić. Czytam i czytam komentarze na różnych forach i dalej nie mogę podjąć decyzji, a czasu coraz mniej. Niestety nie dostałam się w tym roku na medycynę, zawaliłam chemię, z której czułam się pewniej niż z biologii. Zalogowałam się na farmację, analitykę medyczną i fizjoterapię. Na chwilę obecną dostałam się na analitykę i fizjoterapię. I teraz pojawia się dylemat czy poprawiać maturę. Z jednej strony marzy mi się to od kilku lat i bez problemu mogłabym poświęcić jeszcze jeden rok na korepetycje, naukę do matury. Logiczne, że lepiej pójść do pracy, zarobić trochę pieniędzy i za rok zacząć studia medyczne (oczywiście jeśli dostałabym się). Jednak nasłuchałam i naczytałam się, że na tych studiach żyje się medycyną. Nie jestem geniuszem, któremu nauka przychodzi z łatwością, jestem po prostu pracowita, całkiem zdolna. Wiecie o co chodzi. Boję się tylko, że jednak przeliczę się i nie dam sobie rady z taką ilością materiału. Jak to jest/było u was z nauką i czasem wolnym? Bo tak naprawdę to jedyna przeszkoda, która mnie powsytrzymuje przed poprawą matury. Wiem, że z perspektywami bywa różnie i jest ciężko, ale uważam, że interesuje mnie to i chciałabym spróbować. I na pewno wolałabym to niż fizjoterapię albo analitykę medyczną. Byłabym wdzięczna za pomoc
×