Skocz do zawartości

eMCe71

MD
  • Postów

    2920
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    73

Wszystko napisane przez eMCe71

  1. eMCe71

    doktorat

    Nie rozwlekać w czasie
  2. Cześć, niedawno wróciłem do częstego biegania - jakoś mi się w głowie tak utarło, że kupię sobie słuchawki bluetooth i będę słuchał muzyki w trakcie biegania. Ale im dalej w las to zaczęło mnie denerwować, że: - wyciszają one wszystko dookoła i nawet nie słyszę specjalnie swoich kroków - jak leci muzyka o nieodpowiednim tempie - np za wolna w stosunku do biegu - to biegnie się dziwnie A jak jest u Was?
  3. eMCe71

    Czy słuchacie muzyki w trakcie biegania?

    Czyli nie jestem sam Co Ci się ze zdrowiem przez to bieganie stało?
  4. eMCe71

    Praktyki a studia

    Cześć indywidualna sprawa, chociaż jednak na blokach na których ja bywałem raczej normalnie skarpetki i buty blokowe (które dostarcza blok szpitala). Ponieważ jednak zdarza się czasem, że różne płyny ustrojowe trafią do Twoich butów i na skarpetki to warto zastanowić się jak chcesz wrócić potem do domu
  5. W Sejmie toczyła się debata dotycząca obowiązku szczepień. Padało wiele stwierdzeń, które, wbrew wiedzy medycznej, podważały sens tej ratującej życie procedury. Jeśli nie przekonują badania naukowe, to nadszedł czas, aby to historia pomogła nam w uzyskaniu odpowiedniej perspektywy. Przed erą szczepień choroby dziesiątkowały mieszkańców wszystkich kontynentów, dzieci chorowały, umierały, pozostawały okaleczone na całe życie. Warto poznać kilka nazwisk osób, którym zawdzięczamy nasze zdrowie, a czasem i życie. Bez ich pracy nasz świat wyglądałby całkiem inaczej, a choroby byłyby codziennością. Kobieca szczepionka Szczepionkę przeciwko krztuścowi zawdzięczamy czterem amerykańskim badaczkom. Na początku XX wieku, kiedy kobiet - lekarzy było niewiele i one dopiero torowały drogę do zawodu kolejnym, te pionierki postanowiły rzucić wyzwanie groźnej chorobie wieku dziecięcego. Praca nad szczepionką przeciwko krztuścowi rozpoczęła się od razu po wyizolowaniu bakterii powodującej chorobę w 1906 roku, gdyż skuteczne zapobieganie chorobie oraz jej prawidłowa diagnoza, a co za tym idzie zalecenia dotyczące izolacji chorych, stanowiły podstawę w walce z cyklicznie pojawiającymi się groźnymi epidemiami. Kiedy w 1932 roku w Atlancie wybuchła kolejna epidemia krztuśca, Leila Denmark (1898-2012), jedna a pierwszych kobiet-pediatrów praktykujących w Atlancie oraz najdłużej pracujący lekarz pediatra w historii USA (ponad 70 lat), rozpoczęła własne prace nad mechanizmami tej choroby[1]. W ciągu sześciu lat, przy wsparciu Emory University w Atlancie, powstała pierwsza szczepionka. Równocześnie trzy badaczki: Grace Eldering, Pearl Kendrick i Loney Gordon pracowały nad szczepionką przeciwko krztuścowi. Ich badania zaowocowały powstaniem nowoczesnej szczepionki skojarzonej przeciwko krztuścowi, błonicy i tężcowi. W 1943 roku Amerykańskie Towarzystwo Pediatryczne zarekomendowało tę szczepionkę do powszechnego użytku. W Polsce natomiast w 1961 obowiązkowymi szczepieniami przeciw błonicy, tężcowi oraz krztuścowi (szczepionka DTPw) objęto wszystkie dzieci w 3, 4, 5 i 18-24 miesiącu życia. Dziś to szczepienie wchodzi w skład kalendarza szczepień[2]. Szczepionkowy Rekordzista Na to miano zasługuje doktor Maurice Hillerman (1919-2005), wirusolog, który opracował w ciągu swojej kariery 40 szczepionek. Żaden inny naukowiec w historii nie ocalił tylu ludzi przed chorobami i ich następstwami. Hillermanowi zawdzięczamy między innymi szczepionkę przeciwko odrze, śwince, WZW A, WZW B, różyczce, ospie wietrznej i zapaleniu opon mózgowych[3]. Pierwsza szczepionkę opracował na zlecenie amerykańskiej armii w 1944. Walczący w Japonii żołnierze zmagali się z epidemią zachorowań na japońskie zapalenie mózgu. Wynalezienie szczepionki w krótkim czasie wydawało się zajęciem niemożliwym. Podjął się go właśnie dr Hillerman, który wraz ze współpracownikami, w wybudowanym specjalnie do tego celu laboratorium w szopie, dokonywał sekcji myszy, preparował ich mózgi, rozdrabniał w blendrze i z ich użyciem hodował szczepionkę[4], którą podano tysiącom żołnierzy ratując im życie oraz zdrowie. Kolejny sukces wirusolog odniósł w 1957 roku, kiedy opracował szczepionkę przeciwko azjatyckiej grypie. Lekarza zainspirowały doniesienia w gazetach o epidemii w Hong Kongu. Przypuszczał, iż grypa może pojawić się w USA i również tam zbierać śmiertelne żniwo. Przekonał