Jump to content

V Ogólnopolski Konkurs Przypadki Medyczne


Newman
 Share

Recommended Posts

I etap online 20.02-06.03.2014 (ogólnodostępny)

 

Zostały ostatnie 4 dni pierwszego etapu „V Ogólnopolskiego Konkursu Przypadki Medyczne”.

 

To ostatnia szansa aby wcielić się w rolę lekarza, zlecić badania, postawić diagnozę i wygrać tablet Apple iPad Air i nie tylko.

 

Konkurs jest objęty patronatem honorowym Rektorów wszystkich uczelni medycznych w Polsce, Prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, Wojewody Dolnośląskiego!

 

Zapraszamy do rozwiązywania zadań: http://przypadkimedyczne.pl/konkursy/konkurs-przypadki-medyczne.html

 

Redakcja,

PrzypadkiMedyczne.pl

 

post-30-0-24835900-1393882822_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Kto najlepszym studentem medycyny w Polsce? Na to pytanie spróbuje odpowiedzieć konkurs organizowany pod patronatem Rektorów wszystkich Uniwersytetów Medycznych w kraju oraz Prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej!

Zapraszamy do zmierzenia się z przypadkami, w których uczestnicy będą musieli zebrać wywiad, zlecić badania, postawić rozpoznanie i zaproponować leczenie!

www.KONKURS.PrzypadkiMedyczne.pl!

Uwaga, to już ostatnie dni konkursu!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • By Newman
      Jeśli jesteś:
      studentem medycyny, lekarzem stażystą, lekarzem w trakcie specjalizacji Wypełnij ankietę na http://www.ankieta.ifmsa.pl/
      Od kilku lat w środowisku lekarskim podnoszona jest dyskusja nad słusznością obecnej formy szkolenia specjalizacyjnego i jej wpływie na wzrastające tendencje emigracyjne młodych lekarzy. Wątpliwości budzi sposób rozdzielania miejsc rezydenckich, który według wielu jest nieadekwatny do zapotrzebowania pacjentów, jak i kwalifikacja na miejsca specjalizacyjne, często uniemożliwiająca naukę wymarzonej dziedziny medycyny i w konsekwencji wzbudzająca frustracje młodego medyka. Tematem wymagającym przemyślenia pozostaje również rola uczelni w rzetelnym zapoznaniu studentów medycyny ze specyfiką specjalizacji, jak również wsparcie w wyborze najodpowiedniejszej dla nich ścieżki.
      W celu zebrania opinii środowiska na powyższe tematy i przygotowania na ich podstawie wspólnego stanowiska i zaleceń na decydentów w kształceniu podyplomowym lekarzy, Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA-Poland, Komisja Wyższego Szkolnictwa Medycznego Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej i Komisja ds. Młodych Lekarzy Naczelnej Izby Lekarskiej mają przyjemność zaprosić Panią/ Pana do wypełnienia ankiety na temat kształcenia podyplomowego lekarzy. Ankieta jest skierowana do studentów medycyny, lekarzy stażystów i lekarzy odbywających szkolenie specjalizacyjne.
      Wypełnienie ankiety zajmuje około 10 minut i pozwoli nam sformułować stanowisko zgodne z oczekiwaniami środowiska. Ankieta jest anonimowa.

