Jump to content

Mr.H

MD
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Mr.H

  1. Bynajmniej nie chcę robić reklamy nowego portalu, jednak chciałbym, poddać dyskusji i zobaczyć co sądzą inni w kontekście nowego portalu internetowego z którym zaczęli współpracować lekarze i udzielać konsultacji - qzdrowiu.pl Szczególnie chodzi mi o to jakie lekarz ma prawa i obowiązki i czy nie przekracza ich udzielając konsultacji/porad lekarskich nie mogąc zbadać fizykalnie pacjenta? A z tego co niektórzy lekarze mówią (i to dobrzy specjaliści!) to zakres ich usług jest bardzo szeroki: http://www.qzdrowiu.pl/wideokonsultacje I druga sprawa... czy lekarz stażysta może udzielać konsultacji??? I to czasem bardzo fachowej np. z kardiologii (np. http://www.qzdrowiu.pl/konsultant/lekarz-malgorzata-horbaczewska ). Oraz czy lekarz stażysta może mówić że jest zatrudniony na jednym oddziale ( http://www.qzdrowiu.pl/konsultant/lekarz-pawel-baljon ) ??? Z tego co jest mi wiadome to staż się odbywa na różnych oddziałach...
  2. Jeśli chodzi o Zabrze to: 1. Koło chirurgiczne w Bytomiu na Żeromskiego - koło skupia się bardziej na organizacji rokrocznie Ogólnopolskiej Konferencji Chirurgicznej która zwykle jest w Ustroniu. Jeśli chodzi o spotkania to różnie - na początku regularne a później to już tylko na Konferencji się skupiają i tworzeniu prac naukowych. Można przyjeżdżać na dyżury i siedzieć na izbie przyjęć - ale to już z własnej inicjatywy 2. Koło na Torakochirurgii w SK1 - Zabrze, Ul Curie. - można przychodzić i asystować do operacji, oraz tworzyc prace naukowe. Jak się jest wytrwałym i lepiej lekarze cie poznają to można coś podziałąć - typu szycie i kończenie operacji 3. Koło na chirurgii dziecięcej - Zabrza SK1 Curie - polecam dyżury gdzie dużo się dzieje i są fajni lekarze. Pozwalają sami zajmować sie od początku do końca pacjentem oczywiście pod fachowym okiem. Polecam Jeśli chodzi o skontaktowanie się z opiekunem danego koła to najlepiej -> www szpitala -> tel do sekretariatu danej kliniki
  3. A do czego zależy czy dostaniesz 5 dyżurów ? Czy sama się o to ubiegasz, czy jest to odgórnie przydzielone?
  4. Z chęcią bym pomógł ale logistycznie jest to nie do ogarnięcia ale jak możesz napisz później coś niecoś o wynikach badań bo zaciekawił mnie ten temat
  5. Ostatnio szperając po FB z nudów - no bo co tu robić w czasie sesji, znalazłem fajny profil - http://www.facebook.com/pages/Studenci-medycyny/151121008270338 . Może by to tak spopularyzować i zrobić całkiem fajną grupę studentów medycyny a w przyszłości jakieś spotkania etc. :D
  6. Jest jeszcze jedna rzecz która mnie nurtuje. Myślę że jest to duży temat do dyskusji, dlatego zakładam jako nowy. Czy warto zostawić dom rodzinny, Polskę i... tutejszą służbę zdrowia i wyjechać za Wielką Wodę? Z jednej strony zostawia się średnio działający system służby zdrowia, słabe zarobki przynajmniej dla początkujących tj. zaraz po studiach i bardzo różnie działający system szkolenia gdzie jak dotąd z mojej obserwacji tylko 30% młodych rezydentów jest zadowolona z systemu szkolenia, a pozostałe 70% bardzo średnio. Wybiera się zdecydowanie lepsze zarobki, lepiej działający system zdrowia i system szkolenia możliwe tylko że z mniejszą ilością wolnego czasu. Ale z drugiej strony zostawia się dom, rodzinę i kontakt wyłącznie telefoniczny/internetowy bo częstsze wizyty są mało możliwe. No i do tego odłączenie się od tutejszej medycyny, brak możliwości wyrabiania sobie niezbędnych kontaktów i uczestniczenia w zmianach jakich ostatnio dużo w medycynie (mówię bardziej o tych pozytywnych). Możliwe że ktoś z Was już miał takie dylematy i przemyślenia. Jeśli można to proszę się podzielić Prośba zarówno dla tych co pozostali jak i tych co jednak wyjechali.
