Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

MedFor.me - Medycyna. AI. Obiektywnie

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07/03/12 w Odpowiedzi

  1. bądź co bądź cieszę się że sytuacja stała się dla mnie klarowna zanim wybrałem się na jakąkolwiek rozmowę kwalifikacyjną ...bo trochę tych CV rozesłałem w sumie... ale najważniejsze że wiem żeby trzymać się z daleka od firm farmaceutycznych i innych od przemysłu medycznego hehe co jak co, ale ze stażu zamierzam się czegoś nauczyć, bo po stażu będzie już za późno na dokształcanie, a mały błąd może kosztować człowieka karierę ...a zresztą za to mi płacą że tam siedzę, więc źle bym się czuł biorąc pieniądze i kończąc staż o 10 ...mam tylko nadzieję że trafię do szpitala w którym będę mógł się czegoś nauczyć... dzięki Matt za wyczerpujące podejście do tematu, bowiem w znaczącym stopniu mnie przekonałeś do tego żeby odstąpić od pomysłu pracy dla koncernów farmaceutycznych ...dużo aspektów nie dostrzegałem wcześniej, a przecież w sumie oczywistym jest że nikt mnie nie będzie pytał czy jestem obiektywny, tylko automatycznie patrzą na mnie jak na 'lekarza na usługach korporacji farmaceutycznej'... ...poszukam sobie posady informatyka, tak jak dotychczas ...tutaj nikt w OILu mnie ścigał nie będzie, a praca ta ma to do siebie że można i dostosować godziny pobytu w biurze, i pracować zdalnie... tak że powinienem mieć możliwość żeby sobie nieco dorobić do pensji stażowej, o ile uda mi się coś nowego znaleźć
  2. Sama praca dla firmy farmaceutycznej stwarza poważne podejrzenie braku obiektywności. Prawda jest taka, że lekarz reklamujący leki firmy X nie jest obiektywny - nie powie, że firma Y jest pod tym względem lepsza, bo po prostu nie zarobi. Wystarczy, że wypiszesz lek firmy X i pacjent ten lek kupi, a Rzecznik będzie czepliwy -->postępowanie wyjaśniające masz jak w banku To zalezy co rozumiesz przez godne życie To, że na stażu mało płacą (bo i mało się robi tak naprawdę) nie oznacza, że można przehandlować godność zawodu na papierki z królami polskimi ;] Wszak zawód lekarza to nie to samo co pani w sklepie. Widzisz, są jeszcze w samorządzie osoby dla których "godność zawodu" to coś więcej niż pusty frazes. Prawda jest taka, że tego typu postępowanie godzi w wizerunek całego samorządu i zawodu jako takiego, a nie tylko lekarza, który dopuszcza się złamania KELu. To, że przepis czegoś nie zabrania wprost jeszcze o niczym nie świadczy - zgodnie z polską doktryną prawną (wyłożoną m.in. w kpk 7) ocena dowodów przez odpowiednie organa postępowania jest swobodna. Ustawa o izbach lekarskich tez zawiera taki zapis: " Organy prowadzące postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy kształtują swoje przekonanie na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego." Krótko mówiąc sąd lekarski po rozpoznaniu sprawy może spokojnie uznać, że łamiesz KEL i dobrać Ci się do tyłka. Wystarczy, że na podstawie doświadczenia życiowego wysnują wniosek, że pracując w firmie możesz nie być obiektywny w kwestii ordynacji leków, żeby nabić sobie sprzedaż i załatwić premię. Cóż, z tego co mówią znajomi przedstawiciele raczej nie dogadasz - chyba, że masz zamiar robić staż na papierze i wychodzić ze szpitala najpóźniej o godzinie 10 Z racji wykształcenia siedziałem w OSL więc wiem jak interpretowane są przepisy i jak się orzeka w tego typu sprawach. Teoretycznie tak - praktycznie, na permanentne pozbawienie PWZ raczej bym w takim przypadku nie liczył. Najlepsze są oczywiście kary finansowe - nie są wygórowane, ale konieczność oddania OIL kilkunastu tysięcy złotych może nieźle zaboleć kieszeń.
  3. Podejrzewam, że nikt ich o to jeszcze nie pytał. Pracę lekarza z pracą przedstawiciela pogodzić jest logistycznie ciężko (godziny pracy się pokrywają), zresztą nie wiem po co to robić. Prawo nie zabrania wprost takiej praktyki - zabrania jedynie sprzedawania przez lekarza produktów leczniczych, wyrobów medycznych etc. "Art. 51a. 1. Lekarz nie powinien przyjmować korzyści od przedstawicieli przemysłu medycznego, jeżeli może to ograniczyć obiektywizm jego opinii zawodowych lub podważyć zaufanie do zawodu lekarza." "Art. 51b. Lekarzowi mającemu związki finansowe z przemysłem medycznym nie wolno w żaden sposób odstąpić od podejmowania w pełni obiektywnych decyzji klinicznych lub działania w najlepszym interesie pacjentów i osób biorących udział w badaniach." Art 57.3. "Lekarz nie powinien dokonywać wyboru i rekomendacji ośrodka leczniczego oraz metody diagnostyki ze względu na własne korzyści." Wszystko rozbija się tutaj o "godność zawodu lekarskiego", która w tym wypadku może być (i zapewne będzie) naruszona. Naruszenie owej godności może się skończyć postępowaniem przed sądem lekarskim. Gdyby taka sprawa trafiła do mnie nie miałbym wątpliwości, że takie postępowanie ową godność narusza.

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.