Skocz do zawartości

Cała aktywność

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. Tlen

    Praktyki a studia

    Powstaje nowe uzdrowisko http://forum.gp24.pl/gmina-borzytuchom-t119491/page-59
  3. Ostatni tydzień
  4. Kasia0905

    materiały z lepetytorium

    Witam, czy aktualne?
  5. eMCe71

    doktorat

    Nie rozwlekać w czasie
  6. Earlier
  7. ŁukaszK

    Czy słuchacie muzyki w trakcie biegania?

    Serce sobie przeciążyłem. Arytmię miałem od zawsze, sport też od zawsze uprawiałem, ale kiedy zacząłem szaleć, serce się rozklekotało. Poradziłem sobie i już od jakiegoś czasu jest dobrze.
  8. eMCe71

    Czy słuchacie muzyki w trakcie biegania?

    Czyli nie jestem sam Co Ci się ze zdrowiem przez to bieganie stało?
  9. ŁukaszK

    Czy słuchacie muzyki w trakcie biegania?

    Ja nigdy nie słuchałem niczego podczas biegania, ale miałem ze sobą ten problem, że obsesyjnie biegałem dla wyników i musiałem się skupić, żeby zmusić ciało do wykonywania wysiłku ponad siły. Przepłaciłem to zdrowiem, ale jak się już ogarnąłem, to i tak nie słuchałem żadnej muzyki, bo przeszkadzała w utrzymywaniu tempa. Doświadczenia mojego rodzonego brata są podobne, z tym, że on musi biegać dla wyników, bo jest żołnierzem. Co do wytłumiania dźwięków dookoła - zauważyłem ten problem, chociaż z drugiej strony podczas biegania i tak nie słyszałem nigdy zbliżającego się z tyłu pojazdu. Podczas spacerowania jest inaczej i już z daleka wiem, że coś się zbliża, a w biegu dopiero jak mnie mija, lub próbuje mi z tyłka garaż zrobić. Chyba głuchnę podczas biegu...
  10. Witam, mam do wynajęcia śliczne mieszkanie we Wrocławiu. Opis link do foto: https://www.otodom.pl/oferta/sliczne-3-pok-wysoki-standard-krzyki-ul-wieczyst-ID3NlpO.html?utm_source=refferals&utm_medium=traffic_exchange&utm_campaign=OLX_nieruchomosci_ad#xtor=SEC-18 PIERWSZY NAJEM -Do wynajęcia śliczne mieszkanie 3-pokojowe (każdy pokój jest oddzielny), po generalnym remoncie - wysoki standard (wszystko jest nowe), w idealnym miejscu na Krzykach, ciche i otoczone zielenią, 1 piętro (budynek 1-piętrowy, posesja ogrodzona z monitoringiem i ochroną). Blisko jest Uniwersytet Ekonomiczny, Uniwersytecki Szpital Kliniczny ok. 10min spacerem), Aquapark, dworzec PKS, PKP, Biedronka, Lidl, Kaufland, SkyTower, przystanek autobusowy, McDonald i KFC oraz park, siłownia, lodowisko i korty tenisowe. Mieszkanie jest w pełni umeblowane (pokoje pod najemcę). Wszystkie 3 pokoje są niezależne, na oknach żaluzje (dzień/noc) oraz rolety zewnętrzne sterowane elektrycznie, na podłogach jasne panele. Kuchnia z nowym sprzętem AGD: kuchenka gazowa, lodówka, pralka, zmywarka, kuchenka mikrofalowa, wyposażenie, oświetlenie sufitowe i blatu LED, kafelki, przedpokój szafa przesuwna. Łazienka - WC, umywalka kabina prysznicowa, oświetlenie LED, kafelki. Mieszkanie jest jasne, ciepłe, trzystronne, nowe okna wyciszające PCV 5-komorowe wychodzą na stronę południową,północną i zachodnią. Możliwość podłączenia szybkiego internetu oraz telewizji cyfrowej. Mieszkanie jest tylko dla osób niepalących i bez zwierząt. Jeśli chcecie zamieszkać jako pierwsi w tym pięknym mieszkaniu to serdecznie zapraszam. Najem - 2950zł lub 950zł od osoby; +czynsz + opłaty, Kaucja 2950zł. Mieszkanie można obejrzeć po wcześniejszym kontakcie telefonicznym. Bardzo polecam, tel. 601757100 An apartment for rent - FIRST TIME RENTED - 3-bedrooms; wholly renovated, in a perfect location in Krzyki district, in a quiet and green surroundings, 1-st floor in the 1-floor building, monitoring and security system provided. The apartment is situated close to the University of Economics /8 minute walk/, Medical University Hospital /10 min. walk/, Aquapark /5 min. walk/, SkyTower, main train and bus station, and with all facilities nearby: bus stop Borowska-Śliczna; McDonald & KFC as well as parks, sport centres, tennis courts, Biedronka, Lidl, Kaufland. The apartment is furnished and equipped. Rooms are bright and sunny, day-night window blinds and electronically controlled external anti-burglar shutters; muted windows with mosquito nets. This apartment assures you peace and silence. There are floor panel in rooms, , kitchen and bathroom, and a sliding door wardrobe in a hall area. Living room with a sunny balcony. The kitchen is equipped with a gas stove /electric oven, a fridge, kitchenware, a new washing machine, LED ceiling and workspace light. Bathroom - WC Geberit, washbasin, shower, LED light. The apartment is bright, warm and quiet, highly effective sound absorbing windows /5-chambers profile/, three-sided windows facing south, west and north. Possibility to connect high speed Internet and digital TV. Parking space in front of the building /always available/. Amount of rent: PLN 2950 or PLN 950 per person/administration fees/ + bills. Deposit: PLN 2950. Students are welcome (2-4 persons). Non-smokers only. No dogs allowed. Rental for minimum 12 months. Highly recommended apartment! tel.
  11. Cześć, niedawno wróciłem do częstego biegania - jakoś mi się w głowie tak utarło, że kupię sobie słuchawki bluetooth i będę słuchał muzyki w trakcie biegania. Ale im dalej w las to zaczęło mnie denerwować, że: - wyciszają one wszystko dookoła i nawet nie słyszę specjalnie swoich kroków - jak leci muzyka o nieodpowiednim tempie - np za wolna w stosunku do biegu - to biegnie się dziwnie A jak jest u Was?
  12. eMCe71

