Skocz do zawartości

Newman

MD
  • Postów

    1070
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    72

Newman last won the day on November 14 2017

Newman had the most liked content!

Reputacja

115 Użytkownik o wspaniałej reputacji!

9 obserwujących

O Newman

  • Ranga
    Użytkownik

Profile Information

  • Status
    Lekarz
  • Miasto uczelni:
    Wrocław
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2006
  • Wydział
    LEK

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Wypadek jest niespodziewany zarówno dla ofiary jak i dla obserwatorów. W sytuacji nagłego zagrożenia życia trzeba szybko i zdecydowanie reagować. W każdym przypadku zagrożenia życia niezwykle istotne jest sprawne i skuteczne przeprowadzenie akcji ratunkowej. Każdy błąd może być przyczyną utraty zdrowia, a nawet życia człowieka. W czasie akcji nie ma czasu na dyskusje. Powinna ona przebiegać sprawnie i szybko. Już 4 lipca w Warszawie zapraszamy do dyskusji z ekspertami podczas kolejnej edycji konferencji "Systemy i technologie wspierające organizację akcji ratunkowych". >>> LINK Wykłady poprowadzą m.in.: - dr n. med. Paweł Musiał - Kierownik zespołu P oraz członek zespołu S, Świętokrzyskie Centrum Ratownictwa Medycznego i Transportu Sanitarnego w Kielcach oddział Jędrzejów; Wykładowca, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach: "Logistyka w dzialaniach służb ratowniczych w zdarzeniach z dużą liczbą poszkodowanych a kryteria udzielania pomocy" (XXI wiek niesie ze sobą liczne wyzwania dla szeroko rozumianego ratownictwa, które działa w oparciu o tzw.ratownictwo zintegrowane. Działania ratownicze, wymagają współpracy wielu służb, których efektywność opiera się na logistyce i organizacji w zdarzeniu, szczególnie zdarzeniu z dużą liczbą poszkodowanych czyli zdarzeniu masowy. TO prawdziwy sprawdzian i wyzwanie dla służb ratowniczych. Planowanie, przygotowanie, reagowanie i odbudowa stanowiące składowe zarządzania kryzysowego, odgrywają zasadniczą rolę w logistyce działań ratowniczych. Dobrze wyszkolony personel zespołów ratowniczych danych służb to filar powodzenia w nagłych zdarzeniach. Na każdym etapie niesienia pomocy poszkodowanym liczy się czas i podejmowane interwencje, w zależności o posiadanych kwalifikacji. Nadrzędnym celem niesienia pomocy poszkodowanym w zdarzeniach masowych jest uratować jak największą liczbę osób. Logistyka jest złożonym procesem, który wymaga fachowej (specjalistycznej) wiedzy.) - Paweł Gawłowski – Zakład Ratownictwa Medycznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu: "Ratownik medyczny - lek na całe zło - edukacja na poziomie studiów licencjackich" (Prezentacja obejmie aktualne podstawy prawne kształcenia ratowników medycznych, możliwość zatrudnienia w innych podmiotach niż jednostki systemu PRM, zakres kompetencji ich działania, program nauczania na studiach licencjackich UM we Wrocławiu ze szczególnym uwzględnieniem przedmiotów specjalistycznych. ) - Piotr Dąbrowski - Prezes Zarządu Słupskiego WOPR i Radosław Karnowski - V-ce Prezes Zarządu Słupskiego WOPR: "Zastosowanie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Ratownictwie Wodnym" - Radomir Korsak - Instruktor sere i personnel recovery, ekspert niezależny: "Pierwsza pomoc ofiarom ataków terrorystycznych" - Paweł Walenciejczyk Grupa Pietrucha– Produkt Manager:"Mobilne systemy ochrony przeciwpowodziowej IBS" (Podczas prezentacji prelegent omówi następujące punkty: Wstęp i omówienie ogólnej działalności Grupy Pietrucha w Polsce i na świecie; Prezentacja mobilnych systemów ochrony przeciwpowodziowej IBS; Omówienie poszczególnych elementów składowych systemów IBS; Wybrane realizacje zastosowań systemów przeciwpowodziowych w Polsce i na świecie.) Tematyka konferencji: Organizacja i prowadzenie akcji ratunkowej Komunikacja podczas akcji ratunkowych Struktura kierowania działaniami ratowniczymi Logistyka działań służb ratowniczych w zdarzeniach masowych Pojęcie, zakres i organizacja pierwszej pomocy Łączność specjalna – współdziałanie i skuteczna komunikacja służb administracyjnych, służb mundurowych i ratowników Systemy teleinformatyczne dla zarządzania kryzysowego i ratownictwa Bezpieczeństwo i ochrona infrastruktury krytycznej Informacja przestrzenna – podstawa akcji ratunkowych Systemy mobilne dla służb szybkiego reagowania Telemedycyna w zarządzaniu kryzysowym, transmisja informacji medycznej w diagnostyce i systemach ratownictwa medycznego Grupa docelowa: Koordynatorzy zespołów ratownictwa medycznego, WOPR, TOPR, GOPR, jednostek samorządów terytorialnych, instytucji administracyjnych, centrów zarządzania kryzysowego szczebla gminnego, powiatowego i wojewódzkiego, Funkcjonariusze służb mundurowych: Policji, Straży Granicznej, Służby Celnej, Wojska Polskiego, Straży Miejskiej, Państwowej Straży Pożarnej, Dyrektorzy publicznych i prywatnych zakładów opieki zdrowotnej, Ordynatorzy (Kierownicy) Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych, Przedstawiciele Centrów Powiadamiania Ratunkowego, Specjaliści od zarządzania kryzysowego. Udział jest bezpłatny dla wyżej wymienionych osób. Udział jest płatny dla pozostałych osób, w tym przedstawicieli dostawców usług, rozwiązań informatycznych oraz technologicznych - opłata za osobę wynosi 1000 zł + 23% VAT* Uczestnikom zapewniamy: materiały konferencyjne, przerwy kawowe, możliwość konsultacji z Ekspertami. *Zastrzegamy sobie prawo do odmowy przyjęcia zgłoszenia, bez podania przyczyny.
