Skocz do zawartości
rys

ZIP - Zintegrowany Informator Pacjenta

Rekomendowane odpowiedzi

Zachęcony przez Panią Dorotę Welman w telewizyjnym spocie, postanowiłem przespacerować się do NFZtu i zarajestrować się w ZIPie.

Moje odczucia - fajny bajer, ale tylko bajer.

Informacji dotyczących leczenia jest niewiele i są mało przydatne. Wypisane są wykonane procedury i kwoty jakie zapłacił za nie NFZ. Informacje dotyczące recept również ograniczają się do określenia refundacji. Spodziewałem się elektronicznych dokumentów zawierających te same treści, co zbierane przeze mnie papierowe kwity. A tam, ani wywiadu, ani badań, ani epikryzy. Kolejną kwestią jest to, że nie ma napisanej żadnej aplikacji do korzystania z ZIPa, ani nie działa on w trybie offline. Ani to drukować, ani printscreenować i przynosić do lekarza na telefonie/tablecie, w szczególności, że jak wspomniałem byłem, nie ma tam przydatnych dla doktora informacji.

 

Do czego zatem można to wykorzystywać? Do patrzenia dochtórom na ręce, czy przypadkiem nie udzielają mi fikcyjnych świadczeń celem wyciągnięcia kasy z funduszu?

 

Korzystaliście z ZIPa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też kiedyś z ciekawości pofatygowałem się do NFZtu i zarejestrowałem się w ZIPie.
W sumie nie wiem do czego on może pacjentom służyć, chyba jedynie by pokazać społeczeństwu ile Państwo płaci za jego świadczenia zdrowotne.
Mi tylko uświadomił jak śmieszne są stawki za konsultacje u specjalisty.

Spodziewałem się elektronicznych dokumentów zawierających te same treści, co zbierane przeze mnie papierowe kwity. A tam, ani wywiadu, ani badań, ani epikryzy.

Z tego, to ja bym akurat się cieszył. Jakoś nie ufam poziomowi zabezpieczeń publicznych portali, więc nie chciałbym żeby moje dane były w tych systemach. Po za tym nie wyobrażam sobie, żeby znajdowały się tam takie dane np. osób leczonych w poradniach wenerologicznych / HIV.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale pani Wellman nie promuje ZIPu, tylko IKP - Internetowe Konto Pacjenta, które jeszcze nie ruszyło...

http://ezdrowie.gov.pl

 

A co daje ZIP? Chociażby umożliwia sprawdzenie czy nie są na nasze konto realizowane recepty i świadczenia medyczne innych osób.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem generalnie entuzjastą transparentności w naszej ochronie zdrowia. Im więcej będzie wiedział pacjent, tym według mnie lepiej dla lekarza i systemu. Dla mnie jako przyszłego onkologa najcenniejszym aspektem jest uświadamianie pacjentów, że ich leczenie to nie jakieś "tanie polskie leki", ale grube tysiące złotych za leki.

 

Sam się zarejestrowałem i w moim przypadku się wszystko zgadza ;-)

Ale najfajniej będą miały małe dzieci, które teraz są małe, a za kilkanaście lat będą mogły sprawdzić sobie co to im ich rodzice do kaszki za medykamenty wsypywali ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak się zarejestrować? I czy każdy się musi zarejestrować czy konta same się stworzą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie najbardziej boli , że nie można tego załatwić on-line tylko trzeba się do NFZ zgłosić.

Konto założyłem rok temu, zapomniałem hasło i od pól roku "się wybieram" po nowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szymon, faktycznie coś pomajtałem, Welmann oczywiście nie reklamuje ZIPa ; )

 

Mateusz, rejestrujesz się na stronie internetowej ZIPa a potem wybierasz się do (chyba) swojego oddziału NFZ. Tam drukują Ci kartę z hasłem do Twojego konta.

 

Mimo wszystko nie uważam pomysłu ZIPa za pomysł dobrze wykonany. Pomijając minusy, które wymieniłem w moim pierwszym poście to zauważyłem że nie ma tam informacji o moim leczeniu sprzed x lat. Co prawda hospitalizowany byłem raz w życiu, w dodatku w tym roku więc nie wiem na ile lat wstecz zawarte w zipie informacje sięgają, ale na przykład o moim kilkumiesięcznym leczeniu ambulatoryjnym sprzed 3 lat nie ma ni okrucha informacji (ale jest informacja o wizycie w POZ sprzed trzech miesięcy) ; )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sięgają na długo wstecz - mam wszystkie wizyty w POZ chyba od 4 lat wstecz, refundacje, okulistę, laryngologa, dentystę - swoją drogę nieźle płacą za niektóre rzeczy -

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.