Newman

MD
  • Postów

    1001
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    60

Newman last won the day on February 23

Newman had the most liked content!

Reputacja

110 Użytkownik o wspaniałej reputacji!

9 obserwujących

O Newman

  • Ranga
    Użytkownik

Profile Information

  • Status
    Lekarz
  • Miasto uczelni:
    Wrocław
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2006
  • Wydział
    LEK
  1. Przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Gdańsku powstała pierwsza w Polsce zorganizowana grupa lekarzy i lekarzy dentystów, których podstawową forma zatrudnienia jest umowa cywilnoprawna zwana potocznie kontraktem. Aż trudno uwierzyć, że do tej pory nie powstał żaden istotny związek ani stowarzyszenie osób zatrudnionych w medycynie poza etatem. Lekarze kontraktowi stają często w obliczu problemów, które nie dotyczą osób chronionych przez kodeks pracy czy zrzeszonych w związkach zawodowych. A niestety nie brakuje wśród nich osób, którzy o swojej formie zatrudnienia nie mieli okazji zdecydować sami. A jeśli już, to była to decyzja świadoma, ale nie dobrowolna. Tysiące lekarzy słyszy obecnie od dyrektora szpitala "Albo pan/pani bierze ten kontrakt, albo proszę szukać pracy gdzie indziej". Co więcej nierzadko różnymi metodami zmusza się lub kusi pracowników od lat zatrudnionych na umowę o pracę do przejścia na kontrakt. Wygląda na to, że wielu kontraktowców zaczęło już wyciągać wnioski z doświadczeń własnych i kolegów. Zachodni świat doskonale zdaje sobie sprawę, że kilka cyferek więcej na koncie co miesiąc to nie wszystko i nie zawsze jesteśmy piękni, młodzi i bogaci. W USA i krajach Europy Zachodniej lekarze podczas negocjacji warunków zatrudnienia duży nacisk kładą właśnie na zabezpieczenie socjalne, społeczne, zdrowotne, ochronę prawną, warunki wypoczynku od pracy czy możliwość kształcenia - wszystko to, czego ich polscy koledzy wyzbywają się chętnie jednym podpisem. A to przecież dyrektorom szpitali zależy, by specjaliście zamiast umowy o pracę na dobrych warunkach zaproponować "elitarną umowę śmieciową" pozbywając się wielu kosztów pracowniczych i odpowiedzialności. A skoro przybywa wciąż tzw. "lekarzy pierwszego kontRaktu" (bo młodzi ludzie po specjalizacji praktycznie nie mają szans na propozycję umowy o pracę), to problem jest coraz bardziej palący. Starsi lekarze, którzy w pewnym momencie zrezygnowali z etatu na rzecz kontraktu narzekają, że brakuje im siły przebicia w rozmowach z dyrektorem czy menedżerem. Zrzeszenie w Porozumieniu da w końcu wielu lekarzom i dentystom realny i słyszalny głos w debacie publicznej. Dobrze, że sprawa uznawana za "indywidualny problem zainteresowanego" (bo każdy jak sobie wynegocjuje, tak ma) w końcu została zauważona jako problem zbiorowy. Powstanie Porozumienia, a w przyszłości może i związku zawodowego daje szansę na pozytywny ferment w polskich szpitalach i innych placówkach ochrony zdrowia. Trzymamy kciuki za kolejne takie inicjatywy - w jedności siła. Szczegóły na stronie internetowej OIL w Gdańsku. Mateusz Malik, lekarz
  2. IT w Służbie Zdrowia GigaCon - Wrocław MedFor.me objęło patronatem medialnym to wydarzenie! Data: 30 marca 2017 (czwartek) Godzina: 09:00 Miejsce: Hotel Mercure Wrocław Centrum Adres: pl. Dominikański 1 Strona www: http://gigacon.org/event/sluzb_wro_17 Jest nam niezmiernie miło poinformować, że już 30 marca (czwartek) we Wrocławiu w Hotelu Ibis Styles odbędzie się kolejna edycja konferencji IT w Służbie Zdrowia GigaCon. Jest to bezpłatna konferencja, której celem jest przedstawienie najnowszych rozwiązań w zakresie informatyzacji zakładów opieki zdrowotnej. Wprowadzenie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej to jedno z wyzwań z którym szpitalne działy IT muszą uporać się do roku 2018. Pośrednio dzięki nam może stać się to dużo prostsze. Podczas konferencji wiodące firmy IT zaprezentują swoje rozwiązania, które pomogą usprawnić pracę placówki, zarządzanie personelem, obniżyć koszty czy wdrożyć EDM. Oprócz tego wykłady merytoryczne przeprowadzą eksperci, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach związanych z informatyzacją sektora ochrony zdrowia. Wybrane tematy: - HL7 Clinical Document Architecture – standard elektronicznej dokumentacji medycznej w Polsce - Roman Radomski (Polskie Stowarzyszenie HL7); - Praktyczne wskazówki wdrożenia programu medycznego - Jacek Majewski (Ekspert Niezależny); - Wymiana systemów informatycznych szpitala – jak tego (nie)robi - Sławomir Szmulik (Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w Głuchołazach); - Inspektor ochrony danych osobowych i jego obowiązki w zakresie elektronicznej dokumentacji medycznej - Damian Klimas (Kancelaria Prawna Szostek_Bar i Partnerzy). Z każdym dniem uzupełniamy informacje na stronie internetowej wydarzenia i informujemy o nowych wystawcach i tematach prelekcji merytorycznych. Rejestracja jest całkowicie BEZPŁATNA, dlatego zachęcamy do zarezerwowania sobie miejsca już dziś: http://gigacon.org/event/sluzb_wro_17/
