Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Showing results for tags 'alfie evans'.



More search options

  • Search By Tags

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Search By Author

Typ zawartości


Forum

  • MedFor.me
    • Dyskusja ogólna
    • Specjalizacja: Jaką wybierzesz?
    • Niezbędnik medyka (książki, konferencje, kursy, praktyki, oferty pracy)
    • Naukowo
    • Idę na medycynę
    • Fora lokalne
  • IZBA LEKARSKA
    • Medycyna Ogólna
    • Egzaminy
    • !!! Nowoczesna medycyna
    • Miejsca stażowe i specjalizacyjne
    • Wieści zza granicy
  • PO GODZINACH
    • Na każdy temat
    • MedHumor
    • Fora prywatne
    • MedFor.me - sprawy forum
  • CLUSTERS
    • News
    • Polinnovation
    • Clusters

Kategorie

  • News
  • Opinie i komentarze
  • Ze świata nauki
  • Wywiady
  • Reportaż
  • MED-Memories
  • Weekend For.me
  • Patronaty

Blogi

  • Oficjalny blog MedFor.me
  • Medicus Sapiens Semper Digitum in Ano Tenet
  • Naczelny Lekarz Trąbkowaty
  • Visca El Barça
  • Meoblog
  • Medycyna jest ciekawa
  • Ania18101Blog
  • Zabiegowcy
  • patrycja fenster
  • Bioptron
  • Dzienniczek przyszłego doktora.
  • Ratuj-z-nami
  • KotBlog
  • JMBlog
  • Breakfast at Tiffany's.
  • DanioJanioBlog
  • NarzedziaLekarza
  • see
  • aniamos - blog
  • vipomaBlog
  • Kawa
  • przyczynaBlog
  • Wino i Medycyna - In vino sanitas
  • swinska tarczyca suplement diety niedoczynnosc hashimoto Thyroid TR
  • Sprzedam leki na pasozyty tasiemce przywry motylice

Kategorie

  • Choroby wewnętrzne
  • Chirurgia
  • Pediatria
  • Ginekologia i położnictwo
  • Łacina
  • Inne
  • Redakcyjne

Find results in...

Find results that contain...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    End


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    End


Filter by number of...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    End


Grupa


Skype


Rok rozpoczęcia studiów

Znaleziono 1 wynik

  1. Od kilku dni w rodzinach, wśród znajomych i w pracy rozmawiamy o sytuacji małego Alfie Evansa. Po długim czasie u chłopca zakończono mechaniczne wspomaganie oddechu i mimo ciężkiej, choć nie do końca zdiagnozowanej choroby neurodegeneracyjnej nie doszło do niewydolności oddechowej, a chłopiec nadal żyje. Nadzieję daje możliwość przeniesienia Chłopca do Włoch, a ogromne wrażenie robi włączenie się w sprawę Papieża Franciszka. Entuzjazm i nadzieja są wielkie, ale i ogromna jest panująca złość. Co wiemy o chorobie i stanie Alfiego? Czy naprawdę można lekarzy i sędziów z UK podejrzewać o złą wolę? Chyba cały świat obecnie życzy Alfiemu zdrowia. Tylko jakie jest dla niego obecnie najlepsze wyjście? Wydaje mi się, że trudno nam to oceniać z takiej odległości. W poszukiwaniu medycznych danych o stanie i o chorobie Alfiego znalazłem informację, że jego mózg doznał katastrofalnego uszkodzenia tkanki mózgowej (portal Express.co.uk - trudno mi ocenić wiarygodność). Nadal niewiele, choć brzmi bardzo poważnie. Nigdy nie zapomnę przypadku ciężarnej Pacjentki, u której nienarodzonego jeszcze dziecka wykryto rozległe zmiany w śródmózgowiu. Rokowania dla dziecka były bardzo poważne. Kobieta usłyszała wszystkie możliwe scenariusze i propozycje dalszego postępowania: przerwanie ciąży lub poród wraz z terapią wszystkimi dostępnymi metodami, a także poród i obserwacja czy dziecko podejmie wolę walki, czy będzie miało choćby odruch samodzielnego oddychania. Samo wysłuchanie przez Pacjentkę tych alternatyw było dla niej ciężkie i okraszone potokiem łez. Decyzja jeszcze trudniejsza. Wyglądało jednak, że Pani zaznała krzty spokoju w ostatnim wyjściu - dziecko miało się urodzić i zacząć oddychać lub odejść w spokoju i komforcie. Które rozwiązanie wybrano dla Alfiego? Intuicja podpowiada mi, że to trzecie. A może jednak pierwsze i wybrano dla niego śmierć, choć nie była ona konieczna? Nie wiem. A czy Wy wiecie? Wydaje mi się, że to co na pewno możemy zrobić to modlić się o najlepsze dla Chłopca rozwiązanie. Zdecydowanie mniej pewny jestem czy możemy negatywnie ocenić lekarzy zajmujących się nim. Czy oby na pewno chcą dla niego źle? Tylko dlaczego Alfie nie jest żywiony? Czy nie poddano się zbyt łatwo? Co czują Rodzice? Czy powinni dostać szansę próby leczenia dziecka poza Anglią? Czy jest szansa na cud? Może zawsze w takich sytuacjach powinniśmy na niego liczyć? Czy tu w ogóle są jakieś łatwe i pewne odpowiedzi? Bądźmy razem z Alfiem! Niech stanie się dla niego to co najlepsze! Czytelników, szczególnie Lekarzy, ale i wszystkich Medyków, zachęcam do rzeczowej dyskusji poniżej. Obyśmy potrafili coś dobrego wynieść z tej jakże trudnej lekcji. Mateusz Palczewski, lekarz
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.