Jump to content
  • Newsy

  • Nie-zwykłe spotkania: Sopocki Areopag Etyczny 2020 Online


    MedFor.me

    Zapraszamy na Sopocki Areopag Etyczny 2020 Online - innowacyjne warsztaty dla studentów medycyny. 
    7 comiesięcznych sesji z wykładowcami-praktykami, nauka komunikacji i budowania relacji lekarz-pacjent, scenki z pacjentami symulowanymi oraz zajęcia sportowe.

    Pierwsza sesja już 5 września!

    MedFor.me patronuje wydarzeniom z cyklu.

    Więcej szczegółów na stronie: https://bit.ly/3fXzraC

    SAE 2020 - Sopocki Areopag Etyczny Online to 7 comiesięcznych warsztatów online dla studentów medycyny. Formuła wydarzenia oparta jest na założeniach współtwórcy Areopagu Etycznego - ks. Jana Kaczkowskiego i sięga 2008 roku. Zajęcia z aktorami - wówczas innowacyjne, które dziś są wykorzystywane podczas zajęć na uniwersytetach medycznych, to podstawa SAE. Oprócz wykładów, warsztatów i scenek, na kursantów czekają także zajęcia sportowe, co wpisuje się w realizację naszej misji - nauki zadbania o siebie jako profilaktyki wyczerpania zawodowego.

    10 korzyści z umiejętnego komunikowania się lekarza z pacjentem

    1. Aktywne słuchanie jest warunkiem uzyskania bardziej precyzyjnych danych, co umożliwia skuteczniejsze rozpoznanie choroby oraz właściwe decyzje diagnostyczno-terapeutyczne.
    2. Poczucie bycia słuchanym i rozumianym sprawia, że pacjent czuje się ważny, a ewentualne negatywne uczucia obu stron słabną. To dobry grunt do dalszej komunikacji i wymiany informacji.
    3. Umiejętność identyfikowania przez lekarza przyczyn problemów komunikacyjnych oraz świadome radzenie sobie z nimi, oszczędza cenny czas podczas wizyty
    4. Zmniejsza się ryzyko skarg na poszczególnych lekarzy oraz ilość zachowań agresywnych i roszczeniowych.
    5. Komunikacyjna umiejętność włączania chorego w podejmowanie decyzji terapeutycznych, zwiększa zaangażowanie pacjenta w leczenie i przestrzeganie zaleceń.
    6. Zmniejsza się liczba niepotrzebnych interwencji medycznych oraz nieodpowiednich i daremnych zabiegów
    7. Przekonanie o posiadaniu pełnych informacji daje pacjentowi i jego bliskim poczucie bezpieczeństwa, poczucie kontroli nad leczeniem i własnym stanem zdrowia, co w efekcie znacznie obniża lęk u pacjenta.
    8. Lekarz potrafi radzić sobie w trudnych sytuacjach, jest świadomy swoich emocji i wie, jak nimi zarządzać. Dobra komunikacja zmniejsza ryzyko wypalenia zawodowego!
    9. Rośnie poziom satysfakcji z wykonywania trudnej i odpowiedzialnej pracy lekarza, a empatyczny, wspierający, kompetentny komunikacyjnie lekarz, jest lepiej oceniany przez pacjentów
    10. W czasach, gdy nowoczesne technologie zastępują kolejne obszary w medycynie, komunikacja lekarz-pacjent to kompetencja przyszłości.
       


    User Feedback

    Recommended Comments

    There are no comments to display.