  3. IT w Służbie Zdrowia GigaCon - Wrocław MedFor.me objęło patronatem medialnym to wydarzenie! Data: 30 marca 2017 (czwartek) Godzina: 09:00 Miejsce: Hotel Mercure Wrocław Centrum Adres: pl. Dominikański 1 Strona www: http://gigacon.org/event/sluzb_wro_17 Jest nam niezmiernie miło poinformować, że już 30 marca (czwartek) we Wrocławiu w Hotelu Ibis Styles odbędzie się kolejna edycja konferencji IT w Służbie Zdrowia GigaCon. Jest to bezpłatna konferencja, której celem jest przedstawienie najnowszych rozwiązań w zakresie informatyzacji zakładów opieki zdrowotnej. Wprowadzenie Elektronicznej Dokumentacji Medycznej to jedno z wyzwań z którym szpitalne działy IT muszą uporać się do roku 2018. Pośrednio dzięki nam może stać się to dużo prostsze. Podczas konferencji wiodące firmy IT zaprezentują swoje rozwiązania, które pomogą usprawnić pracę placówki, zarządzanie personelem, obniżyć koszty czy wdrożyć EDM. Oprócz tego wykłady merytoryczne przeprowadzą eksperci, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach związanych z informatyzacją sektora ochrony zdrowia. Wybrane tematy: - HL7 Clinical Document Architecture – standard elektronicznej dokumentacji medycznej w Polsce - Roman Radomski (Polskie Stowarzyszenie HL7); - Praktyczne wskazówki wdrożenia programu medycznego - Jacek Majewski (Ekspert Niezależny); - Wymiana systemów informatycznych szpitala – jak tego (nie)robi - Sławomir Szmulik (Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w Głuchołazach); - Inspektor ochrony danych osobowych i jego obowiązki w zakresie elektronicznej dokumentacji medycznej - Damian Klimas (Kancelaria Prawna Szostek_Bar i Partnerzy). Z każdym dniem uzupełniamy informacje na stronie internetowej wydarzenia i informujemy o nowych wystawcach i tematach prelekcji merytorycznych. Rejestracja jest całkowicie BEZPŁATNA, dlatego zachęcamy do zarezerwowania sobie miejsca już dziś: http://gigacon.org/event/sluzb_wro_17/
  4. 18 maja w Zawierciu w woj. Śląskim, w Hotelu Villa Verde odbędzie się trzecia edycja jednego z największych wydarzeń poświęconych kadrze zarządzającej w podmiotach leczniczych, III Ogólnopolskie Forum Zarządzających w Medycynie. MedFor.me objęło patronatem medialnym to wydarzenie! Celem konferencji jest dyskusja na temat zmian w obszarze ochrony zdrowia, regulacji prawnych, a także rozwoju placówek medycznych. W realizacji założeń spotkania mają służyć najlepsi w Polsce eksperci, na co dzień zajmujący się m.in. prawem, zarządzaniem, finansami czy też ochroną wizerunku. W trakcie kilku ścieżek tematycznych odbędzie się ok. 40 wystąpień, wśród których poruszymy takie zagadnienia jak m.in.: · Ochrona Danych Osobowych · Przewaga konkurencyjna · Certyfikacja systemów zarządzania · Rozwijanie kompetencji menedżerskich · Gospodarka odpadami medycznymi · Elektroniczna Dokumentacja Medyczna · Dotacje Unijne · Sukcesja firmy medycznej · Obowiązki menadżera jako zarządzającego podmiotem leczniczym · Prawa lekarza · Zarządzanie czasem · Obrona przed roszczeniami pacjentów · Najczęstsze błędy w dokumentacji medycznej · Profesjonalna obsługa pacjentów Grupa dedykowana: Dyrektorzy szpitali oraz przychodni Kadra zarządzająca prywatnymi centrami medycznymi Menedżerowie placówek leczniczych Kierownicy oddziałów szpitalnych Warunki udziału: Udział w konferencji jest bezpłatny. Rejestracji można dokonać poprzez kontakt telefoniczny pod numerem 506-421-408, a także za pośrednictwem strony internetowej. Znajdują się tam także informacje dotyczące tematyki spotkań, zapisów oraz pakietów uczestnictwa: Szczegółowe informacje są dostępne pod adresem: http://mcbkonferencje.pl/konferencje;2;141;1. Informacje na temat dostępnej powierzchni wystawienniczej udzielane są pod numerem telefonu: 533-163-882. Serdecznie zapraszamy!