  7. Interesując się trochę emigracją z ciekawości poszukałem informacji dotyczących pracy lekarzy w USA i jak tam się dostać będąc studentem w Polsce. Z tego co wyczytałem to główną barierą do przebrnięcia i w sumie chyba jedyną jest Egzamin Lekarski coś jak w Polsce LEP/LEK - za wielką wodą nazywa się to USMLE. Nie ma niestety zbyt dużo informacji w rodzimym języku. Co ciekawe i warte uwagi zamieszczam poniżej, ułatwiając już niejednemu poszukiwania: 1. Fajnie skrótowo ale konkretnie opisane w języku PL co to takiego USMLE - LINK 2. Oficjalna strona egzaminu - LINK 3. Opis USMLE na wikipedii - LINK A czy wśród forumowiczów jest ktoś kto już ma ten egzamin za sobą i może podzielić się opiniami? Albo ktoś ze znajomych zdawał i coś o nim opowiadał? Każda informacja będzie dla mnie na wagę złota Z góry dzieki i pozdrawiam!
  8. A Kasprowicz to nazwisko wynalazcy, czy np. szpitala/ilucy na której jest szpital... pierwsze słyszę o czymś takim, a googlując nic nie znalazłem ;(
  9. Kolego wszystikie dane są fikcyjne Zresztą samo nazwisko powinno na to zwrócić uwagę, ponieważ jest ono używane w większości przykładach w PL ...
  10. Mr.H

    5.44 zł !

    NIedawno czytałem ciekawy artykuł. Polecam w kontekście powyższego -> http://moto.wp.pl/kat,121,title,Komu-jeszcze-oplaci-sie-diesel,wid,13887465,wiadomosc.html?ticaid=1d343&fb_source=message
  11. Moge polecić dwie książki z których korzystałem, a które kiedyś mi zostały polecone i dzięki którym spokojnie egzamin zdałem EKG - Sztuka interpretacji - Garcia, Holtz - REWELACYJNA książka która bardzo dokładnie uczy interpretacji EKG. To co ją wyróżnia od innych to to że uczy myśleć, zwracać uwagę na pewne fakty, a do tego są w niej świetne porównania np. dwóch garbów załamka do bodaj wielbłąda, dzieki czemu szybko się wszystko zapamiętuje Elektrokardiografia dla lekarza praktyka - Tomasik, Windak, Skalska, Kocemba, Kulczycka-Życzkowska - świetne KOMPENDIUM, gdzie bez zbędnego owijania w bawełnę są przedstawione wszystkie najważniejsze elementy EKG. Krótki wstęp, po czym kilka działów a w kazdym z nich problem np. blok jakiejś odnogi, przykład graficzny i cechy które go wyróżniają w punktach. Jeśli ktoś chce w przyszłości dobrze opanować EKG to polecam powyższe pozycje. Pierwsza uczy myśleć i brać na logikę, a druga do powtórek i szybkiego przypomnienia sobie poszczególnych schorzeń etc.
  12. A to tego nie wiedziałem. Gdzie tak mówią o naszych uczelniach?
  13. Kobieta chirurg brzmi bardzo ciekawie... osobiście znam kilka. Jeśli chodzi o umiejętności niczym nie odbiegają ani nie przewyższają facetów. Za to jeśli chodzi o charakter są czasem nie do przejścia. Uparte jak cholera, lubiące postawić na swoim i rządzić Cóż w końcu tylko te nieliczne które przetrwają szowinistyczne otocznie zostają chirurgami.
