LIBERMED - Książki medyczne i weterynaryjne wszystkich wydawców w jednym miejscu

FirzenX

Members
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    17

FirzenX last won the day on May 30

FirzenX had the most liked content!

Reputacja

3 Użytkownik o neutralnej reputacji

O FirzenX

  • Ranga
    Początkujący

Profile Information

  • Status
    Student
  • Miasto uczelni:
    Wrocław
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2016
  • Wydział
    LEK
  1. Jestem osobą, która bardzo dużo śpi, około 10h dziennie. Poszedłem na lekarski bo tak w sumie myślałem, że lekarze pracują w różnych godzinach, niekoniecznie typowych (i znienawidzonych przeze mnie) 8-16. Bałem się, że na studiach nie będę mógł tyle spać, ale jakoś na luzie 1 rok w tym nie przeszkadzał. Popołudniowe drzemki, chodzenie spać o 22 i tak szło. Zastanawiam się czy będzie to możliwe w pracy potem, czy jestem ograniczony do specjalizacji z medycyny rodzinnej, bo widzę, że tacy lekarze często przyjmują popołudniami, albo w nocnej i świątecznej pomocy zdrowotnej. Byłoby możliwe robić specjalizację pracując np. tylko w godzinach popołudniowych albo nocnych(już wolałbym 5 x w tygodniu nocny dyżur, niż wstawać o 6)? A jeżeli okres specjalizacji nie, to później pracować jako "lekarz tylko do nocnych dyżurów"? Tak, wiem, że śpię za dużo, ale do tej pory żadne badania niczego nie wykazały, a skoro życie nie zmusza mnie do spania krócej, to po co z tego rezygnować po studiach?
  2. Co trudniejsze? Biologia czy chemia?

    No elitarne czyli szczególnie te co są stale w pierwszej 20-50, zresztą, ciężką to zdefiniować. Ale tam serio ludzie wylatują. Ja chodziłem do dobrego, ale lokalnego LO, w perspektyw poza 250. Dostać się można z każdego LO, ale moim zdaniem to bez sensu jeżeli cisną z wszystkiego. U nas z przedmiotów niematuralnych oceny były za prezentacje, bez spiny. Więcej zależy od Ciebie niż od szkoły, chociaż ta może odpowiednio nakierunkować
  3. Co trudniejsze? Biologia czy chemia?

    Jasne, z czasem się rozjaśni, postaraj się uczyć by zrozumieć, a nie na pamięć. Poza tym, utrzymanie się w liceum to raczej nie powinien być problem, no chyba, że jest się w jakimś elitarnym liceum, gdzie odpada więcej osób niż na medycynie xd
  4. Co trudniejsze? Biologia czy chemia?

    Trudniejsza zdecydowania biologia, plus specyficzna matura z niej. A chemię jak zrozumiesz to z każdą maturą sobie poradzisz. Rozszerzenie to materiał z gimnazjum tylko bardziej rozszerzony i wzbogacony o kilka działów, więc za wiele nie tracimy bez powtórki materiału z gimnazjum.
  5. 85% z biologii i chemii to bezpieczny wynik na większość uczelni dwuprzedmiotowych. Na trzyprzedmiotowe najlepiej matematyka podstawa na 100% albo rozszerzenie 70%. Jeżeli maturę piszesz dopiero w 2020 to na martwienie się jeszcze zdecydowanie za wcześnie.
  6. Tzn. można nią zastąpić chemię, ale dalej jest to uczelnia DWUprzedmiotowa. Biologia + chemia/matma/fizyka.
  7. Przygotowanie do matury.

    Materiał z biologii i chemii w zakresie rozszerzonym obejmuje wiadomości z gimnazjum, lecz zawiera bardziej szczegółowe informacje i kilka dodatkowych działów, dlatego imo nie ma sensu intensywne (raz możesz sobie przeczytać) powtarzanie treści z gimnazjum. Jeśli chodzi o materiał z podstaw w 1 kl LO to najlepiej korzystać z podstaw programowych do tych przedmiotów. Chemia - od 7 strony i Biologia - od 10 strony. Ogólnie to z podstaw na maturach zdarzają się 1 czy 2 zadania, więc zdecydowanie ważniejsze dla Ciebie będzie dobre opanowanie materiału z zakresu rozszerzonego. Dobrze jest porobić coś w wakacje, ale dopiero w wakacje przed klasą maturalną. Ale skoro chcesz - to oczywiście możesz poczytać podręczniki do rozszerzeń. Będzie Ci łatwiej na początku 2 klasy.