  2. Życie samo rozwiązało udrękę umierającego chłopca. Sądzę, że historia Ś. P. Alfie i skrajne emocje, które jej towarzyszą pokazało jak dalece różnie rozumiemy sens HUMANITARYZMU. Ku refleksji
  3. Agresja słowna. Agresja fizyczna. Groźby i zastraszanie. Ignorowanie zasad. Utrudnianie wykonywania obowiązków służbowych. Oczernianie i budowanie negatywnego wizerunku. Brak okazywania elementarnego szacunku. To tylko niektóre ze zjawisk, które dotykają lekarzy ze strony... pacjentów. Nie będzie nic fałszywego w tezie, że problem niewłaściwego traktowania pracowników ochrony zdrowia przez jej beneficjentów nasila się z roku na rok. Tło dramatu Żyjemy w dobie doktora Google i głębokiej dewaluacji instytucji lekarza w społeczeństwie. Jesteśmy świadkami cywilnego „polowania” na błędy medyczne, nie tak dawno także rządowej nagonki na „doktora-śmierć”, a o medykach można wyrazić subiektywną opinię nie tylko znajomemu przed gabinetem, ale też całkowicie anonimowo za pośrednictwem portali typu znany lekarz. Ciekawe zjawisko następuje na styku zarówno pokoleń polskich lekarzy, jak i pokoleń polskich pacjentów: Powojenne pokolenie lekarzy przekazało adeptom medycyny szczególny etos: szacunek dla mistrzów i ich spuścizny, silną hierarchię, potrzebę bezinteresowności i wysoce etyczny kodeks zachowania wobec pacjenta. Tak edukowane drugie pokolenie przeszło z gospodarki niedoborowej i centralnie sterowanej w erę finansowych reform, a zderzenie z nimi okazało się dla wielu bolesne. Trzeciemu pokoleniu wskazało zatem w dużym stopniu egoizm jako drogę do zawodowej realizacji (na czele z emigracją zarobkową). Obecnie medyczne pokolenie aktywnie korzystające z rewolucji cyfrowej i głośno, w sposób zorganizowany domagające się zmian jest też pokoleniem które przedkłada zespół ponad hierarchię oraz nie ma problemu z tym, że praca w medycynie służy do zarobkowania. Zdumienie budzi też ewolucja stosunku pacjentów do lekarzy. Powojenne pokolenie wyrosło w głębokim szacunku dla przedstawicieli „białych zawodów”, a w niektórych miejscach Polski wciąż lekarz rodzinny oprócz proboszcza i wójta jest jednym z autorytetów. Pokolenie dzieci PRL wzrastało w czasach wszechobecnej korupcji, traktowania pacjentów i ich rodzin z góry (patrz słynna scena z Pora umierać), a reformatorski zapał polityków lat 90-tych dodał tylko poczucia nieprzewidywalności. Pokolenie pacjentów współczesnych 20-, 30-latków, co potwierdzi każdy praktykujący współcześnie właściciel PWZ lekarza czy pielęgniarki, to jedna z najbardziej roszczeniowych grup w Polsce (tzw. „bomisie”, od powtarzanego wciąż „bo mi się należy...”). Akt I. Kim jest lekarz, kim jest pacjent? Stoimy przed dokonanym faktem: państwo przewartościowało sztukę lekarską i abstrahując od szczególnej relacji terapeutycznej nazywa w ustawie lekarza świadczeniodawcą, a pacjenta świadczeniobiorcą, sprowadzając zakłady opieki zdrowotnej do roli punktów usługowych. Niejako potwierdzeniem takiego stanu rzeczy jest galopująca komercjalizacja medycyny, do której przyczynia się duży popyt starzejącego się społeczeństwa, rosnąca świadomość obywateli, postęp techniczny, trudności z finansowaniem zdrowia przez państwa narodowe, ale też opisywana wyżej zmiana mentalności białego personelu i pacjentów. Akt II. Prawo do zdrowia. Konstytucyjne prawo Polków do ochrony zdrowia (Art. 68) jest przez polityków rozumiane opacznie i w związku z tym Polacy mają prawo na papierze, a nie w rzeczywistości. Ta konfrontacja już rodzi konflikt. Pacjenci nie mają wiedzy, gdzie i jak swoich praw się domagać (NFZ i Ministerstwo Zdrowia nie są bynajmniej zasypywane tonami listów ze skargami i roszczeniami pacjentów). Kwiatkiem do kożucha w całej tej sytuacji jest specyficzna dla Polski instytucja Rzecznika Praw Pacjenta, który ma być na poziomie centralnym, regionalnym, jak i większości dużych ośrodków zdrowia (Pełnomocnik ds Pacjentów) adresatem wyrazów niezadowolenia i obrońcą leczącej się jednostki przed trybami bezdusznego systemu. Czy tak się dzieje w praktyce? Państwo polskie stworzyło sytuację, w której szpitale, aby przetrwać (niestety nie, aby się rozwijać) konkurują między sobą o wybrane grupy pacjentów. Konkurują na szczęście coraz częściej jakością, ale wciąż do klasycznych sposobów należy polityczne pompowanie środków dla „swoich”, odbieranie jednym, a dawanie innym procedur przez nieprzychylnych konsultantów, blokowanie miejsc szkoleniowych, podbieranie pracowników czy tworzenie czarnego PR w mediach. Smutna rzeczywistość. Rzecznik/Pełnomocnik jest więc często listkiem figowym przykrywającym niedobory kadrowe, atmosferę pośpiechu, brak umiejętności miękkich pracowników stykających się na co dzień z pacjentami, brak przejrzystej informacji czy wreszcie brak środków na podstawowe procedury i w konsekwencji kolejki. Dodatkowo naturalny stres wynikający z zagrożenia dobrostanu/ zdrowia/ życia zaognia każdy problem, a to już prosta droga do „eksplozji”. Akt III. Kulminacja emocji. Sytuacja autentyczna, jakich wiele: Pracownia USG w wojewódzkim szpitalu. Lekarka przeprowadza jedno z 20 planowych tego dnia badań. W ciągu zmiany powinno się robić 18 badań, ale w rejestracji dopisano „ekstra” 2 pilne osoby. Po zakończeniu jednego z badań, do gabinetu wchodzi około 50-letni mężczyzna i oświadcza, że już od 40 minut czeka na swoje badanie. Lekarka informuje, że czas przeznaczony na badanie jednego pacjenta jest z założenia niewystarczający, że wszyscy zaplanowani pacjenci zostaną przyjęci według kolejności z tzw. wokandy i prosi o cierpliwość oraz pozostawienie w skierowania na badanie u pani rejestratorki. Pacjent oświadcza, że nie ma skierowania, bo nie dostał. Lekarka pyta, skąd był kierowany na badanie i dowiaduje się, że z przyszpitalnej poradni. Mówi, że nie może wykonać badania bez skierowania, bo szpital za taka procedurę nie dostanie środków, nawet pomimo że mężczyzna jest na liście. Ale aby podszedł do poradni, która go kierowała i poprosił o ponowne wystawienie skierowania. Pacjent, podwójnie zirytowany, ewidentnie nie mając ochoty na wycieczkę do poradni pyta „Więc nie zrobi mi Pani tego badania?” Lekarka zgodnie z prawdą odpowiada, że nie ma takiej możliwości. Mężczyzna bez słowa wychodzi, trzaskając drzwiami. Specjalnie nie podaję tu skrajnej historii (z pobiciem czy wyzwiskami), ale taką wersje niby-lite. Nie ulega wątpliwości skandaliczne i absurdalne zachowanie pacjenta (o tym niżej). Skupię się jednak na sytuacji, w jakiej znajduje się nasza lekarka. Wobec kogo pani doktor ma w całej tej sytuacji zachować się nie w porządku? (pytanie retoryczne wielokrotnego wyboru): Wobec pozostałych czekających w kolejce pacjentów? (bo przedłużająca się rozmowa zabiera innym pozostały czas badanie) Wobec rzeczonego pacjenta? (bez tłumaczenia wypraszając go z gabinetu) Wobec swojej rodziny? (siedząc po pracy 45 minut dłużej niż wynika to z jej zatrudnienia) Wobec swojego pracodawcy? (wysyłając pacjenta do dyrekcji z tekstem - „może pan napisać skargę”) Odpłacić się swoim kolegom, którzy nie dopilnowali skierowania i nie poinstruowali właściwie pacjenta? (sugerując pacjentowi niekompetencję lub zaniedbanie lekarza z poradni) A może wobec siebie samej? Albo badając pacjenta bez skierowania dla tymczasowego „świętego spokoju” lub w dobrej wierze, albo robiąc wszystkie badania w przewidzianym grafikiem czasie, czyli szybko i niedbale? Przed takim "dylematem" staje