jak dla mnie póki co chirurgia ogólna, ale taka ostrodyżurowa, coś w stylu jest pacjent z ostrym brzuchem i dopiero jak się go otworzy to widać o co chodzi bo wcześniej nie wiadomo za bardzo czego się spodziewać, takie coś podoba mi się najbardziej:) planowe zabiegi też są często ciekawe, tylko tutaj problem jest taki, że większość klinik ma jakiś swój profil (klinika, w której jestem w kole naukowym specjalizuje się w chirurgii endokrynologicznej i mimo że w nazwie ma "chirurgia ogólna" to jakieś 3/4 zabiegów w niej to strumektomie, jak się to zobaczy po raz setny to zaczyna być trochę nudnawe xD), za to szpitale powiatowe to w większości cholecystektomie i przepukliny, a to też trochę powszednieje. dlatego moim zdaniem chirurgia ostrodyżurowa to jest to