Skocz do zawartości

eMCe71

MD
  • Postów

    2920
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    73

eMCe71 last won the day on August 12 2016

eMCe71 had the most liked content!

Reputacja

207 Użytkownik o wspaniałej reputacji!

O eMCe71

  • Ranga
    Użytkownik
  • Urodziny 26.02.1987

Contact Methods

  • Gadu-Gadu
    1326634
  • Skype
    eMCe71

Profile Information

  • Status
    Lekarz
  • Miasto uczelni:
    Wrocław
  • Rok rozpoczęcia studiów
    2006
  • Wydział
    LEK

Ostatnio na profilu byli

19740 wyświetleń profilu
  1. eMCe71

    doktorat

    Nie rozwlekać w czasie
  2. eMCe71

    Czy słuchacie muzyki w trakcie biegania?

    Czyli nie jestem sam Co Ci się ze zdrowiem przez to bieganie stało?
  3. Cześć, niedawno wróciłem do częstego biegania - jakoś mi się w głowie tak utarło, że kupię sobie słuchawki bluetooth i będę słuchał muzyki w trakcie biegania. Ale im dalej w las to zaczęło mnie denerwować, że: - wyciszają one wszystko dookoła i nawet nie słyszę specjalnie swoich kroków - jak leci muzyka o nieodpowiednim tempie - np za wolna w stosunku do biegu - to biegnie się dziwnie A jak jest u Was?
  4. eMCe71

