16 postów w tym temacie

Witam, 

czy ktoś chciałby podzielić się wrażeniami na temat tej specjalizacji bo jest na przykład w trakcie jej robienia lub posiadł już całą lub większość pożądanej wiedzy? 

 

wybieram się do szóstej klasy i chyba najbardziej interesuje mnie klasyczna medycyna obrazowa teraz pytanie czy ta specjalizacja jest bardzo trudna?

 

wiem każdy to rozumie po swojemu, ale czy jest czas w trakcie specjalizacji na dom rodzine i kwiatki w ogródku widziane oczami kobiety?

spotkałam się ze stwierdzeniem że radiologia jest dla ludzi którzy lubią nie wychodzić z książek. znanym mi truizmem jest że lekarz dokształca się całe życie, ok, ale czy w tej dziedzinie panuje szczególna presja której jeśli sie nie poddamy to ciężko będzie dobrze to robić?

 

czy da się powiedzieć że po skończeniu specjalizacji można w miarę spokojnie otworzyć swój gabinet usg w mieście 50 tysięcznym? jak to wygląda? kończę specializację jestem doktur i czy mogę otworzyć gabinet? 

 

jak jest później z zawężaniem działalności, na specjalizacji przechodzimy przez wszystko, a potem żeby na przykład zajmować się tylko kolanami, szyją, piersiami? wybiera się to w trakcie lub robi się później jeszcze kursy lub cokolwiek podobnego?

 

jak wygląda kwestia narażenia na promieniowanie jonizujące? mimo że pracownia za ołowianą ścianą to spotkałam się z tym ze radiolodzy nieinwazyjni raczej noszą przy fartuchach małe detektory

 

czy jakaś dobra dusza mogłaby mi nieco pomóc? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sam o tym myślałem kiedyś tam i z tego co zasięgnąłem języka to

- lepiej robić w dużych ośrodkach gdzie jest dużo sprzętu (w tym RM) i gdzie ma się podczas spec. nad sobą nadzór (czyli każdy opis zdjęcia kontroluje ktoś starszy) - w malych ośrodkach np. powiatowych też często można robić spec. ale ocenia się głównie rentgeny, często bez nadzoru, często się jest samemu na dyżurze

- spec. o olbrzymiach perspektywach, b.duże zarobki, bez większego stresu, ale trzeba być dobrym i elastycznym (czyli umieć opisywać i robić wszystko począwszy od USG kolana skończywszy na doplerze naczyń mózgowych) - to czego się nauczyć to juz zależy od ciebie

- w związku z powyższym coraz są większe progi na spec. i coraz więcej chętnych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie zrobić radiologię i trzepać jakieś USG marnej jakości w 50 tysięcznej dziurze to przegrać życie. Ta specka daje ogromne perspektywy. Ale jak dla mnie to jest wielka kobyła, bardzo rozległa, trzeba się ciągle uczyć i inwestować w siebie, kursy itd. Olbrzymia wiedza. A jak jesteś słaby to jesteś pośmiewiskiem w środowisku lekarskim. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pośmiewiskiem możesz być w każdej specjalizacji jeśli nie znasz się na rzeczy, radiologia nie jest tu jakimś wyjątkiem.

 

A 'trzepać USG' to też sztuka, bo osób, które rzeczywiście się na tym znają jest garstka. 

 

+ jak ktoś ma za wysokie ambicje na zwykłe opisy i nadzór badań, zawsze stoi przed nim otworem radiologia zabiegowa, a to jest dopiero majstersztyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radiolog więcej pracuje z innymi lekarzami, niż lekarz jakiejś innej specjalności.

Te USG się trzepie, żeby zarobić, jaką wartość ma 5 minutowe badanie, trzeba robić szybko, bo teraz to kosztuje, tyle co nic, bo nie tylko radiolog może robić usg.

Badanie usg brzucha 80 zł, a żeby porządnie zrobić, trzeba by przynajmniej zebrać wywiad, potem rzetelnie przeprowadzić badanie, poinformować pacjenta itd. A w tym czasie np. kardiolog wypisze receptę za 150 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś z Was zna stronę (ewentualnie publikacje/książki) w których są pokazane algorytmy wykonywania poszczególnych opisów radiologicznych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Imkloot,

 

Specjalizacja jest trudna, gdyż bardzo obszerna i nieustannie się poszerzająca o nowe techniki, nowe protokoły badań, nowe zastosowania badań itp. Nauki jest mnóstwo już na samym wstępie, stopniowo jej przybywa wraz z nabywaniem nowych umiejętności.