  14. Dobre pytanie... ciężko powiedzieć, ale gdyby to nie było z przyczyn gwałtu to NIE. Nie lubię takich sytuacji, dylematów etc. Dlatego Ginekologiem na pewno nie będę
  15. Aborcja? ja z z powodu widzimisię to na pewno NIE! "Jak nie chciałeś/chciałas mieć dziecka to trzeba było myśleć o tym "przed"!" Jeśli chodzi o inne kwestie typu: gwałt, zagrożenie życia, deformacje to jak gp_doctor zauważył - trzeba się głęboko zastanowić i wszystko dobrze rozważyć. Wcisnąć Backspace można, ale później już nie ma odwrotu.
  16. Szczerze powiedziawszy pierwszy raz spotkałem się z taką opinią. Myślę że juz na samej farmakologii było podawane lecznicze działanie w.C przy przeziębieniu. Z chęcią bym zapoznał się z badaniami o których piszesz, bo interesując się trochę tym tematem, nie spotkałem się z takimi.
  17. Śledząc badania dotyczące je działania zarówno prewencyjnego jak i leczniczego względem przeziębienia można dostać mętliku. Jest wiele badań których efektem są różniące się wnioski. Szczególnie jeśli chodzi chodzi o działanie prewencyjne. Przyjmowanie (czy przez suplementację, czy w diecie) witaminy C codziennie może mieć (ale też nie musi) wpływ na zmniejszenie zachorowalności, długości choroby oraz nasilenia objawów. Niemniej badania są już zdecydowanie bardziej zgodne w temacie samego leczenia przeziębienia/choroby. Polecam krótki ciekawy artykuł opublikowany na stronie "Witamin C Foundation" który konkluduje kilka badań w tym temacie. Jak z niego można wyczytać, jednorazowo zalecane jest przyjęcie nawet 8 g witaminy C, przy pierwszych objawach przeziębienia a później dawki o pół mniejsze. Terapia ta skraca długość przeziębienia i zmniejsza objawy. LINK Czy ktoś z was spotkał się z podobnymi wnioskami? Jakie jest Wasze zdanie dotyczące dawki witaminy C?
  18. Ile wg Was powinien zarabiać lekarz zaraz po studiach, w trakcie rezydentury (załóżmy 3rok specjalizacji) po czym mając już specke? Moim zdaniem, osoba w której ręce powierzane jest życie (chyba coś cennego) drugiej osoby, powinna mieć adekwatne wynagrodzenie do odpowiedzialności. W Polsce jest różnie, choć dobrze sie nie orientuję, ale z tego co wiem to np w Niemczech zarobki zaraz po studiach to ok 3000E/m-c; a po specjalizacji 5000 - 10000 E. W USA jest podobno jeszcze lepiej Jak dla mnie dobrym tak "ok" to 5k po studiach, 8-10k w trakcie specki i >10k po.
