Na praktyki lepszy szpital niekliniczny.
Co do specjalizacji - sporo zależy od dziedziny i tego gdzie konkretnie chce sie tą speckę robić.
Pierwszą specjalizację robiłem w klinice i nie bylo problemu z dopchaniem się do pracy z pacjentem. Nie było też problemów z samodzielnym podejmowaniem decyzji. Staże do drugiej też robiłem w klinice: w jednej wszystkie decyzje należało konsultowac z szefem (nawet wpisanie laktulozy czy paracetamolu). W drugiej było i jest całkiem sympatycznie.
Całkiem nieźle sprawdza się system - podstawowe miejsce specjalizacji mniejszy szpital, staże w klinice.
Należy pamiętać, żeby pacjentowi z PChN, u którego pojawił się stan podgorączkowy lub gorączka zrobić ECHO serca, bo IZW ma w przewlekłej chorobie nerek nietypowy przebieg