Skocz do zawartości

Lumen

MD
  • Zawartość

    46
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lumen

  1. Lumen

    Jak sobie ludzie wyobrażają medycynę

    Żeby się dostać na Wydział Wojskowo-Lekarski w Łodzi trzeba mieć wojskowego w rodzinie. Łodzianie, potwierdzicie? Specjalizację wybiera się na trzecim roku/ewentualnie: studia trwają pięć lat. Ciągłe pytania: "Wybrałaś już specjalizację" oraz "Mieliście już w prosektorium? Dużo was zemdlało?" a gdy się dowiadują że nikt, to "Ło... Twardzi jesteście" Kupujemy od grabarzy czaszki wykopane z grobów, które potem odsprzedajemy młodszym rocznikom wywieszając zaszyfrowane ogłoszenia w Katedrze Anatomii. Medycyna to studia dla geniuszy. Normalny człowiek by sobie nie poradził. Siedzimy nad książkami od rana do nocy i od nocy do rana (no dobra, to czasem prawda... ale tylko w czasie sesji). I nie wiem jak was, ale mnie straszliwie denerwuje jak nowo poznani ludzie po usłyszeniu odpowiedzi na pytanie "Co studiujesz?" patrzą na mnie z takim lekko przerażonym podziwem: "Łał... Medycyna?". Tak jakbym była przez to nie wiadomo jak zajebista xD I nie idzie im przetłumaczyć, że dla mnie ich "automatyka i robotyka" czy insza "politologia stosowana" to tak samo czarna magia jak dla nich medycyna
  2. Lumen

    Propozycje i sugestie dot. MedFor.me

    Ja mam właściwie taki problem techniczny. No sami zobaczcie co to się porobiło
  3. Jak najbardziej- jeśli pytanie jest od profesora z zakazów (i do tego egzaminacyjne) Facet mówi o "miesiączce" czyli skąd krew mu leci i co moze to powodowac? Jeżeli mówi o miesiączce to gdzieś tam z dołu - pewnie z odbytu. Być może ma również na myśli pewną regularność pojawiania się krwi? Żylaki odbytu to oczywisty pomysł, ale raczej nie są zakaźne Być może jakiś pasożyt bytujący w jelicie grubym - wtedy uszkodzenie śluzówki powodowałoby krwotoki? Włosogłówka? Coś w tym rodzaju?
  4. Ile za patofizjo i patomorfo i ile objętościowo tego jest?
  5. Lumen

    Zajęcia z chirurgii - jak to u Was wygląda?

    A gdzie byłeś jako wolontariusz? Do kogo trzeba podbić żeby zgłosić swoją chęć na bycie takim wolontariuszem?
  6. Nie mam pojęcia (ale jestem na niskim etapie medycznego rozwoju). Coś z hemoroidami? Czy mam się sugerować tym, że profesor był z chorób zakaźnych?
  7. W sensie u mężczyzn w związkach w pewnym czasie miesiąca występuje zwiększone prawdopodobieństwo lima pod okiem?
  8. Słyszałam że były też pytania w rodzaju "Ile razy trzeba zadzwonić dzwonkiem do gabinetu Pani Profesor"
  9. Lumen

    Ilu osobowe grupy na klinikach?

    No pewnie że im mniejsza grupa tym łatwiej się uczyć. I jest łatwiej "dopchać się" do pacjenta, i jedna osoba może poświęcić więcej czasu np. na osłuchiwanie, i pacjent się mniej stresuje. Ja wiem że na pewno byłabym zestresowana gdyby nagle osaczyła mnie banda studentów ze stetoskopami U nas są grupy sześcioosobowe (w wyjątkowych wypadkach siedmioosobowe, jak nam dorzucili kogoś z przenosin) i na razie dajemy radę, ale strasznie dużo czasu schodzi przy jednym pacjencie żeby każdy pomacał dokładnie to co ma tam pomacać
  10. Lumen

    Nerwy?

    No jakbym siebie słyszała
  11. Atlas miałam Sobotty. Tak jak kogoś wcześniej, irytowało mnie to, że muszę szukać czasem w jednym, czasem w drugim tomie. Z kolei wiedzy teoretycznej uczyłam się z naszych uczelnianych skryptów i z Marciniaka. Tego ostatniego polecam, fajna książka, dla mnie całkiem przystępnie napisana. I dużo rysunków ma. Na te całe Bochenki czy inne Prometeusze nawet nie spojrzałam
  12. Lumen

    Akademik vs pokój w mieszkaniu :)