  19. Skrypty UJ = Anatomia prawidłowa człowieka - Skawina
  20. Kumpel zdawał nic się nie ucząc i zdał. Szału w wyniku nie było, ale przynajmniej mówił że poznał z czym to się je na własnej skórze. No i zmotywował się bardziej dzieki temu do nauki do kolejnego
  21. Ja uczyłem się głównie z dwóch atlasów: Atlas anatomii 2 tomy - Sobotta -> dla tych co mają choć trochę wyobraźni w pełni wystarcza. Jest tam wszystko co wystarczy na zajęcia i praktyczne zaliczenia ("szpilki"). Dobre rysunki, solidnie opisane. Jedynie co do mózgu i czaszki można się wesprzeć: Atlas anatomii 4 tomy- Worobiew Sinielnikow -> można wybrać wydanie w jakimkolwiek języku - tu chodzi tylko o opis obrazków które są i tak po łacinie w każdym wydaniu (ja miałem przez pół roku hiszpański a drugie pół czeski). Atlas bardzo dobry ale już prawie niedostępny na sprzedaż, a szkoda. Dobrze że jest w bibliotekach! Rysunki wprawdzie stare, ale bardzo jare - przeglądając kilka różnych atlasów pod kątem mózgu i czaszki nie znalazłem lepszego. Co do podręcznika to wybór na rynku jest mega duży. To zależy w głównej mierze od wymagań asystenta oraz od tego jak się lubisz uczyć. Czy wolisz dużo czytać, czy też mieć same konkrety wypisane linijka pod linijką. Ja się uczyłem z: Anatomia człowieka - Pituchowa - Bardzo fajna książka, nie za gruba nie za chuda. Typ bardziej opisowy. Po przeczytaniu 2 razy danego działu praktycznie większość rzeczy się kojarzyło. Dobra do układu kostno-mięsnego, zmysłów i ukł.hormonalnego, ukł.krwionośnego. Anatomia prawidłowa człowieka - Skawina - kilka tomów w których informacje sa bardziej wypunktowane niż opisane. Dobra do powtórki i poszerzenia wiedzy książki z pkt.1. Neuroanatomia czynnościowa - Narkiewicz - książka do nauki ukł. nerwowego - fajnie i prosto przedstawiony ten skomplikowany temat. Do tego jest w niej pierwiastek zagadnień klinicznych np. chorób wynikłych z uszkodzenia poszczególnych części ukł. nerw. co bardzo sie przydaje aby dobrze sobie wszystko wyobrazić, a później ułatwia naukę fizjologii i neurologii. Anatomia czynnościowa ośrodkowego układu nerwowego - Gołąb - książka stosunkowo stara, ale świetnie i treściwie opisane w niej są drogi układu nerwowego i budowa mózgu. Również bardzo polecam do ukł. nerwowego Kiedyś dostałem, jeszcze przed studiami dostałem 5 tomów Anatomii Człowieka Bochenka i... generalnie jest tam mnóstwo wiedzy, wszystko w cholerę szczegółowo. Jak dla mnie bardziej dla pasjonatów anatomii, bądź osób uczestniczących w kołach anatomicznych. Mi książki praktycznie przeleżały na półce. Zwykłem czasem do nich zaglądać, ale skończyło się to na przeczytaniu "streszczenia" na końcu działu który był wyłącznie powtórką z w/w książek. Jedynym działem jaki przeczytałem w całości był ukł. krwionośny i fakt że po jednokrotnym przeczytaniu już dużo wiedziałem, ale czy warto było tyle czytać zamiast mniej i tyle samo umieć? jak kto woli. Uff ale się rozpisałem. Mam nadzieję że sie przyda
  22. Z tego co widać i słychać, to generalnie na większości katedr jest Pan Profesor, Pan Asystent, PANI Sekretarka i studencina. Regulamin regulaminem, ale i tak ostatnie zdanie należy do Tych Na Wysokościach, Amen. No i z jednej strony jak nie pozbierasz przynajmniej kilkudziesięciu jednomyślnych współbraci to sam możesz sobie w najlepszym przypadku powtórzyć/arzać rok! ehh
  23. Myślę że każdy przechodził zbieranie wywiadu po czym tworzenie historii choroby na Dermie, bądź ma to jeszcze przed sobą. Jeśli macie jakieś przykładowe historie to wrzućcie je w tym temacie co by młodsze pokolenia miały jakiś wzór/punkt odniesienia. Sam kiedyś sie tego dużo oszukałem. W załączeniu historia choroby pacjentki z owrzodzeniem podudzi na tle niedokrwiennym. Hist_owrzodzenie_niedokrwienie.doc
  24. Poleca niezastąpionego Jasia Fasole oraz instrukcję prawidłowo wykonanej Pierwszą Pomoc http://www.youtube.com/watch?v=O6EnX8wYgQ8&feature=player_embedded
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.