      Ankieta realizowana jest przez trzy współpracujące ze sobą organizacje:
      Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA-Poland Komisję Wyższego Szkolnictwa Medycznego przy Parlamencie Studentów Rzeczypospolitej Polskiej  Komisję ds. Młodych Lekarzy Naczelnej Izby Lekarskiej Akcji patronuje www.MedFor.me
      To pierwsze tak duże badanie kierowane do studentów medycyny i młodych lekarzy. Dziękujemy!
    • By Newman
      W dobie nieograniczonego dostępu do wiedzy oraz epoce epatowania seksualnością w przestrzeni publicznej stan wiedzy na temat płciowości i rozrodczości wśród dzieci i młodzieży w Polsce jest wciąż zatrważająco niski. Potwierdzają to liczne badania, a seksuolodzy biją na alarm. A jak na kraj będący europejską stolicą hipokryzji przystało politycy wszystkich ekip wbrew zdrowemu rozsądkowi udają, że tematu nie ma i ucinają wszelkie próby wprowadzenia do szkół merytorycznej edukacji seksualnej.
      Wiadomo nie od dziś, że im większa u nastolatków wiedza na temat własnego ciała, jego fizjologii, różnic w procesie dojrzewania obu płci, kolorytu orientacji seksualnych, pozytywnych przeżyć, ale też zagrożeń związanych z podjęciem aktywności seksualnej, metod antykoncepcji i bezpiecznej prokreacji - tym mniejsza dezinformacja, mniejsza liczba niechcianych, nastoletnich ciąż i mniej osób zakażonych STD. W Holandii, gdzie liczba ojców i matek w wieku dziecięcym jest najniższa w Europie, edukacja seksualna jest obowiązkowa, a jej elementy obecne na większości przedmiotów - biologii, historii, języku holenderskim... Bo rozmawia się wszak nie tylko o anatomii, ale też o kwestiach zdrowotnych, psychologicznych, różnorodności seksualnej. W warunkach pruderyjnej, fasadowo katolickiej Rzeczpospolitej panuje powszechna spychologia - politycy zrzucają problem na rodziców, rodzice na nauczycieli "wychowania do życia w rodzinie" (najczęściej są to nauczyciele biologii, WF i historii, a co dziesiąty jest katechetą), a młodzież wiedzę i tak czerpie z internetu i od rówieśników. Nie trzeba dodawać, że jest to wiedza wybiórcza, a czasem wręcz niebezpieczna.
      Tym więcej dobrych słów warto kierować pod adresem inicjatyw (w lwiej większości pozarządowych), które ten stan rzeczy chcą zmieniać. Jedną z nich jest organizowana już nie po raz pierwszy przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA ogólnopolska akcja:
      Tramwaj Zwany Pożądaniem
      Każdego roku w Polsce przybywa osób zakażonych HIV, niestety większość z nich nie jest świadoma, że mogła mieć kontakt z wirusem. Młodzi ludzie często nie mają wystarczającej wiedzy odnośnie bezpieczniejszego seksu i infekcji przenoszonych drogą płciową, co w połączeniu z częstszą zmianą partnerów prowadzi do większej ilości zakażeń. Dlatego z myślą o nich IFMSA-Poland przygotowało akcję Tramwaj Zwany Pożądaniem.
      W 10 miastach Polski specjalnie wynajęte tramwaje i autobusy krążą po centrum, zapewniając wszystkim swoim pasażerom dobrą muzykę i zabawę, dojazd do klubów a co najważniejsze - porządną dawkę wiedzy z zakresu profilaktyki zakażeń HIV. W każdym Tramwaju będzie można dowiedzieć się między innymi jakie zachowania są najbardziej ryzykowne, jak zabezpieczać się przed zakażeniem HIV, gdzie można wykonać anonimowy i bezpłatny test oraz jak wygląda ewentualne leczenie. Dodatkowo, w czasie przejazdu każdy może otrzymać liczne gadżety pomagające zadbać o bezpieczeństwo, a ci bardziej aktywni mogą liczyć na atrakcyjne nagrody oferowane w czasie konkursów.
      Imprezę solidarnie objęły patronatem uczelnie medyczne, Państwowy Inspektor Sanitarny, konsultanci chorób zakaźnych, organizacja pozarządowe ds. AIDS, izby lekarskie i media.
      Dni, w których odbywa się wydarzenie na poniższej grafice, a szczegółowe informacje na stronie wydarzenia!

       
      Mateusz Malik, lekarz
      Źródła:
      https://www.facebook.com/TramwajZwanyPozadaniemPolska/ http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21664836,wychowanie-do-zycia-w-rodzinie-w-polskiej-szkole-nauczyciele.html http://wyborcza.pl/7,75398,21754392,o-seksie-w-szkole-lepiej-spytac-tate-edukacja-seksualna-wedlug.html
    • By Newman
      Objęliśmy patronatem:

      Drodzy Sympatycy diagnostyki obrazowej!
      Przed Wami jubileuszowa, 15. edycja legendarnego konkursu radiologicznego. Czas stanąć w szranki edycji, w której zwrócimy uwagę jak bardzo dobra diagnostyka obrazowa przydaje się w każdej dziedzinie interny!
      W otwartym 1. etapie konkursu (Kwalifikacje), który rozpoczyna się 10.01.2017, wśród 11 pytań znajdziecie radiologiczne wyzwania dla internistów i radiologów!
      Aby zmierzyć się z pytaniami wystarczy zalogować się na stronie PrzypadkiMedyczne.pl. Aby osiągnąć sukces przyda się medyczna wiedza, spostrzegawczość i refleks!
      Poniżej odnośnik do przypadków konkursowych
      >>>LINK<<<
       
