Skocz do zawartości
meomartino

Pierwszy wyleczony z HIV

Rekomendowane odpowiedzi

Część z Was już pewnie o tym słyszała, ale do mnie dotarło to dopiero po dwóch latach, więc może warto się podzielić ;)

Sprawa dotyczy pacjenta pierwotnie HIV+, który chorował na białaczkę i przeszedł przeszczep szpiku, dzięki któremu jak twierdzą lekarze, po dwóch latach w krwii pacjenta wirus HIV jest niewykrywalny. Otrzymane podczas przeszczepu komórki mają nie mieć receptorów, dzięki którym wirus miałby wnikać do ich wnętrza.

Tutaj jedno z anglojęzycznych doniesień: http://www.foxnews.com/health/2010/12/14/doctors-claim-hiv-positive-man-cured-stem-cell-transplant/

Co sądzicie o przyszłości tej metody ... i innych metod?;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
Otrzymane podczas przeszczepu komórki mają nie mieć receptorów, dzięki którym wirus miałby wnikać do ich wnętrza.

Chodziło o mutację w genie ccr5. Oporność daje jedynie mutacja w obu allelach genu - heterozygota pod tym względem będzie miała zmniejszoną szansę na zachorowanie.

Co sądzicie o przyszłości tej metody ... i innych metod? ;)

Dla pacjentów HIV+ ze wskazaniami do przeszczepienia szpiku jest to niewątpliwie spora szansa - o ile oczywiście uda się znaleźć odpowiedniego dawcę. U pozostałych raczej nie do zastosowania; ryzyko jest zdecydowanie za duże, nawet jesli mieliśbyśmy u takich chorych stosować procedurę miniallo.

Obecnie o wiele mniejsze ryzyko niesie ze sobą terapia antyretrowirusowa. Można by się było zastanowić nad ewentualnym przeprowadzeniem przeszczepu u pacjentów opornych na terapię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale znów pojawia się problem dawców.. i to baaardzo konkretnych w tym wypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 lata minęły, a o tej metodzie leczenia nadal cicho...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety jest to dość droga metoda i ciężka w realizacji i jak ww napisane problem jest ze znalezieniem odpowiedniego dawcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wow, mam nadzieje ze w koncu kiedys to wypali, pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.