    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Add a comment...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Newman
      Medycyna zaczyna się od rozmowy. Umiejętność komunikacji  pacjentem to podstawowa umiejętność lekarza niemal każdej specjalności. Dlaczego wciąż z tym tak ciężko w Polsce? Ludzie nie rodzą się z umiejętnością. Trzeba ją nabyć na drodze nauki. Gdzie?
      Sopocki Areopag Etyczny to tygodniowe warsztaty dedykowane studentom ostatnich lat medycyny będące kontynuacją projektu patrona naszej fundacji – księdza Jana Kaczkowskiego, tworzone we współpracy z polskimi i międzynarodowymi ekspertami.
      Postanowiliśmy zacząć od początku, od ludzi, którzy chcą i mogą zmienić przyszłość. Ucząc dobrej rozmowy i przekazując wiedzę oraz wartości, które są nam bliskie, chcemy kształtować sposób myślenia przyszłych specjalistów. Szkolenie oparliśmy na trzech modułach:
      wykładach prowadzonych przez polskich i międzynarodowych ekspertów, warsztatach z aktorami wodnych zajęciach sportowych pod opieką instruktorów. A wszystko to tuż nad brzegiem morza, w sercu Sopotu.
      Zapraszamy do zapisów za pomocą formularza online http://bit.ly/zglossae. 
      Warsztaty odbędą się w dniach 31.08-7.09 2019, wszystkie szczegółowe informacje organizacyjne znajdują się na stronie 
      SOPOCKI AREOPAG ETYCZNY
      Oficjalnymi patronami merytorycznymi Sopockiego Areopagu Etycznego są m.in. Polskie Towarzystwo Komunikacji Medycznej, Polska Unia Onkologii, Kolegium lekarzy Rodzinnych w Polsce oraz Polskie Towarzystwo Psychoonkologiczne.

      MedFor.me obejmuje wydarzenie patronatem medialnym! Zapraszamy do uczestnictwa i przypominamy wywiad, którego x. Jan Kaczkowski udzielił nam u schyłku życia:
       "Lekarzu! Pacjent kompetentny rzadziej będzie podważał Twoje decyzje". Ostatni wywiad z ks. Janem Kaczkowskim!
    • By Newman
      Sopocki Areopag Etyczny to tygodniowe warsztaty dedykowane studentom ostatnich lat medycyny będące kontynuacją projektu patrona naszej fundacji – księdza Jana Kaczkowskiego, tworzone we współpracy z polskimi i międzynarodowymi ekspertami.
      Postanowiliśmy zacząć od początku, od ludzi, którzy chcą i mogą zmienić przyszłość. Ucząc dobrej rozmowy i przekazując wiedzę oraz wartości, które są nam bliskie, chcemy kształtować sposób myślenia przyszłych specjalistów. Szkolenie oparliśmy na trzech modułach: wykładach prowadzonych przez polskich i międzynarodowych ekspertów, warsztatach z aktorami i wodnych zajęciach sportowych pod opieką instruktorów. A wszystko to tuż nad brzegiem morza, w sercu Sopotu. Zapraszamy do zapisów za pomocą formularza online http://bit.ly/zglossae.  Warsztaty odbędą się w dniach 31.08-7.09 2019, wszystkie szczegółowe informacje organizacyjne znajdują się na stronie http://bit.ly/sopockiareopagetyczny
      Oficjalnymi patronami merytorycznymi Sopockiego Areopagu Etycznego są m.in. Polskie Towarzystwo Komunikacji Medycznej, Polska Unia Onkologii, Kolegium lekarzy Rodzinnych w Polsce oraz Polskie Towarzystwo Psychoonkologiczne.

      MedFor.me obejmuje wydarzenie patronatem medialnym! Zapraszamy do uczestnictwa i przypominamy wywiad, którego x. Jan Kaczkowski udzielił nam u schyłku życia:  https://medfor.me/news/wywiady_23_23/ostatni-wywiad-z-ks-janem-kaczkowskim/
       
    • By Newman
      Sopocki Areopag Etyczny to tygodniowe warsztaty dedykowane studentom ostatnich lat medycyny będące kontynuacją projektu patrona naszej fundacji – księdza Jana Kaczkowskiego, tworzone we współpracy z polskimi i międzynarodowymi ekspertami.
      Postanowiliśmy zacząć od początku, od ludzi, którzy chcą i mogą zmienić przyszłość. Ucząc dobrej rozmowy i przekazując wiedzę oraz wartości, które są nam bliskie, chcemy kształtować sposób myślenia przyszłych specjalistów. Szkolenie oparliśmy na trzech modułach: wykładach prowadzonych przez polskich i międzynarodowych ekspertów, warsztatach z aktorami i wodnych zajęciach sportowych pod opieką instruktorów. A wszystko to tuż nad brzegiem morza, w sercu Sopotu. Zapraszamy do zapisów za pomocą formularza online http://bit.ly/zglossae.  Warsztaty odbędą się w dniach 31.08-7.09 2019, wszystkie szczegółowe informacje organizacyjne znajdują się na stronie http://bit.ly/sopockiareopagetyczny
      Oficjalnymi patronami merytorycznymi Sopockiego Areopagu Etycznego są m.in. Polskie Towarzystwo Komunikacji Medycznej, Polska Unia Onkologii, Kolegium lekarzy Rodzinnych w Polsce oraz Polskie Towarzystwo Psychoonkologiczne.

      MedFor.me obejmuje wydarzenie patronatem medialnym! Zapraszamy do uczestnictwa i przypominamy wywiad, którego x. Jan Kaczkowski udzielił nam u schyłku życia:  https://medfor.me/news/wywiady_23_23/ostatni-wywiad-z-ks-janem-kaczkowskim/
    • By Newman
      MedFor.me obejmuje patronatem medialnym konferencję:
      Magis in Medicinae (Więcej w medycynie - profesjonalizmu, otwartości, zaangażowania)
      Organizator: Studenckie Koło Naukowe Onkologii i Radioterapii przy Wielkopolskim Centrum Onkologii oraz Studenckie Towarzystwo Naukowe
      Nasza konferencja skierowana jest głównie do studentów kierunku lekarskiego, ale również studentów innych kierunków (psychologia, farmacja, fizjoterapia itd.), jak również lekarzy zaczynających swoją ścieżkę zawodową. Swoją tematyką obejmuje ona pogranicze onkologii, medycyny paliatywnej, komunikacji z pacjentem oraz etyki. Chcemy zaproponować Wam udział w wydarzeniu, które będzie zawierać w sobie medycynę opartą na faktach (EBM), jak również indywidualne podejście do pacjenta i jego choroby. Hasło konferencji „magis” (łac. bardziej, więcej, lepiej) odzwierciedla ideę, która towarzyszy nam podczas tego wydarzenia, a mianowicie chcemy być bardziej zaangażowani w proces terapeutyczny przyszłych pacjentów, bardziej rozumieć, lepiej odpowiadać na ich potrzeby, więcej wiedzieć, więcej czynić dla innych.
      SZCZEGÓŁY i REJESTRACJA: http://www.magisinmedicinae.pl/
      Plan konferencji
      8:30-10:30  Rejestracja uczestników
      10:30-10:45  Otwarcie konferencji
      10:45-11:15  Wykład otwarcia
      11:15-11:45  Wykład przedstawiciela Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, wykłady sponsorów
      12:00-13:00 
      I SESJA ONKOLOGICZNA
      I SESJA PALIATYWNA
      SESJA PRAC STUDENCKICH - komunikacja oraz medycyna holistyczna
      13:00-13:30  PRZERWA KAWOWA
      13:30-14:30
      II SESJA ONKOLOGICZNA
      II SESJA PALIATYWNA
      SESJA PRAC STUDENCKICH - komunikacja oraz medycyna holistyczna
      14:30-15:30  PRZERWA OBIADOWA
      15:30-17:00
      SESJA KOMUNIKACYJNA
      SESJA HOLISTYCZNA
      SESJA PRAC STUDENCKICH - onkologia i medycyna paliatywna
      17:15-17:45  WYKŁAD ZAMKNIĘCIA
      17:45-18:00  ZAKOŃCZENIE KONFERENCJI, WRĘCZENIE NAGRÓD
    • By Newman
      Lekarska para: Ona i on, czasem ona+ona lub on+on. Mają podobną pracę i zainteresowania - lepiej się rozumieją, mają o czym pogadać i... widzą się pięć dni w miesiącu! Jak naprawdę wygląda życie lekarskich związków? Poznaj pikantno-gorzkie szczegóły życia prywatnego lekarzy.
      Ewa i Maciek, poznali się na stażu. On miał narzeczoną (też lekarkę), ale tak dobrze dogadywał się z Ewą, że zostali razem. Mają zwierzaka i myślą o ślubie.  Oboje są rezydentami (chirurgia, ortopedia) - niewiele powyżej 2 tysięcy na rękę + obowiązkowe 3 dyżury na miesiąc, więc zbierają fundusze na realizację marzeń, biorąc dodatkowe prace: przychodnia POZ, nocne dyzury: SOR, NPL w sąsiednim powiecie, czasem karetka. Dodatkowo muszą szkolić się na wyjazdowych kursach specjalizacyjnych i uczestniczą w konferencjach. W ostatnim czasie ich grafiki "troszkę" się rozjechały - wyszło tak, że spędzili ze sobą w jednym miesiącu łącznie 5 (!) niepełnych dni. W następnym miesiącu wynagrodzą sobie tę izolację - jadą na wspólny 6-dniowy urlop.
