Ale dobrze wiecie ,że w najbliższych latach większych pieniędzy nie będzie.
A inny temat pod reformę poruszę.
Kryzys będzie itd. Pomyślcie gdyby ludzie zamiast w słynne Amber Gówno zainwestować
wydaliby te pieniądze np. na dodatkowe ubezpieczenie. Tak tutaj pojawi się głos. Nierówny dostęp do służby zdrowia
sratatata. Ale tak już TERAZ jest. Prywatne klinki? Tak zapłaci pan, pana będziemy leczyli. Tak od razu. Najnowszymi metodami.
Pytanie dlaczego tego samego publiczna nie ma zastosować? I tak na 100 pacjentów przypadałoby kilku z rozszerzonym ubezpieczeniem. Korzyści i dla pacjentów "lepszych" i "gorszych" (lepszy sprzęt itd. dzięki dobrowolnym wpłatom)
A odnośnie tematu refundacji. To tak jak lekarze mówią (przynajmniej większość), rozwalić NFZ i inne mniej kasochłonne ciało powołać