    Akurat składałam podanie z myślą o II roku. Nie pisałam odwołania z tego względu że w międzyczasie znalazłam fajny pokój w przystępnej cenie niedaleko uczelni
  13. http://www.hospital.com.pl/ Byłam na oddziale internistycznym z profilem hematologicznym. Trafiłam tam na praktyki pielęgniarskie po I roku. Wszystkie formalności załatwia się w administracji u miłej pani w pokoju którego numeru już nie pomnę. U mnie przebiegło to bezproblemowo, właściwie chcieli tylko ubezpieczenie, nikt mnie nawet nie zapytał o książeczkę sanepidowską Sam szpital jest dość nowoczesny - mogę to ocenić na tyle, na ile potrafię... W każdym razie jest czysty i zadbany. Na oddziałach stale pracują salowe i efekty tej pracy widać. Jest wiele oddziałów, mnóstwo poradni, ogólnie - wielki budynek. Jednak nie wszystko jest tak do końca dobrze pomyślane - na przykład zbyt małe sale - zwrócił moją uwagę fakt, że aby wyjechać z pacjentem leżącym (w sali trzyosobowej) na łóżku pośrodku lub przy oknie, trzeba przestawić łóżko przy drzwiach na korytarz. Akurat przy zwykłych wyjazdach na badania nie miało to znaczenia (poza dodatkową robotą dla nas) no ale gdyby liczył się czas... Jeszcze potwornie mnie irytowały (i nie tylko mnie) ogroooomne kolejki do USG i rentgena. Najlepiej było jechać z pacjentem leżącym - bo wtedy miało się pierwszeństwo... Nie jestem zbyt zadowolona z tego, co mnie tam nauczyli. Miałam praktyki pielęgniarskie, więc trafiłam pod opiekę pielęgniarek, które nie za bardzo chciały uczyć takich bardziej praktycznych rzeczy - zakładania wenflonów, pobierania krwi, zastrzyków... Pokazać pokazały, ale nie bardzo chciały pozwalać żebym robiła to sama. Bardziej byłam od wożenia pacjentów na badania, przygotowywania prostych kroplówek, takich pierdółek. Tutaj dodam że zależy to od oddziału - na jeden dzień wypożyczyła mnie po sąsiedzku leżąca chirurgia i tam pielęgniarki miały do mnie zupełnie inne podejście - popatrzysz raz jak ja to robię, potem zrobisz pod moim nadzorem, a potem już sama. Wtedy to się nawkłuwałam Może też dlatego, że mieli tam niesamowity zapiernicz. Tak więc jeżeli nie chcecie się nudzić - polecam chirurgię na III piętrze. Ogólnie praktyki tam wspominam miło. Atmosfera jest fajna i nikt nie patrzy krzywo.
  14. Lumen

    Akademik vs pokój w mieszkaniu :)

    Ja się mogę wypowiadać tylko subiektywnie z pozycji lokatorki mieszkania studenckiego. Pokoju w akademiku nie dostałam - dużo chętnych, mało miejsc Aha... Na I roku mieszkałam na stancji. Najbardziej koszmarny rok mojego życia Dobrze wam radzę, jeżeli wybieracie stancję, to u kogoś niewiele starszego od was. No chyba że jesteście cichą studentką która je jak ptaszek i uczy się całymi dniami. Ja z moim wybuchowym charakterem chyba nie umiałabym wytrzymać z obcymi osobami w jednym pokoju w akademiku. Po tygodniu trzeba byłoby zmywać czyjąś krew z podłogi Ogólnie lubię spokój i samodzielność - jeżeli też tak masz, lepiej szukać pokoju dla siebie. Akademiki niewątpliwie mają wiele zalet, ale nie każdej osobie podchodzą.
  15. Lumen

    Dlaczego wybraliście medycynę?

    Powiem szczerze - nigdy nie miałam jakiegoś szczególnego parcia akurat na medycynę. W ogóle jeszcze w gimnazjum byłam bardziej ukierunkowana na przedmioty humanistyczne (nie mówię, że byłam humanistką - matmę zawsze umiałam i lubiłam ) i zawsze widziałam siebie w jakimś zawodzie związanym z językiem polskim albo obcym (zresztą do teraz mi zamiłowanie do języków pozostało). Jakoś tak się złożyło, że w liceum trafiłam jednak na biol-chem - jednak niechęć do historii przeważyła... W liceum doszło zainteresowanie pierwszą pomocą... Poza tym podobnie jak Mr.H lubiłam być pomocna. Wahałam się między ratownictwem i medycyną - cóż, z moją kondycją ciepłej kluchy wylądowałam w końcu na medycynie Czy kiedykolwiek żałowałam wyboru medycyny? Na razie nie. Nigdy nie nadszedł taki moment, w którym bym stwierdziła, że to studia kompletnie nie dla mnie. Czasem jest ciężko... Ale na razie zostaję tam, gdzie jestem.
  16. Lumen

    Ulubiony/najgorszy przedmiot na studiach

    Szczerą nienawiścią darzę biochemię. Nie umiem jej, nie rozumiem, nie potrafię się nauczyć i basta. Nie lubiłam też tych przedmiotów - zapychaczy w stylu biostatystyki czy socjologii. Natomiast lubiłam fizjologię, a na pierwszym roku biologię z genetyką i parazytologią. No i lubiłam łacinę - ewenement na skalę roku Ale ja wszystkie języki lubię, z wyjątkiem niemieckiego Teraz, na III roku, większość przedmiotów zapowiada się interesująco. Zobaczymy które szczególnie przypadną mi do gustu
  17. Lumen

    Twój wkład w promocję MedFor.me

    Nie mam fb, strony ani blogaska, ale wrzuciłam link do forum w opis gg
  18. Lumen

    Nerwy?

    Nerwy? Moje trzymają się nieźle. Nie mam żadnych problemów z zaliczeniami pisemnymi. Mogę iść, napisać i wrócić na totalnym luzie. Gorzej z ustnymi Zawsze się boję, że palnę jakąś głupotę - zwłaszcza gdy nie czuję się dostatecznie nauczona. Niestety jedynym remedium jest... bycie nauczonym. No nie umiem lać wody Jednak powtarzam sobie że jednak większość osób jakoś to zdaje. Czy pytam siebie, czy ten stres jest wart tych studiów? Tak Przed każdą sesją zadaję sobie pytanie, dlaczego do jasnej ciasnej nie poszłam na turystykę i hotelarstwo
  19. Lumen

    Gra ktoś w Scrabble?

    Do szachów nigdy nie miałam cierpliwości Granie? Chętnie
  20. Lumen

    Gra ktoś w Scrabble?

    Hm... Dobry wieczór, mój pierwszy post W Scrabble zaczęłam grać parę lat temu na kurniku po namowach znajomego (rozkładał mnie na łopatki ), potem kupiło się takie prawdziwe, ale nie za bardzo było z kim grać... Teraz leżą i się kurzą
×

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.