producentów szczepionek do sfinansowania badań i choć w samych Stanach Zjednoczonych w sezonie 1957/1958 zmarło 700 tysięcy osób, naukowcy nie mają wątpliwości, iż bez szczepionki liczba ofiar byłaby znacznie większa[5]. Przypadek doktora Hillermana obala popularny antyszczepionkowy stereotyp, że lekarze i osoby specjalizujące się w wakcynologii nie szczepią swoich dzieci. Kiedy młodsza córka doktora w 1963 roku zachorowała na świnkę, nie tylko opracował on szczepionkę na podstawie wyizolowanych od niej wirusów, ale również włączył młodszą córkę do pierwszych testów preparatu[6]. Za swoją pracę dr Hillerman otrzymał wiele nagród, między innymi nagrodę Światowej Organizacji zdrowia [7] oraz najważniejsze amerykańskie odznaczenie przyznawane naukowcom National Medal of Science w 1988 roku[8]. Wątek polski w walce z polio Urodzony 102 lata temu w Warszawie profesor Hilary Koprowski (1916-2013) jako pierwszy opracował szczepionkę przeciwko polio. Od wybuchu drugiej wojny światowej przebywał na emigracji - krótko we Włoszech, później w Brazylii, gdzie pracował dla Fundacji Rockefellera, a po zakończeniu wojny wyjechał do USA i zamieszkał w Pearl River, w stanie Nowy Jork. Pionierską dawkę szczepionki przeciw wirusowi polio, w styczniu 1948 roku, Koprowski wypróbował na sobie. W 1950 roku rozpoczął pilotażowe szczepienia niewielkiej grupy dzieci. Testy kliniczne były bardzo pozytywne, a szczepionka okazała się zarówno bezpieczna, jak i skuteczna. W 1959 roku Koprowski ofiarował Polsce 9 milionów szczepionek przeciwko polio, co pozwoliło na przeprowadzenie systematycznej akcji szczepień i zatrzymanie epidemii tej choroby również w naszym kraju. Tu nie koniec związków szczepionki przeciwko polio z Polską: trzech niezależnie pracujących wirusologów - wspomniany już Hilary Koprowski, Jonas Salk oraz Albert Sabin - pracowało wytrwale niemal równocześnie nad szczepionką przeciwko polio. Koprowski pracował dla firmy prywatnej, zaś badania Salka i Sabina były finansowane ze środków pozyskanych od Amerykanów podczas akcji „Marsz dziesięciocentówek”. Wszyscy trzej naukowcy mieli polsko-żydowskie korzenie. Sabin (1906-1993) urodził się w Białymstoku i wyemigrował z rodziną do USA w 1922. Rodzice Jonasa Salka (1914-1995) urodzonego w Nowym Jorku, byli polskimi Żydami. I choć pierwszy skuteczną szczepionkę opracował właśnie Koprowski, do powszechnego użycia weszły szczepionki Salka i Sabina. Wszystkim trzem naukowcom zawdzięczamy to, że już niedługo, miejmy nadzieję, będziemy mogli mówić o całkowitej eradykacji tej choroby na świecie. INFORMACJE DODATKOWE: Zaszczep się wiedzą to akcja informacyjna i edukacyjna prowadzona od 2015 roku. Jest przewodnikiem po wiarygodnych i sprawdzonych informacjach dotyczących szczepień. Rzetelne i sprawdzone informacje na temat szczepień można znaleźć na stronie internetowej www.zaszczepsiewiedza.pl. Osoby stojące przed decyzją: „szczepić, czy nie szczepić?”, znajdą tu źródła wiedzy, sprawdzone przez autorytety wspierające akcję. Są wśród nich uznani eksperci oraz instytucje od lat zajmujące się wakcynologią, czyli nauką dotyczącą szczepień. Akcję „Zaszczep się wiedzą” wspierają: Centrum Zdrowia Dziecka, Fundacja Rozwoju Pediatrii, Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Centrum Medyczne Damiana, Polskie Towarzystwo Higieniczne, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Polska Akademia Nauk, Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii, Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy. Biuro prasowe „Zaszczep się wiedzą” Karolina Zioło e-mail: karolina.ziolo@msg.biz.pl Piśmiennictwo: [1] https://cfmedicine.nlm.nih.gov/physicians/biography_78.html [2] http://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/krztusiec/6/#jak-szczepionka-przeciw-krztuscowi-byla-stosowana-w-przeszlosci [3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC557162/ [4] https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/you-should-thank-maurice-hilleman-helping-you-live-past-age-10-180965369/ [5] https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/you-should-thank-maurice-hilleman-helping-you-live-past-age-10-180965369 [6] https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(05)66536-1/fulltext [7] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC557162/ [8] https://www.nationalmedals.org/laureates/maurice-r-hilleman#
  6. A Pan pracuje na SOR czy reklamuje opakowania ragus?
  7. eMCe71

    Przywitajmy się!