      Dla trójki zwycięzców pozycje książkowe od Wydawnictwa Edra Urban & Partner:
      > Klatka piersiowa. Seria Diagnostyka Obrazowa Przypadki Kliniczne
      > Ultrasonografia
      > Metodyprzewodu pokarmowego. An Evidence-Based Practice Guide
    • By Kot
      Moje przemyślenia po kilku latach pracy na OIT w dużym miejskim szpitalu. Nasz oddział intensywnej terapii jest bardzo duży - większy niż wiele powiatowych chirurgii czy intern. Co roku leczymy kilkuset pacjentów w stanach zagrożenia życia z najróżniejszymi chorobami. Od ciężkich urazów, przez pacjentów po zatrzymaniu krążenia, aż do potencjalnych dawców narządów.
      Niektórzy pacjenci zapadają w pamięć, inni przechodzą niezauważeni. Większość odchodzi. Śmiertelność wynosi około 60%. To niewiele biorąc pod uwagę, że leczymy pacjentów w stanach skrajnie ciężkich, którym inni lekarze już niewiele mogą zaproponować. W większości przypadków już w chwili przyjmowania pacjenta do OIT wiemy, że nasze najlepsze starania na nic się zdadzą.
      Najczęściej dotyczy to pacjentów z dużymi uszkodzeniami mózgu w wyniku urazu lub udaru. Jeśli mózg nie działa to reszta ciała jest bezużyteczna. U takich pacjentów wielotygodniowa terapia kończy się na przekazaniu do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego leżącego, wymagającego całodobowej opieki ciała zaopatrzonego w tracheostomię i przezskórną endoskopową gastrostomię. Nie mamy środków, które odwróciłyby pierwotne uszkodzenie mózgu. Nasza rola to podtrzymywanie funkcji narządów, zapobieganie wtórnym uszkodzeniom układu nerwowego i czekanie, aż stan pacjenta sam się ustabilizuje.
      W pamięci tkwi mi przypadek motocyklisty, który jadąc pod wpływem narkotyków po lesie uderzył w drzewo. Nie miał kasku a cała siła uderzenia skupiła się na głowie. Przebywał na naszym oddziale przez wiele miesięcy. Nigdy nie udało nam się odłączyć go od respiratora. Wielokrotnie leczyliśmy u niego zakażenia patogenami szpitalnymi. W pewnym momencie zabrakło nam antybiotyków - pacjent miał niekończącą się sepsę spowodowaną przez drobnoustrój odporny na wszystkie znane ludzkości leki. Leczenie w OIT to nie przelewki - pacjent ma cewnik moczowy, cewnik centralny, sztuczne drogi oddechowe, często dreny po operacjach. Osłabiony organizm z szeroko otwartymi wrotami zakażenia to łakomy kąsek dla bakterii. Lecząc kolejne zakażenia szpitalne sami pasażujemy wielolekooporne szczepy. Kolejne zakażenie pokonało młody organizm. W czasie pobytu odwiedzała go młoda, zrozpaczona żona w ciąży. Gdy pacjent umierał, na świecie był już jego syn.
      Dwudziestokilkuletnia kobieta w 38 tygodniu ciąży zgłosiła się do szpitala z powodu wymiotów. Niby nic poważnego, czuła się dobrze, więc wróciła do domu. Po kilku godzinach została przywieziona przez Zespół Ratownictwa nieprzytomna. Badanie TK głowy wykazało zakrzepicę żył mózgowych i rozlany obrzęk mózgu. Chorobę, która zdarza się bardzo rzadko u predysponowanych genetycznie pacjentów. Ciąża sprzyja powikłaniom zakrzepowo-zatorowym. Po pilnym cięciu cesarskim pacjentka trafiła na nasz oddział. Przez kilka dni patrzyliśmy jak jej mózg obumiera. Wyrazem tego była duża niestabilność układu krążenia. Pacjentka miała ciśnienie krwi 250/120 mmHg by za kilka minut potrzebować gigantycznych dawek amin katecholowych. Po komisyjnym stwierdzeniu śmierci mózgu a przed odłączeniem od respiratora odwiedził ją mąż z noworodkiem na rękach i zrozpaczeni rodzice.