  5. 18 maja w Zawierciu w woj. Śląskim, w Hotelu Villa Verde odbędzie się trzecia edycja jednego z największych wydarzeń poświęconych kadrze zarządzającej w podmiotach leczniczych, III Ogólnopolskie Forum Zarządzających w Medycynie. Celem konferencji jest dyskusja na temat zmian w obszarze ochrony zdrowia, regulacji prawnych, a także rozwoju placówek medycznych. W realizacji założeń spotkania mają służyć najlepsi w Polsce eksperci, na co dzień zajmujący się m.in. prawem, zarządzaniem, finansami czy też ochroną wizerunku. W trakcie kilku ścieżek tematycznych odbędzie się ok. 40 wystąpień, wśród których poruszymy takie zagadnienia jak m.in.: · Ochrona Danych Osobowych · Przewaga konkurencyjna · Certyfikacja systemów zarządzania · Rozwijanie kompetencji menedżerskich · Gospodarka odpadami medycznymi · Elektroniczna Dokumentacja Medyczna · Dotacje Unijne · Sukcesja firmy medycznej · Obowiązki menadżera jako zarządzającego podmiotem leczniczym · Prawa lekarza · Zarządzanie czasem · Obrona przed roszczeniami pacjentów · Najczęstsze błędy w dokumentacji medycznej · Profesjonalna obsługa pacjentów Grupa dedykowana: Dyrektorzy szpitali oraz przychodni Kadra zarządzająca prywatnymi centrami medycznymi Menedżerowie placówek leczniczych Kierownicy oddziałów szpitalnych Warunki udziału: Udział w konferencji jest bezpłatny. Rejestracji można dokonać poprzez kontakt telefoniczny pod numerem 506-421-408, a także za pośrednictwem strony internetowej. Znajdują się tam także informacje dotyczące tematyki spotkań, zapisów oraz pakietów uczestnictwa: Szczegółowe informacje są dostępne pod adresem: http://mcbkonferencje.pl/konferencje;2;141;1. Informacje na temat dostępnej powierzchni wystawienniczej udzielane są pod numerem telefonu: 533-163-882. Serdecznie zapraszamy!
  6. Dzień po Dniu Kobiet, warto pochylić się nad głównymi problemami, które w ogromnym chaosie pod wspólnym tytułem "polska ochrona zdrowia" dotykają kobiet. Nawet przy spojrzeniu przez najbardziej różowe okulary status kobiet-pacjentek i kobiet-pracowników ochrony zdrowia wciąż znacząco odbiega od statusu mężczyzn. By ten stan poprawić warto go najpierw zdiagnozować. W obliczu bulwersujących wypowiedzi niektórych polskich polityków, dziennikarzy, a także lekarzy warto przypomnieć, że ostatni wiek - czasy postępującego wyrównywania praw kobiet i mężczyzn to dla świata wyjątkowy okres w historii: czas cywilizacyjnego skoku, drogi od ustawicznej wojny światowej do pokoju, szerokiej i realnej współpracy międzynarodowej, a także ogromnego postępu w medycynie. Nie jest to oczywiście prosty związek przyczyna-skutek, ale sądzę, że nie da się oddzielić tych dwóch tendencji. Polemistom zwracam uwagę na fakt, że miejsca na świecie, gdzie mamy obecnie najwięcej ubóstwa, głodu, epidemii, terroru i wojny, to kraje i rejony, gdzie wciąż jeszcze kobiety są traktowane przedmiotowo, a nie podmiotowo. Oto subiektywny ranking wyzwań i bolączek: Problemy polskich kobiet - pacjentek DOSTĘP DO ŚWIADCZEŃ MEDYCZNYCH Brakuje refundacji lub jest ona utrudniona w przypadku wielu nowoczesnych leków stosowanych w terapii "kobiecych" chorób (nowotwory piersi, narządu rodnego). Nie tak dawno temu media obiegła sprawa Olgi Jackowskiej (Kory), która, by sfinansować swoje nowoczesne leczenie onkologiczne poniosła ogromne nakłady finansowe. Swoim uporem z pewnością przyczyniła się do szybszego objęcia refundacją olaparibu (leku stosowanego w terapii podtrzymującej platynowrażliwego raka jajnika). Do dziś jednak niektóre uznane leki albo są, z uwagi na cenę, w ogóle niedostępne w Polsce albo dostęp do nich jest istotnie ograniczony. Żeby wspomnieć trastuzumab emtanzyny, bewacyzumab, pertuzumab w leczeniu uzupełniającym czy wiele lekow hormonalnych NIEDOSTATECZNA EDUKACJA ZDROWOTNA POLEK Na poziomie szkoły podstawowej, średniej, nawet wyższej oraz w przestrzeni publicznej edukacja medyczna, higieniczna, seksualna, szczególnie dotycząca profilaktyki różnorodnych chorób odbiega radykalnie od światowych standardów. Przeciętna uczennica (jak i uczeń) wynosi ze szkoły ubogą wiedzę na temat własnego ciała, jego fizjologii, korzystnego dla zdrowia stylu życia. Brakuje na poziomie edukacji szkolnej promocji zdrowia. Także dostęp do profesjonalnej wiedzy na tematy medyczne jest w naszym kraju bardzo ograniczona. Banalny przykład: wpisanie w polskim Internecie dowolnego pojęcia ze świata medycyny w wyszukiwarkę