    Praktyki a studia

    Cześć indywidualna sprawa, chociaż jednak na blokach na których ja bywałem raczej normalnie skarpetki i buty blokowe (które dostarcza blok szpitala). Ponieważ jednak zdarza się czasem, że różne płyny ustrojowe trafią do Twoich butów i na skarpetki to warto zastanowić się jak chcesz wrócić potem do domu
  5. W Sejmie toczyła się debata dotycząca obowiązku szczepień. Padało wiele stwierdzeń, które, wbrew wiedzy medycznej, podważały sens tej ratującej życie procedury. Jeśli nie przekonują badania naukowe, to nadszedł czas, aby to historia pomogła nam w uzyskaniu odpowiedniej perspektywy. Przed erą szczepień choroby dziesiątkowały mieszkańców wszystkich kontynentów, dzieci chorowały, umierały, pozostawały okaleczone na całe życie. Warto poznać kilka nazwisk osób, którym zawdzięczamy nasze zdrowie, a czasem i życie. Bez ich pracy nasz świat wyglądałby całkiem inaczej, a choroby byłyby codziennością. Kobieca szczepionka Szczepionkę przeciwko krztuścowi zawdzięczamy czterem amerykańskim badaczkom. Na początku XX wieku, kiedy kobiet - lekarzy było niewiele i one dopiero torowały drogę do zawodu kolejnym, te pionierki postanowiły rzucić wyzwanie groźnej chorobie wieku dziecięcego. Praca nad szczepionką przeciwko krztuścowi rozpoczęła się od razu po wyizolowaniu bakterii powodującej chorobę w 1906 roku, gdyż skuteczne zapobieganie chorobie oraz jej prawidłowa diagnoza, a co za tym idzie zalecenia dotyczące izolacji chorych, stanowiły podstawę w walce z cyklicznie pojawiającymi się groźnymi epidemiami. Kiedy w 1932 roku w Atlancie wybuchła kolejna epidemia krztuśca, Leila Denmark (1898-2012), jedna a pierwszych kobiet-pediatrów praktykujących w Atlancie oraz najdłużej pracujący lekarz pediatra w historii USA (ponad 70 lat), rozpoczęła własne prace nad mechanizmami tej choroby[1]. W ciągu sześciu lat, przy wsparciu Emory University w Atlancie, powstała pierwsza szczepionka. Równocześnie trzy badaczki: Grace Eldering, Pearl Kendrick i Loney Gordon pracowały nad szczepionką przeciwko krztuścowi. Ich badania zaowocowały powstaniem nowoczesnej szczepionki skojarzonej przeciwko krztuścowi, błonicy i tężcowi. W 1943 roku Amerykańskie Towarzystwo Pediatryczne zarekomendowało tę szczepionkę do powszechnego użytku. W Polsce natomiast w 1961 obowiązkowymi szczepieniami przeciw błonicy, tężcowi oraz krztuścowi (szczepionka DTPw) objęto wszystkie dzieci w 3, 4, 5 i 18-24 miesiącu życia. Dziś to szczepienie wchodzi w skład kalendarza szczepień[2]. Szczepionkowy Rekordzista Na to miano zasługuje doktor Maurice Hillerman (1919-2005), wirusolog, który opracował w ciągu swojej kariery 40 szczepionek. Żaden inny naukowiec w historii nie ocalił tylu ludzi przed chorobami i ich następstwami. Hillermanowi zawdzięczamy między innymi szczepionkę przeciwko odrze, śwince, WZW A, WZW B, różyczce, ospie wietrznej i zapaleniu opon mózgowych[3]. Pierwsza szczepionkę opracował na zlecenie amerykańskiej armii w 1944. Walczący w Japonii żołnierze zmagali się z epidemią zachorowań na japońskie zapalenie mózgu. Wynalezienie szczepionki w krótkim czasie wydawało się zajęciem niemożliwym. Podjął się go właśnie dr Hillerman, który wraz ze współpracownikami, w wybudowanym specjalnie do tego celu laboratorium w szopie, dokonywał sekcji myszy, preparował ich mózgi, rozdrabniał w blendrze i z ich użyciem hodował szczepionkę[4], którą podano tysiącom żołnierzy ratując im życie oraz zdrowie. Kolejny sukces wirusolog odniósł w 1957 roku, kiedy opracował szczepionkę przeciwko azjatyckiej grypie. Lekarza zainspirowały doniesienia w gazetach o epidemii w Hong Kongu. Przypuszczał, iż grypa może pojawić się w USA i również tam zbierać śmiertelne żniwo. Przekonał producentów szczepionek do sfinansowania badań i choć w samych Stanach Zjednoczonych w sezonie 1957/1958 zmarło 700 tysięcy osób, naukowcy nie mają wątpliwości, iż bez szczepionki liczba ofiar byłaby znacznie większa[5]. Przypadek doktora Hillermana obala popularny antyszczepionkowy stereotyp, że lekarze i osoby specjalizujące się w