Skocz do zawartości
AGA 31

CZY 31-LATKA MOZE STARTOWAC NA MEDYCYNE MAJAC STARA MATURE

Recommended Posts

Odezwały się autorytety i będą pouczać teraz. Na moje gówniarz, co ma 19 lat i się decyduje na medycynę to dopiero wariat i desperat. Dlatego ja medycynę odradzam każdemu kogo spotkam czy to w internecie czy w bezpośrednim kontakcie.

 

No, ale jeśli komuś ten syf jest do szczęścia niezbędny to co na to poradzisz (tzn. myśli, że jest mu do szczęścia niezbędny). Czasem trzeba się po prostu przejechać, trzeba doświadczyć własnej głupoty i albo przekuć to, przepracować, przeobrazić w jakieś inne, lepsze doświadczenie, albo pogodzić się i żyć w harmonii z własnym debilizmem (jest to możliwe). Taka jest ludzka egzystencja, musimy się z tym pogodzić, to nie wyprzedaż w hipermarkecie.

 

Oczywiście, że to idiotyczna decyzja, ale jak ja patrzę wstecz na siebie to też podjąłem idiotyczną decyzję. Ciekawe czy powyższe autorytety moralne za x lat nie pomyślą tak samo o sobie i swoich uczynkach, szczególnie hypersonic, jak przyjebie 8 tys. brutto w szpitalu i kilka tysięcy z prywaty za 200-250 roboczogodzin w miesiącu i mu nie wystarczy na ten yacht i zmiany luksusowych samochodów co 3 lata , to zobaczymy jak będzie płakał.

 

Każdy ma prawo do błędów, przytulmy się do tej prawdy.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam:) nie spodziewałam sie że lekarze  mają taką opinie i chyba czasem żałują że nimi zostali.Medycyna od zawsze mnie interesowała.Wcześniej nie było mnie stać na to by pójść na te studia. Chciałam teraz sprłóbować teraz bo mam taką możliwośc finansową.Obecnie mam swój wyuczony zawód ale chciałam poszeżyć swoje wiadomości i prace zarazem. Jestem kosmetyczką i chciałam zostać dermatologiem bo zawód obecny to zamało. kto teraz chodzi na takie zabiegi do kosmetyczki teraz tylko medycyna estetyczna gra pierwsze skrzypce. a ja nie zamierzam tak jak niektóre kosmetyczki balansowac na granicy prawa wykonując zabiegi które wykonują lekarze.Kosmetologia to tez kierunek nie zabardzo.   Hmm ... może trzeba pszukać jakiegoś innego zajęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hypersonic i SaNatANa wytłumaczyli świetnie o co mi chodziło, więc nie będę tego powtarzał ;) Nie miałem chęci Cię obrażać czy coś w tym stylu, po prostu uważam, że wiek po 30 to zdecydowanie nie najlepszy moment na rozpoczęcie takich studiów, po których od razu nie ma się wymiernych efektów (finansowych czy zawodowych). Medycyna to nie politechnika czy SGH, tu dopiero po studiach zaczyna się prawdziwa zabawa, w której doświadczenie i wiedza przychodzi z wiekiem i w której jak chyba nigdzie indziej liczy się opinia pacjentów, a ta też nie przychodzi od razu. Poza tym, bez urazy, ale kosmetologia ma niewiele wspólnego z medycyną i nie są to takie studia, które można sobie przejść lekko łatwo i przyjemnie, TYM BARDZIEJ w Katowicach.
Ja bym podszedł racjonalnie do Twojego planu. Zróbmy małą symulację:
mam teraz 31 lat, do rekrutacji przystąpię mając 32, załóżmy że się dostanę i będę zdawał kolejne lata bez kiblowania. Skończę studia w wieku 38 lat, załóżmy, że dostanę się od razu na specjalizację z dermatologii (co samo w sobie jest nie lada wyczynem w dzisiejszej Polsce). Skończę ją mając ~44lat czyli wtedy gdy moi potencjalni konkurenci w "branży" będą mieli jakieś 10-15 lat więcej praktyki w zawodzie ode mnie, będą nierzadko po doktoratach i licznych kursach doszkalających. Nie sądzę bym miał wielkie szanse na wybicie się. Sam chętniej wybrałbym lekarza, który ma 15 letnie doświadczenie, co jest rzeczą oczywistą i zrozumiałą. Poza tym bycie na czyimś utrzymaniu w wieku 30-kilku lat (podczas studiów) jakoś mi się nie widzi.
Przemyśl to dobrze, bo w Twoim wieku (nie wypominając ofc) raczej szkoda czasu na mrzonki i trzeba umieć się zmierzyć z brutalną rzeczywistością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie że kosmetologia to nie medycyna. musiałam zle napisać,Chodziło mi o to że niektórzy doradzali mi bym wzbogaciła swoją wiedz własnie tym kierunkiem.Tylko niestety ma się po nim wielkie G. Chyba że ma sie znajomosći i dostaje sie prace w jakiej firmie kosmetycznej i jest sie konsultantem.Ale i tak mam złe zdanie o kosmetologi. Wiek mój też wiem że nie przemawia za tym. hmm..Nie czuje sie obrażona :):D . Chciałam poznać opinie i poznaje.Dzięki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AGA31 ów zgorzkniały użytkownik już tak ma że epatuje niechęcią a mimo wszystko brnie w tym kierunku a z wypowiedzi innych wybiera "kąski" by stworzyć obraz pasujący do jego przesłania .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja widze to tak, jezeli chcesz isc w tym momencie na medycyne tylko dlatego zeby spelnic swoje marzenia itp to idz droga wolna ale jezeli myslisz o zrobieniu jakies kariery to niestety juz za pozno.