    Praktyki a studia

    Cześć indywidualna sprawa, chociaż jednak na blokach na których ja bywałem raczej normalnie skarpetki i buty blokowe (które dostarcza blok szpitala). Ponieważ jednak zdarza się czasem, że różne płyny ustrojowe trafią do Twoich butów i na skarpetki to warto zastanowić się jak chcesz wrócić potem do domu
  13. Kawa

    Praktyki a studia

    Jak Ty asystowałeś, to anestezjolog po kryjomu się nimi sztachał
  14. Janek Imien

    Praktyki a studia

    Hejka! Mógłby ktoś mi powiedzieć jak to wygląda na studiach? W wakacje robiłem praktyki na ortopedii i przed wejsciem na blok, podczas przebierania, jeden z lekarzy powiedział mi, żebym sciągnął skarpetki. Żaden problem, tylko jestem ciekawy, czy to jest standardem na studiach i w innych szpitalach, że zabiegowcy prawie zawsze nie noszą skarpetek. Pytam, bo w takim przypadku, skarpetek pozbyłbym się już w szatni i nie byłoby problemu z depozytem 😅. Pozdrawiam
  15. Karine

    Szkła kontaktowe

    Widzę, że tu większość osób nosi soczewki, ale może znajdzie się ktoś kto będzie w stanie mi coś podpowiedzieć na temat okularów. Chodzi mi o okulary dla mojej mamy i jej do soczewek na pewno nie przekonam. Mama, co normalne w jej wieku, cierpi na prezbiopię. Dotychczas nosiła zwykłe okulary, czyli tak naprawdę miała dwie pary - do bliży i do dali. Jest to jednak dość kłopotliwe, bo trzeba je co chwilę zmieniać - nie ma komfortu użytkowania takich zwykłych okularów. Są oczywiście szkła progresywne, tutaj dość dobrze opisane - Moje pytanie, czy do soczewek progresywnych jest się łatwo przyzwyczaić, czy stanowi to jakiś problem? Bo tego obawia się moja mama, bo ktoś jej naopowiadał, że to nie każdy sie do takich okularów przekonuje. Możecie podzielić się swoimi doświadczeniami w tym temacie?
  16. Karine