wakcynologii nie szczepią swoich dzieci. Kiedy młodsza córka doktora w 1963 roku zachorowała na świnkę, nie tylko opracował on szczepionkę na podstawie wyizolowanych od niej wirusów, ale również włączył młodszą córkę do pierwszych testów preparatu[6]. Za swoją pracę dr Hillerman otrzymał wiele nagród, między innymi nagrodę Światowej Organizacji zdrowia [7] oraz najważniejsze amerykańskie odznaczenie przyznawane naukowcom National Medal of Science w 1988 roku[8]. Wątek polski w walce z polio Urodzony 102 lata temu w Warszawie profesor Hilary Koprowski (1916-2013) jako pierwszy opracował szczepionkę przeciwko polio. Od wybuchu drugiej wojny światowej przebywał na emigracji - krótko we Włoszech, później w Brazylii, gdzie pracował dla Fundacji Rockefellera, a po zakończeniu wojny wyjechał do USA i zamieszkał w Pearl River, w stanie Nowy Jork. Pionierską dawkę szczepionki przeciw wirusowi polio, w styczniu 1948 roku, Koprowski wypróbował na sobie. W 1950 roku rozpoczął pilotażowe szczepienia niewielkiej grupy dzieci. Testy kliniczne były bardzo pozytywne, a szczepionka okazała się zarówno bezpieczna, jak i skuteczna. W 1959 roku Koprowski ofiarował Polsce 9 milionów szczepionek przeciwko polio, co pozwoliło na przeprowadzenie systematycznej akcji szczepień i zatrzymanie epidemii tej choroby również w naszym kraju. Tu nie koniec związków szczepionki przeciwko polio z Polską: trzech niezależnie pracujących wirusologów - wspomniany już Hilary Koprowski, Jonas Salk oraz Albert Sabin - pracowało wytrwale niemal równocześnie nad szczepionką przeciwko polio. Koprowski pracował dla firmy prywatnej, zaś badania Salka i Sabina były finansowane ze środków pozyskanych od Amerykanów podczas akcji „Marsz dziesięciocentówek”. Wszyscy trzej naukowcy mieli polsko-żydowskie korzenie. Sabin (1906-1993) urodził się w Białymstoku i wyemigrował z rodziną do USA w 1922. Rodzice Jonasa Salka (1914-1995) urodzonego w Nowym Jorku, byli polskimi Żydami. I choć pierwszy skuteczną szczepionkę opracował właśnie Koprowski, do powszechnego użycia weszły szczepionki Salka i Sabina. Wszystkim trzem naukowcom zawdzięczamy to, że już niedługo, miejmy nadzieję, będziemy mogli mówić o całkowitej eradykacji tej choroby na świecie. INFORMACJE DODATKOWE: Zaszczep się wiedzą to akcja informacyjna i edukacyjna prowadzona od 2015 roku. Jest przewodnikiem po wiarygodnych i sprawdzonych informacjach dotyczących szczepień. Rzetelne i sprawdzone informacje na temat szczepień można znaleźć na stronie internetowej www.zaszczepsiewiedza.pl. Osoby stojące przed decyzją: „szczepić, czy nie szczepić?”, znajdą tu źródła wiedzy, sprawdzone przez autorytety wspierające akcję. Są wśród nich uznani eksperci oraz instytucje od lat zajmujące się wakcynologią, czyli nauką dotyczącą szczepień. Akcję „Zaszczep się wiedzą” wspierają: Centrum Zdrowia Dziecka, Fundacja Rozwoju Pediatrii, Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Centrum Medyczne Damiana, Polskie Towarzystwo Higieniczne, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Polska Akademia Nauk, Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii, Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy. Biuro prasowe „Zaszczep się wiedzą” Karolina Zioło e-mail: karolina.ziolo@msg.biz.pl Piśmiennictwo: [1] https://cfmedicine.nlm.nih.gov/physicians/biography_78.html [2] http://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/krztusiec/6/#jak-szczepionka-przeciw-krztuscowi-byla-stosowana-w-przeszlosci [3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC557162/ [4] https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/you-should-thank-maurice-hilleman-helping-you-live-past-age-10-180965369/ [5] https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/you-should-thank-maurice-hilleman-helping-you-live-past-age-10-180965369 [6] https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(05)66536-1/fulltext [7] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC557162/ [8] https://www.nationalmedals.org/laureates/maurice-r-hilleman#