codziennie wielu z nas. Pacjent w omawianej sytuacji pokazał, jaki ma stosunek do przyjmującej w gabinecie absolwentki sześcioletnich studiów, doświadczonej i z ukończonym kursem w zakresie ultrasonografii, przedstawicielki zawodu zaufania publicznego i osoby, która może mu pomóc być zdrowszym. Potraktował panią doktor z pogardą, opryskliwie, jak parobka. Czy postąpiłby podobnie w Urzędzie Skarbowym czy na komisariacie? Śmiem wątpić. To właśnie przedstawiciele zawodów medycznych są świadkami nieproporcjonalnych, przyprawiających o zdumienie reakcji pacjentów. Może jest tak, że skumulowane emocje przelewają się właśnie na lekarza i personel pielęgniarski, jako ostatnie ogniwo szpitalnego lub poradnianego łańcucha (portiernia -> szatnia -> rejestracja -> laboratoria, pracownie diagnostyczne -> odległe wędrówki po korytarzach). Ale to nie tłumaczy żadnych skandalicznych zachowań. Znamienne są sytuacje, gdy bierna agresja przybiera formę "sprawdzę go/ją": Pacjenci świadomie nie dostarczają wcześniejszych wyników badań, dokumentów, nośników z danymi medycznymi, bo sądzą, że lekarz zasugeruje się nimi czy "ściągnie" z poprzedniego opisu. Absurdalne podejście niesie negatywne konsekwencje dla samego pacjenta (niewłaściwa diagnoza, niepewność), jak i dla systemu (konieczność powtarzania badań), ale przede wszystkim jest dowodem dramatycznego spadku zaufania. Zarówno lekarz, jak i pacjent są ludźmi, mają swoje emocje i prawo do nich. Ale umowa społeczna zakłada, że ludzie między sobą nie powinni używać agresji i nawet w sytuacji konfliktowej załatwiać sprawy z należnym sobie szacunkiem, zgodnie z zasadą „nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”. Co zatem sprawia, że tyle negatywnych zachowań wymienionych w pierwszym akapicie ma miejsce w placówkach ochrony zdrowia? Akt IV. Upadek. Zawód lekarza przeszedł niesłychaną wręcz przemianę wizerunkową. „Bogowie” w ciągu kilku dekad stali się chłopcami i dziewczynkami do bicia. Wiele czynników złożyło się na ten anty-awans społeczny. Doza ludzkiej zazdrości i powszechnego dziś anonimowego hejtu, kilka kompromitujących afer z kręgu korupcji i oraz żerowania na ludzkim nieszczęściu, w które zamieszani byli ludzie ze świata medycyny, narastające rozwarstwienie finansowe i rozdźwięk między dostępnością świadczeń a wynagrodzeniem garstki najlepiej zarabiających lekarzy-biznesmenów, brak rzeczowej informacji o medycynie (szczepienia, badania kliniczne, zdrowie reprodukcyjne) w środkach komunikacji społecznej, negatywny przekaz ze strony polityków, niedobór skutecznych szkoleń dla lekarzy w zakresie komunikacji z pacjentami i reagowania w sytuacjach stresowych. Do tego czarno-biały przekaz medialny, szczególnie w mediach brukowych, gdzie lekarze albo są wybitni i kochani albo są ostatnimi konowałami i traktują ludzi jak zwierzęta. Tertium non datur. Nade wszystko dezorganizacja systemu ochrony zdrowia powoduje, że pacjencji z lekkimi lub średnio poważnymi przypadłościami zamiast do Podstawowej Opieki Zdrowotnej trafiają od razu na „Ostry dyżur”, który w wersji SOR lub NPL jest areną najbardziej spektakularnych przykładów agresywnych zachowań wobec medyków. Akt V. Na ratunek. Mało kto wie, że w 2010 roku w Naczelnej Izbie Lekarskiej utworzone zostało Biuro Praw Lekarza. Podstawowym zadaniem Rzecznika Praw Lekarza jest występowanie w obronie godności zawodu lekarza i obrona zbiorowych interesów lekarzy. W każdej okręgowej izbie jest także rzecznik okręgowy, którego rolą jest pomoc w indywidualnych przypadkach. Na stronie NIL można odnaleźć wzory pism takich jak zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa wobec lekarza korzystającego z ochrony właściwej dla funkcjonariusza publicznego oraz prywatnego aktu oskarżenia (dot. zniesławienia) czy zgłoszenia nadużycia na portalu internetowym oraz żądania usunięcia wpisu zamieszczonego na stronie internetowej. Szanowne koleżanki i koledzy - mamy nawet coś takiego jak System MAWOZ (Monitorowanie agresji w ochronie zdrowia), który został utworzony przez Naczelną Izbę Lekarską i Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych w celu umożliwienia lekarzom i pielęgniarkom zgłaszania przypadków agresji w miejscach pracy. Gdyby lekarze częściej korzystali z tych narzędzi z pewnością wpłynęłoby to przynajmniej na część nazbyt krewkich pacjentów (jak mandaty w pewnym stopniu ograniczają agresję na drogach). Oczywistym jest, że systematyczne i systemowe rozwiązywanie problemów systemu ochrony zdrowia będzie fundamentalnie ograniczać przyczyny agresji. Jednak to także od nas samych, lekarzy, trzeba zaczynać zmiany na lepsze. Nie tylko poprzez budowę prawdziwego i pozytywnego przekazu medialnego, co ma miejsce za sprawą wyjścia z ukrycia tysięcy młodych ludzi zwanych rezydentami. O naszej gotowości do zmierzenia się z agresją w ochronie zdrowia będzie świadczyć liczba chętnych na kursy i warsztaty w zakresie komunikacji interpersonalnej organizowane przez lekarzy dla lekarzy. Przed nami jeszcze wiele pracy. Mateusz Malik, lekarz
  4. Szanowni Państwo, już 14 kwietnia rozpoczynamy kolejny cykl konferencji z Medycyny Rodzinnej. Zaczynamy od Bydgoszczy (City Hotel, ul. 3 maja 6), a następnie kolejne 15 miast (dla każdego województwa). >>> link Wykłady będą prowadzić pionierzy w swych dziedzinach. Komitet naukowy: Prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Kierownik Zakładu Immunologii i Alergologii Klinicznej Wojskowego Instytutu Medycznego CSK MON, Warszawa Prof. dr hab. med. Ewa Bernatowska Instytut "Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka", Klinika Immunologii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie Dr hab. n. med. Filip M. Szymański I Katedra i Kinika Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Program konferencji: Rejestracja uczestników OTWARCIE SYMPOZJUM - dr hab. n. med. Filip M. Szymański, prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Marketing personalny lekarzy a rosnąca konkurencja usług medycznych - dr hab. n. med. Józef Haczyński SPOTKANIE Krajowego Zespołu Nadzoru Specjalistycznego w zakresie alergologii w danym województwie z ordynatorami oddziałów i kierownikami klinik Co w sercu gra... - dr hab. n. med. Filip M. Szymański Jak leczyć w 2018 roku chorych z: -Nieprawidłową częstością akcji serca, -Niewydolnością serca, -Zaburzeniami rytmu serca Plejotropowe działanie leków hipotensyjnych-czy wszystkie takie same? Nowoczesne podejście do terapii hipolipemizujących w polskich warunkach Pułapka kliniczna z mojej praktyki Przerwa kawowa Dylematy lekarza pierwszego kontaktu w terapii wysokospecjalistycznych schorzeń - prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Ciężka postać astmy - prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Pierwotne niedobory odporności - prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Pułapka kliniczna z mojej praktyki - prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Wirusowe zapalenie wątroby – wykładowca lokalny Pułapka kliniczna z mojej praktyki – wykładowca lokalny Przerwa kawowa Kłujemy – ratujemy! Anafilaksja u dorosłych - prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Pułapka kliniczna z mojej praktyki - prof. dr hab. n. med. Karina Jahnz-Różyk Szczepienia dla dorosłych - prof. dr hab. n. med. E. Bernatowska Pułapka kliniczna z mojej praktyki - prof. dr hab. n. med. E. Bernatowsk QUIZ, Sesja pytań i odpowiedzi Prelegentów Zamknięcie konferencji i poczęstunek
