Skocz do zawartości
Xavier

Akademik vs pokój w mieszkaniu :)

Rekomendowane odpowiedzi

Toż mówię że ceny dla kosmitów chyba :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt
  • advertisement_alt

Ja nie dostałam na I roku akademika, wynajmowałam mieszkanie i teraz już ciężko byłoby mi się zdecydować na akademik ;) Wynajmowane z ludźmi z roku mieszkanko to świetna sprawa, tym bardziej że wychodzi taniej niż w aka (w Szczecinie ceny za pokój w akademiku są wysokie w porównaniu z innymi uczelniami). Poza tym- możesz zapraszać bez problemu znajomych na noc, bez jakichś opłat za nocleg. Masz własną kuchnię a nie taką na całe piętro. Łazienka na 3-4 osoby a nie na kilkanaście.

Ale fakt faktem w akademiku chciałabym pomieszkać chociaż miesiąc :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokój w mieszkaniu znacznie bardziej komfortowy niż w akademiku. Więcej prywatności :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokój w mieszkaniu zdecydowanie lepszy:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja siostra studiuje w Zabrzu i mieszka własnie w akademiku. Z tego co widziałam po zdjęciach i z jej opowieści wnioskuje ze nie jest to najlepsze rozwiazanie. Jesli tylko masz mozliwosc to radze Ci wybrac jednak pokoj w mieszkaniu. Chyba ze potrafisz skupic sie przy ciaglych imprezech i bez lodowki w pokoju to okej :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli czujesz się na siłach (głównie finansowo) możesz spróbować z wynajmem pokoju, a nawet zebrać kilku znajomych, jeżeli masz taką możliwość i wspólnie wynająć jakieś lokum. Ale wszystko zależy od tego jak stoisz finansowo. Ja jak wynajmowałam ze znajomymi mieszkanie to było to miłe do czasu, aż pojawiły się problemy finansowe i nasza wypłacalność, powiedzmy wyzerowała się. Miałam później przez pewien okres problemy z uregulowaniem zaległości, ale jakoś w końcu się udało wyjść na prostą :) Są na rynku firmy które skutecznie potrafią ściągnąć należności dla swoich klientów, więc nie miałam niestety większych szans z wymiganiem się. No, ale wspomnienia z mieszkania i okresowego "usamodzielnienia się" pozostały, co miło wspominam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, Ci co mogą sobie pozwolić na mieszkanie, twierdzą, że nie umieją się uczyć w akademiku. A wg mnie można i uczyć się w akademiku, trzeba dobrze się dobrać w pokoju. Znam dziewczynę, co sama wynajmowałą mieszkanie i to w stolicy, twierdząc, że musi mieć spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uczyć bym się umiała prawie wszędzie, ale mieszkac z kimś w pokoju? Nigdy w życiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko akademik :) najlepsze lata spędziłam w akademiku w mieszkaniu to  nie to samo:) plus najlepiej uczyć się razem;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.