  6. A Pan pracuje na SOR czy reklamuje opakowania ragus?
  7. Mimo samego centrum - cicho i spokojnie! Wszędzie blisko (budynek Odra Tower, róg ul. Podwale i Sikorskiego, Wrocław). Dobra cena. W pakiecie NETFLIX i inne standardy jak WiFi internet. Bardzo polecam szczegóły poniżej http://premiumrealestates.pl/mieszkanie-wynajem-49m2-1990pln-podwale-stare-miasto-wroclaw-dolnoslaskie,20/6125/OMW
  8. Od kilku dni w rodzinach, wśród znajomych i w pracy rozmawiamy o sytuacji małego Alfie Evansa. Po długim czasie u chłopca zakończono mechaniczne wspomaganie oddechu i mimo ciężkiej, choć nie do końca zdiagnozowanej choroby neurodegeneracyjnej nie doszło do niewydolności oddechowej, a chłopiec nadal żyje. Nadzieję daje możliwość przeniesienia Chłopca do Włoch, a ogromne wrażenie robi włączenie się w sprawę Papieża Franciszka. Entuzjazm i nadzieja są wielkie, ale i ogromna jest panująca złość. Co wiemy o chorobie i stanie Alfiego? Czy naprawdę można lekarzy i sędziów z UK podejrzewać o złą wolę? Chyba cały świat obecnie życzy Alfiemu zdrowia. Tylko jakie jest dla niego obecnie najlepsze wyjście? Wydaje mi się, że trudno nam to oceniać z takiej odległości. W poszukiwaniu medycznych danych o stanie i o chorobie Alfiego znalazłem informację, że jego mózg doznał katastrofalnego uszkodzenia tkanki mózgowej (portal Express.co.uk - trudno mi ocenić wiarygodność). Nadal niewiele, choć brzmi bardzo poważnie. Nigdy nie zapomnę przypadku ciężarnej Pacjentki, u której nienarodzonego jeszcze dziecka wykryto rozległe zmiany w śródmózgowiu. Rokowania dla dziecka były bardzo poważne. Kobieta usłyszała wszystkie możliwe scenariusze i propozycje dalszego postępowania: przerwanie ciąży lub poród wraz z terapią wszystkimi dostępnymi metodami, a także poród i obserwacja czy dziecko podejmie wolę walki, czy będzie miało choćby odruch samodzielnego oddychania. Samo wysłuchanie przez Pacjentkę tych alternatyw było dla niej ciężkie i okraszone potokiem łez. Decyzja jeszcze trudniejsza. Wyglądało jednak, że Pani zaznała krzty spokoju w ostatnim wyjściu - dziecko miało się urodzić i zacząć oddychać lub odejść w spokoju i komforcie. Które rozwiązanie wybrano dla Alfiego? Intuicja podpowiada mi, że to trzecie. A może jednak pierwsze i wybrano dla niego śmierć, choć nie była ona konieczna? Nie wiem. A czy Wy wiecie? Wydaje mi się, że to co na pewno możemy zrobić to modlić się o najlepsze dla Chłopca rozwiązanie. Zdecydowanie mniej pewny jestem czy możemy negatywnie ocenić lekarzy zajmujących się nim. Czy oby na pewno chcą dla niego źle? Tylko dlaczego Alfie nie jest żywiony? Czy nie poddano się zbyt łatwo? Co czują Rodzice? Czy powinni dostać szansę próby leczenia dziecka poza Anglią? Czy jest szansa na cud? Może zawsze w takich sytuacjach powinniśmy na niego liczyć? Czy tu w ogóle są jakieś łatwe i pewne odpowiedzi? Bądźmy razem z Alfiem! Niech stanie się dla niego to co najlepsze! Czytelników, szczególnie Lekarzy, ale i wszystkich Medyków, zachęcam do rzeczowej dyskusji poniżej. Obyśmy potrafili coś dobrego wynieść z tej jakże trudnej lekcji. Mateusz Palczewski, lekarz
  9. ELITARNE STUDIA DOKTORANCKIE DLA MENEDŻERÓW ZDROWIA: Społeczeństwo w Polsce akceptuje bardzo wysoki poziom ryzyka w obszarze ochrony zdrowia. Szacuje się, że z powodu błędów profesjonalistów medycznych umiera w kraju od 12 do 20 tys. osób rocznie, z kolei zdarzeń niepożądanych w systemie jest ok 600 – 800 tys. (przy zgłaszalności poniżej 10%). Z tej oceny wynika konieczność pilnych, świadomych i kompleksowych działań. Dlatego niezbędne jest stałe podnoszenie wiedzy i edukacja kadry zarządzającej. Aktualnie, w Polsce brakuje studiów doktoranckich dla menedżerów z zarządzania w ochronie zdrowia, które odpowiadałyby na potrzeby i wymagania stawiane przez rynek usług zdrowotnych i jednocześnie przygotowywałyby kadrę kierowniczą do: • kompleksowego zarządzania i prowadzenia jednostek ochrony zdrowia, • przekazywania swojej wiedzy i doświadczeń w otoczeniu społeczno-gospodarczym oraz naukowym, • skutecznego radzenia sobie z zagrożeniami i