  5. W branży usługowej sukces zawodowy i biznesowy zależy od wykreowania dobrze rozpoznawalnej marki. Wypracowanie własnego, oryginalnego i wyróżniającego się stylu, który przyciąga klientów nie jest proste. W tworzenie takiego wizerunku pomagają profesjonalnie przygotowani do tego specjaliści. Personal Branding dobrze znany w wielu gospodarczo rozwiniętych krajach zaczyna być coraz bardziej doceniany również w Polsce. Jest to strategia marketingowa inwestowania w budowanie reputacji i zwiększania swojej wartości w środowisku branżowym za pomocą specjalistów ds. wzmacniania kompetencji miękkich. Międzybranżowe szkolenia są źródłem wiedzy jak wykorzystać nowoczesne techniki naukowe, aby skutecznie wypromować siebie i przekonać partnerów biznesowych do swojej przewagi konkurencyjnej. *** Eksperci zapraszają do udziału w Personal Branding Event organizowanym dla branży medycznej i prawniczej 12.04.2018 w Warszawie. Przestrzeń eventowa ul. Sienkiewicza 4. Jest to międzybranżowe szkolenie z elementami networkingu skierowane do profesjonalistów, dla których wiarygodność i reputacja są kluczowymi czynnikami sukcesu zawodowego, a którzy świadczą usługi objęte zakazem reklamy. Celem wydarzenia jest propagowanie nowoczesnych, skutecznych rozwiązań biznesowych wśród przedsiębiorców i profesjonalistów świadczących zindywidualizowane usługi, poszerzone o teorie marketingu usług. Personal Branding to pojęcie stosunkowo nowe w Polsce, natomiast szeroko omawiane w krajach rozwiniętych, jako jedno z zagadnień opracowywanych naukowo w kontekście zarządzania biznesowego. Jest to teoria łącząca zagadnienia marketingu, PR, HR i coachingu, traktująca o marketingowym podejściu do osoby i analizy jej otoczenia, analogicznie do strategii zarządzania produktem i marką. Od wielu lat zarządzanie produktem i marką jest kluczowym nurtem marketingowym. Szczególnie wśród osób świadczących usługi, odpowiednio skonstruowana strategia Personal Branding odgrywa ważną rolę, pozwalającą na osiągnięcie przewagi konkurencyjnej i stabilnego wzrostu efektywności biznesowej. Dodatkowo omówione zostaną praktyczne aspekty przygotowania do implementacji strategii zarządzania danymi osobowymi klientów. W tym celu wspólnie z CSiOZ przygotowaliśmy dla uczestników bezpłatny zestaw działań, który pozwoli uniknąć kar, dotyczący zakresu prawnego, informatycznego i marketingowego. Nowe regulacje, które od 25 maja 2018r. wejdą w życie na mocy Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych UE (RODO) powodują konieczność dostosowania gospodarowania danymi klientów w kancelariach oraz pacjentów w gabinetach. Prawidłowe realizowanie zobowiązań wynikających z RODO jest niezwykle istotne, zabezpieczone będzie bowiem dotkliwymi sankcjami: cywilnymi, administracyjnymi, karnymi i zawodowymi. Podmioty z branży medycznej będą zobowiązane do przestrzegania przepisów RODO w pełnym zakresie począwszy od pierwszego dnia obowiązywania tego rozporządzenia. Specyfika branży medycznej, w szczególności przetwarzanie dużych ilości danych sensytywnych o stanie zdrowia oraz często niezadowalająca świadomość w zakresie ochrony danych, są źródłem istotnych wyzwań i zagrożeń w kontekście RODO, którym branża musi stawić czoła. Omówione zostaną przykłady wdrożenia RODO, oraz prawa pacjentów, RODO w perspektywie cyfryzacji oraz platformy regionalne wymiany danych medycznych, w kontekście RODO. Czy marketing usług będzie możliwy po wejściu RODO? Gotowość do objęcia roli Administratora Danych Osobowych jest kluczowym elementem przygotowania do zmiany. Szkolenie dostarczy informacji o zmianie jaką oznacza wejście nowych przepisów unijnych, zmiany dotyczącej komunikowania się z usługobiorcami. Zakres tematyczny: · Jak zaprojektować marketingowy plan działania dla profesjonalisty (lekarz, adwokat, radca) · Jakie teorie biznesowe mogą mieć zastosowanie dla uzyskania przewagi konkurencyjnej na rynku · W jakim otoczeniu funkcjonuje nasza marka, do kogo i co powinna komunikować i za pomocą jakich narzędzi · W jaki sposób indywidualnie podejść do odświeżenia identyfikacji wizualnej marki osobistej i jaki jest biznesowy cel takich zmian · W jaki sposób marka osobista wpływa na biznes i kiedy tworzy jego wartość · Jak wykorzystać koncepcję brand managera w tworzeniu silnej i znanej marki osobistej – najistotniejszego elementu kapitału każdej firmy usługowej Wydarzenie kierowane jest do: · Lekarzy · Kadry zarządzającej placówkami medycznymi · Prawników, radców prawnych, notariuszy, adwokatów · Kadry zarządzającej korporacjami prawniczymi · Kadry rekrutacyjnej i zarządzającej wyspecjalizowanymi zasobami ludzkimi · Konsultantów biznesowych · Doradców finansowych Więcej informacji zawartych jest na stronie: www.personalbrandingevent.pl Zgłoszenie należy przesłać za pomocą formularza znajdującego się na stronie wydarzenia lub na adres: kamila.zukiewicz@personalbrandingevent.pl
  6. W branży usługowej sukces zawodowy i biznesowy zależy od wykreowania dobrze rozpoznawalnej marki. Wypracowanie własnego, oryginalnego i wyróżniającego się stylu, który przyciąga klientów nie jest proste. W tworzenie takiego wizerunku pomagają profesjonalnie przygotowani do tego specjaliści. Personal Branding dobrze znany w wielu gospodarczo rozwiniętych krajach zaczyna być coraz bardziej doceniany również w Polsce. Jest to strategia marketingowa inwestowania w budowanie reputacji i zwiększania swojej wartości w środowisku branżowym za pomocą specjalistów ds. wzmacniania kompetencji miękkich. Międzybranżowe szkolenia są źródłem wiedzy jak wykorzystać nowoczesne techniki naukowe, aby skutecznie wypromować siebie i przekonać partnerów biznesowych do swojej przewagi konkurencyjnej. *** Eksperci zapraszają do udziału w Personal Branding Event organizowanym dla branży medycznej i prawniczej 12.04.2018 w Warszawie. Przestrzeń eventowa ul. Sienkiewicza 4. Jest to międzybranżowe szkolenie z elementami networkingu skierowane do profesjonalistów, dla których wiarygodność i reputacja są kluczowymi czynnikami sukcesu zawodowego, a którzy świadczą usługi objęte zakazem reklamy. Celem wydarzenia jest propagowanie nowoczesnych, skutecznych rozwiązań biznesowych wśród przedsiębiorców i profesjonalistów świadczących zindywidualizowane usługi, poszerzone o teorie marketingu usług. Personal Branding to pojęcie stosunkowo nowe w Polsce, natomiast szeroko omawiane w krajach rozwiniętych, jako jedno z zagadnień opracowywanych naukowo w kontekście zarządzania biznesowego. Jest to teoria łącząca zagadnienia marketingu, PR, HR i coachingu, traktująca o marketingowym podejściu do osoby i analizy jej otoczenia, analogicznie do strategii zarządzania produktem i marką. Od wielu lat zarządzanie produktem i marką jest kluczowym nurtem marketingowym. Szczególnie wśród osób świadczących usługi, odpowiednio skonstruowana strategia Personal Branding odgrywa ważną rolę, pozwalającą na osiągnięcie przewagi konkurencyjnej i stabilnego wzrostu efektywności biznesowej. Dodatkowo omówione zostaną praktyczne aspekty przygotowania do implementacji strategii zarządzania danymi osobowymi klientów. W tym celu wspólnie z CSiOZ przygotowaliśmy dla uczestników bezpłatny zestaw działań, który pozwoli uniknąć kar, dotyczący zakresu prawnego, informatycznego i marketingowego. Nowe regulacje, które od 25 maja 2018r. wejdą w życie na mocy Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych UE (RODO) powodują konieczność dostosowania gospodarowania danymi klientów w kancelariach oraz pacjentów w gabinetach. Prawidłowe realizowanie zobowiązań wynikających z RODO jest niezwykle istotne, zabezpieczone będzie bowiem dotkliwymi sankcjami: cywilnymi, administracyjnymi, karnymi i zawodowymi. Podmioty z branży medycznej będą zobowiązane do przestrzegania przepisów RODO w pełnym zakresie począwszy od pierwszego dnia obowiązywania tego rozporządzenia. Specyfika branży medycznej, w szczególności przetwarzanie dużych ilości danych sensytywnych o stanie zdrowia oraz często niezadowalająca świadomość w zakresie ochrony danych, są źródłem istotnych wyzwań i zagrożeń w kontekście RODO, którym branża musi stawić czoła. Omówione zostaną przykłady wdrożenia RODO, oraz prawa pacjentów, RODO w perspektywie cyfryzacji oraz platformy regionalne wymiany danych medycznych, w kontekście RODO. Czy marketing usług będzie możliwy po wejściu RODO? Gotowość do objęcia roli Administratora Danych Osobowych jest kluczowym elementem przygotowania do zmiany. Szkolenie dostarczy informacji o zmianie jaką oznacza wejście nowych przepisów unijnych, zmiany dotyczącej komunikowania się z usługobiorcami. Zakres tematyczny: · Jak zaprojektować marketingowy plan działania dla profesjonalisty (lekarz, adwokat, radca) · Jakie teorie biznesowe mogą mieć zastosowanie dla uzyskania przewagi konkurencyjnej na rynku · W jakim otoczeniu funkcjonuje nasza marka, do kogo i co powinna komunikować i za pomocą jakich narzędzi · W jaki sposób indywidualnie podejść do odświeżenia identyfikacji wizualnej marki osobistej i jaki jest biznesowy cel takich zmian · W jaki sposób marka osobista wpływa na biznes i kiedy tworzy jego wartość · Jak wykorzystać koncepcję brand managera w tworzeniu silnej i znanej marki osobistej – najistotniejszego elementu kapitału każdej firmy usługowej Wydarzenie kierowane jest do: · Lekarzy · Kadry zarządzającej placówkami medycznymi · Prawników, radców prawnych, notariuszy, adwokatów · Kadry zarządzającej korporacjami prawniczymi · Kadry rekrutacyjnej i zarządzającej wyspecjalizowanymi zasobami ludzkimi · Konsultantów biznesowych · Doradców finansowych Więcej informacji zawartych jest na stronie: www.personalbrandingevent.pl Zgłoszenie należy przesłać za pomocą formularza znajdującego się na stronie wydarzenia lub na adres: kamila.zukiewicz@personalbrandingevent.pl
  7. Czas się skonsultować z chirurgiem z pobliskiego szpitala, a telefon w dyżurce nie odpowiada. Co robisz? Dzwonisz z prywatnej komórki na prywatny numer... Albo: pokazujesz rodzinie zdjęcia na smartfonie: tu ciocia, tam babcia z wnukiem, wyjazd nad morze, piesek sąsiadów, ... martwica stopy u twojego pacjenta... o, przepraszam, to z pracy. Czy tak musi wyglądać medyczna rzeczywistość? Era powszechnych telefonów komórkowych (nie chce się wierzyć) to raptem ostatnie 15 lat, a smartfon w kieszeni przeciętnych Polki i Polaka to dzieło ostatnich niecałych 10 lat! Nikt społeczeństwa wcześniej nie przygotował na błyskawiczny dostęp do aparatu, kamery, dyktafony, telefonu, kalendarza, komunikatora tekstowego, całej sieci Internet, bankowości, odtwarzacza wszelakich mediów, map, bogatej oferty rozrywki w jednym urządzeniu, które można w każdej chwili wyciągnąć z kieszeni. To się po prostu wydarzyło, a ludzkość odkrywa wciąż mniej lub bardziej rozsądne metody używania telefonów komórkowych. I różnie radzi sobie z kontrolowaniem bezpieczeństwa informacji. Problem dotyczy właściwie każdej grupy zawodowej, bo jedynie w kilku branżach posiadanie prywatnego smartfona w pracy jest zakazane lub ograniczone. Nie będzie to artykuł o scrollowaniu fejsa za plecami pracodawcy. Proponuję raczej refleksję nad tym, do czego posuwamy się korzystając z prywatnego urządzenia w miejscu pracy i jakie to niesie dla nas zagrożenie. 1. Rozmowy (nie)kontrolowane. Niegdyś było normą, że jakiekolwiek połączenie wychodzące z firmy wykonywało się telefonem stacjonarnym, a biling był niezawodnym sposobem kontroli i weryfikacji kto, jak długo i do kogo dzwonił. Do dziś na szczęście instytucje publiczne są najlepiej stelefonizowanymi miejscami, aby obywatel mógł sobie wykręcić jakiś numer. Normą w przedsiębiorstwach usługowych staje się jednak obecność służbowych komórek, czego w Polskich szpitalach jakoś wciąż nie widać (poza anestezjologiem, gońcem i czasem lekarzem SOR). Tym sposobem właściwie każdy pracownik szpitala wykonuje dziennie od kilku do kilkuset służbowych połączeń prywatnym telefonem. Robi to z wygody? lenistwa? konieczności? - przyczyny są różne, ale trudno nazwać to zjawiskiem normalnym. Poza tym jest jeszcze prawny aspekt: udokumentowany w szpitalnym rejestrze połączeń kontakt z pacjentem, jogo rodziną czy ośrodkiem referencyjnym może być istotny w procesie. Czy zastanowiło Cię kiedyś ile środków podarowałeś swojemu pracodawcy korzystając ze swojego abonamentu/pakietu minut? A może prosiłeś kiedyś o służbowy telefon? Nie? No tak, przecież służbowy trzeba zawsze odbierać... 2. "Pracowy WhatsApp". Zjawisko kilku ostatnich lat: Nic tak dobrze nie ułatwia i przyspiesza komunikacji w zespole, który pracuje w różnych miejscach szpitala jak grupa "Praca", "Oddział" czy inne tam "Złote misie" w aplikacji WhatsApp, do której dołączone są numery kom. całego zespołu. Czasem służy wyłącznie celom informacyjnym, ale ma też wybitną wartość integracyjną i wzmacnia więzy międzyludzkie dzięki wrzucaniu memów, przemyśleń czy zabawnych aluzji. A są także miejsca, gdzie WhatsApp stanowi podstawowe forum komunikacji w takich sprawach jak ustalanie grafiku na kolejny miesiąc czy wzajemne konsultacje... Problem pojawia się, gdy lekarz/pielęgniarka wraca do domu, a wraz z nimi praca zaklęta w nawrotowych... powiadomieniach. Potrafi to nieźle wkurzać. Twój psychiatra radzi: zostawiaj pracę w pracy 3. Ciekawy przypadek medyczny - zróbmy fotkę... Zmora lekarskich smartfonów. Galeria zdjęć, a tam wśród portretów żony, męża, dziecka spotkać można: otwarte złamania, pięknie zszyte rany, ropiejące guzy piersi, nietypowe przerzuty, kiłową zmianę pierwotną, dermatologiczne cacka, zdjęcie zdjęcia TK z guzem mózgu, czyjeś niekompletne wnętrzności i inne warte uwiecznienia "unikalne przypadki medyczne". Pół biedy, gdy jest to plan amerykański z niepowtarzalnym tuptusiem z SOR idealny na mema czy też selfie z zakrwawionym kolegą z pracy, ale prezentowanie (nawet przypadkowe) służbowych zdjęć przy rodzinnym obiedzie jest po prostu niesmaczne. Jest tez aspekt prawny i etyczny fotografowania pacjentów za pomocą prywatnego aparatu - wynoszenie takich zdjęć poza szpital jest lekceważeniem ochrony danych pacjenta i jego prywatności. Nie polecamy, nawet jeśli masz iPhona8 i jesteś niespełnionym portrecistą. Zmuś swego pracodawcę, by zainwestował w oddziałowy aparat lub tablet. Pamiętaj: happens in Vegas, stays in Vegas. 4. "Doktorze, da mi Pan swój numer. Mi żaden profesor nigdy nie odmówił..." Zasada jest prosta - prywatnego numeru telefonu pacjentom się nie podaje. Kto tak robi, jest bezmyślny i nieodpowiedzialny. Do chorych nie dzwoni się z prywatnego telefonu, chyba, że numer jest zastrzeżony. A co jeśli ktoś prowadzi prywatną praktykę, wizyty domowe, pracuje w hospicjum? Powinien mieć drugi numer lub kartę SIM. A gdy "uprzejmy" kolega przekaże numer pacjentowi. który chce się "pilnie" skontaktować? Kończy się to tym, że najbardziej upierdliwi i bezczelni potrafią wydzwaniać na urlopie, w nocy, po dyżurze. Są też tak absurdalne i tupeciarskie zachowania, jak to, gdy "pacjent ważniak" lub "pacjentka VIPoma" próbuje szantażować i wymusić kontakt różnymi metodami, np. powołując się na znajomość z innymi lekarzami, nawet Twoimi przełożonymi. Nie daj się. Chcesz mieć prywatne życie - miej prywatny numer. 