odsyła poszukującego poza Wikipedią do medycznych forów, prasy brukowej oraz podejrzanych sklepów internetowych. W krajach rozwiniętych dla poszukujących pacjentów czeka dobrze pozycjonowana profesjonalna informacja w przystępnej formie. POGARDLIWY STOSUNEK ZE STRONY LEKARZY MĘŻCZYZN (I CZASEM KOBIET) Obserwacja własna: jeśli widziałem w życiu bezinteresownie grubiańskie zachowanie lekarzy bądź lekarek wobec chorych, to w większości dotyczyło ono pacjentek. Nieraz słyszałem niekulturalne uwagi, ironiczne docinki, żarty z podtekstem seksualnym, obraźliwe insynuacje i agresję słowną - zarówno bezpośrednio do kobiet, jak i za ich plecami. I nie chodzi tu bynajmniej o reakcje na niestosowne zachowanie samych "klientów służby zdrowia"... Na potępienie zasługują też wszystkie sytuacje braku poszanowania prywatności i intymności w czasie badania. Stworzenie kobietom przyjaznych warunków i poczucia bezpieczeństwa na przykład w czasie porodu czy operacji to jedno z ważnych wyzwań. ZDROWIE REPRODUKCYJNE "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" - tytuł pierwszej części słynnej trylogii Stiega Larssona przychodzi na myśl, gdy prawa zarodków - obywateli in spe są stawiane na równi lub wyżej od praw kobiet w ciąży. Za radykalne i czarno-białe opinie odpowiedzialni są w większości... mężczyźni. Ich też, a nie kobiety zobaczyć można w szeregach tzw. marszy za życiem. W tym punkcie hasłowo zawrę te wszystkie ważne, a w części kontrowersyjne tematy, które w mojej ocenie pokazują głęboki mizoginizm, nieuprawnioną ingerencję w ciało i zdrowie kobiet oraz szokującą sakralizację medycyny. Oto one: zapłodnienie pozaustrojowe, poradnictwo genetyczne i diagnostyka prenatalna, przerywanie ciąży, dostęp do antykoncepcji, opieka okołoporodowa i leczenie bólu, szczepienia przeciw Human Papilloma Virus, edukacja o STDs i inne. OPIEKA GINEKOLOGICZNO-POŁOŻNICZA W Polsce dostęp do ginekologa-położnika staje się podobnie jak stomatologia sprawą medycyny prywatnej. Publiczna opieka ginekologiczna i położnicza często odbiega od standardów w zakresie jakości obsługi i podmiotowego podejścia do pacjentki. Z kolei ginekologia prywatna, z której korzysta ogromna ilość Polek wymyka się nadzorowi epidemiologicznemu i jest źródłem patologii (kontroluję w prywatnej praktyce, operuję w publicznym szpitalu). I nie chodzi tu o odwrócenie tej tendencji, ale ucywilizowanie zasad według jakich postępujemy w Polsce. Problemy kobiet, które pracują w ochronie zdrowia RÓŻNICE PŁAC NA TYCH SAMYCH STANOWISKACH Problem znany niemal w każdej polskiej branży nie omija także medycyny. Aby uzyskać stanowisko kierownicze kobieta nierzadko musi wykazać się znacznie większą pracą i zaangażowaniem. Raporty GUS-u potwierdzają różnicę w zarobkach między pracownikami obu płci zarówno w przedsiębiorstwach publicznych, jak i prywatnych. DYSKRYMINACJA PRZY REKRUTACJI NA NIEKTÓRE SPECJALIZACJE Nie jest tajemnicą (niedawno pisał o tym lek. Damian Patecki), że wbrew zasadom rekrutacji niektórzy kierownicy oddziałów, gdzie mogą się szkolić lekarze odmawiają przyjęcia lekarki na rezydenturę ze względu na jej płeć. Takie prywatne sympatie i antypatie to na szczęście problem coraz bardziej marginalny. Jest też zazwyczaj mniejszy, gdy mowa jest o przyjmowaniu do pracy kobiet-specjalistów. PRACA W ZAWODZIE I MACIERZYŃSTWO Matka Polka Lekarka. Kobieta w trakcie specjalizacji w trybie rezydenckim może urodzić i "odchować" dwoje dzieci, choć wymaga to sporej prawnej gimnastyki. Pisała o tym nasza redakcyjna koleżanka w swoim artykule. Ale prawdziwe schody to łączenie marzeń o karierze i rodzinie. Bardzo trudno pogodzić pracę w specjalizacjach zabiegowych, które silnie angażują siły i czas. Bywa, że chirurg czy anestezjolog ma w tygodniu tylko jedno czy dwa "wolne" wieczory dla rodziny. Trudno w takich warunkach budować satysfakcjonujące relacje z najbliższymi. Są kobiety, które rezygnują z wielu zawodowych planów i stawiają na rodzinę. Tego problemu bez partnerskich relacji w domach nie da się rozwiązać, ale można walczyć z głównymi przyczynami polskiej pracy ponad siły - niedoborem lekarzy i skandalicznie niskimi wynagrodzeniami w branży medycznej. DYSTANS I WYŻSZOŚĆ ZE STRONY NIEKTÓRYCH KOLEGÓW I PACJENTÓW Tu także osobiste wspomnienia. Jestem pełen podziwu dla kobiet (lekarek, pielęgniarek, salowych), które z pokorą znoszą seksistowskie docinki, obraźliwe uwagi, agresję słowną. Ich autorami często są nieuprzejmi pacjenci, koledzy z pracy, a niestety i niektórzy szefowie. Z ust niejednego wąsatego profesora czy adiunkta słyszałem wyzierające poczucie wyższości i fatalną opinię o koleżankach i spotkanych w zawodzie kobietach. Pielęgniarki i rejestratorki są też najczęściej "pierwszą linią frontu" w przypadku pacjentów agresywnych, nawet fizycznie. Macie własne przemyślenia i uwagi - czegoś tu zabrakło? Piszcie w komentarzach! Mateusz Malik, lekarz