    Dzień dobry! MedFor.me to miejsce zrzeszające studentów medycyny i lekarzy z całej Polski. Pojawiając się w nowym gronie zawsze miło jest przywitać się, stąd zachęcam do uczestnictwa w temacie Ja nazywam się Mateusz Palczewski i powoli docieram do końca studiów na wydziale lekarskim we Wrocławiu. Medycyną interesuje się szeroko, a że uwielbiam pracować także manualnie i cenię precyzję planuję w przyszłości specjalność zabiegową. Pozdrawiam
  8. ELITARNE STUDIA DOKTORANCKIE DLA MENEDŻERÓW ZDROWIA: Społeczeństwo w Polsce akceptuje bardzo wysoki poziom ryzyka w obszarze ochrony zdrowia. Szacuje się, że z powodu błędów profesjonalistów medycznych umiera w kraju od 12 do 20 tys. osób rocznie, z kolei zdarzeń niepożądanych w systemie jest ok 600 – 800 tys. (przy zgłaszalności poniżej 10%). Z tej oceny wynika konieczność pilnych, świadomych i kompleksowych działań. Dlatego niezbędne jest stałe podnoszenie wiedzy i edukacja kadry zarządzającej. Aktualnie, w Polsce brakuje studiów doktoranckich dla menedżerów z zarządzania w ochronie zdrowia, które odpowiadałyby na potrzeby i wymagania stawiane przez rynek usług zdrowotnych i jednocześnie przygotowywałyby kadrę kierowniczą do: • kompleksowego zarządzania i prowadzenia jednostek ochrony zdrowia, • przekazywania swojej wiedzy i doświadczeń w otoczeniu społeczno-gospodarczym oraz naukowym, • skutecznego radzenia sobie z zagrożeniami i zdarzeniami niepożądanymi w codziennej pracy, • zarządzania procesem rekonstrukcji zdrowia oraz kwestiami roszczeń odszkodowawczych. W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku usług zdrowotnych Uniwersytet Medyczny w Łodzi zaprasza na elitarne studia doktoranckie dla menedżerów ochrony zdrowia na Wydziale Nauk o Zdrowiu (WNOZ UM). Studia te mają charakter unikatowy, bowiem ich założenia zostały opracowane przy wsparciu praktyków z obszaru zdrowia. To pierwszy w Polsce program interdyscyplinarny, uwzględniający efekty kształcenia z dziedzin nauk medycznych o zdrowiu, ekonomicznych, prawnych, społecznych i technicznych. Takie połączenie jest niezbędne i daje doskonałe przygotowanie do kompleksowego zarządzania placówką/jednostką zdrowotną. Ponadto przedstawiamy praktyczne walory naszych studiów: ü Wysokie stypendia dla doktorantów ü Dofinansowanie na rozwój naukowo – badawczy ü Wizyty studyjne w kraju i UE ü Wdrożenia wyników badań w szpitalach ü Granty wdrożeniowe ü Zajęcia w trybie stacjonarnym i e-learning ü Zespołowe prace doktorskie Rekrutacja na studia rozpoczyna się już 20 kwietnia i potrwa do 30 maja br. ZAPRASZAMY Partnerami w prowadzonych studiach są: Klaster Medyczny PIKMED, Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, Wydział Zarządzania i Inżynierii Produkcji Politechniki Łódzkiej Szczegółowe informacje znajdą Państwo na stronie internetowej www.doktoranckiestudia.pl. W przypadku pytań należy kontaktować się z dr Anną Staszewską, Opiekunem studiów i Koordynatorem projektu InterDoktorMen anna.sztaszewska@umed.lodz.pl, tel. 602 615 250 dr Arturem Kwaskiem, Koordynatorem projektu InterDoktorMed artur.kwasek@umed.lodz.pl, tel. 516 199 906.
  9. Od kilku dni w rodzinach, wśród znajomych i w pracy rozmawiamy o sytuacji małego Alfie Evansa. Po długim czasie u chłopca zakończono mechaniczne wspomaganie oddechu i mimo ciężkiej, choć nie do końca zdiagnozowanej choroby neurodegeneracyjnej nie doszło do niewydolności oddechowej, a chłopiec nadal żyje. Nadzieję daje możliwość przeniesienia Chłopca do Włoch, a ogromne wrażenie robi włączenie się w sprawę Papieża Franciszka. Entuzjazm i nadzieja są wielkie, ale i ogromna jest panująca złość. Co wiemy o chorobie i stanie Alfiego? Czy naprawdę można lekarzy i sędziów z UK podejrzewać o złą wolę? Chyba cały świat obecnie życzy Alfiemu zdrowia. Tylko jakie jest dla niego obecnie najlepsze wyjście? Wydaje mi się, że trudno nam to oceniać z takiej odległości. W poszukiwaniu medycznych danych o stanie i o chorobie