A jezeli myslalas o medycynie dla pieniedzy to to jest totalna abstrakcja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Dnia 18.07.2013 at 04:53, Patryk R napisał:


A ja widze to tak, jezeli chcesz isc w tym momencie na medycyne tylko dlatego zeby spelnic swoje marzenia itp to idz droga wolna ale jezeli myslisz o zrobieniu jakies kariery to niestety juz za pozno.

A jezeli myslalas o medycynie dla pieniedzy to to jest totalna abstrakcja.


Nie chciałam iść na medycyne dla pieniedzy! Nie mam jak niektórzy 20-sto latkowie nasrane ze tylko kasa kasa.Bo tak myślą bardzo młode osoby. Nie czuje się też zgorzkniałą staruszką . Jestem młoda. Jeśli chodzi o kariere to też zależy jak ją ktoś rozumie.Tobie życze byś nie kiblował na żadnym roku i byś był lekarzem z powołania

 

 

 

 

 

Cytat

AGA31 ów zgorzkniały użytkownik już tak ma że epatuje niechęcią a mimo wszystko brnie w tym kierunku a z wypowiedzi innych wybiera "kąski" by stworzyć obraz pasujący do jego przesłania 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.07.2013 at 07:36, AGA 31 napisał:
Cytat

AGA31 ów zgorzkniały użytkownik już tak ma że epatuje niechęcią a mimo wszystko brnie w tym kierunku a z wypowiedzi innych wybiera "kąski" by stworzyć obraz pasujący do jego przesłania 

Słuchaj ja zgorzkniała nie jestem i nie epatuje niechęcią do medycyny.Czytam to co piszecie i albo sie godze albo nie.Jesteś bardzo zadufaną osobą skoro tak odbierasz innych. napisa łam na tym forum zeby dowiedziec sie jak są traktowani starsi studenci.Ja ciebie nie oceniam jaki/jaka jestes a może powinnam bo brak ci pewnych cech lekarza. na medycyne to chyba dla kasy poszłes. to był taki komentarz na twoim pozimie.

 

 

Hypersonic wspominał o użytkowniku berbelek, a nie o Tobie, AGA31 - więc chill out ;)

Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie, jako już prawie absolwent.

Zawsze wychodzę z założenia, że jeśli ktoś chce, to już połowa sukcesu - chcieć to móc i chociaż faktycznie, część argumentów jest słuszna (m.in. o późnym rozpoczęciu typowej jako tako kariery), to z drugiej strony, dlaczego i nie?

Co do tego, czy są na studiach ludzie po 30stce? Na moim roku chyba nikogo takiego nie było, ale wiem że rok przede mną studiował ktoś po 30stce i studia skończył, obecnie kończy staż. Myślę zresztą, że to niepojedynczy przypadek.

 

Pozwolę sobie jeszcze napomknąć do argumentu o wyborze przez pacjenta lekarza z większym doświadczeniem - moi drodzy, tylko na jakiej podstawie pacjenci oceniają doświadczenie lekarza? większość Jednak właśnie po wieku - naturalnym odruchem jest ocena, że osoba starsza jest bardziej doświadczona od młodszej. Z drugiej strony jest jeszcze oczywiście tytuł naukowy - ale ten chyba ostatnio i tak jest na dalszym planie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przeprasza że tak napisałam ale nerw mnie chwyta jak słysze że zastara jestem.Tylko dlatego ze wczesniej nie miałam pieniedzy zeby pozwolic sobie na studia.Teraz fakt mam rodzine ale przeciez mozna to połączyc.Mam poprostu możliwosc finansową spróbowac.Czy mając 30 lt jest sie już starym( to moze zaczne robić okłady z gleby :grin: -tak zeby powoli sie przyzwyczaic).A tak na poważnie to chciałam sie tylko zorientować czysa tacy studenci.Wdzięczna jestem za informacje ale prosze nie oceniajcie mnie jako frustratke,desperatke czy tam inaczej przez pryzmat mojego wieku.Wy tez kiedyś będziecie 30+ a nie wiecie czy uda wam sie osiągnąc sukces( ukonczyc studia,zrobic specjaliozacje,zdobyc prestiz)przd np.36 rokiem zycia.

Hypersonic jeszcze raz sorki:)

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AGA 31

Określenie desperatka jak podkreślałem nie miało miec negatywnej wymowy

A na medycynę nie poszedłem dla pieniędzy jak sie wydaje berbelkowi i nie rozumiem na podstawie czego Ty również zdobyłaś takie przeświadczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.