  7. MedFor.me obejmuje patronatem medialnym konferencję: Organizator: Studenckie Koło Naukowe Onkologii i Radioterapii przy Wielkopolskim Centrum Onkologii oraz Studenckie Towarzystwo Naukowe Nasza konferencja skierowana jest głównie do studentów kierunku lekarskiego, ale również studentów innych kierunków (psychologia, farmacja, fizjoterapia itd.), jak również lekarzy zaczynających swoją ścieżkę zawodową. Swoją tematyką obejmuje ona pogranicze onkologii, medycyny paliatywnej, komunikacji z pacjentem oraz etyki. Chcemy zaproponować Wam udział w wydarzeniu, które będzie zawierać w sobie medycynę opartą na faktach (EBM), jak również indywidualne podejście do pacjenta i jego choroby. Hasło konferencji „magis” (łac. bardziej, więcej, lepiej) odzwierciedla ideę, która towarzyszy nam podczas tego wydarzenia, a mianowicie chcemy być bardziej zaangażowani w proces terapeutyczny przyszłych pacjentów, bardziej rozumieć, lepiej odpowiadać na ich potrzeby, więcej wiedzieć, więcej czynić dla innych. SZCZEGÓŁY i REJESTRACJA: http://www.magisinmedicinae.pl/ Wykładowcy prof. dr hab. n. med. Anna Latos-Bieleńska dr hab. n. med. Lidia Gil prof. dr hab. n. med. Krystyna de Walden – Gałuszko dr n. med. Tomasz Dierżanowski dr hab. Maria Litwniuk i inni... Plan ramowy 8:30-10:30 Rejestracja uczestników 10:30-10:45 Otwarcie konferencji 17:45-18:00 ZAKOŃCZENIE KONFERENCJI, WRĘCZENIE NAGRÓD
  8. MedFor.me obejmuje patronatem medialnym konferencję: Magis in Medicinae (Więcej w medycynie - profesjonalizmu, otwartości, zaangażowania) Organizator: Studenckie Koło Naukowe Onkologii i Radioterapii przy Wielkopolskim Centrum Onkologii oraz Studenckie Towarzystwo Naukowe Nasza konferencja skierowana jest głównie do studentów kierunku lekarskiego, ale również studentów innych kierunków (psychologia, farmacja, fizjoterapia itd.), jak również lekarzy zaczynających swoją ścieżkę zawodową. Swoją tematyką obejmuje ona pogranicze onkologii, medycyny paliatywnej, komunikacji z pacjentem oraz etyki. Chcemy zaproponować Wam udział w wydarzeniu, które będzie zawierać w sobie medycynę opartą na faktach (EBM), jak również indywidualne podejście do pacjenta i jego choroby. Hasło konferencji „magis” (łac. bardziej, więcej, lepiej) odzwierciedla ideę, która towarzyszy nam podczas tego wydarzenia, a mianowicie chcemy być bardziej zaangażowani w proces terapeutyczny przyszłych pacjentów, bardziej rozumieć, lepiej odpowiadać na ich potrzeby, więcej wiedzieć, więcej czynić dla innych. SZCZEGÓŁY i REJESTRACJA: http://www.magisinmedicinae.pl/ Plan konferencji 8:30-10:30 Rejestracja uczestników 10:30-10:45 Otwarcie konferencji 10:45-11:15 Wykład otwarcia 11:15-11:45 Wykład przedstawiciela Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, wykłady sponsorów 12:00-13:00 I SESJA ONKOLOGICZNA I SESJA PALIATYWNA SESJA PRAC STUDENCKICH - komunikacja oraz medycyna holistyczna 13:00-13:30 PRZERWA KAWOWA 13:30-14:30 II SESJA ONKOLOGICZNA II SESJA PALIATYWNA SESJA PRAC STUDENCKICH - komunikacja oraz medycyna holistyczna 14:30-15:30 PRZERWA OBIADOWA 15:30-17:00 SESJA KOMUNIKACYJNA SESJA HOLISTYCZNA SESJA PRAC STUDENCKICH - onkologia i medycyna paliatywna 17:15-17:45 WYKŁAD ZAMKNIĘCIA 17:45-18:00 ZAKOŃCZENIE KONFERENCJI, WRĘCZENIE NAGRÓD
  9. Tak w temacie http://dzienniknaukowy.pl/zdrowie/tak-wygladaly-ofiary-chorob-ktore-wyeliminowano-dzieki-szczepieniom/
