Skocz do zawartości

  

67 głosów

  1. 1. Z jaką częstotliwością myjesz zęby?

    • Wcale
      2
    • 1x / tydzień
      0
    • 2x / tydzień
      0
    • 1x / dzień
      3
    • 1-2x / dzień
      18
    • 2-3x / dzień
      40
    • Po każdym posiłku
      4


Recommended Posts

Dzisiaj na propedeutyce stomatologii doznałem szoku ;) Czy zdajecie sobie sprawę (stoma na pewno bardzo dobrze:) ), że 1/3 Polaków myje zęby tylko raz w tygodniu, a ... UWAGA ... około 10% nie myje ich wcale?

Tak z ciekawości i anonimowo bo w ankiecie - z jaką częstotliwością, my "świadomi" przyszli lekarze, myjemy zęby? Fajnie jakby ktoś ze stomatologii napisał jakie są obecnie wskazania - po każdym posiłku czy starczy rano i wieczorem?

Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żesz kurna no, przez przypadek zaznaczyłam 2/tydzień, myślałam że to 2/dzień :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nici nie, a płynu raz na rok :mrgreen:

Lumen, już poprawiłem Twoje zaznaczenie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ufff co za ulga :D

A od znajomej studentki stomatologii wiem że mycie 2x dziennie i nitkowanie 1x dziennie to podstawa ;) Płyn jest tylko dodatkiem :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mnie statystyka wcale nie dziwi, wystarczy, że spojrzę na moją rodzinę, w której stanowczą większość trzeba gonić do mycia zębów chociaż raz dziennie (a poza jedną sztuką same stare konie, dorosłe = teoretycznie mądre osobniki). Tłumaczenia, co się potem dzieje z zębami raczej nie pomagają, a jeśli już to działają bardzo krótkotrwale.

Przyznaję, że nici używam rzadko, a płynu w ogóle. Muszę sobie nowy nawyk wyrobić:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że 2x dziennie to statystyczna większość. I tak jest chyba ok... Nie można wpadać ze skrajności w skrajność, np. szczotkowanie przy każdej możliwej okazji raczej uszkadza szkliwo i powoduje w przyszłości problemy (niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę). Tutaj ważniejsze będzie, czy myjemy przed jedzeniem czy po, dość ważny szczegół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hahaha! jak to przed jedzeniem czy po? to znacie takich którzy myją przed zamiast po obiadku? :shock: to to już w ogóle sensu nie ma :-P

a co do tej statystyki to ja myję po każdym dużym posiłku (3x dzień), a po mniejszych (jakieś jabłko, czy jogurt) to zawsze płuczę zęby i staram się żuć gumę. Muszę sobie wyrobić nawyk używania nici, na początek wieczorem gdy jest więcej czasu. W przypadku zębów zapobieganie jest ZNACZNIE mniej kosztowne (i mniej bolesne) od leczenia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym leczeniem to jest zwykle tak, że jak się raz do dentysty pójdzie, to już potem się nie przestanie. Generalnie mała jest moja wiara w stomatologów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hahaha! jak to przed jedzeniem czy po? to znacie takich którzy myją przed zamiast po obiadku? :shock:

Znam takich, którzy myją przed i po śniadaniu - ja na przykład do takich osób należę. Po prostu nie mogę zjeść śniadania, nie myjąc wcześniej zębów po nocnym śnie - taki psychologiczny dyskomfort był czuł w innym wypadku. Ale to tylko dotyczy śniadania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×