Kiedy w biurze dołącza do naszego zespołu nowa osoba, potrzebujemy czasu, aby ją poznać. Dzieje się to naturalnie, w kuluarach, przy kawie, na wspólnym obiedzie czy świętowaniu urodzin koleżanki. Powstają wspólne projekty, podczas realizacji których również budujemy relacje. Kiedy ta sama sytuacja ma miejsce on-line, kiedy nie łączą nas projekty czy wspólne obowiązki, nie mamy przestrzeni, aby się lepiej poznać. Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii?