Skocz do zawartości
Kot

USG - współczesny stetoskop

Rekomendowane odpowiedzi

Swego czasu usłyszałem, że USG jest "nowoczesnym stetoskopem" i każdy współczesny lekarz, niezależnie od specjalizacji powinien z niego korzystać w codziennej praktyce.

Każdy z nas wie, że za jego pomocą można zbadać praktycznie każdy zakątek ciała naszych pacjentów. W standardowym wyobrażeniu wysyłamy chorych do radiologa na USG brzucha, tarczycy, sutka lub naczyń. Tymczasem ultrasonografia wkrada się już do wielu innych specjalności.

W anestezjologii USG jest "najnowszą modą" - anestezja regionalna, kaniulacja naczyń, USG płuc, ocena serca, USG podczas resuscytacji, ocena ciśnienia śródczaszkowego, ocena szerokości żyły głównej dolnej.

W medycynie ratunkowej króluje FAST

W kardiologii ECHO serca

Chirurdzy naczyniowi uczą się dopplera naczyń

Patomorfolodzy robią biopsje aspiracyjne tarczycy i sutka.

Chirurdzy ogólni drenują torbiele i ropnie

Ortopedzi robią USG stawów

itd.

Czy nie lepiej będzie jeśli każdy przyszły lekarz będzie na studiach uczył się podstaw USG np na internie, na równi z osłuchiwaniem i zbieraniem wywiadu? W zakres będzie wchodziła podstawowa ocena brzucha, serca, tarczycy, kaniulacje.

Co o tym sądzicie?

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomysł całkiem niezły, tylko pewnie nie do wdrożenia na obecnym poziomie, za dużo roboty ;) ale może ktoś się kiedyś weźmie za coś takiego...

Na chirurgii endokrynologicznej facet mający z nami usg tarczycy stwierdził właśnie, że każdy lekarz, niezależnie od specjalizacji, powinien umieć wykonać i prawidłowo zinterpretować usg. Wg mnie jest w tym sporo racji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy nie lepiej będzie jeśli każdy przyszły lekarz będzie na studiach uczył się podstaw USG np na internie, na równi z osłuchiwaniem i zbieraniem wywiadu? W zakres będzie wchodziła podstawowa ocena brzucha, serca, tarczycy, kaniulacje.

Jestem jak najbardziej za. USG staje się coraz powszechniejsze na licznych oddziałach i z tego co obserwuję, jak z resztą zauważyłeś, jest wykorzystywane w wielu specjalizacjach. Od siebie do Twojej listy dodam jeszcze USG stawów, coraz powszechniej stosowane w reumatologii.

Po za tym wydaje mi się; wydaje, bo bardzo mało miałem do czynienia z obrazowaniem USG, że oglądanie obrazu nie jest takie proste, jak by się mogło wydawać i trzeba by poświęcić więcej czasu na naukę interpretacji USG. Z tych kilkunastu badań przy których byłem, rozróżniałem jedynie pęcherzyk żółciowy, nerkę, pęcherz moczowy i parę innych struktur, które może rozpoznać byle laik...

Jednakże ciężko jest pomysł zrealizować; do tego przydałby się chociaż jeden aparat na oddziale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

We Wrocławiu był (podobno) bardzo fajny fakultet z USG - dwa semestry. Ludzie sobie bardzo chwalili, że rzetelnie i dokładnie ich uczono. Skoro faktultet to może i zajęcia by się przyjęły?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W anestezjologii USG jest "najnowszą modą" - anestezja regionalna, kaniulacja naczyń, USG płuc, ocena serca, USG podczas resuscytacji, ocena ciśnienia śródczaszkowego, ocena szerokości żyły głównej dolnej.

W Polsce nadal anestezjolog potrafiący zrobić echo serca czy kaniulację przy pomocy USG to coś w rodzaju UFO ;) Są szpitale (i to wcale nie małe) gdzie nie ma nawet stymulatora, a blokady wykonuje się "na parestezję".

Czy nie lepiej będzie jeśli każdy przyszły lekarz będzie na studiach uczył się podstaw USG np na internie, na równi z osłuchiwaniem i zbieraniem wywiadu? W zakres będzie wchodziła podstawowa ocena brzucha, serca, tarczycy, kaniulacje.

Fajnie by było, ale biorąc pod uwagę, że wielu specjalistów ma problem, żeby się tego nauczyć(bo brak sprzętu) ze studentami będzie jeszcze gorzej. Trudno uczyć studentów USG skoro na oddziale jest jeden aparat, masa pacjentów do zbadania i trzeba to zrobić na wczoraj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomysł ekstra tylko czy w praktyce -nie okaże się zaraz, że nie ma na to "kasy" lub inne przeszkody?

Chciałabym by było idealnie ale przecież na niektóre przypadki mozemy do diagnostyki zastosować test, który kosztuje przykładowe 20zł a potem okazuje się , że nie ma na to szans i tego się nie robi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.