Skocz do zawartości

żwirek

MD
  • Postów

    31
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    6

żwirek last won the day on October 5 2014

żwirek had the most liked content!

Reputacja

9 Użytkownik o neutralnej reputacji

O żwirek

  • Ranga
    Użytkownik

Profile Information

  • Status
    Student
  • Miasto uczelni:
    Kraków
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2009
  • Wydział
    LEK
  1. To spróbuj "Kardiologia" pod red. Szczeklika i Tendery. Dobrze napisane.
  2. żwirek

    Czy studia medyczne są piekłem ?

    Poza tym zależy to od nastawienia studenta co do celów. Jeśli komuś zależy na ocenach, zdaniu wszystkiego w pierwszym terminie, stypendium, dyplomie z wyróżnieniem, średniej (np. do Studiów Doktoranckich), to studiowanie jest trudne. Ale jeśli komuś zależy tylko na dostaniu dyplomu, to studia mogą być w miarę "lajtowe" (przede wszystkim psychicznie).
  3. żwirek

    Rekrutacja na studia doktoranckie

    Np. w Krakowie zasady rekrutacji zmieniają się z roku na rok i średnia raz jest ważna, a drugi raz mało ważna. Sprawdź aktualne przepisy na swojej Uczelni.
  4. żwirek

    Medycyna - i co dalej?

    Tak, są inne możliwości: - jeśli masz ciąg do nauki, to możesz pracować w Katedrach lub Instytutach teoretycznych: fizjologii, farmakologii, immunologii itp. - robiąc karierę naukową - możesz zatrudnić się przy wydawnictwach lekarskich (Np. Medycyna Praktyczna, Termedia, itp.) - możesz zatrudnić się jako wykładowca w Państwowych Wyższych Szkołach Zawodowych na kierunku: pielęgniarstwo, ratownictwo itp. - możesz podjąć się tłumaczeń z dziedziny medycyny w jednym z Biur Tłumaczeń - ze specjalizacji bez kontaktu z pacjentem: patomorfologia czy radiologia
  5. żwirek

    Eksperymenty na zwierzętach.

    Czy słyszeliście o takich rzeczach jak "Good Laboratory Practice" czy "Animal Laboratory Science"? Czy słyszeliście o obowiązującej obecnie w UE "zasadzie 3R"? Replacement, Reduction, Refinement. Jeśli nie, to poszukajcie sobie w internecie. To jest zbiór przepisów, które należy przestrzegać przy jakichkolwiek działaniach na zwierzętach. Ta dyskusja mogłaby się odbywać 30 lat temu, ale nie dzisiaj. Nikt zwierząt obecnie nie męczy - albo się je znieczula, albo eutanazuje - to jest określenie na uśmiercenie bezbolesne. I tego się obecnie w porządnych Instytuatach naukowych na świecie ostro przestrzega. Czasy się radykalnie zmieniły. Dziś już nie wolno robić np. wiwisekcji na królikach, trzymać psy z otwartą przetoką żołądkową, co było szeroko stosowane w Polsce jeszcze w latach 80-tych. Nie wolno również używać zwierząt do pokazów dla studentów (ani do ich zabijania przez studentów). ALE pamiętajcie, że żeby móc posuwać medycynę do przodu i np. badać nowe leki, MUSZĄ być utrzymane eksperymenty na zwierzętach - faza przedkliniczna badania leku. Bo zanim poda się lek grupie zdrowych ochotników (faza I kliniczna), to lek musi zostać sprawdzony na żywym zwierzątku - same hodowle komórkowe wszystkiego nie załatwią. Więc jako przyszli lekarze nie stójmy po stronie fanatycznych ekologów, którzy np. w Anglii posuwają się do zastraszania naukowców przez ataki na ich rodziny - to jest tzw. ekoterroryzm. Bardzo chciałbym, żeby któremuś z tych ekoterrorystów zachorowała jakaś bliska osoba na chorobę, na którą ne ma jeszcze skutecznego leku. Wtedy ta sama osoba będzie pierwsza żądała od medycyny i lekarzy cudów - i to natychmiast.
  6. żwirek