zdarzeniami niepożądanymi w codziennej pracy, • zarządzania procesem rekonstrukcji zdrowia oraz kwestiami roszczeń odszkodowawczych. W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku usług zdrowotnych Uniwersytet Medyczny w Łodzi zaprasza na elitarne studia doktoranckie dla menedżerów ochrony zdrowia na Wydziale Nauk o Zdrowiu (WNOZ UM). Studia te mają charakter unikatowy, bowiem ich założenia zostały opracowane przy wsparciu praktyków z obszaru zdrowia. To pierwszy w Polsce program interdyscyplinarny, uwzględniający efekty kształcenia z dziedzin nauk medycznych o zdrowiu, ekonomicznych, prawnych, społecznych i technicznych. Takie połączenie jest niezbędne i daje doskonałe przygotowanie do kompleksowego zarządzania placówką/jednostką zdrowotną. Ponadto przedstawiamy praktyczne walory naszych studiów: ü Wysokie stypendia dla doktorantów ü Dofinansowanie na rozwój naukowo – badawczy ü Wizyty studyjne w kraju i UE ü Wdrożenia wyników badań w szpitalach ü Granty wdrożeniowe ü Zajęcia w trybie stacjonarnym i e-learning ü Zespołowe prace doktorskie Rekrutacja na studia rozpoczyna się już 20 kwietnia i potrwa do 30 maja br. ZAPRASZAMY Partnerami w prowadzonych studiach są: Klaster Medyczny PIKMED, Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, Wydział Zarządzania i Inżynierii Produkcji Politechniki Łódzkiej Szczegółowe informacje znajdą Państwo na stronie internetowej www.doktoranckiestudia.pl. W przypadku pytań należy kontaktować się z dr Anną Staszewską, Opiekunem studiów i Koordynatorem projektu InterDoktorMen anna.sztaszewska@umed.lodz.pl, tel. 602 615 250 dr Arturem Kwaskiem, Koordynatorem projektu InterDoktorMed artur.kwasek@umed.lodz.pl, tel. 516 199 906.
  10. Dawno nie widziałem tak zaciętej dyskusji na MF Jestem za dbaniem o wygląd w pracy lekarza, Autorka zwraca uwagę na to, że pisze subiektywnie i myślę, że można na całość popatrzeć także z przymróżeniem oka Nie do końca rozumiem co miała Nefer na myśli pisząć "że nie powinniśmy interesować się modą". Noo, być może nie byłoby naturalne gdyby 99% lekarzy było zaciętymi wizażystami czy coś w tym stylu, ale ja uważam, że trzeba wiedzieć jaką koszulę wybrać w sklepie. Ja pracuję z dziećmi, dość często w ogóle się nie przebieram tylko idę w koszuli w spodniach. A na ubranie jak Pan powyżej (koszula, krawat i fartuch) u mnie nie ma szans - jedna warstwa max, bo inaczej przy takiej liczbie zadań, biegania i gorąca w szpitalu popłynąłbym ...
  11. Elunia to wiele powodzenia i dalszych spełnień Wszystkiego dobrego!
  12. W czasie gdy informacje ze świata atakują nas z każdej strony, z dużą częstotliwością i w znakomitej większości polegamy na "pierwszym wrażeniu", przekazie tytułu czy wstępu, opublikowany został spot Ministerstwa Zdrowia pt. "Króliczki – Narodowy Program Zdrowia". Do odbioru każdej treści, rozważny odbiorca, powinien jednak podejść z rezerwą i podjęć się obiektywnej oceny. Czy taka obiektywna ocena w tym wypadku może jednak być pozytywna? Redakcja MedFor.me zapytała kilka osób. "Czy to jest na prawdę spot MZ?", "Nie wierzę, że wydano na to niemal 3 mln złotych", "Nie rozumiem jak to ma nas zachęcić do prokreacji" - to kilka z odpowiedzi jakie uzyskaliśmy od wczoraj. Króliczki są ładne, film jest profesjonalnie zmontowany, na końcu pojawia się powszechnie lubiany i uśmiechający się aktor. Ale więcej pozytywów chyba znaleźć się nie da - no bo spróbujmy sobie odpowiedzieć czym ten klip miałby nas zachęcić do powiększania rodziny? Trudno znaleźć na to odpowiedź - chyba, że ma on nas skierować na przypomnienie o prorodzinnej strategii rządu (np. na program 500+). Skoro więc atuty tego filmu są tak wątpliwe powstaje pytanie. Jak można było wydać na niego 2,7 miliona PLN? Czy stać nas na to? Kto jest odpowiedzialny za taką decyzję? I pytanie na dziś - czy ten film nie został przypadkiem już usunięty z oficjalnego źródła? Dziś nie można już znaleźć wzmianki o nim na stronach MZ, a w dziennikach, które donosiły o klipie wczoraj link jest nieaktywny (youtube: Film jest nieaktywny)
  13. eMCe71

