Skocz do zawartości

Recommended Posts

Cześć.

Od jakiegoś czasu czytam to forum. Ostatnio zastanawiam się nad wyborem specjalizacji i do głowy przyszła mi psychiatria. Niestety nie zauważyłam tutaj takiego tematu. Czy ktoś coś wie? Nie mam pojęcia, czy praca psychiatry jest ciężka, jakie są predyspozycje, ile się zarabia, czy łatwo jest mieć rodzinę? Co z szacunkiem ze strony innych lekarzy? Czy jest to praca mocno obciążająca psychicznie?

Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj miałem wykład z farmakologii z psychiatrą, który bardzo polecał swoją specjalizację :D Mówił, że jest 5 rodzajów schorzeń do nauczenia i 5 rodzajów leczenia, możesz mieć prywatny gabinet, w którym nie trzeba mieć umywalki i 165cm kafelek (taki wymóg w innych gabinetach lekarskich) xD Pacjenci przychodzą, rozmawiasz przez 45minut i inkasujesz 100zł, nie musisz nosić fartucha tylko chodzisz sobie w koszuli, zakres wiedzy do opanowania jest mniejszy niż np z interny, gdzie Szczeklik jest ogromny, egzamin do zdania trudny, a potem i tak trzeba zrobić co najmniej jedną speckę bardziej szczegółową, bo sama interna to bieda :P Nie polecał także leczyć się z innych schorzeń u psychiatrów, bo wspominał, jak na 1 roku rezydentury widział 2 profesorów oglądających EKG, początkowo do góry nogami, po czym po obróceniu go w poprawną pozycję ujrzeli 1 pobudzenie komorowe i zastanawiali się czy to jest wskazanie do włączenia leczenia antyarytmicznego xd Sam lekarz wyglądał na bardzo wyluzowanego i zadowolonego, więc raczej nie był obciążony psychicznie, a miał ok. 40 lat.
Szacunek innych lekarzy? Jeśli będziesz dobry w tym co robisz oraz fair wobec innych to każdy będzie Cię szanował niezależnie od specki jaką posiadasz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łe, ale co to za lekarz co nie nosi fartucha i stetoskopu na szyi? : (

Ale ogólnie schorzenia psychiatryczne są interesujące. Też kiedyś zastanawiałem się nad tą specką.

White, kiedy był ten wykład i o czym gadali? Cholera, znowu zaspałem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Łe, ale co to za lekarz co nie nosi fartucha i stetoskopu na szyi? : (

 

W miejscach, gdzie stażowałem, a potem pracowałem fartuchy nosili jedynie lekarze pracujący na OLAZie - reszta obywała się bez uniformów. Stetoskopy jakieś się znajdą, młotki neurologiczne takoż, bo na psychiatrii somatyki też zdarza się całkiem sporo.

 

Egzamin z psychiatrii odznacza się rzeczywiście wyższą zdawalnością niż PES z interny - jakiś czas temu nie zdało 30% i wywołało to wielkie poruszenie u moich znajomych psychiatrów ;) Z tego co mówili odsetek uwalonych oscyluje w granicy 10-20%.

Do egzaminu obowiązuje 3 tomowa "Psychiatria" (dawniej pod redakcją Bilikiewicza) - podręcznik trzeba znać dość dobrze, bo spora część pytań to niemalże cytaty z książki ;]

 

EKG też warto powtórzyć - w 2008 roku było pytanie o bezpieczną granicę długości QTc ;)

 

Wiele zależy od tego gdzie się pracuje - praca w poradni to zupełnie coś innego niż oddział ciężkich psychoz czy psychiatria sądowa ;]

 

Co do obciążenia psychicznego - sluchanie od poniedziałku do piątku o tym, że żona truje, pielęgniarki trują, a w gniazdkach elektrycznych są mikrofony jednych wyczerpuje psychicznie, a innych nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@rys Dzisiaj 11:30 z farmy, leki przeciwdepresyjne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aż normalnie do psychiatrii się zachęciłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

W miejscach, gdzie stażowałem, a potem pracowałem fartuchy nosili jedynie lekarze pracujący na OLAZie - reszta obywała się bez uniformów. Stetoskopy jakieś się znajdą, młotki neurologiczne takoż, bo na psychiatrii somatyki też zdarza się całkiem sporo.

 

A co to jest OLAZ? ; ) Strzelam że oddział leczenia czegoś tam ; )

I tak w ogóle to psychiatrzy nie noszą kitlów bo? Lepszy, intymniejszy kontakt z pacjentem? ; )

Na oddziale chyba powinni biegać w fartuchach, w końcu to odzież ochronna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na zajęciach z psychiatrii nie wyniosłem wrażenia, żeby była to wielka specjalizacja. Raczej ciemna dziura medycyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.