Skocz do zawartości

Recommended Posts

A jeżeli chodzi o prywatną praktykę to jakie schorzenia przewijają się najczęściej? Orientuje się ktoś?

Najczęściej depresje i powiązane choroby z depresją typu CHAD z epizodem depresyjnym, albo rentoza - "Witam, co się stało?" -"A jakoś tak źle się ostatnio czuję ale poza tym, czy mógłby tak doktór wypisać mi coś na rentę?." 

Schizofrenii też sporo ale w mniej więcej dobrym stanie, bo najczęściej jak jest bardzo źle, to karetka przywozi do szpitala. Albo policja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja po zajęciach z psychiatrii zdecydowanie uważam, że do tego trzeba mieć dryg i nie każdy się do tego nadaje. I nie chodzi tu o żadne powołania czy inne bzdety - ja np. jestem w stanie wysłuchać tego pacjenta, nawet po powiedzmy 10 zajęciach już mniej więcej się orientuję jakie pytania mu zadać - tylko co z tego, jak nie mam zielonego pojęcia co z jego odpowiedzią zrobić? Mnie te psychiatryczne kwestie nie mówią absolutnie nic, więc psychiatrą bym była beznadziejnym. I też mam wrażenie, że psychiatrzy nie są do końca normalni - może tacy ludzie tam idą, a może po codziennym kontakcie z "dziwnym" pacjentem sami się zaczynają "dziwnie" zachowywać.

Na psychiatrię w łódzkim rzucili teraz 35 miejsc, więc kto ma ochotę to na pewno się dostanie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja po wielu trudnych życiowych przeżyciach - uzależneinie od dragów, po wyjściu na prostą wybieram kierunek związany z psychologią-psychiatrią. Już podczas detoksu [...] zafascynowała mnie ich praca, z początku sądziłem że bycie psychologiem czy psychiatrą to klepanie wyuczonych na pamięć tekstów pocieszno - motywacyjnych, teraz widzę, że to coś głędszego. A co do teorii, że żeby zostać psychiatrą trzeba być lekko nie ten teges - to chyba coś w tym jest.

Edytowano przez Deadline
Deadline

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie osoby są zdecydowanie bardzo potrzebne. Wielu ludziom wydaje się że poradzić sobie ze swoimi problemami to nic takiego, ale istnieje sporo osób, którzy nie dają sobie z tym przecież rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×