      Zatrzymanie krążenia to częsty powód przyjęcia pacjenta do Oddziału Intensywnej Terapii. Gdy krew przestaje płynąć, wystarczy kilka minut, aby w mózgu zaszły nieodwracalne zmiany. Mimo dostępności zaawansowanych technik resuscytacyjnych, wytycznych oraz sprzętu i wyposażenia karetek pogotowia pomoc najczęściej przychodzi zbyt późno. Mimo, że często udaje się przywrócić czynność serca, w mózgu pacjenta po zatrzymaniu krążenia dochodzi do nieodwracalnych zmian. Pacjent jest przywożony do szpitala a następnie "znika gdzieś na OIT". Ratownicy i lekarze SOR są zadowoleni z dobrze wykonanej pracy. Tymczasem w zdecydowanej większości przypadków dochodzi już do nieodwracalnego uszkodzenia mózgu i mimo wszelkich starań pacjent nigdy nie odzyskuje świadomości. Po wielotygodniowym leczeniu najczęściej doprowadzamy go do optymalnego stanu. To znaczy, że sam oddycha, serce pracuje bez wsparcia amin katecholowych. Mózg jest nieodwracalnie uszkodzony a pacjent jest w przetrwałym stanie wegetatywnym. Jeśli nie zabiją go powikłania infekcyjne to staje się kolejnym pensjonariuszem ZOL wymagającym całodobowej opieki.
      Cuda zdarzają się bardzo rzadko. Czasem warto mieć swojego anioła stróża, nawet jeśli staje się nim na chwilę przechodzący obok anestezjolog. Starsza pacjentka przyszła do naszego szpitala na kontrolę w poradni. W poczekalni nagle straciła przytomność - doznała zatrzymania krążenia. Zaskakującym zrządzeniem losu korytarzem szpitalnym właśnie w tej chwili przechodził zespół anestezjologiczny. Lekarz rozpoznał zatrzymanie krążenia i niezwłocznie rozpoczął czynności resuscytacyjne. Po kilku minutach dotarł drugi zespół anestezjologiczny wyposażony w defibrylator. Po uzyskaniu powrotu spontanicznego krążenia pacjentka trafiła na OIT. Następnego dnia wybudziła się i została rozintubowana. Udało jej się przeżyć zatrzymanie krążenia bez jakichkolwiek deficytów neurologicznych. Po kilku dniach przeniesiono ją na kardiologię, gdzie miała wszczepiony kardiowerter-defibrylator jako prewencję wtórną nagłego zatrzymania krążenia. Wyszła do domu - wróciła do swojego poprzedniego życia. W jej przypadku spełniliśmy swoją rolę. Nie jest sztuką doprowadzenie do "przeżycia" pacjenta.
      Wiele osób myśli, że leczenie w Oddziale Intensywnej Terapii to jakaś wiedza tajemna. Tymczasem polega jedynie na podtrzymywaniu funkcji podstawowych narządów - oddychanie wspomaga respirator, krążenie wspieramy wlewami amin katecholowych, zaburzoną funkcję nerek zastępuje dializa. Pacjent jest żywiony, leczymy ból związany z chorobą i długotrwałym unieruchomieniem. Właściwie to leczymy głównie powikłania związane z pobytem na OIT: zakażenia, wrzody stresowe, odleżyny, działania uboczne leków, powikłania pooperacyjne.
      Nie zawsze jesteśmy w stanie wyleczyć przyczynę niewydolności narządów. Jeśli jest to niewydolność oddechowa lub niewydolność serca będąca skutkiem wieloletniej choroby, to tylko nowy narząd może przynieść pacjentowi ratunek. Podtrzymujemy oddychanie i krążenie licząc na to, że stan płuc i serca poprawi się na tyle, że będą sobie w stanie poradzić bez pomocy. Często jest to niemożliwe i otrzymujemy chorego "OIT-zależnego", który poza środowiskiem naszego oddziału nie jest w stanie przeżyć. Stan taki trwa do kolejnego powikłania septycznego.
      CDN...
       
    • By dr Mateusz Palczewski
      Szanowni Czytelnicy,
      z przyjemnością informujemy, że MedFor.me w ramach partnerstwa strategicznego rozpoczęło współpracę nad działem "Poznaj swoją specjalizację" z Międzynarodowym Stowarzyszeniem Studentów Medycyny IFMSA-Poland w ramach programu SCOME.
      Współpraca będzie polegała na wspólnym uzupełnianiu bazy specyfikacji możliwie wszystkich specjalizacji lekarskich.

      Zespołom życzymy wielu trafionych i dobrze oddających charakter specjalizacji tekstów!
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.