    Wspinaczka a kariera chirurga

    Przestań wreszcie z tym gadaniem o "marudzeniu", "sukcesie" i "Polakach", bo się niedobrze robi. Niektórzy są zadowoleni z miejsc, w których pracują Oczywiście że tak, a "niektórzy nie są wcale zadowoleni", a wyjścia łatwego wcale nie mają i muszą "zacisnąć zęby" albo po prostu zrezygnować.
  7. żwirek

    Wspinaczka a kariera chirurga

    m90: Tjaa... A ja znam młodych chirurgów, którzy żeby do czegoś dojść, "walczą o przetrwanie" w wysoce niekomfortowych warunkach. To nie jest marudzenie, tylko konkret. Chce chłopak prawdziwej (nie zakłamanej komunałami) prawdy, to niech ją ma. Oczywiście sytuacja poszczególnych osób (jak to w Polsce) zależy w dużym stopniu od układów i znajomości. Jak je masz, to możesz nawet jeździć do Kolorado na skałki i jest OK. Jak ich nie masz... to j/w
  8. żwirek

    Wspinaczka a kariera chirurga

    Ważny element - studia, potem specjalizacja, a potem praca 24h/dobę - przygotuj się na to, że po prostu nie będziesz miał czasu w pierwszych latach na wspinanie (chyba, że "olejesz" stawanie się dobrym chirurgiem). To jest "krew, pot i łzy". To już niestety nie jest szkoła średnia. Dopiero jak się "ustabilizujesz" - około 6-8 lat po studiach, będziesz mógł sobie pozwolić na wspinaczkę.
  9. żwirek

    Farmakologia

    Dobra, zejdźcie ze mnie z łaski swojej i uczcie się, z czego chcecie.
  10. żwirek

    Farmakologia

    Nie, po prostu uczę się z Korbuta i stwierdzenia typu "streszczenie Kostowskiego" mocno mnie denerwują - bo są po prostu głupie. Powinniśmy choć trochę docenić, gdy piszący starają się wyjść poza "standardy polskie": jeden wielki "kallus" bez ładu i składu, żadnej odwagi do skrótu, podsumowania. A taki trud widać u Korbuta. Dlatego nazywanie go "skrótem Kostowskiego" (symbolu wszystkiego, co najgorsze) uwłacza po prostu inteligencji czytającego i właśnie jest objawem braku docenienia przez autorów przynajmniej próby wyjścia z "błędnego koła" polskich podręczników.
  11. żwirek

    Farmakologia

    Uczyłaś się i nie dostrzegłaś żadnej różnicy jakościowej między nim a Kostowskim? Kiepsko, bardzo kiepsko. P.S. Chcesz Biblii - to czytaj Goodmana i Gilmana. Ale czy o tym dyskutujemy?
  12. żwirek

    Farmakologia

    Głupszej wypowiedzi dawno nie czytałem. Korbut "streszczeniem Kostowskiego"? Czy Ty przejrzałaś porządnie Korbuta? Czy w ogóle miałaś go w ręku?
  13. żwirek

    Farmakologia

    Przypomnę, że jednak jest polski, nierozwlekły i bardzo inteligentnie napisany podręcznik: "Farmakologia" Korbuta, PZWL 2012. Zachęcam choćby do przejrzenia w księgarni.
  14. Tak jest na całym świecie - studia medyczne należą do najtrudniejszych, a zawód lekarza do najbardziej stresujących. Ale za to są oni opłacani pensjami 2-3 x wyższymi niż przeciętna.
  15. żwirek

    Farmakologia

    Rozdział o histaminie nie pokazuje w pełni wysokiej jakości książki Co do skryptu, całkowicie się nie zgadzam. Jak możesz mówić, że był "pisany ma kolanie"? Skąd bierzesz takie informacje? Żeby napisać duży i zwarty skrót, często trzeba większego wysiłku, niż dopisać coś do istniejącego podręcznika (vide Kostowski, który "wypączkował" do 2 tomów). A w całym skrypcie są może w sumie 2-3 błędy - nie więcej. NATOMIAST opracowanie w tym skrypcie przykładowo takich tematów jak: oś renina-angiotensyna-aldosteron, eikozanoidy, tlenek azotu - nie ma sobie równych w całym piśmiennictwie polskojęzycznym (łącznie z tłumaczeniami zachodnich książek).
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.