Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.
Jestem osobą transseksualną km (kobieta/mężczyzna) i chcę dostać się na medycynę, a później pracować w zawodzie. Zakładając, że uda mi się zmienić wszystkie dane w dokumentach na męskie, przejdę przez terapię hormonalną, będę generalnie rzecz biorąc wyglądał jak każdy inny facet - czy możliwe będzie dla mnie podjęcie pracy jako lekarz? Zastanawia mnie, czy bycie trans mogłoby być w Polsce powodem do skreślenia z listy studentów.

Wybaczcie, jeśli to głupie pytanie, ale zwyczajnie muszę się dowiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Twoje szczęście większość Uniwerków jest prowadzona przez tolerancyjnych komunistów lub przez osoby o lewicowych poglądach - także nie powinno być żadnego problemu. (=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problemem jest to, że dojdą do tego wizyty u lekarzy, hormony które nieźle ci siądą w głowie i zakłócą rytm nauki no i rzecz jasna późniejsze operacje, rehabiltiacje, dochodzenie do siebie więc może ci czasu i zdrowia nie starczyć, jak w tym wieku chcesz to robić :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie tak, ale studiują osoby chore na różne choroby, które też wymagają wizyt lekarskich i leków i sobie radzą. Jeśli uderzamy w tę nutę. Co do samej transpłciowości, to na uniwerku nie powinno być problemu, a pacjenci, no cóż, jednym to zwisa, innym pewnie lepiej nie mówić :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Kawa napisał:

Pewnie tak, ale studiują osoby chore na różne choroby, które też wymagają wizyt lekarskich i leków i sobie radzą. Jeśli uderzamy w tę nutę. Co do samej transpłciowości, to na uniwerku nie powinno być problemu, a pacjenci, no cóż, jednym to zwisa, innym pewnie lepiej nie mówić :D

Pewnie, że tak, ale wiesz, dla niektórych sama przemiana to będzie tak ogromne przeżycie, że nie będą widziały nic innego. Nauka w liceum musi być mega trudna, a o studiach nie wspominam.. no i mimo wszystko społeczeństwo, górująca liczba osób starszych, dla których lekarz "homo-niewiadomo" (od razu mówię, że nie ja, ja jestem w 100% tolerancyjny, jedynie są to luźne przemyślenia, spostrzeżenia) będzie gorszy. Oczywiście nikomu nie trzeba o takim czymś mówić. Z pewnością K->M jest łatwiej, aniżeli M->K, bo to już sobie gorzej wyobrażam :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idź, co się boisz. Najwyżej Cię zbiją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.