Alfiego znalazłem informację, że jego mózg doznał katastrofalnego uszkodzenia tkanki mózgowej (portal Express.co.uk - trudno mi ocenić wiarygodność). Nadal niewiele, choć brzmi bardzo poważnie. Nigdy nie zapomnę przypadku ciężarnej Pacjentki, u której nienarodzonego jeszcze dziecka wykryto rozległe zmiany w śródmózgowiu. Rokowania dla dziecka były bardzo poważne. Kobieta usłyszała wszystkie możliwe scenariusze i propozycje dalszego postępowania: przerwanie ciąży lub poród wraz z terapią wszystkimi dostępnymi metodami, a także poród i obserwacja czy dziecko podejmie wolę walki, czy będzie miało choćby odruch samodzielnego oddychania. Samo wysłuchanie przez Pacjentkę tych alternatyw było dla niej ciężkie i okraszone potokiem łez. Decyzja jeszcze trudniejsza. Wyglądało jednak, że Pani zaznała krzty spokoju w ostatnim wyjściu - dziecko miało się urodzić i zacząć oddychać lub odejść w spokoju i komforcie. Które rozwiązanie wybrano dla Alfiego? Intuicja podpowiada mi, że to trzecie. A może jednak pierwsze i wybrano dla niego śmierć, choć nie była ona konieczna? Nie wiem. A czy Wy wiecie? Wydaje mi się, że to co na pewno możemy zrobić to modlić się o najlepsze dla Chłopca rozwiązanie. Zdecydowanie mniej pewny jestem czy możemy negatywnie ocenić lekarzy zajmujących się nim. Czy oby na pewno chcą dla niego źle? Tylko dlaczego Alfie nie jest żywiony? Czy nie poddano się zbyt łatwo? Co czują Rodzice? Czy powinni dostać szansę próby leczenia dziecka poza Anglią? Czy jest szansa na cud? Może zawsze w takich sytuacjach powinniśmy na niego liczyć? Czy tu w ogóle są jakieś łatwe i pewne odpowiedzi? Bądźmy razem z Alfiem! Niech stanie się dla niego to co najlepsze! Czytelników, szczególnie Lekarzy, ale i wszystkich Medyków, zachęcam do rzeczowej dyskusji poniżej. Obyśmy potrafili coś dobrego wynieść z tej jakże trudnej lekcji. Mateusz Palczewski, lekarz
  10. Na ten moment nasz UM nie posiada wlasnej restauracji, kantyny czy baru mlecznego za to w poblizu starych klinik mozna znalezc kilka ciekawych miejsc. Zachecam do dodania wlasnych typów, ja od siebie dodam: - Vanilla i druga knajpka w gmachu glownym Uniwerystetu Przyrodniczego przy ul. Norwida. Smacznie i calkiem tanio - Cynamon na przeciwko powyzszego budynku - smacznie choc chyba ciut drozej - Sklepik kolo kwiaciarni na rogu Chałubińskiego i Curie-Skłodowskiej. Maja calkiem dobre bułki slodkie - "Jedzonko, domowe obiadki" - dobra w dobrej cenie kolo Kredki i ołówka Pozdrawiam!
  11. Mimo samego centrum - cicho i spokojnie! Wszędzie blisko (budynek Odra Tower, róg ul. Podwale i Sikorskiego, Wrocław). Dobra cena. W pakiecie NETFLIX i inne standardy jak WiFi internet. Bardzo polecam szczegóły poniżej http://premiumrealestates.pl/mieszkanie-wynajem-49m2-1990pln-podwale-stare-miasto-wroclaw-dolnoslaskie,20/6125/OMW
  12. Dawno nie widziałem tak zaciętej dyskusji na MF Jestem za dbaniem o wygląd w pracy lekarza, Autorka zwraca uwagę na to, że pisze subiektywnie i myślę, że można na całość popatrzeć także z przymróżeniem oka Nie do końca rozumiem co miała Nefer na myśli pisząć "że nie powinniśmy interesować się modą". Noo, być może nie byłoby naturalne gdyby 99% lekarzy było zaciętymi wizażystami czy coś w tym stylu, ale ja uważam, że trzeba wiedzieć jaką koszulę wybrać w sklepie. Ja pracuję z dziećmi, dość często w ogóle się nie przebieram tylko idę w koszuli w spodniach. A na ubranie jak Pan powyżej (koszula, krawat i fartuch) u mnie nie ma szans - jedna warstwa max, bo inaczej przy takiej liczbie zadań, biegania i gorąca w szpitalu popłynąłbym ...
  13. Elunia to wiele powodzenia i dalszych spełnień Wszystkiego dobrego!
  14. Pediatria - jaka to specjalizacja? I o odpowiedź poprosimy lekarzy tej wlaśnie specjalności lub w trakcie specjalizacji. Z mojego doświadczenia z pediatrią i pediatrami dodam na początek kilka skojarzeń: - coraz bardziej specjalistyczna - chętniej wybierana przez kobiety
  15. eMCe71

