LIBERMED - Książki medyczne i weterynaryjne wszystkich wydawców w jednym miejscu
hypersonic

Współpraca z przemysłem farmaceutycznym

17 postów w tym temacie

Niedawno pojawiła się na forum prośba o wypełnienie ankiety na temat marketingu farmaceutycznego 

Chciałbym zapytać jakie macie refleksję na ten temat, gdzie leży etyczna granica współpracy lekarza z rynkiem farmaceutyczny ?

Co uważacie za dozwolone a co waszym zdaniem grozi zachwianiem obiektywności podejmowanych działań ?

 

Zapraszam do podzielenia się przemyśleniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

powiedzcie lepiej, jak studenci mogą sie załapać na taką współpracę ;)

 

ankieta bardzo fajna, dzięki niej okazało się, że nic praktycznie nie wiem o stosunkach lekarz-koncern farmaceutyczny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też mnie w pewien sposób zainspirowała do poszukiwań ta ankieta

U was też jest tak że firmy "dbają o" jedynie studentów stomy ? - u nas cały rok dostala jeden z topowych modeli szczoteczki elektrycznej od jednej z czołowych firm, cześci chyba sfinansowano wyjazd na  konferencje itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie słyszałam nic ani o tym, żeby dbali o studentów lekarskiego, ani o studentów stomy, ale nie mam tez zbyt wielu znajomych tamże, więc może po prostu nie wiem. Ale darmowym stetoskopem bym nie pogardziła... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas też studenci stomy dostali super szczoteczki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U nas w zeszłym roku studenci II roku stomy zostali zaproszeni na wykład organizowany przez bodajże Oral B. Każdy obecny dostał jakąś super szczoteczkę o wartości ~300zł także świetna sprawa. Niestety nami nikt się nie interesuje :( nawet latarką bym nie pogardził :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moze dlatego, że jest ich mniej i bardziej się to koncernowi opłaca :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobra, ale jak to w końcu jest? Lekarz faktycznie może brać garściami wszelakie fanty darowane przez koncerny farmaceutyczne? Jest to jakoś prawnie regulowane? Jak bardzo można się do nich "zbliżyć"? Ktoś kiedyś pisał że np. pracować dla takiego koncernu nie można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 Lekarz faktycznie może brać garściami wszelakie fanty darowane przez koncerny farmaceutyczne? Jest to jakoś prawnie regulowane?

 

Zgodnie z prawem nie można ;)

 

Teoretycznie fant musi być związany z medycyną i jego koszt nie może przekroczyć 100zł.

 

W praktyce jest tak jak jak było - niektórzy nadal na widok przedstawiciela (a zwłaszcza cateringu i fantów) prezentują takie objawy, że aż żal patrzeć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się