5. Zakażenie odsmartfonowe Pytanie z mikrobiologii: "Jaka komórka odpowiada za zakażenia wirusowe i bakteryjne". Odpowiedź brzmi: "Twoja". Ile razy w ostatnim miesiącu zdarzyło Ci się zdezynfekować smartfon po powrocie z pracy? Jeśli się nie zdarzyło, to zdaje się, że życzysz wszystkiego najlepszego z głębi agarowego żelu swoim najbliższym: Twojemu dziecku, które nieraz poliże telefon, partnerowi, który chwyci go przy porannej kawie i innym. Wyobraź sobie, że ktoś z Twojej rodziny nieświadomie dotyka (i to bez rękawiczki) tego wszystkiego, czego Ty w swojej pracy przez cały dzień... I jest to najmniejszy problem, bo nawet szpitalne, antybiotykooporne szczepy są dla Twoich zdrowych domowników niewielkim zagrożeniem. Ale co powiesz na przenoszenie zakażeń szpitalnych z jednej sali chorych do drugiej, z pracowni gastroskopii do USG, z Oddziału na Oddział... a to wszystko za pomocą "nieodłącznego narzędzia pracy". Twój Galaxy/LG/iPhone/Huawei/Lumia/Xperia/itepe nie nosi lateksowych rękawiczek... *** Bez wątpienia "moja komórka" pozostanie już na zawsze nieocenionym źródłem szybkiej informacji, pomocą naukową, czasem rozrywką z przerwie czy na dyżurze, a nade wszystko sposobem kontaktu ze światem. Ale warto zawalczyć o swoją prywatność. Im bardziej życie osobiste i zawodowe zlewają się w jedno, tym większe ryzyko przewlekłego stresu czy zespołu wypalenia zawodowego. Masz wybór. To Ty decydujesz o tym, kiedy jest czas na kontakt z pracą. Mateusz Malik, lekarz
  8. MedFor.me objęło patronatem medialnym wydarzenie: I Konferencja naukowa „Odważ się... zdrowie a współczesne pułapki dietetyczne" 24 lutego 2018 r. w Hotelu Sofitel przy ul. Św. Mikołaja 67 we Wrocławiu. Konferencja „Odważ się... zdrowie a współczesne pułapki dietetyczne” jest jedynym wydarzeniem we Wrocławiu, które ma na celu przedstawienie i uporządkowanie aktualnego stanu wiedzy z zakresu dietetyki, żywienia i zdrowia opartej na dowodach naukowych. Adresatami konferencji są nie tylko dietetycy, studenci, lekarze czy pracownicy naukowo – dydaktyczni, ale wszystkie osoby zainteresowane przedstawioną tematyką. Szacowana liczba uczestników to 200 osób. Zaproszeni prelegenci to eksperci w swoich dziedzinach, na co dzień zajmujący się tematyką zdrowia i żywności. Przedstawione zagadnienia są silnie związane z problematyką naszych czasów – choroby metaboliczne, autoimmunizacja, oczyszczanie organizmu czy probiotyki, to w chwili obecnej największe problemy i wątpliwości zdrowotne społeczeństwa, wokół których narasta wiele sprzecznych informacji. Zaproszeni eksperci hasłem „Odważ się” zapraszają do dyskusji i pragną zogniskować uwagę nie tylko naukowców, przedstawicieli zawodów medycznych, biznesu czy lokalnych władz, ale przede wszystkim ogółu społeczeństwa na znaczeniu i wpływie diety na zdrowie i profilaktykę chorób, a także ryzyku jakie ze sobą niosą liczne pułapki dietetyczne. Patronat honorowy konferencji objął Rektor Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, program Dolny Śląsk. Zielona Dolina Żywności i Zdrowia, Katedra Żywienia Człowieka Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności, Wrocławski Park Technologiczny wraz z klastrem Nutribiomed, patronat medialny Polskie Radio Wrocław, Szczegółowe informacje, program i REJESTRACJA na stronie: http://odwazsie.edu.pl/ oraz https://www.facebook.com/odwazsiekonferencja/ https://www.facebook.com/events/1553174051402577/
  9. Dr hab. n. med. Dorota Waśko – Czopnik zaprasza do udziału w konferencji naukowej „Odważ się…zdrowie a współczesne pułapki dietetyczne”. Konferencja będzie miała charakter cykliczny, ogólnopolski, a tegoroczna edycja odbędzie się 24 lutego 2018 r. w Hotelu Sofitel przy ul. Św. Mikołaja 67 we Wrocławiu. Konferencja „Odważ się... zdrowie a współczesne pułapki dietetyczne” jest jedynym wydarzeniem we Wrocławiu, które ma na celu przedstawienie i uporządkowanie aktualnego stanu wiedzy z zakresu dietetyki, żywienia i zdrowia opartej na dowodach naukowych. Adresatami konferencji są nie tylko dietetycy, studenci, lekarze czy pracownicy naukowo – dydaktyczni, ale wszystkie osoby zainteresowane przedstawioną tematyką. Szacowana liczba uczestników to 200 osób. Zaproszeni prelegenci to eksperci w swoich dziedzinach, na co dzień zajmujący się tematyką zdrowia i żywności. Przedstawione zagadnienia są silnie związane z problematyką naszych czasów – choroby metaboliczne, autoimmunizacja, oczyszczanie organizmu czy probiotyki, to w chwili obecnej największe problemy i wątpliwości zdrowotne społeczeństwa, wokół których narasta wiele sprzecznych informacji. Zaproszeni eksperci hasłem „Odważ się” zapraszają do dyskusji i pragną zogniskować uwagę nie tylko naukowców, przedstawicieli zawodów medycznych, biznesu czy lokalnych władz, ale przede wszystkim ogółu społeczeństwa na znaczeniu i wpływie diety na zdrowie i profilaktykę chorób, a także ryzyku jakie ze sobą niosą liczne pułapki dietetyczne. Patronat honorowy konferencji objął Rektor Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, program Dolny Śląsk. Zielona Dolina Żywności i Zdrowia, Katedra Żywienia Człowieka Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności, Wrocławski Park Technologiczny wraz z klastrem Nutribiomed, patronat medialny Polskie Radio Wrocław, Szczegółowe informacje na temat Konferencji znajdziecie Państwo na stronach: http://odwazsie.edu.pl/ https://www.facebook.com/odwazsiekonferencja/ https://www.facebook.com/events/1553174051402577/ ODWAZ_SIE_plakat_B2_500x707_PREV.pdf
  10. Tematyka: IT, Służba Zdrowia Data: 25 września 2018 Godzina: 9:30 Język: polski Wstęp: Bezpłatne Miasto: Warszawa Miejsce: Courtyard Adres: ul. Żwirki i Wigury 1 Strona www: http://gigacon.org/event/sluzba_waw_18/ Agenda: Prelekcje będą pojawiały się na bieżąco. Opis: Celem konferencji jest przedstawienie najnowszych rozwiązań w zakresie informatyzacji zakładów opieki zdrowotnej. Podczas konferencji wiodące firmy IT zaprezentują swoje rozwiązania, które pomogą usprawnić pracę placówki, zarządzanie personelem, obniżyć koszty czy wdrożyć EDM. Oprócz tego wykłady merytoryczne przeprowadzą eksperci, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach związanych z informatyzacją sektora ochrony zdrowia. Tematyka konferencji: – obieg i dostęp do dokumentacji medycznej – ochrona informacji i medycznych danych osobowych – rejestracja on-line – dostęp do aplikacji mobilnych, zarządzanie e-rejestracją, płatnościami, receptą – dostęp do danych medycznych przez internet lub telefon – prawne aspekty gromadzenia i archiwizacji danych medycznych – systemy obiegu informacji pomiędzy i w placówkach służby zdrowia – bezpieczeństwo informacji medycznej – hurtownie danych i bazy danych – otwarte standardy danych medycznych – aplikacje wspomagające zarządzanie placówkami opieki zdrowotnej – podpis elektroniczny w dokumentacji medycznej – nowości multimedialne, telemonitoring – ochrona zdrowia w obliczu RODO Link do bezpłatnej rejestracji: http://gigacon.org/event/sluzba_waw_18/