    Osłuchiwanie

    Warto sobie poczytać, ale wiadomo, że praktycznych ćwiczeń, nic w tym wypadku nie zastąpi. Poczekaj na praktyki na staż, wszystko ci się wyjaśni.
  17. Karine

    Przenosiny

    Ciekawe pytanie, chętnie bym się sama zorientowała jak takie coś technicznie wygląda.
  18. Karine

    VPS czy serwer dedykowany

    Moim zdaniem zapisywanie w chmurze jest najwygodniejsze i najpewniejsze.
  19. Mam co do takich metod, co najmniej sceptyczne podejście...
  20. Mikser

    Złota specjalizacja 2022

    Staż jest bardzo fajnym czasem, dużo myśli się wtedy klaruje. Większość moich znajomych i ja sam poczułem w pewnym momencie, co tak naprawdę chcę robić. Często plany na przyszłość zmieniły się o 180 stopni. Ja np. ostatnie lata studiów chciałem być hematologiem. Po stażu z interny szybko zarzuciłem ten pomysł, ale nawiązałem romans z ginekologią i na nią złożyłem wniosek. Sama fascynacja jakąś działką medycyny to za mało, musisz jeszcze polubić sposób, w jaki się w tej dziedzinie pracuje. W trakcie stażu internę zrób na kardiologii, pochódź trochę na okulistykę zamiast na pediatrię, której nie lubisz (spokojnie można się tak dogadać w większości szpitali). Zobaczysz i będziesz wiedział. A tak naprawdę, jeżeli już wiesz jak wygląda w tych dziedzinach praca i Ci się ona podoba, to cokolwiek wybierzesz, będzie dobrze. W radiologii jest łatwiej być samodzielnym. Kardiologia inwazyjna i chirurgia okulistyczna są trudne do osiągnięcia.
  21. W Sejmie toczyła się debata dotycząca obowiązku szczepień. Padało wiele stwierdzeń, które, wbrew wiedzy medycznej, podważały sens tej ratującej życie procedury. Jeśli nie przekonują badania naukowe, to nadszedł czas, aby to historia pomogła nam w uzyskaniu odpowiedniej perspektywy. Przed erą szczepień choroby dziesiątkowały mieszkańców wszystkich kontynentów, dzieci chorowały, umierały, pozostawały okaleczone na całe życie. Warto poznać kilka nazwisk osób, którym zawdzięczamy nasze zdrowie, a czasem i życie. Bez ich pracy nasz świat wyglądałby całkiem inaczej, a choroby byłyby codziennością. Kobieca szczepionka Szczepionkę przeciwko krztuścowi zawdzięczamy czterem amerykańskim badaczkom. Na początku XX wieku, kiedy kobiet - lekarzy było niewiele i one dopiero torowały drogę do zawodu kolejnym, te pionierki postanowiły rzucić wyzwanie groźnej chorobie wieku dziecięcego. Praca nad szczepionką przeciwko krztuścowi rozpoczęła się od razu po wyizolowaniu bakterii powodującej chorobę w 1906 roku, gdyż skuteczne zapobieganie chorobie oraz jej prawidłowa diagnoza, a co za tym idzie zalecenia dotyczące izolacji chorych, stanowiły podstawę w walce z cyklicznie pojawiającymi się groźnymi epidemiami. Kiedy w 1932 roku w Atlancie wybuchła kolejna epidemia krztuśca, Leila Denmark (1898-2012), jedna a pierwszych kobiet-pediatrów praktykujących w Atlancie oraz najdłużej pracujący lekarz pediatra w historii USA (ponad 70 lat), rozpoczęła własne prace nad mechanizmami tej choroby[1]. W ciągu sześciu lat, przy wsparciu Emory University w Atlancie, powstała pierwsza szczepionka. Równocześnie trzy badaczki: Grace Eldering, Pearl