Skocz do zawartości
meomartino

Czy siłownia jest zdrowa?

Recommended Posts

Hej,

jakiś czas temu słyszałem, że podnoszenie ciężarów (czy to z ziemii, czy na ławeczce itd) wcale nie jest zdrowe. Argumentacja jest taka, że przy submaksymalnym wysiłku ciśnienie potrzebne na perfuzje narządów rośnie tak znacząco, że może to sprzyjać chociażby powstawaniu tętniaków.

Nie wiem czy można się z tym tak łatwo zgodzić, bo czy sumarycznie podliczając 10 minut podwyższonego ciśnienia (nie wiem jakich zakresów w sumie sięga, ale załóżmy, że jest powyżej 180/100) może się przyczynić takim powikłaniom jak chociażby powstawanie tętniaka łuku aorty?

Wiecie coś więcej na ten temat? Jakaś literatura?

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świetny temat. Do tego np jak się ma ciśnienie podczas takiego "dźwigania" u osób które dodatkowo biorą suplementy w postaci boosterów albo donorów NO :) Można by się zastanowić na jakimś badaniem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Guest domixon

Rzeczywiście bardzo fajny temat.

Ja chodzę na siłownę, ale nigdy nie staram się wyciskać mega dużych ciężarów.

Jak już o wyciskaniu na ławce prostej mówimy to mój cykl wyglądającą następująco

- seria 10 powtórzeń przy 40 kg

-seria przy 45 kg

- seria przy 50 kg

A później na sztangę 30 kg i do oporu do maksymalnego zmęczenia, potem to samo z samą sztanga, która waży 20 kg

do tego wyciskanie hantli, rozpiętki hantlami, na maszynie, przed treningiem pompki na rozgrzewkę.

Nie uważam, aby taki trening był w jakimkolwiek stopniu niezdrowy.

No i żeby nie było - aerobów też robię bardzo dużo. A przynajmniej się staram.

Chociaż czasem jak fantazje najdzie to na tej sztandze zakłądam 80, 85 - to już najzdrowsze nie jest ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

domixon widzę bardziej trening na rzeźbę i wytrzymałość mięśni :) Polecam trening klatki kończyć rozpiętkami na ławeczce skośnej do góry - klatka nabiera wtedy odpowiedniego kształtu i charakteru :) Co do obciążeń, to każdy ma inny program inny cel. DO tego dochodzi odpowiednia dieta, suplementacja i ćwiczenia aerobowe...Jestem ciekaw jakby wyszło właśnie takie badanie pod kątem patologii układu krążenia ( w szczególności występowania tętniaków aorty itp) właśnie u sportowców/osób/kulturystów którzy wykonują ćwiczenia przy sub maksymalnym lub maksymalnym wysiłku na siłowni. A skoro mowa o siłowni polecam gorąco program rodem ze stanów o wdzięcznej nazwie Insanity...coś dla każdego kto chce zmienić swoje ciało, trochę mentaloność a przede wszstki silna wolę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na PubMedzie znalazłem coś takiego: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2999714/?tool=pubmed, z czego by wynikało,że w zasadzie siłownia nie jest tak bardzo szkodliwa, chociaż zdrowy rozsądek należy zachować ;)

Mnie jakoś nigdy siłownia nie pociągała właśnie z powodu obciążeń i łatwej drogi do przeciążenia, ale z kolei interesujące mnie treningi sztuk walki też mogą mieć istotne skutki uboczne... Wychodzi na to, że cokolwiek byśmy nie zrobili, to i tak się możemy przeciążyć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłem niemalże przekonany, że takie badania były i co więcej jest ich sporo, a tu okazuje się, że nie, albo znaleźć ich nie umiem ;) Szukałem n pubmedzie używając słów "weightlifting", "aneurysm", "gym", "athlets". Powiązania słów weightlifting (podnoszenie ciężarów) i aneurysm (tętniak) szukając po samych tytułach nie znalazłem. Znalazłem jednak artykuł, który początkowo wydał mi się tym czego szukamy, ale jak się wczytałem w abstrakt (tylko on dostepny za free) to chodzi w nim jednak raczej o to, że sportowcy powinni mieć przesiewowo robioną echokardiografię, gdyż ze względu na skoki ciśnienia przy wysiłku są bardziej narażeni na rozwarstwienie. Źródło: http://www.cardiology.theclinics.com/article/PIIS0733865110000160/abstract . Przyznacie, że wniosek dość oczywisty. Wiadomym jednak jest też, że nadciśnienie tętnicze to czynnik rozwoju tętniaków aorty. Podczas wysiłku jaki funduje się podczas podnoszenia ciężarów na pewno ciśnienie podnosi się dość znacznie, ale jest to okres stosunkowo krótki w porównaniu np. z wieloletnim nieleczonym nadciśnieniem tętniczym. I tu chyba możemy tylko podebatować czy taki krótkotrwały wysiłek i wzrost ciśnienia może przyczynić się do takiego powikłania. Bez badania chyba nie obędzie, ale możemy faktycznie pospekulować ;)

zdrowy rozsądek należy zachować ;)

I wydaje mi się, że jawron ma rację. Stawiałbym, że systematyczne, np. 3 razy w tygodniu, "wyciskanie" maksymalnego obciążenia, przy którym wychodził "żyłka" na czole, może przyspieszać powstawanie tętniaków, natomiast nie, jeśli ćwiczymy z umiarem ;)

Pozdrawiam i wracam do szukania, bo nadal nie do końca wierzę, że nikt takiego badania nie przeprowadził ;)

PS. Przy okazji szukania, wpadłem na kilka fajnych artykułów. Podzielę się, może Was zainteresują ;)

1. Jak oddychanie wpływa na HR i BP podczas ćwiczenia: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20634749

2. Podnoszenie ciężarów przez osoby z chorobami serca: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2291031

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że rozpatrywać należałoby też tutaj kwestie tego jakie substancje wydzielane są podczas takiego wysiłku fizycznego i jak wpływaja na organizm bądź na RR. DO tego dołóżmy np fakt wspomnianych suplementów związanych z wydzielaniem NO oraz prawidłowe oddychanie podczas ćwiczeń(ja dość długo musiałem uczyć się prawidłowego oddychanie-przyznam się bez bicia). Może spróbuj poszukać w bazie czegoś odnośnie "powerliftingu", body buildingu bądź czegoś pokrwnego. A wracając jeszcze do postu jawrona, ostatnio natrafiłem na trening jednego z mistzrów UFC- GSP (Georges Saint-Pierre). Sam trening sztuk walki jest świetny i fenomenalny jak sam on to opowiada - bardzo dobrze wpływa na rozwój mięśni, poprawia stan układu sercowo-naczyniowego, aczkolwiek jak później zobaczyłem jakie rzeczy wyprawia podczas prawdziwych przygotowań np do obrony pasa to powiem szczerze byłem pod ogromnym wrażenie. Przeciąganie liny okrętowej lub ćwiczenia na górne partie mięsni z ową liną, siłownia, bieganie....Mówią niby, że sport to zdrowie...chyba jednak nie profesjonalny i półamatorski...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie widziałem trochę artykułów dot. powerliftingu ale nie wiedziałem jeszcze o co chodzi ;) Kardio, dobre podsumowanie ... sport to zdrowie, ale do pewnego momentu. Można by zrobić podział typu sport dla zdrowia i sport dla osiągów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sport dla sławy i pieniędzy należy do kategorii B (sport dla osiągów) :P

A wracając do tematu: można by zmierzyć komuś ciśnienie podczas treningu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×