Skocz do zawartości

Olanzapine

Members
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Użytkownik o neutralnej reputacji

O Olanzapine

  • Ranga
    Początkujący
  • Urodziny May 5

Profile Information

  • Status
    Student
  • Miasto uczelni:
    Bydgoszcz
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2012
  • Wydział
    LEK
  1. Olanzapine

    Psychiatria

    Najczęściej depresje i powiązane choroby z depresją typu CHAD z epizodem depresyjnym, albo rentoza - "Witam, co się stało?" -"A jakoś tak źle się ostatnio czuję ale poza tym, czy mógłby tak doktór wypisać mi coś na rentę?." Schizofrenii też sporo ale w mniej więcej dobrym stanie, bo najczęściej jak jest bardzo źle, to karetka przywozi do szpitala. Albo policja.
  2. Olanzapine

    Psychiatria

    Sama specjalizacja może i jest łatwa ale uważam że praca już nie. Leczy się nie tylko głowę ale i ciało, co często jest ze sobą powiązane. Przy doborze leków trzeba brać wiele rzeczy pod uwagę, często trzeba zmieniać, bo pacjent źle reaguje albo kompletnie się pogorszy. Wywiad do zebrania na początku jest niekiedy nierealny albo bardzo trudny i musisz się domyślać o co chodzi. Duża odpowiedzialność za pacjenta, bo nie wiesz kiedy, nie wiesz jak, a potrafi się okaleczyć i prokurator na głowie. Te wszystkie aspekty prawne, unieruchomienie, przyjęcie bez zgody wiążą się z wizytami sądu, który może podważać twoje decyzje i trzeba się tłumaczyć. Tułaczka po sądach też bywa, bo pacjent w psychozie cię o coś oskarży. Bywa różnie, na moje nie jest to łatwy zawód. Nie tak spokojny jak okulistyka itp. A przede wszystkim PODEJŚCIE. Pacjent bywa tak trudny, że bez lekkiej manipulacji i odpowiedniego podejścia nie wprowadzisz go choćby na oddział nie mówiąc o przyjęciu leków. "Normalni" pacjenci często robią, co lekarz poleci, biorą co zleci i efekty są, a niestety tutaj wyjdzie ze szpitala, odstawia leki i za miesiąc lub szybciej wraca. Osobiście myślę, że trzeba mieć do nich mnóstwo cierpliwości i zapału do pracy, bo czasem jak ci tak wróci po raz enty w roku, myślisz sobie jaki to wszystko ma sens.
  3. Olanzapine

    Lekarze na proszkach.

    Przed studiami pracowałam w szpitalu 3 lata jako sekretarka medyczna i byłam na 11 różnych oddziałach w zastępstwie i powiem szczerze, że w ogóle czegoś takiego nie zauważyłam. Co prawda mówię tylko o jednym choć dużym szpitalu (2,5 tys. pracowników) i nie mogę uogólniać. Lekarze się nie spóźniali, nie byli senni, nie zapominali o zbadaniu pacjentów, nie zachowywali się dziwnie. Jeden chirurg został przyłapany na nietrzeźwości, ale ponoć uzależniony był od wielu lat i wszyscy wiedzieli, tylko zawsze potrafił się dobrze ukryć. Drugi przypadek tylko taki, że psychiatra przed egzaminem specjalizacyjnym przepisał sobie lekkie uspokajacze, ale nie ma mowy o uzależnieniu. Tym bardziej o kradzieży ampułek. Znam za to przypadek pielęgniarki, która kradła Relanium (nie z mojego szpitala). Nie wiem jak to jest w większych szpitalach w dużych miastach typu Warszawa, Kraków. Może tam jest więcej takich przypadków.
  4. Olanzapine

    Przywitajmy się!

    Witam, jestem Ola, na III roku CM w Bydgoszczy, interesuje mnie psychiatria, ratunkowa, ewentualnie kardiochirurgia. Niezbyt ze sobą pokrewne, ale mam nadzieję, że w końcu znajdę dobrą drogę Poza medycyną interesuje mnie historia, książki na faktach, motocykle. Pozdrawiam
×