 

Co do czasu na hobby czy rodzinę - wszystko zależy od tego, ile pracujesz. Jeśli pracujesz maks.25 godzin w tygodniu, a nawet maks. 40 godzin w tygodniu (mniej więcej tyle będzie wynosił etat od lipca br.), masz mnóstwo czasu. Jeśli jeździsz do trzech prac i bierzesz dyżury w kilku różnych szpitalach, nie masz czasu.

W trakcie specjalizacji należy opanowac mniej więcej wszystko na tyle, by zdac PES (nie znam radiologa, który umiałby doskonale całą radiologię i diagnostykę obrazową, każdy ma jakiś swój ulubiony obszar i wiele zaniedbanych obszarów). Potem można się "specjalizowac" w tym, w czym ma się możliwośc (bo nie zawsze można wybrac sobie to, co się chce), np. układem kostno-mięśniowym, głową i szyją, sutkiem, układem moczowym itp.

 

Narażenie na promieniowanie jest wtedy, gdy chodzi się na badania wykonywane w promieniach, jak angiografia, cystoureterografia itp. oraz podczas wykonywania zabiegów radiologii interwencyjnej. Dozymetry są noszone przez wszystkich, którzy mają stycznośc z promieniowaniem. Nie wiem, jak będzie od lipca, gdyż wedle prawa od lipca nie należy się radiologom (i innym zawodom dotychczas pracującym w narażeniu) skrócony czas pracy ze względu na brak narażenia na promieniowanie. Może więc zabiorą dozymetry.

 

 

Odnośnie postów innych osób:

- nie jest regułą, że mając w dużym ośrodku rezonans, rezydent ma prawo w ogóle tam zaglądac albo ktokolwiek ze specjalistów będzie zainteresowany uczeniem rezonansu rezydenta (podobnie rzecz ma się z pracowniami naczyniowymi), szczególnie, gdy specjaliści są na tzw.kontraktach. Czasem lepiej jest przyjechac z innego szpitala na staż zewnętrzny ze MR/naczyniówki/dzieci, wtedy przynajmniej nikt nie przegoni lekarza stażującego do RTG,

- niekoniecznie w dużych ośrodkach ktokolwiek sprawdza po młodszym opis badania, często nikt,

- niekoniecznie w dużych ośrodkach rezydent  jest od "lepszych badań" niż RTG, bo zwykle jest w tych ośrodkach głównym opisywaczem RTG albo robi za sekretarkę specjalisty (pisze opis pod dyktando),

- czy daje duże pieniądze? Owszem, gdy pracuje się za trzech w trzech miejscach (czyli jak niemalże w każdej specjalizacji). Etat (umowa o pracę) specjalisty w szpitalu to ok. 2800 - 3400 zł  netto (obecnie za 5 godzin dziennie pracy, od lipca za 7,5 godzin dziennie). Na rezydenturze obecnie ok. 2200 przez pierwsze 2 lata i ok. 2400 przez kolejne 3 lata.

- stres w pracy jest duży - akurat radiologowi bardzo łatwo udowodnic błąd (że czegoś nie opisał, albo opisał z niewłaściwą interpretacją, wystarczy przekazac badanie biegłemu do obejrzenia...).

- dyżury na radiologii są ciężkie - nieustannie są przynoszone badania z SOR/IP, które trzeba od razu opisac, praktycznie w nocy ciągle siedzi się przed monitorem a nie leży w łóżku i smacznie śpi,

- za dnia w pracowaniach RTG i USG też jest nieustanny młyn i często nie ma kiedy pójśc do wc, najspokojniej jest w rezonansie (bo tam bardzo rzadko zdarzają się badania na cito), ale nie każdemu jest dane spijac śmietankę, a szczególnie pospolitemu rezydentowi.

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, odświeżę trochę temat o radiologii.

Ma ktoś może jakieś informacje, doświadczenia na temat teleradiologii? Zastanawiam się, na ile możliwe jest pracowanie zdalne ze swojego laptopa i połączenie tego z podróżowaniem. Nie mam oczywiście na myśli opisywania badań na kolanach w pociągu, ale np. przeprowadzkę na kilka miesięcy do Tajlandii/Meksyku i praca przez Internet. Zdaje się, że coraz więcej firm powstaje, które dostarczają tego typu usługi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy pomysł, ale chyba nikt tego poważnie nie weźmie pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Praca taka jest, ale i miliony chętnych, w końcu każda szanująca się hipsterka oprócz "dobrego filmu i książki oraz fotografii" interesuje si dalekimi podróżami xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się