Skocz do zawartości
Newman

Które licea w Polsce to kuźnie dla przyszłych lekarzy?

Recommended Posts

Z mojego 4 LO w Toruniu i konkurencyjnego 5 LO było po kilkanaście osób na medycynie, farmacji, stomie i tym podobnych. Ale nie wiem, czy można to nazwać "kuźnią" ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Siódemka, potwierdzone info :D tylko z mojej klasy medycynę albo stomę studiują 24 osoby (w klasie miałem 35) do tego 2 na farmacji, 2 po ratownictwie :P a to tylko jeden z 5 biol-chemów na roku, więc w sumie z mojego rocznika lekko 60 osób studiuje któryś z powyższych kierunków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam, 

a co z ludźmi z bardzo przeciętnych liceów? znam takich, którzy też dostali się na studia medyczne, no może jedna na klasę albo jeden na pół szkoły, ale dostał się na kierunek medyczny, kończy albo już ukończył i pracuje w zawodzie :), w moim mieście są tzw. 2 najlepsze ogólniaki, ale ludzie bardziej chyba myślą o prawie, administracji albo o czymkolwiek, co jest daleko od domu - tak nam przynajmniej mówią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie, są osoby z przeciętnych ogólniaków, a nawet po technikum, które dostały się na medycynę. Chcieć to móc. Podejrzewam, że do tych "lepszych" szkół chodzą osoby, które mają jakieś ambicje (bo medycyna taka trudna, taka prestiżowa), bo wierzą, że właśnie tam ich dobrze przygotują do matury. I na tym IMO polega "lepszość" takich szkół. Tak było przynajmniej z moją - chodziłem do Unii do Lublina i faktycznie sporo osób dostało się od nas z rocznika na studia medyczne, ale raczej dlatego, że od dawna chcieli być lekarzami. I uparcie do tego dążyli. A nie byli jacyś zdolni - patrz: ja : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za moich czasów w Katowicach były dwie szkoły słynące z dobrych bio-chem: Mickiewicz(który ma niesamowity poziom na wszystkich profilach, ale rygor taki, że 75% kończy u psychologów na terapii) oraz Maczek(który słynie tylko z dobrych bio-chemów). Ja wybrałem słabą szkołę ale za to miałem blisko na lodowisko ;) Nie ważne jaka szkoła czy nauczyciele, ważne jak bardzo nam się chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz zwieksza sie cisnienie na mede i podobne, bo ludzie coraz bardziej dostrzegaja perspektywy (a raczej brak) po wielu dziwacznych kierunkach. Dlatego naotwieralo sie milion biolchemow, niektore sobie dodaly "medyczna" w nazwie dla sciagniecia ludzi. Wiadomo, niz demograficzny to szkoly kusza jak moga ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o Trójmiasto, to zdecydowanie przodują dwa licea "trójki": w Gdyni i w Gdańsku. Z tego, co mi wiadomo w regionie jeszcze I LO w Słupsku ma pod tym względem dobrą renomę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×