    Med-demotywatory

    Załącz swojego med-demotywatora! Co należy zrobić? 1. Stworzyć graficznego med-demotywatora 2. Poniżej treści postu kliknąć "Użyj pełnego edytora". 3. Dodać załącznik - kliknąć w "Kliknij aby dodać plik" lub w "Przeglądaj". Zaznaczyć plik i kliknąć "otwórz" 4. Kliknąć "Załącz ten plik". 5. Kliknąć "Dodaj do posta". 6. Wysłać post klikając "Odpowiedz".
  16. W czasie gdy informacje ze świata atakują nas z każdej strony, z dużą częstotliwością i w znakomitej większości polegamy na "pierwszym wrażeniu", przekazie tytułu czy wstępu, opublikowany został spot Ministerstwa Zdrowia pt. "Króliczki – Narodowy Program Zdrowia". Do odbioru każdej treści, rozważny odbiorca, powinien jednak podejść z rezerwą i podjęć się obiektywnej oceny. Czy taka obiektywna ocena w tym wypadku może jednak być pozytywna? Redakcja MedFor.me zapytała kilka osób. "Czy to jest na prawdę spot MZ?", "Nie wierzę, że wydano na to niemal 3 mln złotych", "Nie rozumiem jak to ma nas zachęcić do prokreacji" - to kilka z odpowiedzi jakie uzyskaliśmy od wczoraj. Króliczki są ładne, film jest profesjonalnie zmontowany, na końcu pojawia się powszechnie lubiany i uśmiechający się aktor. Ale więcej pozytywów chyba znaleźć się nie da - no bo spróbujmy sobie odpowiedzieć czym ten klip miałby nas zachęcić do powiększania rodziny? Trudno znaleźć na to odpowiedź - chyba, że ma on nas skierować na przypomnienie o prorodzinnej strategii rządu (np. na program 500+). Skoro więc atuty tego filmu są tak wątpliwe powstaje pytanie. Jak można było wydać na niego 2,7 miliona PLN? Czy stać nas na to? Kto jest odpowiedzialny za taką decyzję? I pytanie na dziś - czy ten film nie został przypadkiem już usunięty z oficjalnego źródła? Dziś nie można już znaleźć wzmianki o nim na stronach MZ, a w dziennikach, które donosiły o klipie wczoraj link jest nieaktywny (youtube: Film jest nieaktywny)
  17. eMCe71

    Po prostu dla poprawy

    Dużo osób, które to czyta zna mnie na wskroś, od podszewki. Nigdy nie kłamię. Chciałem więc powiedzieć: #protestmedyków jest całkowicie oddolny - znam osoby które organizują nasze Porozumienie Rezydentów i jednym z założeń tego ruchu jest całkowite odcięcie się od polityki. Druga sprawa: jeśli jesteś przeciwko naszym postulatom to najprawdopodobniej nie znasz dobrze sytuacji, gdyż sprzeciwianie się naszym pomysłom to głos przeciwko samemu Tobie. To tak jakbyś powiedział... no nie wiem... wole cierpienie niż szczęście. Serio. Trzecia sprawa: postulat podstawowy to zwiekszenie finansowania na ochrone zdrowia - np. po to by szpital mogl zatrudnic wiecej personelu, żeby kolejka była krotsza, zeby móc zoperować Cię w godziwych warunkach a nie na sali operacyjnej sprzed 50 lat. Zarobki to jakaś tam pochodna i nie to jest centrum problemu. Jeśli chodzi o mnie - ja bym z chęcią brał 3 dyżury w miesiącu a nie 7-8 (godząc sie oczywiście relatywnie mniej zarobić) tylko że nie mogę bo inaczej nie ma komu ich wziąc. Stąd pracuje nawet 300 godzin w miesiącu. Zadajcie sobie przy tym pytanie - jak byście się czuli gdyby Wasza praca wymagała spędzenia 8 pełnych dób w miejscu pracy? Bardzo, bardzo proszę więc nie głosić nieprawdy a szerzyć tylko to co prawdziwe. Pozdrawiam Lekarz z 5-letnim doświadczeniem, w trakcie specjalizacji (tryb rezydencki) Mateusz Palczewski
  18. Na chwilę staję się ministrem zdrowia... Od zawsze mówi się o problemach systemu ochrony zdrowia w naszym kraju - mam nadzieję, że za mojej kadencji będzie przełom! Prawdziwy przełom! Co? Lekarze zaczęli strajkować? Co teraz? Chwila, chwila! Oni walczą o to, o co tak na prawdę mi chodzi. Tylko czy ich żądania mają poparcie? Zebrali ćwierć miliona podpisów pod ustawą z dobrymi założeniami i cały czas z klasą przedstawiają swoje racje. Chyba trzeba było szybciej zająć się sprawą, bo teraz już na głodówkę się zdecydowali... a walczą o interes wszystkich. Głupio wyszło. Ale brawa dla nich. No nic, trzeba zapisać się teraz w historii i wprowadzić zmiany, które się nikomu nie śniły - koniec z ciągłym, wszechogarniającym biadoleniem na polską ochronę zdrowia. Do dzieła! Łatwo nie będzie, napotkam na opór, ale się uda! To oczywiście wielkie uproszczenie, ale wyobrażam sobie, że większość z protestujących Medyków o powstanie takiego scenariusza w głowie Ministra Zdrowia się modli! Uderzyło mnie dziś, że prosimy i głodujemy w sprawach, które powinny być zagwarantowane, które leżą w interesie Państwa i całego społeczeństwa. Do tego często sprowadza się nas do parteru twierdząc, że nasze żądania się astronomiczne. Brakuje tylko byśmy czuli się winni, że walczymy w słusznej sprawie. Życzę wszystkim Polakom aby rządzący "wpadli" na podobne spostrzeżenia jak ja-minister! A tego prawdziwego Ministra możemy wówczas ozłocić i nosić na rękach po wsze czasy!
  19. eMCe71