    Po prostu dla poprawy

    Dużo osób, które to czyta zna mnie na wskroś, od podszewki. Nigdy nie kłamię. Chciałem więc powiedzieć: #protestmedyków jest całkowicie oddolny - znam osoby które organizują nasze Porozumienie Rezydentów i jednym z założeń tego ruchu jest całkowite odcięcie się od polityki. Druga sprawa: jeśli jesteś przeciwko naszym postulatom to najprawdopodobniej nie znasz dobrze sytuacji, gdyż sprzeciwianie się naszym pomysłom to głos przeciwko samemu Tobie. To tak jakbyś powiedział... no nie wiem... wole cierpienie niż szczęście. Serio. Trzecia sprawa: postulat podstawowy to zwiekszenie finansowania na ochrone zdrowia - np. po to by szpital mogl zatrudnic wiecej personelu, żeby kolejka była krotsza, zeby móc zoperować Cię w godziwych warunkach a nie na sali operacyjnej sprzed 50 lat. Zarobki to jakaś tam pochodna i nie to jest centrum problemu. Jeśli chodzi o mnie - ja bym z chęcią brał 3 dyżury w miesiącu a nie 7-8 (godząc sie oczywiście relatywnie mniej zarobić) tylko że nie mogę bo inaczej nie ma komu ich wziąc. Stąd pracuje nawet 300 godzin w miesiącu. Zadajcie sobie przy tym pytanie - jak byście się czuli gdyby Wasza praca wymagała spędzenia 8 pełnych dób w miejscu pracy? Bardzo, bardzo proszę więc nie głosić nieprawdy a szerzyć tylko to co prawdziwe. Pozdrawiam Lekarz z 5-letnim doświadczeniem, w trakcie specjalizacji (tryb rezydencki) Mateusz Palczewski
  14. Na chwilę staję się ministrem zdrowia... Od zawsze mówi się o problemach systemu ochrony zdrowia w naszym kraju - mam nadzieję, że za mojej kadencji będzie przełom! Prawdziwy przełom! Co? Lekarze zaczęli strajkować? Co teraz? Chwila, chwila! Oni walczą o to, o co tak na prawdę mi chodzi. Tylko czy ich żądania mają poparcie? Zebrali ćwierć miliona podpisów pod ustawą z dobrymi założeniami i cały czas z klasą przedstawiają swoje racje. Chyba trzeba było szybciej zająć się sprawą, bo teraz już na głodówkę się zdecydowali... a walczą o interes wszystkich. Głupio wyszło. Ale brawa dla nich. No nic, trzeba zapisać się teraz w historii i wprowadzić zmiany, które się nikomu nie śniły - koniec z ciągłym, wszechogarniającym biadoleniem na polską ochronę zdrowia. Do dzieła! Łatwo nie będzie, napotkam na opór, ale się uda! To oczywiście wielkie uproszczenie, ale wyobrażam sobie, że większość z protestujących Medyków o powstanie takiego scenariusza w głowie Ministra Zdrowia się modli! Uderzyło mnie dziś, że prosimy i głodujemy w sprawach, które powinny być zagwarantowane, które leżą w interesie Państwa i całego społeczeństwa. Do tego często sprowadza się nas do parteru twierdząc, że nasze żądania się astronomiczne. Brakuje tylko byśmy czuli się winni, że walczymy w słusznej sprawie. Życzę wszystkim Polakom aby rządzący "wpadli" na podobne spostrzeżenia jak ja-minister! A tego prawdziwego Ministra możemy wówczas ozłocić i nosić na rękach po wsze czasy!
  15. eMCe71

    Chirurgia naczyniowa

    Najlepiej gdyby wypowiedział się specjalista tej dziedziny i jednocześnie lekarz w trakcie specjalizacji. A powiedz jakie są Twoje obserwacje na ten moment? pozdrawiam, MP
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.