  10. Muzeum Anatomii Patologicznej (Pathologisch-anatomische Sammlung im Narrenturm) w Wiedeńskiej "Wieży szaleńców" terenie kampusu uniwersyteckiego to miejsce szczególne. Nie tylko ze względu na eksponaty, o czym niżej, ale także z uwagi na wyjątkowe miejsce: Narrenturm to dawny zakład dla obłąkanych stworzony na polecenia cesarza Józefa II Habsburga, gdzie w indywidualnych celach przetrzymywano pacjentów z najcięższymi psychozami. W latach działania zakładu 1798-1843 w Wieży szaleńców przebywało łącznie 3582 pacjentów, a podczas zwiedzania droga prowadzi od jednej celi do drugiej... Odbyłem półgodzinny spacer po okrężnej wystawie - nic tak dobrze nie uświadamia, gdzie byliśmy niespełna 100 lat temu (i wcześniej) w kwestii zdrowia, higieny i wiedzy o leczeniu podstawowych chorób. Wstrząsająca kolekcja moulage i autentycznych sformalinowanych preparatów ze zbiorów wiedeńskiej uczelni medycznej to warte przypomnienia, swoiste "memento morbi". Dzięki naturalistycznym portretom miałem tu okazję zobaczyć "na żywo" totalnie abstrakcyjne dla mnie zjawiska takie jak facies syphilitica, gruźlica mózgu czy kończyny chorego na trąd (tak, nie był to trądzik). Tym mocniej daje po trzewiach realizm tej niedużej wystawy, gdy myślę o nam współczesnych dobrych ludziach, którzy z troski o dzieciaczki nie chcą ich szczepić. Pokażcie im potencjalne płucka ich synka/córeczki sprzed kilku dobrych lat z niegroźnym nalotem pod tytułem gruźlica: Zabawnie wygląda plakat z epoki ostrzegający przed zakażeniami "w pracy": przywra, wąglik, gruźlica, ale najlepsza jest... kiła. Danke sehr, Herr Koch! Merci Monsieur Pasteur! Děkuji Pan Rokitansky! Dzięki, Panie Dietl! Auf wiedersehen B. anthracis, M. tuberculosis, Y. pestis, Variola virus, N. gonorrheae, T. pallidum... Mateusz Malik, lekarz
  11. Lekarska para: Ona i on, czasem ona+ona lub on+on. Mają podobną pracę i zainteresowania - lepiej się rozumieją, mają o czym pogadać i... widzą się pięć dni w miesiącu! Jak naprawdę wygląda życie lekarskich związków? Poznaj pikantno-gorzkie szczegóły życia prywatnego lekarzy. Ewa i Maciek, poznali się na stażu. On miał narzeczoną (też lekarkę), ale tak dobrze dogadywał się z Ewą, że zostali razem. Mają zwierzaka i myślą o ślubie. Oboje są rezydentami (chirurgia, ortopedia) - niewiele powyżej 2 tysięcy na rękę + obowiązkowe 3 dyżury na miesiąc, więc zbierają fundusze na realizację marzeń, biorąc dodatkowe prace: przychodnia POZ, nocne dyzury: SOR, NPL w sąsiednim powiecie, czasem karetka. Dodatkowo muszą szkolić się na wyjazdowych kursach specjalizacyjnych i uczestniczą w konferencjach. W ostatnim czasie ich grafiki "troszkę" się rozjechały - wyszło tak, że spędzili ze sobą w jednym miesiącu łącznie 5 (!) niepełnych dni. W następnym miesiącu wynagrodzą sobie tę izolację - jadą na wspólny 6-dniowy urlop. Eleonora i Marian są już na zasłużonej lekarskiej emeryturze. Oczywiście nie przeszkadza im to dalej pracować - medycyna to wszak miłość dozgonna. Zaczynali w czasach komunistycznego nakazu pracy - jako kadry szczególnie ważne dla „gospodarki uspołecznionej” zostali zaraz po studiach odgórnie przeniesieni z rodzinnych miast na polski „daleki wschód” na całe 3 lata. Tam się poznali i zostali po dziś dzień. Co ciekawe w latach 60-tych XX wieku zniesiono nakaz pracy we wszystkich zawodach cywilnych z wyjątkiem… kadr medycznych! Jako medyczni pionierzy E. i M. mogą pochwalić się pokaźnym dorobkiem naukowym i dydaktycznym. Są szanowanymi specjalistami w swoich dziedzinach i przez wiele lat piastowali funkcje kierownicze. Wychowali całe pokolenia lekarzy, choć własnych dzieci nie mają. Eleonora już pomału odpuszcza - „Niech pracują młodzi…” - mówi, choć nie za bardzo wie, co ze sobą zrobić bez codziennej oddziałowej rutyny… Dobrze, że żyje jeszcze kilku znajomych z dawnych czasów. Mirek i Tomek poznali się jeszcze na studiach. Los chciał, że trafili do jednej grupy studenckiej i dobrze im się że sobą gadało. Dość szybko odkryli, że łączy ich coś więcej niż miłość do medycyny i zabytkowych aut. Zostali parą w kraju, gdzie ich związku nie można wciąż sformalizować, mimo, że są jedną z tysięcy duetów LGBT. Podobnie zresztą jak większość z nich ani się ze swą odmiennością nie ukrywają, ani nie afiszują. Natomiast nieustannie dziwi ich zawziętość i brak pragmatyzmu władzy, która nie docenia wartości trwałych związków. "Gdy ludzie żyją długie lata w zalegalizowanym związku partnerskim to na przykład w przypadku ciężkiej choroby lub kalectwa jednej z osób zazwyczaj zaopiekuje się nią jej partner lub partnerka" - mówi Mirek. "A ustawodawcy wolą ideologicznie blokować tę możliwość i w kryzysowej sytuacji przerzucać na resztę obywateli wielokrotnie wyższe koszty długotrwałej opieki nad chorym. To niezrozumiałe". Panowie podzielili się obowiązkami i tylko jeden z nich, Tomek, robi karierę w szpitalu. Mirek wybrał etatową pracę w osiedlowej poradni. Mieszkają od wielu lat razem w rodzinnym