    Chirurgia naczyniowa

    Najlepiej gdyby wypowiedział się specjalista tej dziedziny i jednocześnie lekarz w trakcie specjalizacji. A powiedz jakie są Twoje obserwacje na ten moment? pozdrawiam, MP
  20. I znowu to samo, kręgosłup zoperowany na niewłaściwej wysokości ... Oops, I did it again! Na prace o podobnym i identycznym tytule na prawdę można trafić na PubMedzie i choć tytuł może nie wydaje się do końca poważny, to prace jak najbardziej są poważne. Dajmy na to Wrong side surgery - oops! Sorry! czy jeszcze "lepiej" Oops! Sorry, wrong patient! Ale ponieważ w życiu nie można jednak wszystkiego brać całkiem na serio to poszedłem za tropem i znalazłem kilka kolejnych indeksowanych piosenek. Nie ma co się dziwić, w końcu muzyka łagodzi obyczaje, a zapewne także recenzentów! Okazuje się, że naukowcami byli sami Led Zeppelini z ich słynnymi schodami do nieba (Stairway to heaven: evaluating levels of biological organization ...). Bardzo dokładnie został przebadany Hotel California, a chwile potem nawet Curt Cobain stwierdził, że ten hotel Smells like teen spirit (tłum. pachnie duchem nastolatka) - no cóż, kto wie kto tam bywał i co robił. Oczywiście PubMed nas nie zawodzi - znajdziemy tu także hymn naukowców czyli I still haven't found what I am looking for! (Screening for lung cancer in a high-risk group). Na szczęście pod tytułem tego słynnego przeboju U2 są tylko dwie pozycje - innym najwyraźniej udało się znaleźć to czego szukali. W przypadku kolejnej pracy mam wątpliwości czy istnieje muzyczny utwór o podobnym tytule, ale na pewno kilku światowej sławy muzyków chciałoby dowieść jak wpływa heroina ... na taniec pszczoły miodnej (Effects of cocaine on honeybee dance behaviour)! I to chyba zwycięzca tego muzycznego plebiscytu! Jednak ciekawych, na swój wyjątkowy sposób, prac naukowych znajdziemy zdecydowanie więcej. Zapraszam do zapoznania się z poniższą listą, chociaż w jej przypadku możecie mieć wrażenie, że coś tu nie gra: Zapach świeżo wyciskanych pomarańczy: przegląd piśmiennictwa (org. Fresh squeezed orange juice odor: a review.) Czasopismo: Critical Reviews in Food Science and Nutrition. Impact Factor czasopisma: 17,45 Infekcje pochodzące od zombie: epidemiologia, leczenie i profilaktyka (org. Zombie infections: epidemiology, treatment, and prevention.) Czasopismo: British Medical Journal. Impact Factor czasopisma: 5,176 Rozmiar piersi i jazda autostopem - badanie terenowe. (org. Bust size and hitchhiking: a field study.) Czasopismo: Perceptual and Motor Skills. Impact Factor czasopisma: niestety najmniej, bo 0,66 Wosk: pielęgnacja włosów łonowych i możliwe komplikacje (org. Wax on, wax off: pubic hair grooming and potential complications.) Czasopismo: JAMA Dermatology. Impact Factor czasopisma: 4,6 Oddawanie gazów podczas stosunku. Występowanie i patogeneza. (org. Flaturia: passage of flatus at coitus. Incidence and pathogenesis.) Czasopismo: Archives of Gynecology and Obstetrics. Impact Factor czasopisma: 1,364 Apokalipsa zombie: czy nieumarli mogą nauczyć żyjących jak przeżyć wypadek? (org. Zombie Apocalypse: Can the Undead Teach the Living How to Survive an Emergency?) Czasopismo: Public Health Reports Journal. Impact Factor czasopisma: 1,547 Sztuczna biegunka: przypadek wodnego oszustwa (org. Factitious diarrhea: a case of watery deception) Czasopismo: Journal of Pediatric Gastroenterology and Nutrition. Impact Factor czasopisma: 2,6 Urazy głowy i szyi w heavy metalu: fani machania głową pomiędzy młotem a kowadłem (org. Head and neck injury risks in heavy metal: head bangers stuck between rock and a hard bass) Czasopismo: British Medical Journal. Impact Factor czasopisma: 17,45 Praktyka czyni mistrza, czyli ciała obce w odbytnicy (org. Practice makes perfect. Rectal foreign bodies.) Czasopismo: Emerg Nurse. Impact Factor czasopisma: nie posiada... Badanie genetyczne włosów Yeti, Wielkiej Stopy i innych anomalnych naczelnych (org. Genetic analysis of hair samples attributed to yeti, bigfoot and other anomalous primates.) Czasopismo: Journal of Pediatric Gastroenterology and Nutrition. Impact Factor czasopisma: 5,02 Która praca Waszym faworytem? Na odpowiedzi, a może i znalezione przez Was tytuły, czekamy w komentarzach pod artykułem!
