Jump to content

Stan pacjenta - praca naukowa


Kot
 Share

Recommended Posts

W głowie zaświtał mi taki pomysł - napisanie pracy w której próbujemy ustalić skalę punktową pozwalającą na określenie stanu pacjenta (dobry, średni, średnio-ciężki, ciężki, krytyczny). Taka skala byłaby próbą obiektywnego określenia stanu pacjenta - nie byłoby to już "wrażenie lekarza", ale ściśle określone przedziały punktowe opierające się na... no właśnie na czym?!

 

Następnie skala zostałaby zweryfikowana np w formie ankiety na dużej grupie praktykujących lekarzy. Polegałoby to na tym, że lekarz otrzymywałby losowe parametry pacjenta (które wliczałyby się w skalę) i określał na ich podstawie stan pacjenta według własnego uznania. Następnie wartość punktowa została by skorelowana z odpowiedziami lekarzy i na tej podstawie zostałyby określone przedziały punktowe Przykład: 80% lekarzy uznała wartość 15 punktów za stan ciężki, natomiast 14 punktów zostało zakwalifikowane przez 60% za stan średnio-ciężki. Wobec tego stan ciężki będzie zaczynał się na 15 punktach.

 

Zapraszam do współpracy wszystkich użytkowników medfor.me - koła naukowe, studentów, lekarzy! Projekt jest otwarty, opiera się na wspólnej pracy, wzajemnym zaufaniu. Ma na celu stworzenie czegoś nowego, co mogłoby poszerzyć trochę naszą wiedzę o świecie, medycynie oraz pomóc młodym lekarzom w podejmowaniu decyzji oraz w komunikacji ("Słuchaj Anka, mam pacjenta w ciężkim stanie").

 

Projekt z założenia nie służy zdobywaniu stopni naukowych ani nabijaniu literatury. Każdy uczestnik projektu będzie miał prawo do bycia współautorem - o ile praca zostanie kiedykolwiek w jakiejkolwiek formie opublikowana (ja nie mam wcale parcia na szkło) :)

 

Pierwsze pytanie: jakie parametry, objawy pacjenta, znaleziska w badaniu przedmiotowym można by uwzględniać?

 

Moim zdaniem wartość saturacji, skala przytomności AVPU, ciśnienie tętnicze skurczowe i ilość oddechów są dobrymi parametrami, które można zmierzyć praktycznie wszędzie.

 

Link to comment
Share on other sites

Pomysł, nie powiem, zainteresował mnie.

Pytanie tylko czy chcesz opracować skalę oceny "stanu pacjenta", czyli stanu "na pierwsze wrażenie" (jakkolwiek by to nie brzmiało), czyli de facto to, co oceniamy przed przystąpieniem do badania przedmiotowego (kontakt, pozycja pacjenta). Bo później wspominasz właśnie o badaniu przedmiotowym.

Link to comment
Share on other sites

Pomysł świetny wg mnie, tylko sprawdź Kocie najpierw czy nie ma jakichś już sporządzonych skal w którym właśnie po ocenie pacjenta (zbadaniu) te przymiotniki typu stan dobry, średni itd się przyporządkowuje. Jeśli nie i na prawdę robi się to do tej pory "na oko" to super byłoby to zobiektywizować!

Link to comment
Share on other sites

na wszystko są skale, na to też - ileż jest skal - choćby APACHEII w anestezjologii, Zubroda, karnofskiego i wiele innych, które bardziej czy mniej dotyczą stanu chorego (ogólnego).

 

No ale Kotowi chodziło chyba o zobiektywizowanie ściśle używania przymiotników do stanu pacjenta, który podaje sie np przy przyjęciu i wypisie - mówisz, że jest taka skala? Podeślesz?

Link to comment
Share on other sites

Nie, żebym się Kaamil czepiał, ale:

- skala APACHE II - ocena stanu chorego na OIT, po przeprowadzeniu wstępnych badań laboratoryjnych

- skala Zubroda (a w zasadzie ECOG) - ocena stanu ogólnego pacjentów onkologicznych, tudzież geriatrycznych

- skala Karnofsky'ego - ocena stanu ogólnego pacjentów onkologicznych przed, w trakcie i po chemio/radioterapii

 

Tu tymczasem chodzi o skalę, która pozwoli nam ocenić ogólny stan pacjentów "na wejściu", niezależnie od oddziału i przed zrobieniem badań laboratoryjnych i ewentualnie po zrobieniu bardzo szybkiego, wstępnego badania fizykalnego. Być może umożliwiałoby to również ocenę dynamiki stanu ogólnego - tu mam pewne wątpliwości, ale w sumie...

 

Pomysł jest dość dobry, jednak są jego pewne ograniczenia.

Co nie zmienia faktu, że chętnie dołożę swoją cegiełkę do badania, jeśli takowe Kot faktycznie ma zamiar ruszyć - a że lubię pracę naukową, to będzie to też for fun :)

Link to comment
Share on other sites

O bardzo się cieszę, że pojawiło się zainteresowanie i dyskusja. Tego nam trzeba! Zastanawiałem się nad tym dzisiaj koło 1 w nocy oglądając kompilację wypadków samochodowych z rosji (sic!) :) Mateusz- poszukam, pewnie coś się znajdzie, ale nasz projekt będzie i tak najlepszy xD

 

W dyskusji w temacie o stanie pacjenta Matt napisał, że pacjenci w obserwacjach mają napisane "stan jakiśtam" a potem umierają dlatego takie najbardziej ogólne założenie "Skali Stanu Pacjenta (Patient's Condition Scale)" to będzie odzwierciedlenie faktycznego stanu pacjenta.

 

Zastanawiam się jakie parametry można by uwzględnić. Myślałem o dwóch grupach - pierwsza to będą obserwacje "na oko" typu: pacjent jest spocony, pacjent siny, widoczna nasilona duszność, widoczna duszność, bladość powłok, widoczne krwawienie (zewnętrzne lub np w stolcu), natomiast druga grupa to byłyby parametry życiowe: tętno, ciśnienie tętnicze skurczowe, saturacja, przytomność według AVPU (skala AVPU jest prostsza niż Glasgow - wydaje mi się, że bardziej odzwierciedla także "staropolską" klasyfikację internistyczną: "senność patologiczna (somnolentia, półśpiączka (sopor), śpiączka (coma)", poza tym Glasgow została opracowana dla urazów mózgu i moim skromnym zdaniem nie nadaje się dla pacjentów internistycznych.

 

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Link to comment
Share on other sites

I tu już zaczyna się problem. Na oko :) 

Dla jednych widoczna duszność będzie "widoczna" dla innych jeszcze nie. 

Ilości potu nie zmierzysz (dobowa zbiórka potu?). 

Co do drugiego kryterium to jak najbardziej na plus! 

Takiej rzeczy brakuje w obecnym szpitalnictwie,

Ale też ciśnienie i tętno bardzo zależy od człowieka.

Byś musiał znać ciśnienie średnie i tętno średnio (dojdzie do tego stres podczas pobytu w szpitalu).

Przed Tobą trudne zadanie i uważam ,że mimo wszystko jest do zrobienia! :) 

Życzę więc powodzenia i jeśli coś fajnego przyjdzie mi do głowy to dam znać :) 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Luqinio - człowiek może być spocony albo nie być spocony. W niektórych sytuacjach "spocenie" jest wyznacznikiem, że z naszym pacjentem dzieje się coś niedobrego.

 

Można wprowadzić precyzyjne definicje tych pojęć. Nic jednak nie zastąpi doświadczenia. Myślę, że każdy po studiach chociaż raz widział pacjenta z silną dusznością.

 

Ostatnio miałem dużo rzeczy  na głowie więc nie mogłem się zająć tą pracą. Myślę, że w ciągu miesiąca opracuję skalę. Oprócz skali przygotuję kilkanaście zestawów ww. parametrów. Zadaniem osób uczestniczących w projekcie będzie przedstawienie ich znajomym lekarzom z doświadczeniem. Do każdego zestawu lekarz dopasuje stan, w którym ten pacjent się znajduje (np dobry). Ani wy, ani lekarze nie będziecie znać wartości punktowych poszczególnych parametrów. Zostaną one skorelowane już po wpłynięciu wszystkich wyników. Myślę, że sensowną skalę będzie można ułożyć po zbadaniu około 200 lekarzy o różnym stażu pracy i różnych specjalności. Każdy określi stan dla ok 10 pacjentów co da 2000 kombinacji - ilość punktów-stan pacjenta. W ten sposób określę progi punktowe dla każdego stanu.

 

Co o tym myślicie? Kto z Was byłby chętny do współpracy?

 

Mamy okazję opracować pierwszy w pełni interaktywny studencki projekt naukowy. :) Może będzie można opublikować to badanie wraz z propozycją skali w jakimś czasopiśmie?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.