      Eleonora i Marian są już na zasłużonej lekarskiej emeryturze. Oczywiście nie przeszkadza im to dalej pracować - medycyna to wszak miłość dozgonna. Zaczynali w czasach komunistycznego nakazu pracy - jako kadry szczególnie ważne dla „gospodarki uspołecznionej” zostali zaraz po studiach odgórnie przeniesieni z rodzinnych miast na polski „daleki wschód” na całe 3 lata. Tam się poznali i zostali po dziś dzień. Co ciekawe w latach 60-tych XX wieku zniesiono nakaz pracy we wszystkich zawodach cywilnych z wyjątkiem… kadr medycznych! Jako medyczni pionierzy E. i M. mogą pochwalić się pokaźnym dorobkiem naukowym i dydaktycznym. Są szanowanymi specjalistami w swoich dziedzinach i przez wiele lat piastowali funkcje kierownicze. Wychowali całe pokolenia lekarzy, choć własnych dzieci nie mają. Eleonora już pomału odpuszcza - „Niech pracują młodzi…” - mówi, choć nie za bardzo wie, co ze sobą zrobić bez codziennej oddziałowej rutyny… Dobrze, że żyje jeszcze kilku znajomych z dawnych czasów.
      Mirek i Tomek poznali się jeszcze na studiach. Los chciał, że trafili do jednej grupy studenckiej i dobrze im się że sobą gadało. Dość szybko odkryli, że łączy ich coś więcej niż miłość do medycyny i zabytkowych aut. Zostali parą w kraju, gdzie ich związku nie można wciąż sformalizować, mimo, że są jedną z tysięcy duetów LGBT. Podobnie zresztą jak większość z nich ani się ze swą odmiennością nie ukrywają, ani nie afiszują. Natomiast nieustannie dziwi ich zawziętość i brak pragmatyzmu władzy, która nie docenia wartości trwałych związków. "Gdy ludzie żyją długie lata w zalegalizowanym związku partnerskim to na przykład w przypadku ciężkiej choroby lub kalectwa jednej z osób zazwyczaj zaopiekuje się nią jej partner lub partnerka" - mówi Mirek. "A ustawodawcy wolą ideologicznie blokować tę możliwość i w kryzysowej sytuacji przerzucać na resztę obywateli wielokrotnie wyższe koszty długotrwałej opieki nad chorym. To niezrozumiałe". Panowie podzielili się obowiązkami i tylko jeden z nich, Tomek, robi karierę w szpitalu. Mirek wybrał etatową pracę w osiedlowej poradni. Mieszkają od wielu lat razem w rodzinnym mieście i tak organizują czas, aby niemal wszystkie 26 dni urlopowych wykorzystać na wspólne ukochane zjazdy oldsmobili.
      Elżbieta i Mieczysław przeżywają trzecią młodość. Dla każdego z nich nie jest to pierwszy związek, ale wreszcie ten udany. Ona jest szefem oddziału rehabilitacji w prywatnym szpitalu w centralnej Polsce, on doświadczonym chirurgiem w szpitalu klinicznym 50 km dalej. Nierzadko współpracują ze sobą, przesyłając sobie pacjentów. Pieniądze nie stanowią dla nich żadnego problemu. Gorzej jest z czasem dla siebie: rzadko widują się w domu, praca pochłania wiele energii i zaangażowania. Dbają jednak o to, by wspólnie wyjeżdżać zarówno na upragnione wakacje, jak i na zagraniczne konferencje. Wykrawają z pracy czas dla siebie.