mieście i tak organizują czas, aby niemal wszystkie 26 dni urlopowych wykorzystać na wspólne ukochane zjazdy oldsmobili. Elżbieta i Mieczysław przeżywają trzecią młodość. Dla każdego z nich nie jest to pierwszy związek, ale wreszcie ten udany. Ona jest szefem oddziału rehabilitacji w prywatnym szpitalu w centralnej Polsce, on doświadczonym chirurgiem w szpitalu klinicznym 50 km dalej. Nierzadko współpracują ze sobą, przesyłając sobie pacjentów. Pieniądze nie stanowią dla nich żadnego problemu. Gorzej jest z czasem dla siebie: rzadko widują się w domu, praca pochłania wiele energii i zaangażowania. Dbają jednak o to, by wspólnie wyjeżdżać zarówno na upragnione wakacje, jak i na zagraniczne konferencje. Wykrawają z pracy czas dla siebie. Adrian oraz Mariusz (pracują na jednym oddziale) nie tworzą małżeństw lekarskich. Ich partnerki pracują poza branżą. Ale zauważyli, że mają podobne problemy. Adrian z żoną na półtora roku po ślubie chcą się rozwodzić średnio raz w miesiącu. Przynajmniej rzadko się kłócą (bo widzą się rzadko). Związek Mariusza i jego konkubiny przeżył już poważny kryzys. Wracając z pracy (etat rezydencki) odbiera, jeśli może, dziecko z przedszkola, a gdy partnerka wraca z pracy o 17:30, on właśnie wychodzi na dyżur. Gdy czasem wracał wkurzony i zmęczony z dyżurów, odreagowywał szpitalny stres i był zwyczajnie niemiły. W efekcie agresji i przewlekłego braku czasu oddalili się od siebie. Otrzeźwienie przyszło w chwili, gdy oboje otarli się o romans. Wciąż trudno mu rozsądnie podzielić czas między pracę i życie rodzinne. Pierwsze ma służyć drugiemu, choć często jest wręcz przeciwnie. W parze Beti + Marek ona jest lekarzem, a on zarabia pieniądze na utrzymanie. Dzięki jego pracy jako informatyka przeżyje on, ona i ono (mają śliczną i elokwentną roczną córeczkę). Po 5 latach studiów pensja Marka to ponad trzykrotność etatu Beti, która po sześcioletnich studiach i rocznym stażu jest obecnie rezydentką w szpitalu klinicznym. Na wychowawczym dostaje tylko część swojej pensji, ale nawet gdyby wróciła do pracy to bez pomocy partnera byłoby krucho. Młoda mama zakochana w Julci dobrze czuje się w roli niani i gospodyni. W przeciwieństwie do wielu matek z konieczności, a lekarek z powołania Beti zdecydowanie faworyzuje rodzicielstwo i życie prywatne. Rozważa nawet zmianę specjalności na bardziej nomen omen... rodzinną. Oboje myślą o dalszym powiększaniu rodziny. *** Związek dwojga lekarzy ma jasne i ciemne strony. Praca w medycynie to często wspólni znajomi, tematy do rozmów, zrozumiały dla obojga język i większa wyrozumiałość. Jeśli jednak obu stronom w równym stopniu zależy na osobistym rozwoju, karierze zawodowej bądź naukowej to zawsze cierpi na tym wzajemna relacja. Gdy raz po raz para mija się w drzwiach trudno o bliskość i szczerą rozmowę. Zdrady i rozstania nie są rzadkie - w badaniach ankietowych przedstawiciele zawodów medycznych plasują się zazwyczaj w okolicy trzeciego miejsca na niechlubnym podium niewierności wśród różnych grup zawodowych. Konsekwencje niepoukładanego życia partnerskiego ponoszą także dzieci (gdy w ogóle się pojawią). Lekarskie potomstwo nierzadko dostaje od rodziców wszystko, czego tylko zapragnie, z jednym wyjątkiem: brakuje im samych rodziców, którzy nigdy nie mają na nic czasu. Dobrze, jeśli kończy się to tylko obniżoną oceną z zachowania w szkole. Niestety często lekarskie dzieci i spadkobiercy "rodzinnych biznesów" powielają życiowe błędy swoich zapatrzonych w pracę ojców i matek. A nie brakuje znanych profesorów czy ordynatorów, którzy po latach praktyki lekarskiej wyznają, że ich jedyną prawdziwą miłością w życiu była medycyna. Stabilny, partnerski związek jest jedną z podstawowych metod profilaktyki zespołu wypalenia zawodowego, które niezwykle często dotyka lekarzy. Kumulowane w kontakcie z pacjentami emocje lubią "przelać się" w domowym zaciszu i stąd tak bardzo potrzeba wyrozumiałości, tolerancji i empatii. Wspólne urlopy, hobby i znajomi spoza medycznego świata to dobre sposoby na odreagowanie niełatwej pracy. Warto o tym przypominać także naszym pacjentom, którym często przedstawia się lekarzy jako dyspozycyjnych przez 24 godziny na dobę judymów i niezniszczalnych cyborgów... Imiona bohaterów zmieniono. Mateusz Malik, lekarz
  12. Tak, proponuję wizytę u dobrego dermatologa i ewentualnie endokrynologa. Zaznaczam, że to forum nie jest miejscem porad medycznych.