Kendrick i Loney Gordon pracowały nad szczepionką przeciwko krztuścowi. Ich badania zaowocowały powstaniem nowoczesnej szczepionki skojarzonej przeciwko krztuścowi, błonicy i tężcowi. W 1943 roku Amerykańskie Towarzystwo Pediatryczne zarekomendowało tę szczepionkę do powszechnego użytku. W Polsce natomiast w 1961 obowiązkowymi szczepieniami przeciw błonicy, tężcowi oraz krztuścowi (szczepionka DTPw) objęto wszystkie dzieci w 3, 4, 5 i 18-24 miesiącu życia. Dziś to szczepienie wchodzi w skład kalendarza szczepień[2]. Szczepionkowy Rekordzista Na to miano zasługuje doktor Maurice Hillerman (1919-2005), wirusolog, który opracował w ciągu swojej kariery 40 szczepionek. Żaden inny naukowiec w historii nie ocalił tylu ludzi przed chorobami i ich następstwami. Hillermanowi zawdzięczamy między innymi szczepionkę przeciwko odrze, śwince, WZW A, WZW B, różyczce, ospie wietrznej i zapaleniu opon mózgowych[3]. Pierwsza szczepionkę opracował na zlecenie amerykańskiej armii w 1944. Walczący w Japonii żołnierze zmagali się z epidemią zachorowań na japońskie zapalenie mózgu. Wynalezienie szczepionki w krótkim czasie wydawało się zajęciem niemożliwym. Podjął się go właśnie dr Hillerman, który wraz ze współpracownikami, w wybudowanym specjalnie do tego celu laboratorium w szopie, dokonywał sekcji myszy, preparował ich mózgi, rozdrabniał w blendrze i z ich użyciem hodował szczepionkę[4], którą podano tysiącom żołnierzy ratując im życie oraz zdrowie. Kolejny sukces wirusolog odniósł w 1957 roku, kiedy opracował szczepionkę przeciwko azjatyckiej grypie. Lekarza zainspirowały doniesienia w gazetach o epidemii w Hong Kongu. Przypuszczał, iż grypa może pojawić się w USA i również tam zbierać śmiertelne żniwo. Przekonał producentów szczepionek do sfinansowania badań i choć w samych Stanach Zjednoczonych w sezonie 1957/1958 zmarło 700 tysięcy osób, naukowcy nie mają wątpliwości, iż bez szczepionki liczba ofiar byłaby znacznie większa[5]. Przypadek doktora Hillermana obala popularny antyszczepionkowy stereotyp, że lekarze i osoby specjalizujące się w wakcynologii nie szczepią swoich dzieci. Kiedy młodsza córka doktora w 1963 roku zachorowała na świnkę, nie tylko opracował on szczepionkę na podstawie wyizolowanych od niej wirusów, ale również włączył młodszą córkę do pierwszych testów preparatu[6]. Za swoją pracę dr Hillerman otrzymał wiele nagród, między innymi nagrodę Światowej Organizacji zdrowia [7] oraz najważniejsze amerykańskie odznaczenie przyznawane naukowcom National Medal of Science w 1988 roku[8]. Wątek polski w walce z polio Urodzony 102 lata temu w Warszawie profesor Hilary Koprowski (1916-2013) jako pierwszy opracował szczepionkę przeciwko polio. Od wybuchu drugiej wojny światowej przebywał na emigracji - krótko we Włoszech, później w Brazylii, gdzie pracował dla Fundacji Rockefellera, a po zakończeniu wojny wyjechał do USA i zamieszkał w Pearl River, w stanie Nowy Jork. Pionierską dawkę szczepionki przeciw wirusowi polio, w styczniu 1948 roku, Koprowski wypróbował na sobie. W 1950 roku rozpoczął pilotażowe szczepienia niewielkiej grupy dzieci. Testy kliniczne były