      Adrian oraz Mariusz (pracują na jednym oddziale) nie tworzą małżeństw lekarskich. Ich partnerki pracują poza branżą. Ale zauważyli, że mają podobne problemy. Adrian z żoną na półtora roku po ślubie chcą się rozwodzić średnio raz w miesiącu. Przynajmniej rzadko się kłócą (bo widzą się rzadko). Związek Mariusza i jego konkubiny przeżył już poważny kryzys. Wracając z pracy (etat rezydencki) odbiera, jeśli może, dziecko z przedszkola, a gdy partnerka wraca z pracy o 17:30, on właśnie wychodzi na dyżur. Gdy czasem wracał wkurzony i zmęczony z dyżurów, odreagowywał szpitalny stres i był zwyczajnie niemiły. W efekcie agresji i przewlekłego braku czasu oddalili się od siebie. Otrzeźwienie przyszło w chwili, gdy oboje otarli się o romans. Wciąż trudno mu rozsądnie podzielić czas między pracę i życie rodzinne. Pierwsze ma służyć drugiemu, choć często jest wręcz przeciwnie.
      W parze Beti + Marek ona jest lekarzem, a on zarabia pieniądze na utrzymanie. Dzięki jego pracy jako informatyka przeżyje on, ona i ono (mają śliczną i elokwentną roczną córeczkę). Po 5 latach studiów pensja Marka to ponad trzykrotność etatu Beti, która po sześcioletnich studiach i rocznym stażu jest obecnie rezydentką w szpitalu klinicznym. Na wychowawczym dostaje tylko część swojej pensji, ale nawet gdyby wróciła do pracy to bez pomocy partnera byłoby krucho. Młoda mama zakochana w Julci dobrze czuje się w roli niani i gospodyni. W przeciwieństwie do wielu matek z konieczności, a lekarek z powołania Beti zdecydowanie faworyzuje rodzicielstwo i życie prywatne. Rozważa nawet zmianę specjalności na bardziej nomen omen... rodzinną. Oboje myślą o dalszym powiększaniu rodziny.
      ***
      Związek dwojga lekarzy ma jasne i ciemne strony. Praca w medycynie to często wspólni znajomi, tematy do rozmów, zrozumiały dla obojga język i większa wyrozumiałość. Jeśli jednak obu stronom w równym stopniu zależy na osobistym rozwoju, karierze zawodowej bądź naukowej to zawsze cierpi na tym wzajemna relacja. Gdy raz po raz para mija się w drzwiach trudno o bliskość i szczerą rozmowę. Zdrady i rozstania nie są rzadkie - w badaniach ankietowych przedstawiciele zawodów medycznych plasują się zazwyczaj w okolicy trzeciego miejsca na niechlubnym podium niewierności wśród różnych grup zawodowych.
      Konsekwencje niepoukładanego życia partnerskiego ponoszą także dzieci (gdy w ogóle się pojawią). Lekarskie potomstwo nierzadko dostaje od rodziców wszystko, czego tylko zapragnie, z jednym wyjątkiem: brakuje im samych rodziców, którzy nigdy nie mają na nic czasu. Dobrze, jeśli kończy się to tylko obniżoną oceną z zachowania w szkole. Niestety często lekarskie dzieci i spadkobiercy "rodzinnych biznesów" powielają życiowe błędy swoich zapatrzonych w pracę ojców i matek. A nie brakuje znanych profesorów czy ordynatorów, którzy po latach praktyki lekarskiej wyznają, że ich jedyną prawdziwą miłością w życiu była medycyna.
      Stabilny, partnerski związek jest jedną z podstawowych metod profilaktyki zespołu wypalenia zawodowego, które niezwykle często dotyka lekarzy. Kumulowane w kontakcie z pacjentami emocje lubią "przelać się" w domowym zaciszu i stąd tak bardzo potrzeba wyrozumiałości, tolerancji i empatii. Wspólne urlopy, hobby i znajomi spoza medycznego świata to dobre sposoby na odreagowanie niełatwej pracy. Warto o tym przypominać także naszym pacjentom, którym często przedstawia się lekarzy jako dyspozycyjnych przez 24 godziny na dobę judymów i niezniszczalnych cyborgów...
      Imiona bohaterów zmieniono.
      Mateusz Malik, lekarz
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.