Skocz do zawartości
StudentIB

Pod wzgl. ilości informacji Duży Traczyk cz Konturek V-tomowy ?

Recommended Posts

Witam,

czy jeśli posiadam już dużego Traczyka, to jest sens kupować też V-tomowego Konturka ? Bo ten drugi jest łącznie sporo obszerniejszy od Traczyka (1730 stron kontra 960). Jest w tych 5 tomach dużo więcej informacji niż w Traczyku ?

I nie chodzi mi o informacje wystarczające do zaliczenia tylko wszelkie wiadomości z dziedziny fizjologii.

Z góry dziękuję za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pieciotomowy Konturek to ksiazka stara jak swiat i pelna bledow. Konturek jednotomowy (z czasow, kiedy ja sie z niego uczylam, ale wyszly nowe) byl duzo lepszy, chociaz mniejszy objetosciowo. Jak chcesz poszerzac wiedze, to lepiej mniejszy, ale lepszy podrecznik i doczytywanie z opraciwan w internecie albo jakichs np. zagranicznych pozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W moim odczuciu nie ma dobrego, kompleksowego, polskiego podręcznika do fizjologii. Ja bym poleciła polskie wydanie Ganonga (lepszy od Tracza i Konturka razem wziętych) albo przeszukanie amazona pod kątem podręczników anglojęzycznych (naprawdę duży wybór i potem wyszukanie pdf'a w czeluściach internetu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czy to co się mówi o dużym Traczyku, że (pomimo mało przystępnej formy) jest "biblią fizjologii" bo jest w nim praktycznie wszystko, to prawda ?

W angielskie książki wolałbym się nie zagłębiać, więc chcę zdobyć jak największą bazę polskiej książkowej wiedzy żeby zrekompensować brak tych dzieł anglojęzycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czy jeśli posiadam już dużego Traczyka, to jest sens kupować też V-tomowego Konturka ? Bo ten drugi jest łącznie sporo obszerniejszy od Traczyka (1730 stron kontra 960). Jest w tych 5 tomach dużo więcej informacji niż w Traczyku ?

 

Konturek ma format zbliżony do A5 a Traczyk to A4 więc nic dziwnego że tak się liczbą stron różnią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę to przeliczyć ;-) Tylko nie wiem jaka jest różnica w czcionce, bo Traczyk ma dużą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No coz. Mowi sie biblia fizjologii, bo nic grubszego do tej pory nie wydano. Kwestia na ile wiedza tam zawarta jest przystepna i przydatna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nieprzystępność nie stanowi dla mnie problemu, bo nie muszę się już uczyć fizjologii, a jak chcę coś w książce znaleźć to pojedyncze rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nieprzystępność nie stanowi dla mnie problemu, bo nie muszę się już uczyć fizjologii, a jak chcę coś w książce znaleźć to pojedyncze rzeczy.

 

I właśnie na tym polega problem polskich podręczników. Potrzebujesz znaleźć jedną konkretną informację, która będzie miałą przełożenie na klinikę i... robi się problem, bo ww. podręczniki to taka trochę sztuka dla sztuki. Objętościowo duże, a ilość przydatnych klinicznie informacji niewielka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyszło mi, że Konturek ma 1,19 razy większą objętość i że Traczyk musiałby mieć 1144 strony (czyli 184 strony więcej) żeby dorównać pod wzgl. ilości treści Konturkowi V-tomowemu. Nie brałem oczywiście pod uwagę wielkości czcionki.

Wiecie jaką czcionkę ma ten Konturek ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.