  11. Konferencja "IT w Służbie Zdrowia" GigaCon Tematyka: IT, Służba Zdrowia Data: 25 września 2018 Godzina: 9:30 Język: polski Wstęp: Bezpłatne Miasto: Warszawa Miejsce: Courtyard Adres: ul. Żwirki i Wigury 1 Strona www: http://gigacon.org/event/sluzba_waw_18/ Agenda: Prelekcje będą pojawiały się na bieżąco. Opis: Celem konferencji jest przedstawienie najnowszych rozwiązań w zakresie informatyzacji zakładów opieki zdrowotnej. Podczas konferencji wiodące firmy IT zaprezentują swoje rozwiązania, które pomogą usprawnić pracę placówki, zarządzanie personelem, obniżyć koszty czy wdrożyć EDM. Oprócz tego wykłady merytoryczne przeprowadzą eksperci, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach związanych z informatyzacją sektora ochrony zdrowia. Tematyka konferencji: – obieg i dostęp do dokumentacji medycznej – ochrona informacji i medycznych danych osobowych – rejestracja on-line – dostęp do aplikacji mobilnych, zarządzanie e-rejestracją, płatnościami, receptą – dostęp do danych medycznych przez internet lub telefon – prawne aspekty gromadzenia i archiwizacji danych medycznych – systemy obiegu informacji pomiędzy i w placówkach służby zdrowia – bezpieczeństwo informacji medycznej – hurtownie danych i bazy danych – otwarte standardy danych medycznych – aplikacje wspomagające zarządzanie placówkami opieki zdrowotnej – podpis elektroniczny w dokumentacji medycznej – nowości multimedialne, telemonitoring – ochrona zdrowia w obliczu RODO Link do bezpłatnej rejestracji: http://gigacon.org/event/sluzba_waw_18/
  12. Tematyka: IT, Służba Zdrowia Data: 29 marca 2018, Godzina: 9:30 Język: polski Wstęp: Bezpłatne Miasto: Wrocław Miejsce: Ibis Styles Adres: Plac Konstytucji 3 Maja 3 Strona www: http://gigacon.org/event/sluzba_wro_18/ Opis: Celem konferencji jest przedstawienie najnowszych rozwiązań w zakresie informatyzacji zakładów opieki zdrowotnej. Podczas konferencji wiodące firmy IT zaprezentują swoje rozwiązania, które pomogą usprawnić pracę placówki, zarządzanie personelem, obniżyć koszty czy wdrożyć EDM. Oprócz tego wykłady merytoryczne przeprowadzą eksperci, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach związanych z informatyzacją sektora ochrony zdrowia. Tematyka konferencji: – obieg i dostęp do dokumentacji medycznej – ochrona informacji i medycznych danych osobowych – rejestracja on-line – dostęp do aplikacji mobilnych, zarządzanie e-rejestracją, płatnościami, receptą – dostęp do danych medycznych przez internet lub telefon – prawne aspekty gromadzenia i archiwizacji danych medycznych – systemy obiegu informacji pomiędzy i w placówkach służby zdrowia – bezpieczeństwo informacji medycznej – hurtownie danych i bazy danych – otwarte standardy danych medycznych – aplikacje wspomagające zarządzanie placówkami opieki zdrowotnej – podpis elektroniczny w dokumentacji medycznej – nowości multimedialne, telemonitoring – ochrona zdrowia w obliczu RODO Link do bezpłatnej rejestracji: http://gigacon.org/event/sluzba_wro_18/
  13. Tematyka: IT, Służba Zdrowia Data: 29 marca 2018, Godzina: 9:30 Język: polski Wstęp: Bezpłatne Miasto: Wrocław Miejsce: Ibis Styles Adres: Plac Konstytucji 3 Maja 3 Strona www: http://gigacon.org/event/sluzba_wro_18/ Opis: Celem konferencji jest przedstawienie najnowszych rozwiązań w zakresie informatyzacji zakładów opieki zdrowotnej. Podczas konferencji wiodące firmy IT zaprezentują swoje rozwiązania, które pomogą usprawnić pracę placówki, zarządzanie personelem, obniżyć koszty czy wdrożyć EDM. Oprócz tego wykłady merytoryczne przeprowadzą eksperci, którzy opowiedzą o swoich doświadczeniach związanych z informatyzacją sektora ochrony zdrowia. Tematyka konferencji: – obieg i dostęp do dokumentacji medycznej – ochrona informacji i medycznych danych osobowych – rejestracja on-line – dostęp do aplikacji mobilnych, zarządzanie e-rejestracją, płatnościami, receptą – dostęp do danych medycznych przez internet lub telefon – prawne aspekty gromadzenia i archiwizacji danych medycznych – systemy obiegu informacji pomiędzy i w placówkach służby zdrowia – bezpieczeństwo informacji medycznej – hurtownie danych i bazy danych – otwarte standardy danych medycznych – aplikacje wspomagające zarządzanie placówkami opieki zdrowotnej – podpis elektroniczny w dokumentacji medycznej – nowości multimedialne, telemonitoring – ochrona zdrowia w obliczu RODO Link do bezpłatnej rejestracji: http://gigacon.org/event/sluzba_wro_18/
  14. Medycyna była i jest apolityczna. Tymczasem o kształcie i funkcji ochrony zdrowia w większości krajów decydują politycy. Nikogo nie dziwi ta asymetria. A może powinna… Czy to możliwe, że na polskiej scenie politycznej dobiega końca era dominacji socjologów, politologów, prawników, historyków, „opozycjonistów” i „zawodowych polityków”? Może to już czas, aby prym zaczęli wieść eksperci takich dziedzin jak matematyka, fizyka czy medycyna. W całej ponad siedemdziesięcioletniej historii PRL i III RP „przytrafiło” się nam wśród łącznie 25 premierów: 5 ekonomistów, 2 absolwentów politechnik, 1 fizyk i 1 lekarka. Warto zaznaczyć, że w całym tym mniej lub bardziej zacnym gronie znajdziemy 3 doktorów nauk, 1 doktor habilitowaną i 3 profesorów. Nie rzuca to na kolana i chciałoby się więcej. Wydaje się, że tytułowym tezom przeczy historia 28 lat resortu zdrowia (i opieki społecznej). Niemal wszyscy ministrowie zdrowia wolnej Polski byli lub są lekarzami. Chlubne, co warto podkreślić, wyjątki stanowiła czwórka nie-medyków (władających łącznie przez 21 miesięcy): Cegielska, Rudnicki, Hausner, Czekański, ze szczególnym naciskiem na zmarłą przedwcześnie mgr Franciszkę Cegielską. Powszechnie sądzi się, że nikt nie zadba o dobro pacjentów i systemu ochrony zdrowia lepiej niż lekarz czy pielęgniarka. Wszak cechuje ich często zawodowa empatia, znają problemy branży, mają znajomości w środowisku, są ekspertami w swoich dziedzinach… Nic bardziej mylnego. Który z wymienionych przymiotów faktycznie przydaje się w pracy menedżera ochrony zdrowia? Empatia może przeszkadzać w rozsądnym ekonomicznym rachunku, znajomość faktycznych problemów ochrony zdrowia jest równoważona przez szereg zawodowych i towarzyskich powiązań, które są najczęściej kulą u nogi, a wiedza w zakresie hipertensjologii w niczym nie pomaga w biurowej pracy. (No, może poza sytuacją, gdy wszystkim na zebraniu skoczy ciśnienie…) I tak: wielu ordynatorów nie radzi sobie z zarządzaniem oddziałami i klinikami, dyrektorzy szpitali z wykształceniem ekonomicznym i menedżerskim są znacznie lepiej oceniani niż absolwenci medycyny, a do pracy w resorcie zapraszani są albo lekarze-politycy ze ślubowaniem „Nie podwyższę składki zdrowotnej” na ustach, albo wybitne osobowości świata medycyny bez żadnej siły przebicia. A gdy w końcu trafią się energiczni eksperci pokroju Krzysztofa Łandy, szybko wylatują pod byle pretekstem za sprawą nacisku medycznych grup interesów. Z radością i entuzjazmem witamy każdego kolejnego ministra zdrowia, choć trudno spodziewać się, że lekarza Szumowskiego zastąpi ktoś inny niż kolejny lekarz rekrutujący się bądź z szeregów partii, bądź też z kręgu nomen omen znajomych królika. Można się domyślać, że tak jak rządy premierów Tuska i Kopacz oznaczały dla ochrony zdrowia groźny dryf w kierunku komercjalizacji, tak też każdy rząd koalicji Kaczyński-Gowin-Ziobro będzie z entuzjazmem wpychał polską medycynę w erę Siemaszki, długów i „bomisiów”. Czy zatem receptą może być powołanie