LIBERMED - Książki medyczne i weterynaryjne wszystkich wydawców w jednym miejscu
Zaloguj się, aby obserwować  
meomartino

Skrócone studia lekarskie - wrażenia i wieści

24 postów w tym temacie

Cześć,

 

jestem bardzo ciekaw jak roczniki, które rozpoczęły studia na wydziale lekarskim w nowym trybie (tj. 5 + 1 czy też 6 lat bez typowego stażu) oceniają tą zmianę.

Jakie plusy widzicie, a jakie minusy? Zdaję sobie sprawę, że pewnie wywołuję wilka z lasu, ale jednak...

 

I chciałem jednocześnie zapytać - czy pogłoski które chodzą, że pomysł nie jest najlepszy i możliwe, że zostanie ten system cofnięty to tylko pogłoski z kapelusza czy jest w tym jakaś prawda?

 

pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie jest troszkę bez sensu, bo w sumie jak osoby, które zaczęły studia są w stanie ocenić ten tryb po pierwszym roku + w odniesieniu do pozostałych lat, jeśli nie wiedzą 'na własnej skórze'jak wygląda tryb 6-letni...? Myślę, że takie pytanie można zadać za 3-4 lata, po kilku latach studiowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakieś odczucia na pewno jednak już są. Poza tym pytałem też o sprawę powrotu do poprzedniego "systemu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

ponieważ jest to moja pierwsza odpowiedź chciałabym się ze wszystkimi przywitać :)

W tym roku akademickim rozpoczęłam studia na kierunku lekarskim w Poznaniu. Wrażenia są różne. Przez pierwsze miesiące było baaardzo trudno, wiadomo - nowe miejsce zamieszkania, studia (jakieś wejściówki, podręczniki itd.) ale to za bardzo się nie różniło pewnie od tego, co studenci przeżywali do 2012 roku. Może zacznę od różnic programowych. Anatomię skrócili nam z 3 semestrów na 2 (wymiar godzin też się zmniejszył, mniej wykładów i ćwiczeń - ciągle jednak obowiązywało nas wszystko). Biofizykę skrócili z 2 semestrów na 1 (obcięli nam ciekawe seminarki, na których starsze roczniki uczyły się np. obsługiwać USG, zostawili ćwiczenia, niestety nudne). Z chemii zostało kilka ćwiczeń (chyba 7  trwających po 3 godziny), nie mieliśmy z tego egzaminu tak jak lata poprzednie. Histologia została bez zmian (2 semestry). W drugim semestrze doszła nam biochemia (raczej bez zmian), fizjologia (podobnie), historia medycyny, higiena, biostatystyka, cytofizjologia (obcięli nam jedno seminarium, którego treść i tak musieliśmy umieć na inne). Ciężko jest mi porównać dwa różne systemy, ponieważ sama studiuję w tym drugim. Z tego co mówili mi ludzie ze starszych roczników to mieliśmy więcej pracy. Godzinowo ciężko było to wszystko rozplanować, czasami mieliśmy zajęcia w soboty... (nie było sali). Minusów jest wiele. Po pierwsze to zabrali nam godziny ćwiczeń, wykładów a materiał i tak został ten sam (+ mniej czasu na jego przyswojenie). Po drugie to nie wyobrażam sobie tego, co będzie z miejscami na specjalizację kiedy o nią będą się ubiegać dwa roczniki... Plusem jest chyba jedynie to, że będę miała rok w zapasie (aby ewentualnie poprawiać LEK). 

Wydaje mi się, że na razie tego nie cofną, wiem tylko, że u nas na uczelni mają wprowadzić jakieś zmiany odnośne programu, aby studenci nie byli aż tak przeciążeni. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do Poznania to się zgadza wszystko poza tą nauką obsługi USG ;) uczyli nas zasady działania nie obsługi ale faktycznie te seminaria akurat były fajne... No i chyba jeszcze dorzucili Wam biologię molekularną a zabrali biologię medyczną (tego drugiego nie jestem pewien)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej jakby wypowiedział się ktoś z młodszych kolegów ale z mojej perspektywy to maja prze***ane 

Była anato ...(dużo dużo dalej)  biol medyczna i chemia oraz głupoty , a teraz maja to + duże z tego co było na II roku czyli histo , biofiz itd

Słyszałem pogłoski że kilkadziesiąt (ale w tej 2 połowie setki czyli tam z 60-70) osób zrezygnowało kiedy u nas to było kilka (?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja sobie nie wyobrażam na 1. roku ciągnąć anatomii, histologii, cytofizjologii, fizjologii, biochemii, biofizyki plus pełno drobnego syfu... to jakiś horror. Przecież po tym wyjdą zombie, wraki ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wraki nie-wraki, na tych uczelniach co tak mądrze wymyślili z tego, co ludzie piszą egzaminy z tychże były dużo prosztsze niż zwykle.

Nie da się wszystkiego przyswoić od tak - nauka będzie kosztem czegoś, więc tak naprawdę to się głównie odbije na wiedzy rozumianej długofalowo, no ale cóż.

Skoro to już weszło, wątpię też aby teraz znowu wrócili do poprzedniego modelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z przedmówcą również uważam iż odbije się to poziomie wiedzy , oprócz przytoczonego mechanizmu pomijania części wiedzy to też w tak dużym natłoku wiedza ta szybko się ulotni

Nie powrócą również do poprzedniego systemu bo zmiana była podyktowana oszczędnościami a że ucierpi poziom to myślę że niestety ministrstwo średnio obchodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na WUMie dużo nam nie dorzucili względem rocznika wyżej. Biofizyka została przesunięta z II rok na I, łacinę skrócili z dwóch semestrów do jednego, dorzucili podstawy biologii molekularnej. Zakład Histologii zamiast histologii, cytofizjologii i embriologii prowadzonej przez 3 semestry i kończonej egzaminem zrobił dwusemstralną histologię i embriologię kończoną egzaminem po I roku. Cytofizjologia będzie, ale na II roku, tak więc zmiana ta jest co najmniej dziwna. Reszta, z tego co się orientuję, to bez zmian. Pracy pewnie przybyło, w szczególności w sesji letniej, gdzie zamiast jednego egzaminu z anatomii jak do tej pory, mieliśmy jeszcze histologię. No i na anatomii dorzucili obowiązkowy angielski. Więcej zmian szykuję się na II roku, gdzie do fizjologii dorzucają patofizjologię. Tak to mamy mieć standardowo biochemię, immunologię, wspomnianą cytofizjologię i jeszcze jakieś pomniejsze rzeczy. Z tego co wiem to kolejny rocznik ma mieć inny układ zajęć - na pewno chcą prowadzić biochemię z elementami chemii (my mieliśmy normalnie chemię). Pracy było dużo, ale czy jakoś piorunująco więcej niż w poprzednich latach z wiadomych powodów nie powiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować