Jump to content

Czy trzeba być jak doktor House?


Recommended Posts

Cześć! Zwracam się do starszych kolegów lekarzy o poradę. Jestem jeszcze na studiach. Czy jeśli chcę zostać np. anestezjologiem to naprawdę muszę umieć wszystko? Od kiły i rzeżączki, przez tocznie, twardziny, zespoły genetyczne aż po zapalenie ucha środkowego, zaćmę i nowotwory tarczycy  - diagnostyka, leczenie, postępowanie i wszystkie smaczki itd.? Jak to wygląda w praktyce? Czy jest sens znać się na wszystkim, a jak przyjdzie do podejmowania decyzji to odeślę do specjalisty po prostu bo się nie znam np. na zawrotach głowy? Czy to będzie dla mnie ujma gdy jako anestezjolog w POZ czy przy rodzinnym obiadku nie będę umiał wykonać manewru Dix-Hallpike czy Epleya? Zastanawiam się czy uczyć się tak aby zdać, czy mam wnikać w każdy szczegół i umieć wszystkie choroby. Nie daje mi to spokoju ostatnio. Czy np. chirurg musi umieć wszystko o astmie, a dermatolog musi umieć intubować?
Jeśli nie musi umieć wszystkiego, to jaki jest sens znać chorobę powierzchownie skoro i tak nie będę tego leczyć? 


Jestem otwarty na Wasze opinie, porady. Nie mam jeszcze doświadczenie i nie wiem jak to wygląda w praktyce.
Dziękuję! 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.