Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Trochę tego jest. Zuważyłem pewną prawidłowość, że sporo osób staje się hipochondrykami. Coś zaboli, coś wyskoczy - już umieram. Z jednej strony to dobre, ale z drugiej strony problematyczne.

Do modnych dolegliwości można też zaliczyć męskie problemy erekcyjne. Temat rzeka - ale panowie też stają się pod tym względem bardziej świadomi niż kiedyś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Taa, kobiety idą do ginekologa... Często trafiają na internę po samoamputacji piersi albo z anemią 4g% bo się skrwawiają z rozsianej szyjki, ale do gina nie pójdą, bo jak to tak :v

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.02.2017 at 13:18, annazak napisał:

Czy ja wiem? O ile kobieta jeśli widzi u siebie jakąś nieprawidłowość i podejrzewa chorobę to idzie do ginekologa. W przypadku mężczyzny jest jednak inaczej. Jeśli mężczyzna ma problemy z erekcja to bardzo rzadko idzie do urologa. Dopiero po jakimś czasie jak wszystko zawiedzie. Niestety ale mój partner jest w fazie wczesniejszej. Czyli nie mozna go na nic namówić. I w związku totalna posucha...

To zmień go :)

Bądź zainwestujcie w jakiś soft viagrę. Nie wiem, coś na bazie l arginina np potency therapy, permeny i inne wynalazki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obecnie szaleje epidemia bezglutenowców. To faktycznie problem, ale sporo osób zwyczajnie sobie wmawia, że są na niego uczuleni, co nie jest prawdą. Natomiast osoby faktycznie borykające się z tym problemem zwyczajnie go lekceważą. Czasem zastanawiam się, czy nie jest to zwyczajna choroba marketingowa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym jest, w swoim kręgu znam jedną osobę która naprawdę ma nietolerancję glutenu plus laktozy.. reszta hmm ciężko stwierdzić ale jeśli na czymś pisze "gluten free" to ci pseudo rzucają się jak reksio na szynkę, nie biorąc pod uwagę faktu że gluten w tym i tak jest, tylko napisany małymi literkami. W składzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.