  21. Porównanie uczelni medycznych - progi rekrutacyjne i wymagane przedmioty. wersja 1.1 Uwagi do opracowania: - poniższe tabele zostały skonstruowane na podstawie informacji dostarczonych przez dziekanaty, strony rekrutacyjne i informacji od ubiegłorocznych maturzystów - progi reprezentują ostateczną, najmniejszą liczbę punktów, które w danym roku były wymagane do przyjęcia na wydział lekarski danej uczelni (litera B w nawiasie oznacza iż z uwagi na identyczną sumę punktów rekrutacyjnych zastosowano priorytet wyniku z biologii) - tabele zostały skonstruowane z największą precyzją, natomiast autorzy nie biorą odpowiedzialności za jej poprawność -„brak” oznacza iż nie prowadzono rekrutacji na ten kierunek Tabela 1. - Wydziały Lekarskie Uczelnie: Progi 2010: Progi 2011: Progi 2012: Progi 2013: Progi 2014 Progi 2015 Progi 2016 Wymagane przedmioty: UM Białystok 167 165 170 166 167(B90 172(B80) 162(B70) biologia + chemia, matematyka lub fizyka (wszystkie rozszerzone) CM UMK Bydgoszcz 165 164 82,55* 82.75* 83,05* 84,4* 79,2* biologia + chemia lub fizyka (wszystkie rozszerzone, wg specjalnego przelicznika*) Gdański UM 169 166 170 169 168(B93) 173(B83) 163(B83) biologia + chemia (wszystkie rozszerzone) ŚUM Katowice 165 163 166 165 165(B87) 168 160(B85) biologia + chemia, matematyka lub fizyka (wszystkie rozszerzone) CMUJ Kraków 268 267 275 275 271 239 235 W 2017 : biologia + chemia + matematyka (poziom rozszerzony, poziom podstawowy * 1/2)- średnia arytmetyczna wyników (dokładność do 2 miejsc po przecinku) w latach wcześniejszych suma. UM Lublin 170 166 170 167 169(B87) 172(B80) 162(B80) biologia + chemia+ matematyka lub fizyka (wszystkie rozszerzone) Wcześniej biologia + chemia lub fizyka UM Łódź 230 (WL) 190 (MON) 232 (L) 215 (WL) 196 (MON) 226 (L) 420 (WL) 390 (MON) 436 (L) 430 (WL) 418 (MON) 448 (L) 326 (WL) 328 (MON) 338 (L) 336(WL) 324(MON) 344(L) 318(WL) 310 (MON) 322 (L) 2 z 4 : biologia, chemia, fizyka lub matematyka (rozszerzone) 1%=2pkt WNM Olsztyn 223 212 432 440 448 456 424 biologia + chemia + fizyka lub matematyka (wszystkie rozszerzone) UM Poznań 170 170 172 170 171 176 165 biologia + chemia lub fizyka (wszystkie rozszerzone) PUM Szczecin 220 209 207 227 164 171 159 biologia + chemia lub fizyka (wszystkie rozszerzone) Warszawski UM 252 245 243 268 267 243 235 biologia + chemia (obydwa rozszerzone) + fizyka(pp mnożnik 0.9 pr 1.0) lub matematyka (pp 0.7 pr 1.0) AM Wrocław 249 245 240 244 264 271 261(B98) biologia + chemia (obydwa rozszerzone) + fizyka lub matematyka (podstawowy lub rozszerzony bez bonusu za pr) Uniwersytet im. Jana Kochanowskiego w Kielcach brak Brak brak brak brak 167(B85) 158 biologia + chemia ( wszystkie rozszerzone) Uniwersytet Rzeszowski brak Brak brak brak brak 170 160 Biologia + chemia lub fizyka (wszystkie rozszerzone) Uniwersytet Zielonogórski brak Brak brak brak brak brak 155(B77) Biologia + chemia lub matematyka lub fizyka (wszystkie poziom rozszerzony) UTH w Radomiu brak Brak brak brak brak brak brak Biologia + chemia + matematyka lub fizyka (wszystkie poziom rozszerzony) Uczelnia Łazarskiego w Warszawie brak Brak brak brak brak brak brak 3 dowolne przedmioty pp 1%=1,5pkt pr 1%=2pkt Uczelnia niepubliczna Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzwskiego brak Brak brak brak brak brak brak biologia + chemia +rozmowa kwalifikacyjna. PR 1%=1pkt PP 1%=0.5pkt Uczelnia niepubliczna Uniwersytet Opolski brak Brak brak brak brak brak brak biologia + chemia lub fizyka + test kompetencji poznawczych Legenda: WL - wydział wojskowo-lekarski MON - wydział wojskowo-lekarski MON L - wydział lekarski przelicznik CM UMK Bydgoszcz: wynik = 0,55 x biologia + 0,45 x chem/fiz Tabela 2. - Wydziały Lekarsko-Stomatologiczne Uczelnie: Progi 2010 - stom: Progi 2011 - stom: Progi 2013 - stom: Progi 2014 Progi 2015 Progi 2016 Wymagane przedmioty: UM Białystok 166 162 162 163(B80) 165(B83) 158(B83) biologia + chemia, matematyka lub fizyka (wszystkie rozszerzone) CM UMK Bydgoszcz brak brak brak brak Brak Brak - brak rekrutacji na ten kierunek Gdański UM 171 165 165 165 168(B88) 160 biologia + chemia (wszystkie rozszerzone) ŚUM Katowice 165 162 163 163(B78) 165(B87) 159 biologia + chemia lub fizyka lub matematyka (wszystkie rozszerzone) CMUJ Kraków 265 262 265 263 224 220 W 2017 : biologia + chemia + matematyka (poziom rozszerzony, poziom podstawowy * 1/2)- średnia arytmetyczna wyników (dokładność do 2 miejsc po przecinku) w latach wcześniejszych suma. UM Lublin 167 162 163 163(B75) 165(B85) 158 biologia + chemia+ matematyka lub fizyka (wszystkie rozszerzone) UM Łódź 462 432 422 326 336 314 biologia + chemia (obydwa rozszerzone) + fizyka/matematyka (podstawowe) razy 2 WNM Olsztyn brak brak brak brak brak Brak - brak rekrutacji na ten kierunek UM Poznań 170 165 165 164 170 163 biologia + chemia lub fizyka (wszystkie rozszerzone) PUM Szczecin 219 197 211 159 165 159 biologia + chemia + fizyka (wszystkie rozszerzone) Warszawski UM 247 240 259 260(B90) 265,60 231,6 biologia + chemia (obydwa rozszerzone) + fizyka(podstawowa mnożnik 0.9 rozszerzona 1.0) lub matematyka (pp 0.7 pr 1.0) AM Wrocław 243 241 237 261 267(B96) 257 biologia + chemia (obydwa rozszerzone) + fizyka lub matematyka (podstawowy lub rozszerzony) Opracował : hypersonic
  22. eMCe71

    Kto ma lepiej? Lekarze czy prawnicy?