do istnienia partii politycznej? Partii złożonej z pacjentów, lekarzy, pielęgniarek, byłych związkowców, przedstawicieli izb lekarskich i pielęgniarskich, pracowników innych zawodów medycznych. Być może w kraju, gdzie przymiotnik „polityczny” jest słowem nacechowanym negatywnie, jedynym sposobem na „apolityczną” realizację ważnych społecznie postulatów, jest założenie partii i przekroczenie progu wyborczego… Doświadczenie minionych 28 lat III RP pokazuje, że im dalej w las, tym więcej drzew. Tak jak dla pierwszych rządów po 1989 roku przełomowe reformy były koniecznością, tak dla kolejnych wprowadzanie tzw. systemowych zmian przychodziło z ogromną trudnością, a dla niektórych było kamieniem u szyi i politycznym samobójstwem. Rozwój polskiej medycyny na przykład w zakresie rozbudowy ośrodków akademickich, tworzenia pionierskich ośrodków leczniczych czy boomu w sektorze prywatnym, postępował raczej wbrew działaniom kolejnych ministrów zdrowia, a nie dzięki nim. Postulaty, o których usłyszała Polska w październiku 2017 dzięki głodówce lekarzy rezydentów, czyli zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu nie niższego niż 6,8 PKB w ciągu trzech lat, likwidacja kolejek, rozwiązanie problemu braku personelu medycznego, likwidacja biurokracji w ochronie zdrowia, poprawa warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia mają charakter ewidentnie społeczny i płacowy, choć tak łatwo przyklejano im łatkę „politycznych”, a protest próbowano w mediach zdyskredytować nadając mu antyrządowy charakter. Czy presja wywierana przez młodych lekarzy na parlamentarzystów, ministrów, premiera czy prezydenta przyniosła oczekiwany skutek? Można mówić o małych sukcesach, ale ani rządowa ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia, ani powoływanie kolejnych roboczych zespołów, ani wreszcie rządowy projekt wzrostu nakładów na zdrowie do 6% PKB w 2025 roku nie usatysfakcjonuje protestujących lekarzy i całego Porozumienia Zawodów Medycznych. Ostatnie głośne spotkania przedstawicieli lekarzy i pacjentów z politykami pokazują dobitnie, że obywatele są w tym układzie uciążliwym petentem, a nie suwerenem. Resorty finansów i zdrowia w rękach ludzi, którzy traktują pieniądze przeznaczone na medycynę jak wyrzucone w błoto nigdy nie staną się reprezentacją społeczności pacjentów, a tym bardziej pracowników ochrony zdrowia. Finansową i kadrową fikcję, która uderza coraz mocniej w pacjentów, a którą obnaża akcja #1lekarz1etat można zakończyć wyłącznie dzięki fundamentalnej zmianie priorytetów całego rządu. A postulatów „zdrowotnych” do dyskusji i realizacji jest znacznie więcej: dobrowolne, dodatkowe ubezpieczenia, współpłacenie, informatyzacja i jednolity system informacji o pacjentach, odbudowa zaufania społecznego do publicznej służby zdrowia, walka z nikotynizmem wśród najmłodszych, walka z otyłością, walka z alkoholizmem, realne działania antysmogowe i antyspalinowe, medyczna marihuana i rozsądna debata nt. narkotyków, poprawa edukacji i zdrowia seksualnego Polaków, profilaktyka i wzrost świadomości zdrowotnej do poziomu europejskiego, promowanie szczepień ochronnych, intensywne wsparcie finansowe dla medycznych badań naukowych, poprawa systemu raportowania i zgłaszania chorób, wprowadzenie rejestru zakażeń szpitalnych z prawdziwego zdarzenia i mądra polityka antybiotykowa, polskie badania epidemiologiczne na szeroką skalę, wdrażanie sprawdzonych rozwiązań społecznych tj. sorry works w przypadku błędów medycznych czy edukacja zdrowotna rodziców poprzez dzieci, realizacja polskiego Cancer Plan, dostosowanie studiów medycznych do potrzeb współczesności i reforma kształcenia podyplomowego. Zagadnień wystarczy na wiele kadencji. Do głosu w III Rzeczpospolitej dochodzi zuchwałe pokolenie... jej rówieśników. Młodzi ludzie z tzw. generacji Y pozbawieni piętna PRL, którzy chcą się uczyć, odnajdują się w świecie cyfryzacji i wolnego rynku, swobodnie podróżują po zjednoczonej Europie i całej globalnej wiosce, a nade wszystko cenią wywalczoną przez dziadków i rodziców wolność, ale nie zgadzają się na zastaną rzeczywistość. Mówią głośne NIE bylejakości, wyzyskowi, imposybilizmowi i bezczynności władzy. Dorastali w świecie bez monopolu jednej partii, strachu przed represjami, cenzury. Obce jest im poczucie niskiej wartości, mówią i piszą, co myślą, są przekonani, że mogą osiągnąć każdy cel, a świat powinno się zmieniać, a nie akceptować. To właśnie pokolenie lekarzy urodzonych u schyłku żelaznej kurtyny i po jej upadku potrafiło przełamać impas, zjednoczyć się, wskazać cele i systematycznie je realizować. Poprzez merytoryczną dyskusję, konsekwentną edukację społeczeństwa i jego politycznych reprezentantów, skuteczny przekaz medialny, pokojowe manifestacje i wymaganie przestrzegania prawa. Czasem nawet kosztem siebie i swojego prywatnego czasu. Cechuje ich wyjątkowe poczucie odpowiedzialności za państwo. Może więc znajdzie się grupa zapaleńców, która powoła partię polityczną, zaprosi do niej ekspertów ds. zarządzania w ochronie zdrowia, przedstawicieli organizacji pacjenckich, wybitnych samorządowców, związkowców, chętnych do współpracy członków towarzystw lekarskich i wywalczy szerokie poparcie społeczne. Kto w Polsce nie zagłosowałby na Partię Zdrowie? Nie chodzi o ty, by wygrywać wybory. Partia z takim zapleczem byłaby naturalnym koalicjantem dla każdego zwycięzcy - zarówno z prawicy, lewicy, jak i z centrum, a dzięki politycznej sile proponowałaby swojego ministra zdrowa - oczywiście nie lekarza. Warunkiem uzyskania stabilnej większości dla koalicjantów byłaby gwarancja wystarczających budżetowych środków na zdrowie i realizacji kluczowych postulatów. Setki tysięcy podpisów pod ostatnimi obywatelskimi projektami ustaw „medycznych” są dowodem na to, że taki apolityczny projekt uzyskałby społeczne poparcie. A, jak wiadomo, każda polska dyskusja zaczyna się od zdrowia, a kończy na polityce. Byliśmy dumni z orlików budowanych 6-7 lat temu, a dziś z dumą patrzymy na reprezentację Polski w piłce nożnej, czego nikt się przed dekadą nie spodziewał. Była wola polityczna, były pieniądze, stworzono infrastrukturę, wdrożono system kształcenia, zadbano o medialny przekaz i już są efekty. Da się? Da się! Także z medycyną! Mateusz Malik, lekarz Zdjęcia: M.Malik, M. Latek
  15. Kto się bardziej zna na zdrowiu niż medycy? Oby zdrowy duch w narodzie nie gasł i przynosił na Boże Narodzenie i Nowy Rok szczęście i pomyślność. Niech cały 2018 będzie w całej ochronie zdrowia rokiem czasu dla najbliższych, rokiem uzdrawiania relacji, rokiem supremacji odpoczynku i jakości naszej pracy. A jeśli aniołki pod choinkę sypną groszem, to się chyba nikt nie obrazi Jest taki dzień bardzo ciepły, choć grudniowy; dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory. Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich. Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski.. Niebo ziemi, niebu ziemia, wszyscy wszystkim ślą życzenia. Drzewa ptakom, ptaki drzewom. W wiewie wiatru płatkom śniegu. Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku; Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku. Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem. Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze. Niebo ziemi, niebu ziemia, wszyscy wszystkim ślą życzenia. A gdy wszyscy usną wreszcie moc igliwia zapach niesie. Seweryn Krajewski Serdeczności od Redakcji MedFor.me!
×