LIBERMED - Książki medyczne i weterynaryjne wszystkich wydawców w jednym miejscu
rys

Niewyraźne pismo lekarzy - czy może zabić pacjenta?

13 postów w tym temacie

. Nie wierzę, że można zacząc bazgrać, skoro wcześniej pisało się estetycznie. Mam kilka takich znajomych osób, które zawsze będą ładnie pisać, jestem tego pewna :D

 

 

Jak się zacznie praca, to się szybciutko zmieni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tam mam pismo bardzo piękne, niestety niewyraźne jak job twaju mać. I miałem w rzyci że ktoś nie potrafi mnie rozczytać dopóty, dopóki sam nie trafołem na karty chorób i inną dokumentację, której za diabła nie szło rozczytać. Dlatego od tamtej pory gdy piszę dla kogoś, zawsze staram się kreślić nieco bardziej okrągłe literki, co niestety w niektórych przypadkach nie skutkuje a i mi czasu zabiera bardzo dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam dwie natury, jak dr Jekyll i mr Hyde. Gdy chcę komuś zrobić prezent albo złożyć życzenia, to kaligrafia to pestka.

Ale gdy w pracy wypisuję recepty czy wypełniam formularze, to sam się łapię za głowę, a mój podpis (który składam min. dziesięciokrotnie na każdym wypisie, a ich w tygodniu jest łącznie ok. 40) to bazgroł totalny i zawsze inny. Śmieję się, że jest nie do podrobienia...

Dlatego bardzo dużo korzystam z naklejek z danymi pacjentów, wypełniam w komputerze i drukuję skierowania, a recepty często wypisuję z użyciem pieczątek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się