bardzo pozytywne, a szczepionka okazała się zarówno bezpieczna, jak i skuteczna. W 1959 roku Koprowski ofiarował Polsce 9 milionów szczepionek przeciwko polio, co pozwoliło na przeprowadzenie systematycznej akcji szczepień i zatrzymanie epidemii tej choroby również w naszym kraju. Tu nie koniec związków szczepionki przeciwko polio z Polską: trzech niezależnie pracujących wirusologów - wspomniany już Hilary Koprowski, Jonas Salk oraz Albert Sabin - pracowało wytrwale niemal równocześnie nad szczepionką przeciwko polio. Koprowski pracował dla firmy prywatnej, zaś badania Salka i Sabina były finansowane ze środków pozyskanych od Amerykanów podczas akcji „Marsz dziesięciocentówek”. Wszyscy trzej naukowcy mieli polsko-żydowskie korzenie. Sabin (1906-1993) urodził się w Białymstoku i wyemigrował z rodziną do USA w 1922. Rodzice Jonasa Salka (1914-1995) urodzonego w Nowym Jorku, byli polskimi Żydami. I choć pierwszy skuteczną szczepionkę opracował właśnie Koprowski, do powszechnego użycia weszły szczepionki Salka i Sabina. Wszystkim trzem naukowcom zawdzięczamy to, że już niedługo, miejmy nadzieję, będziemy mogli mówić o całkowitej eradykacji tej choroby na świecie. INFORMACJE DODATKOWE: Zaszczep się wiedzą to akcja informacyjna i edukacyjna prowadzona od 2015 roku. Jest przewodnikiem po wiarygodnych i sprawdzonych informacjach dotyczących szczepień. Rzetelne i sprawdzone informacje na temat szczepień można znaleźć na stronie internetowej www.zaszczepsiewiedza.pl. Osoby stojące przed decyzją: „szczepić, czy nie szczepić?”, znajdą tu źródła wiedzy, sprawdzone przez autorytety wspierające akcję. Są wśród nich uznani eksperci oraz instytucje od lat zajmujące się wakcynologią, czyli nauką dotyczącą szczepień. Akcję „Zaszczep się wiedzą” wspierają: Centrum Zdrowia Dziecka, Fundacja Rozwoju Pediatrii, Krajowy konsultant w dziedzinie neonatologii, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, Polskie Towarzystwo Alergologiczne, Centrum Medyczne Damiana, Polskie Towarzystwo Higieniczne, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Polska Akademia Nauk, Polskie Towarzystwo Oświaty Zdrowotnej, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii, Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy. Biuro prasowe „Zaszczep się wiedzą” Karolina Zioło e-mail: karolina.ziolo@msg.biz.pl Piśmiennictwo: [1] https://cfmedicine.nlm.nih.gov/physicians/biography_78.html [2] http://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/krztusiec/6/#jak-szczepionka-przeciw-krztuscowi-byla-stosowana-w-przeszlosci [3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC557162/ [4] https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/you-should-thank-maurice-hilleman-helping-you-live-past-age-10-180965369/ [5] https://www.smithsonianmag.com/smithsonian-institution/you-should-thank-maurice-hilleman-helping-you-live-past-age-10-180965369 [6] https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(05)66536-1/fulltext [7] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC557162/ [8] https://www.nationalmedals.org/laureates/maurice-r-hilleman#
  22. ŁukaszK