  13. KONKURS OFICJALNIE ZAKOŃCZONY! Gratulujemy zwycięzcy, którym jest: Safago Do szczęśliwca wędruje wyjątkowa książka: "Konopie ... dla wszystkich. Lecznicze zastosowanie marihuany" Wydana w 2016 roku przez Edra Urban & Partner Jak przebiegało losowanie? Zobacz:
  14. Większość komentatorów traktuje z przymrużeniem oka zapewnienia ekscentrycznego włoskiego neurochirurga Sergio Canavero, który zapowiedział na ten rok pierwszy w historii przeszczep głowy człowieka. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy jest to poważna zapowiedź, czy pompowanie medialnego balona. Lekarz ma wszak i prawo wykonywania zawodu, i chętnego biorcę "ciała", i wsparcie z dalekiego wschodu... Neurochirurg, absolwent i wieloletni pracownik Uniwersytetu w Turynie Sergio Canavero dwa lata temu stwierdził w trącącym bufonadą artykule "Human head transplantation. Where do we stand and a call to arms" współtworzonym przez Xiaoping Ren z Harbin Medical University w Chinach, że ich projekt HEAVEN ma szansę stać się kolejnym po odkryciach Semmelweissa, Pasteura czy Mendla przełomem w dziejach medycyny. Artykuł ma wydźwięk manifestu, który zachęca świat medycyny do podjęcia wyzwania i przyłączenia się do teamu, a świat finansjery do zapewnienia funduszy na ten cel. Przeszczepu głowy nie było i nigdy nie będzie, można jedynie mówić o przeszczepie całego ciała lub całego człowieka, gdyż głowa i szyja żyjącego pacjenta formalnie jest biorcą przeszczepu od zmarłego dawcy.Postęp w transplantologii faktycznie w ostatnich latach jest ogromny, czego dowodzą nawet nasze rodzime przypadki, ale barierą nie do przejścia pozostaje wciąż funkcjonalne zespolenie przeciętego rdzenia kręgowego. Profesor Canavero teoretycznie odniósł się do tego zagadniania w innym artykule The “Gemini” spinal cord fusion protocol. Ale nie zmienia to faktu, że nigdy żaden lekarz nie połączył skutecznie i trwale rdzenia u żadnego zwierzęcia. Zorganizowanie zespołu operacyjnego i zebranie funduszy wydaje się małym problemem wobec samego faktu przeszczepu z cięciem na wysokości szyi. Wchodzi w grę błyskawiczne niedokrwienie mózgu i konieczność zastosowania hipotermii oraz unikalnego krążenia pozaustrojowego, dużym wyzwaniem jest też kontrola funkcji życiowych "donora", które bez nadzoru centralnego układu nerwowego muszą ulec destabilizacji. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że naukowiec znalazł już chętnego biorcę przeszczepu, młodego rosyjskiego informatyka Walerija Spiridonowa z ciężką dystrofią mięśniową, którego jedynym marzeniem jest stanięcie na własnych nogach. Pytanie tylko za jaką cenę? Autorzy pozostają wierni swojemu założeniu i termin 2017 pozostaje wciąż aktualny: http://worldwide.chat/3rcnH4SQA0E.video Mateusz Malik, lekarz Źródła: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4743270/ https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4322377/ informacje prasowe
  15. Lekarze z Porozumienia Rezydentów OZZL wykorzystali dotychczas w walce o godne warunki pracy wiele dostępnych pokojowych form nacisku na polskie władze. Aktualnie w arsenale możliwości pozostały jeszcze m.in. własna inicjatywa legislacyjna, wniosek o referendum, zatrudnianie lobbystów czy walka wyborcza o własnych reprezentantów w parlamencie i rządzie. Bierne oczekiwanie na ruch władz wobec rosnącego kryzysu kadrowego w polskiej ochronie zdrowia jest strategią dość nierozważną. Dlatego nadszedł czas na oddolny, zaakceptowany przez wszystkie medyczne grupy zawodowe projekt ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w polskich placówkach leczniczych. Przygotowany starannie w procesie negocjacji i przeanalizowany przez prawników potrzebuje teraz poparcia co najmniej 100 tysięcy obywateli, aby mogła uzyskać parlamentarny bieg. Zachęcamy do zaangażowania w zbieranie podpisów pod projektem. Polskie społeczeństwo, a przede wszystkim władze potrzebują jasnych sygnałów, że inicjatywa jest po stronie obywateli. Zamieszczamy informacje dla osób, które chcą aktywnie włączyć się w akcję. W załączeniu oryginał projektu i formularze do zbierania podpisów. Obywatelski projekt ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia.pdf Tabela podpisy pod ustawa.pdf Mateusz Malik, lekarz Źródło: http://www.rezydenci.org.pl/2017/01/23/obywatelski-projekt-ustawy-100000-podpisow-zebrania-czas-start/