    Lepiej pączki wypiekać hehe
  23. A ja mysle sobie ze na nowych wydzialach lekarskich poziom nauczania moze nawet byc wyzszy
  24. Szanowni Państwo, ZOL dla dzieci w Wierzbicach (woj. dolnośląskie) pilnie poszukuje pediatry na etat (ewentualnie dwóch, którzy mogliby się etatem podzielić). Kontakt: siostra Agnieszka, nr tel. +48 885-485-473 pozdrawiam i zachęcam, Mateusz Palczewski
  25. Nie potrafię zrozumieć notorycznego umieszczania zdjęć swoich dzieci w portalach społecznościowych. Na co dzień spędzam z dziećmi bardzo dużo czasu i lubię je, żeby nie powiedzieć uwielbiam. Po ludzku jednak bardzo zastanawia mnie przelewanie tak dużej i ważnej części swojego życia do sieci zamiast po prostu je przeżywać. Chciałbym pobudzić do dyskusji, a poniżej przedstawić kilka materiałów do lektury. Nie oceniam, dociekam. Mam niemal wrażenie, że część mam - bo z moich obserwacji, to one głównie są autorkami - umieszczają na facebooku każde kolejne zdarzenie z życia dziecka. Śpi, obudziło się, nie jednak śpi, siada, wspina się na szczebelki, jest karmione piersią, trzyma chlebek, ma kaszel, ma katar, ma znów kaszel, oj... ciągle jesteśmy chorzy, o.. już zdrowi, idziemy na spacer z nowymi rękawiczkami, nie jednak ma katar, zostajemy w domu i tak w kółko. To są rzeczy, których się doświadcza i w zależności od zdarzenia mniej lub bardziej się je przeżywa, ale czy na pewno trzeba na facebooku? Czy jeśli tak nas ucieszyło, że dziecko postawiło pierwsze kroki to nie lepiej przypatrzeć się temu, dobrze zapamiętać i cieszyć się chwilą zamiast szukać telefonu i "postować na wallu"? Tu także takie moje ogólne spostrzeżenie - idziemy na koncert, na jakąś galę, wydarzenie i wszyscy wyciągają aparaty żeby narobić masę zdjęć. A czy to nie chodzi o to by ten moment w pełni przeżyć a nie od razu się nim dzielić? Jadę na wakacje, staje w pięknym miejscu, obserwuje je, chcę się nacieszyć ale od razu słyszę "stańcie o tu razem koło siebie to Wam zdjęcie zrobię", "jeszcze jedno, tylko Ty kucnij". Wg mnie tu chodzi o jakiś rozsądek, umiejętność wypośrodkowania na ile chcemy moment przeżywać, a na ile potrzebujemy go uwieczniać (tylko czy my uwieczniamy moment w takim wypadku czy tylko scenerię i wzajemne ustawienie?) i dzielić się nim. Czy wklejanie zdjęć dzieci na facebooka może być groźne? W sieci krąży wiele artykułów traktujących na ten temat i kwestię jaką się bardzo często podnosi to bezpieczeństwo danych osobowych i wola naszych dzieci [1][2][3]. Czy ja chciałbym aby moi znajomi z pracy zobaczyli na profilu mojej mamy zdjęcie (i komentarze) jak w pieluszce stawiam pierwsze kroki? Nie miałbym z tym raczej problemu, ale już przeżywanie (w tym fotograficzne) trudów odstawiania mnie od piersi byłoby pewnie trochę krępujące. Inną jednak, dużo poważniejszą kwestią jest to jak nasze dane w przyszlości mogą zostać użyte. Jak potoczy się rozwój social mediów i jakie dane będą udostępniane szerokiemu ogółowi w przyszłości? Czy zdarzało Wam się przeglądać czyjś profil przed pierwszym spotkaniem aby wiedzieć kogo można się spodziewać i jak się przygotować? Czy podobnie może zachować się Wasz potencjalny pracodawca lub kredytodawca?[4] Jakkolwiek to może momentami abstrakcja, ale skąd mamy mieć pewność, w którą stronę "pójdzie świat"? Po co prowokować? Proszę zobaczcie, jak nieszczęśliwie już, pewne zachowania potrafiły sprowokować [5 - Ranker.com] W jakim celu umieszczamy zdjęcia dzieci na facebooku? [6] Czy umieszczając je zaspokajamy jakieś swoje potrzeby? Czy do takich zachowań predysponowane są osoby o pewnych osobowościach? Zapraszam do dyskusji i przemyśleń! lek. Mateusz Palczewski, specjalizant chirurgii dziecięcej
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.