LIBERMED - Książki medyczne i weterynaryjne wszystkich wydawców w jednym miejscu

16 postów w tym temacie

Przez ostatnie lata miałem dojść dużo wspólnego z ortopedią, więc podzielę się doświadczeniami.

- duża różnorodność zabiegów i procedur (od zaopatrywania złamań, przez nastawianie zwichniętych stawów, rekonstrukcje więzadeł krzyżowych, szycie różnych innych więzadeł, artroskopie diagnostyczno-terapeutyczne, operacje zespołu Dupuytrena, cieśni nadgarstka, halluxów po endoprotezoplastykę stawów kolanowych i biodrowych). Wszystko też zależy co na danym oddziale się robi i kto co umie.
- niejednokrotnie trzeba pokombinować na zabiegu
- niejednokrotnie wymaga siły fizycznej
- odnoszę wrażenie, co potwierdzają czasem sami ortopedii, że specjalizacja ta uczy Cię wykonywać konkretne procedury, ale o całym człowieku dość szybko tracisz wiedzę. Troche taka wg mnie taśma produkcyjna wink.png
- możliwość otwarcia własnego gabinetu
- ortopedzi będą zawsze b.potrzebni

Zgodzicie się? Co dodacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lekarz od składania klocków, układania puzzli ...

jak bawiłeś się w dzieciństwie LEGO to coś dla Ciebie ...

... żeby nie było infantylnie - jest dużo urazów = dużo krwii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dużo narzędzi = CASTORAMA :cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lekarz od składania klocków, układania puzzli ...

u nas mawiają o nich druciarze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

po tygodniu na ortopedii zastanawiam się czy to jest faktycznie specjalizacja lekarska czy tylko rzemieślnictwo z elementami majsterkowania i oglądania rentgenów. Dla mnie najnudniejszy przedmiot dotychczas, a o kulturze zachowań panujących na odprawach to można by film grozy napisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co by jednak nie mówić ortopedzi są bardzo potrzebni i nastawianiem i gipsowaniem wykonują bardzo trudne zabiegi, które znacząco podwyższają komfort życia pacjentów. Mam na myśli chociażby endoprotezoplastykę.

Z drugiej strony nigdy nie zapomnę jak na praktykach pielęgniarskich byłem świadkiem sytuacji kiedy przestraszona żona poszkodowanego (bardzo ładna Pani tak na marginesie) stoi do ustawionego bokiem do niej lekarza i pyta o męża... ten w pewnym momencie się do niej obraca i mówi: czy ja mówiłem, że Panią słucham? :eek:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chamowaci lekarze znajdą się wszędzie, tak jak i ci uczynni, mili i szlachetni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na ortopedię na serio nie ma aż tak bardzo chętnych? Trafiła mi się przypadkiem lista z wynikiem kwalifikacji na rezydentury rok temu i na 15 miejsc 13 chętnych ;o i się tak zastanawiam czemu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałem odświeżyć temat, jak bardzo siłowa i męcząca jest to praca.

 

Ile trwają najdłuższe zabiegi? czy rzeczywiście trzeba mieć zdrowie jak wół by wystać przy tym stole?

 

Czy jest to praca dla człowieka o słabym zdrowiu, chorowitego ale z pasja ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem trzeba mieć zdrowie do jakiejkolwiek zabiegówki, a do ortopedii wyjątkowo końskie :P plus naprawdę dużo siły. Byłam na paru zabiegach ortopedycznych na bloku i potwierdzam wszystko, co już zostało powyżej napisane ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się