Witajcie,
chcę odkopać trochę ten wątek. Od jakiegoś czasu mój mąż zaczął chrapać. Niestety oprócz tego, że ja się nie wysypiam martwię się tez o jego zdrowie. Chciałabym się szybko pozbyć naszego problemu.
Czytam o tym sporo. Na pewno chcę zmusić męża do aktywności fizycznej. Ale chciałabym też zadziałać jakoś doraźnie. Tutaj https://znamprodukt.pl/co-na-chrapanie/ znalazłam 3 doraźne sposoby. Znam ich plusy i minusy, ale nadal nie potrafimy zdecydować co będzie najlepsze. Co Wy polecacie? Spray, tabletki czy opaska?