    Złota specjalizacja 2022

    Cóż... Chyba nie jestem w stanie za dużo poradzić, ale jeśli nie interesuje Cię interna, to odpuść sobie onkologię. Byłem w tym roku na praktykach, przy okazji zwiedziłem oddział radioterapii. Onkologia nawet jeśli jest ciekawa, to ma kilka rzeczy, z którymi nie mogłem się tam pogodzić. Po pierwsze raczej nie bawisz się tam w diagnozowanie, bo pacjent przychodzi już z gotową diagnozą, pchasz w niego jedynie chemię, pod warunkiem, że wcześniej zakwalifikujesz go do leczenia. Chemia to spory skrót myślowy, bo w obecnych czasach wielu pacjentów w ogóle chemii nie przyjmuje, w końcu to bardzo rozwojowa dziedzina. Jeśli nie lubisz interny, trzymaj się z daleka od onkologii. W dodatku, jeśli lubisz dziedziny dynamiczne, trzymaj się z daleka podwójnie. Pierwszy raz w życiu byłem na oddziale, na którym trzydziestu pacjentów nie potrzebowało absolutnie żadnej opieki lekarskiej, a jedynie aby pielęgniarka zajrzała do pokoju i podłączyła kolejny wór z chemią. Interwencje lekarskie, czyli korekty leków, albo jakąś osłonę dać, zdarzały się tak rzadko, że przez mój miesiąc przebywania tam raz odciągnęliśmy 20 litrów płynu u jednej pacjentki, raz podaliśmy dexaven na reakcję anafilaktyczną i raz jedna wycieńczona pacjentka po trzech dniach intensywnej antybiotykoterapii zmarła nam na clostridium. 95% czasu onkolog spędza na dokładnym rozpisywaniu schematu leczenia. Byłem na Kongresie Chirurgii Minimalnie Inwazyjnej w Lublinie i tam pan profesor ze stanów powiedział, że radiologia jako specjalność lekarska może nawet w ciągu 10 lat zniknąć jako specjalność lekarska, ponieważ zastąpić ją może wąskozakresowa sztuczna inteligencja. Ja myślę, że jak już będę u progu wyboru specjalności, rzucę po prostu monetą, czy wybiorę na chybił-trafił, bo niepodobna jest, przynajmniej w moim przypadku wybrać spośród tego, co sobie wymarzyłem, a połączyć też nie idzie. Chociaż może to jest właśnie najlepszy sposób? Zdać się na los
  23. Zostawiam namiary na dobrych rehabilitantów sportowych - pomorskirehabilitant.pl/rehabilitacja-sportowa/ może ktoś z Was będzie zainteresowany. Placówka znajduje się w Gdańsku, ponoć można uzyskać u nich bardzo dobrą opiekę.
  24. Dużo mówi się teraz o zarobkach w branży medycznej. Lekarz w etyce zawodowej ma zapisaną misję. Pieniądze owszem zarabia ale czy adekwatne do ryzyka jakie ponosi? Dla porównania artykuł wyszperany w internecie https://ekantor.pl/ile-zarabiaja-politycy-i-prezesi-bankow/. Jak wypaada porównanie kiedy w grę wchodzi ratowanie ludzkiego życia.
  25. kiwi2

    Wygodne krzesło obrotowe

    Mam problemy z kręgosłupem i pracę, podczas której długo siedzę przy biurku. Jakiś czas temu kupiłam krzesło, dzięki któremu pracuje się mi wygodnie. O tym, jak dobrać krzesło do biurka przeczytasz w tym artykule.
  26. kiwi2

    Warzywa i owoce

    Warzywa i owoce jem codziennie. W sezonie letnim zdarza się mi kupować warzywa i owoce na bazarku. Natomiast najczęściej kupuje je w sklepach, gdzie robię cotygodniowe zakupy. Przeglądam aktualne gazetki na https://www.gazetkonosz.pl/ , bo bardzo często są promocje na sezonowe produkty.
  27. Dedek

