Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
hollywoodmaster96

Jak się uczyć od 1 LO do matury ?

Recommended Posts

No jak to jakie? Nie wychodzisz z roboty. Znaczy wychodzisz z jednej roboty do drugiej, hehehe. :) Oprócz tego ciągle jeździsz na jakieś szkolenia, kursy, konferencje.  W międzyczasie, jak masz pecha, to masz sprawy w sądzie, hehehe. :D

 

No, ale wiadomo to wszystko rekompensuje świadomość jak pomagasz ludziom, jak ważną i odpowiedzialną pracę wykonujesz, hehhehehe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

życie jest b.różne i wcale nie jest różowo. Czym szybciej się porzuci optymistyczne wizję świetlanej doktorskiej przyszłości, tym dla danej osoby lepiej.

Ciężko jest, ale z uczeniem codziennie to tylko na pojedynczych blokach się zdarzało, bo wymagali tego. Zresztą dostają się osoby o tak różnych zdolnościach i szczęściu, że nie ma co w ogóle porównywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O życiu po medycynie nie mam za wiele pojęcia. Z tego, co mi mama (pracuje w szpitalu) opowiadała i co sam zauważyłem na praktykach to jest to ciężka praca. Lekarze są bardzo zabiegani, często nie mają nawet czasu w spokoju zjeść obiadu bo muszą iść na izbę/sor/konsultację albo do poradni. Pracują bardzo dużo. Codzienna praca etatowa plus do tego dyżury. Pacjenci i ich rodziny nie zawsze są przyjemni, zdarzają się nawet pozwy do sądów, ale na szczęście jest to w mniejszości. Generalnie pacjenci są wdzięczni za pomoc :) Często też jeżdżą lekarze na szkolenia, konferencje, ale też na wakacje 2 razy w roku. Większość ma normalne życie rodzinne  :)

 

Kończąc gimnazjum chciałem iść na architekturę i urbanistykę, dlatego w liceum byłem w matfizie, brałem lekcje rysunku. Odwidziało mi się w zasadzie w trzeciej klasie (no może w wakacje po drugiej) i postanowiłem isć na medycynę. No i jestem z tego wyboru bardzo zadowolony, nie zamienił bym tych studiów na żadne inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzisz dziewczyno jednym słowem SZAMBO! Nieraz i dosłownie, więc przemyśl to 100x ;) Ja Ci szczerze ten kierunek odradzam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mikser, przepraszam, że pytam, ale chciałabym wiedzieć jak było u Ciebie z nauką ? :) I mógłbyś odpowiedzieć na pytanie, które zadałem wcześniej? :) czy znasz kobietę chirurga przed 40-tką z uznaniem i rodziną ? Czy jest szansa na założenie rodziny w młodym wieku będąc chirurgiem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co mikser jest jakąś wyrocznią? Skoro on jest wyrocznią, to ja się pokuszę o jasnowidzenie i powiem, że NIE ZNA :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No sorry, ale miałam nadzieję, że jednak może słyszał o takim przypadku. Widzę, że on bardziej się interesuje medycyną i może więcej kojarzy. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja słyszałem o przypadkach lekarzy, który zrobili karierę jazzmana, rockmana, tekściarza, dziennikarza radiowo-telewizyjnego, polityka, bankowca, urzędnika państwowego...

 

Ale o ustawionych lekarzach praktykujących medycynę przed 40 i do tego chirurżki to nie słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×