Rys- nie stawiam na równi zwierząt i ludzi. Owszem, jesteśmy wyższą rasą, jednak nasza wyższość powinna polegać również na tym, że dostrzegamy równość w cierpieniu ludzi i zwierząt. Ogólnie równi nie jesteśmy, ale na pewno cierpimy tak samo, co wydaje się, że przesądza o wszystkim. A co do nauki szacunku do zwierząt to wydaje mi się, że uczy raczej jego braku- czyli sprowadzenia zwierzęcia blizej przedmiotu aniżeli człowieka.
Widzę, że jak już to pojawiają się żaby, bo żadnych komentarzy dotyczących innych zwierząt nie widzę Ja akurat w Gdańsku mieszkam, także widzę, że mogę się tego spodziewać No ale cóż, jak pisałam wcześniej, dobrze że przynajmniej nie ma innych zwierząt ^^
Godzia- moja mama też miała z tym wielkie problemy ;p i też słyszałam, że te studia nie zawsze dobrze wpływają na psychikę. Także wyzwanie jest