    Złota specjalizacja 2022

    No przecież się nie obrażam, daj spokój. Po za tym, jak poucza dobrze ktoś mądrzejszy to jeszcze trzeba mu za to podziękować Z tymi oczami jest tak, że myślałem coś w stylu etat + jakieś dyżury + ew poszukać czegoś w prywatnych firmach medycznych i robić zaćmy itp. Albo samemu próbować coś takiego otwierać - zabiegi, dobór/sprzedaż okularów na miejscu itd. Ewentualnie próbować się złapać do takiej prywatnej placówki wykonującej innowacyjne zabiegi jak poruszone w tym artykule. A prywatnie z otoczenia nikt u okulisty nie bywa więc nie mam pojęcia jakie jest "obłożenie". A tak odnośnie Snellenów - kilku lekarzy mi już powiedziało, że im prostsza a dobrze płatna robota tym lepiej - nie namęczysz się a zarobisz Więc dorobienie do tego jakiejś medycyny pracy kiedyś jest całkiem niegłupie Z drugiej strony jak będę miał 65 lat to precyzja w ręku już nie ta sama a do oka potrzebna... Co do naczyń tak samo - szpital + dyżury + może prywatnie robienie żylaków, konsultacje od razu z dopplerem kkd itp Z kardio myślałem oprócz kursów na inwazyjną (dziwnie fascynuje mnie patrzenie na stentowanie ) dorobić diabetologię w przyszłości, bo jak wiadomo cukrzyków będzie tylko przybywać. Tylko straszą mnie z każdej strony, że kardiologów pełno na każdym rogu i bardzo trudno się przebić. Radio - co raz więcej możliwości obrazowania, co raz lepsze techniki - rozwojowa dziedzina. + dorobić kursy na radiologię interwencyjną i robić proste zabiegi. Ew dodatkowo jakaś przychodnia i trzepanie USG na okrągło... Ta teleradiologia mnie też bardzo ciekawi bo perspektywa pracy z domu jest nad wyraz kusząca ale jakby to nie wyszło... 😕 W sumie wspólny pierwiastek jaki w tym widzę to komponenta zabiegowa, bo również słyszałem, że zdolności manualne są w cenie. Dlatego patrzę też na specki pod tym kątem, czy mają jakieś umiejętności zabiegowe, które mogą być poszukiwane w sektorze państwowym czy prywatnym. Ewentualnie... onkologia? Genetyka nowotworów idzie do przodu więc też perspektywiczna specjalizacja sama w sobie. Ogólnie interna sama w sobie mnie nie interesuje - właśnie tylko takie wycinki jak kardio (a gastro czy nefro jest dla mnie odpychające), bardziej bym chyba jednak wolał coś specjalistycznego, konkretnego, stąd np oczy albo radio (radio specjalistyczne pod względem interpretacji obrazu, że się głównie w kompa patrzy). Co myślisz, bracie?
  28. ŁukaszK

    Złota specjalizacja 2022

    Nie chciałem Cię pouczać, nie było to moim celem, ale sam prosisz o radę, więc staram się jakoś to poukładać - powiedzmy, że jak bratu. Mam podobnie. Do tej pory widzę się w znacznie różniących się dziedzinach (okulistyka/nefrologia/specjalistyczne chirurgie/anestezja) i podobnie odrzuciłem kategorycznie to, czego robić bym nie chciał. To dobrze. Mnie koledzy namawiają na różne rzeczy, zwłaszcza na anestezję lub traumę, bo widzą, w jaki sposób pracuję i z boku oceniają, w czym byłbym najlepszy. Jeśli takich masz, to na ich rady patrz bardziej przychylnym okiem. Od nich też powinieneś usłyszeć, że to dobrze, że interesujesz się wszystkim, bo gdzie byś nie trafił, będziesz szczęśliwy, a to jest gwarant bycia dobrym. Okulistyka jest bardzo rozwojowa. Robiłem sobie praktyki w dobrej klinice, widziałem, jakie są perspektywy (gdzieś w oddali już powoli się buduje pierwsze cybernetyczne oko dobrej jakości). Za 20 lat okulistyka na pewno nie będzie już taką samą dziedziną, co raczej nie czeka kardiologii, która poza nowoczesnymi lekami raczej pozostawi już pole do popisu minimalnie inwazyjnym technikom jednak kardiochirurgicznym. Prywatnie raczej nie poszalejesz, chyba że dużo zainwestujesz w sprzęt. W przeciwnym razie raczej będziesz się zajmował Snellenami, orzecznictwem do prawa jazdy, dobieraniem szkieł. Takimi, raczej mało ambitnymi rzeczami. Nad chirurgią naczyniową sam się zastanawiałem. Mają dobre perspektywy na najbliższe lata, jednak w zakresie chirurgii dużych naczyń oraz medycyny ratunkowej. W zakresie chirurgii obwodowej raczej wyprą ją techniki nowoczesnego protezowania, ale do tego czasu jeszcze i to ma perspektywy rozwoju, bo powiedzmy sobie szczerze - protezy, chociaż lepsze niż te sprzed dwustu lat, są wciąż w powijakach. Swego czasu trafiłem na ciekawą stronę. Zerknij sobie też: https://medicalfuturist.com/medical-specialties-with-the-biggest-potential-in-the-future być może nawet ktoś to już tu wrzucał.
  1. Load more activity
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.